Dodaj do ulubionych

zamordowane drzewa u Alberta

18.03.14, 15:27
to taki popularny sport rzeszowski - mordowanie starych drzew. Te pnie
schowano na zapleczu nowego budynku tow. św Alberta" przy ulicy Styki. Ciekawe gdzie
je wycięto i czy w sposób legalny ??
Pani z administracji - okienka z tyłu - krzyczała na mnie "a po co pan te
zdjęcia robi", a wolno to tak ?? :)
coś mi tu śmierdzi "nielegałką" - bo dlaczego pani z administracji by się
denerwowała gdy te zdjęcia robiłem ??

fotoforum.gazeta.pl/72,2,911,150155830,150155941.html
fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ch/qb/srso/KkDjfOdfFyLqImKSNB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ch/qb/srso/52CzM2STFBbTaS6UaB.jpg
Obserwuj wątek
    • lodowy_pl Re: zamordowane drzewa u Alberta 18.03.14, 19:47
      Rzeszowskie standardy. Tu rządzi asfalt.

      Mordowanie drzew (tak: wiekowych, pomnikowych drzew) w Rzeszowie to absolutna codzienność. Napływowych to ni ziębi ni grzeje, marzenie o ucieczce na "swoje" na przedmieścia pozostaje marzeniem życia, a że serce miasta kloaczeje ? "Miasto musi pulsować" że zacytuje Strasznego Dziadunia...
    • wislocki12 Całe szczęście! 18.03.14, 20:42
      Całe szczęście, że poprzestali na drzewach... ;-))
      • zubelz Re: Całe szczęście! 18.03.14, 21:01
        Że zdążyli wyciąć te "chwasty". Topole w PRL-u były sadzone na poboczach dróg, w pasie zieleni między ulicą a chodnikiem. Rosły bardzo szybko i nic im nie przeszkadzało (są odporne prawie na wszystko). Te drzewa mogą rosnąć bez zagrożenia z ich strony do pewnego wieku a po iluś tam latach ich konary i pnie łamią się nawet pod najmniejszym podmuchem wiatru. Chciał byś dostać takim klockiem w głowę?.
        • wislocki12 W PRL-u i nie ma o czym gadać 18.03.14, 21:54
          No, proszę, Ty już wiesz, że to były topole, a "w PRL-u były sadzone na poboczach dróg,
          w pasie zieleni między ulicą a chodnikiem." Na zdjęciach jakby dróg, ulic, ani chodników nie widać... No ale w PRL-u i nie ma o czym gadać! ;-((
          • mjot1 Re: W PRL-u i nie ma o czym gadać 18.03.14, 23:06
            Hm... A wystarczyło przecie choćby i mimochodem jeno okiem na zdjęcie rzucić miast po próżnicy w klawiaturę stukając czas mitrężyć...
            • wislocki12 Co będzie z tego drewna 19.03.14, 00:07
              Rzuciłem. Drewno ładne! Brat Albert nie powstydziłby się... ;-((
              • ares19 Re: Co będzie z tego drewna 19.03.14, 10:32
                Chmm - mnie to raczej na wiekową lipę - drzewo marki lipa - wygląduje. Przejechałem się w tamto miejsce rowerkiem - fakt - leżało sobie - piękne zdrowe drewno. Ciekawe dla kogo przegotowane - sprawdzę na wieczornej przejażdżce dzisiaj :) Zakładam się o piwo że już pniaków nie będzie - trawniczek zostanie zagrabiony, zamieciony. Jakie drewno ? uo było jakiejś drewno ?? Pan żartuje proszę pana. Każdy sobie może fotomontaż zrobić :)) Jolakbook się wychyli i przepłoszył :)
          • zubelz Re: W PRL-u i nie ma o czym gadać 19.03.14, 18:54
            wislocki12 napisała:

            > No, proszę, Ty już wiesz, że to były topole, a "w PRL-u były sadzone na pobocza
            > ch dróg,
            > w pasie zieleni między ulicą a chodnikiem." Na zdjęciach jakby dróg, ulic, ani
            > chodników nie widać... No ale w PRL-u i nie ma o czym gadać! ;-((

            Wystarczy spojrzenie na fotkę. W szkołach PRL-u na lekcji przyrody uczono dzieci rozpoznawania drzew po korze. Nie muszę mieć zdjęć ulic, placów zieleni itp. Ja w tym PRL-u przeżyłem 40-ci lat.
    • albert173 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 12:03
      Dzień dobry, moje nazwisko Marek Twaróg - jestem dyrektorem administracyjnym Rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Odpowiadając na sugestie autora niniejszej informacji stwierdzam, że nasze stowarzyszenie działa całkowicie w granicach prawa. Sugerowanie na forum publicznym podejmowania przez nas "nielegalnych" działań jest całkowicie nieuprawnione i rzuca niekorzystne światło na naszą ponad 25 letnią działalność na rzecz bezdomnych i ubogich. Gdyby autor teksu zadał sobie minimum wysiłku i zapytał kogoś z administracji (zamiast po kryjomu wykonywać zdjęcia) o pochodzenie wyciętych drzew, to na pewno otrzymałby wyczerpującą odpowiedź. Nasze stowarzyszenie od szeregu lat współpracuje z Urzędem Miasta Rzeszowa w zakresie nieodpłatnego powtarzam nieodpłatnego przekazywania uzyskiwanego z wycinek miejskich drewna dla osób najbardziej potrzebujących. Z wyrazami szacunku MT
      • bator2 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 12:35
        Dzień Dobry.
        Nazywam się Marek Bator.Jeżeli twierdzi pan że wszystko jest zgodne z prawem to proszę Pana Dyrektora o odpowiedź:1.czy drzewa przed wycinką były chore- czy ma pan opinię dendrologa.2.Na jakiej podstawie prawnej dokonano wycinki/proszę podać dz.u. itd/ 3.To że drewno jest przekazywane dla osób potrzebujących bezpłatnie , nie upoważnia do wycinki zdrowych drzew / przepis mówi że drzewa powyżej 7 lat podlegają ochronie/4. Czy taka akcja wycinki drzew jest zgodna z regulaminem fundacji Św. Alberta /proszę podać treść tego paragrafu /5. Moim zdanie fundacja powinna pomagać ludziom potrzebującym na zasadach innych niż przekazywanie im zdrowych pniaków .A co ci ludzie będą z nimi robili? Spalą je w ognisku czy będą w wolnych chwilach siedzieli na dostarczonych im bezpłatnie klocach i grilowali? Liczę na fachową odpowiedź.Z poważaniem
        • jolakbook Głos od Alberta 20.03.14, 13:28
          Szanowny Panie to dziwne zachowanie podległej Panu pracownicy dały mi podstawy sądzić, że z tą wycinką było coś nie tak. Jako wielbiciel ochrony przyrody , a i inni mi podobni mieszkańcy miasta, chętnie dowiedzielibyśmy się (być może od włodarzy miasta - jak Pan sugeruje) o legalności wycinki wielo wieloletnich drzew (wystarczy policzyć ilość słoi na przekroju drzewa by stwierdzić że miało ono grubo ponad 20 lat i było zdrowe).

          Zwłaszcza , że od lat trwa w mieście wycinanie pięknego, starego drzewostanu.
          To że Pan stwierdzi , iż owe pnie towarzystwo dostało w darze od miasta - w niczym nie zmienia mojego stanowiska i wątpliwości.
          • bolek-i-lolek123 Re: do jolakbook 20.03.14, 14:31
            panie kochany jabyś pan wszedł na moją posesję to byś pan uciekał szybciej niż żeś pan wszedł na nią, nie mówiąc już o robieniu zdjęć. I nie pytałbym się tak jak ta kobiecina z administaracji "a po co pan robisz te zdjęcia"? I w tym akurat to nic podejrzanego nie ma, że się zapytała, oj chłopie...
            • bator2 Re: do jolakbook 20.03.14, 15:31
              bolek-i-lolek123 napisał(a):

              > panie kochany jabyś pan wszedł na moją posesję to byś pan uciekał szybciej niż
              > żeś pan wszedł na nią, nie mówiąc już o robieniu zdjęć. I nie pytałbym się tak
              > jak ta kobiecina z administaracji "a po co pan robisz te zdjęcia"? I w tym akur
              > at to nic podejrzanego nie ma, że się zapytała, oj chłopie...
              A ty bolek , jak wchodzisz na forum, nie mając nic do powiedzenia to też szybko uciekaj , bo tylko zajmujesz miejsce
        • zubelz Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 16:15
          Panie Bator. Co ma "Albert" do wycinki drzew?. Poczytaj dokładnie!!!. Facet wyraźnie napisał od "kogo" ma to drewno.Czy Ty jak kupisz lub dostaniesz drewno. Masz te wszystkie pozwolenia i ekspertyzy?.
          • mjot1 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 20:32
            Kto jak kto ale Bator ekspertyzy ma wszelakie. i na wszystko
      • dimo333 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 16:12
        to bardzo szlachetnie z waszej strony . codziennie tam przechodze a nie wiedzialem ze to dla biednych . za pol roku poprosze was o podrzucenie pod moj blok paru m3 drewna . bedzie na zime jak znalazl
        • rz2014 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 16:35
          ja też jestem biedny, proszę o 5m3 drewna.
          tnijcie gdziekolwiek byle było bo biedny jestem - a własnie zima idzie i coraz chlodniej wiec drewno w tej chwili niezbędne
          • mr.paprykarz Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 17:04
            To w końcu jakie to drzewo? Dąb ?
            • mjot1 Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 20:28
              Rzuć okiem na zdjęcia.
              Wbrew pozorom można tego dokonać i niczym nie zagraża. Uwierz mi.
              • mr.paprykarz Re: zamordowane drzewa u Alberta 20.03.14, 21:28
                Dalej qrwa nie wiem. Lipa ?
                • mr.paprykarz Re: zamordowane drzewa u Alberta 21.03.14, 10:42
                  Brzoza.
      • wislocki12 Rezygnacja 20.03.14, 20:49
        Uprzejmie informuję, z dniem dzisiejszym rezygnuję z jajkichkolwiek form współpracy z Rzeszowskim Towarzystwem Pomocy im. św. Brata Alberta. :-((
        • rz2014 Re: Rezygnacja 23.03.14, 14:26
          i masz racje, cos maja na sumieniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka