Dodaj do ulubionych

Straty Banderoruiny od 10.maja do 10.sierpnia 2014

25.08.14, 07:54
Ogółem straty ekspedycji karnej w Donbasie od 2 maja do 10 sierpnia 2014: 19.002 żołnierzy i oficerów, wśród nich 11.237 osób — (zabitych, rannych), 78 — jeńców i 7.697 dezerterów (bądź zabitych i tylko tak odnotowanych, żeby rodziny nie oszalały).

Rozgromiono pod Iłowajskiem batalion oddziału karnego - najemników »Azow« (w jego składzie Ukraińcy, Szwedzi, Włosi itd.). Właśnie członkowie oddziału karnego »Azow« brali aktywny udział w masowym zabójstwie obywateli w Mariupolu 9 maja 2014 roku.

Także na obszarze Gorłowki rozbita została kolumna samochodów członków oddziału karnego (zniszczone ponad 20 samochodów pancernych).

Trwają bezwzględne walki w Sławiańsku. 4 dni temu powstańcy w Sławiańsku ostrzelali blokposty przeciwnika 23 razy! Około 100 członków oddziału karnego zabitych i rannych.

A więc straty członków oddziału karnego - 11.237 ludzi (zabitych, rannych), 78 jeńców: z nich — 2.940 ekstremistów »Prawego sektora«, wchodzących w skład gwardii narodowej a także straty wśród samych wojskowych gwardii narodowej Ukrainy - i 7.697 dezerterów.

29 maja zabito w Sławiańsku szefa wyszkolenia bojowego gwardii narodowej generała-majora Siergieja Kulczickiego, 21 lipca w Lisiczańsku zabity został dowódca batalionu nazi-gwardii »Czernihów« pułkownik Radijewski, a 23 lipca w Lisiczańsku dowódca Kirowogradzkiego batalionu gwardii narodowej podpułkownik Snicar.

- 2377 ukraińskich najemników Kołomojskiego (bataliony ukraińskich najemników »Dniepr«, »Donbas«, »Czernihów«, »Ajdar« i »Azow« itd.).
- 115 pracowników SBU Ukrainy (Sumski »Alfa« w całości niszczona, Kijowski, Połtawski, Tarnopolski, Iwanofrankowski, Lwowski, Rówieński, Łucki, Wołyński, Winnicki, Żytomierski »Alfa« ponieśli duże straty itd.)
- 360 obcych najemników: polska »ASBS Othago« straciła 144 ludzi, amerykański »Greystone«
- 60 osób, amerykański »Academi« (do 2009 roku znana pod nazwą Blackwater) - 130 osób.
- Kobiety-snajperzy (tu określone jako - Прибaлтийcкие женщины), 26 osób.
- 200 wojskowych z 95 desantowo-szturmowej Żytomierskiej brygady
- 540 wojskowych 25 desantowo-szturmowej Dniepropetrowskiej brygady
- 510 wojskowych 79 desantowo-szturmowej brygady (z Nikołajewa)
- 550 wojskowych 24 zmechanizowanej brygady (z Jaworowa, Lwowski obwód)
- 190 wojskowych 80 desantowo-szturmowego pułku (Lwów)
- 290 wojskowych 3 pułk specnazu (Kirowograd)
- 30 wojskowych 8 pułk specnazu (Chmielnicki)
- 10 wojskowych z 10 oddzielnego oddziału specjalnego przeznaczenia GUR (Kijów);
- 220 wojskowych z 93 zmechanizowanej brygady (z Czerkasskoje, Nowomoskiewski rejon Dniepropetrowski obwód)
- 450 wojskowych z 72 zmechanizowanej brygady (Biełaja Cierkow, Kijowski obwód)
- 500 wojskowych 51 oddzielnej gwardyjskiej zmechanizowanej brygady (Władimir Wołynski)
- 310 wojskowych 28 oddzielnej gwardyjskiej mechanizowanej brygady (Gwardiejskoje, Odeski obwód)
- 110 wojskowych 128 brygady piechoty górskiej (z Mukaczewa, Zakarpacki obwód)
- 150 wojskowych z batalionów terytorialnej obrony
- 80 wojskowych 1 brygady pancernej (Gonczarnoje, Czernihowski obwód)
- 55 wojskowych Ługańskiego granicznego oddziału
- 85 wojskowych Donieckiego granicznego oddziału
- 30 wojskowych 51 - brygady wojskowego lotnictwa gwardii narodowej (Aleksandria, Kirowogradzki obwód)
- 35 wojskowych 16 brygady wojskowego lotnictwa (Brody, Lwowski obwód)
- 40 wojskowych 831 brygady taktycznego lotnictwa (Mirgorod, Połtawski obwód)
- 5 wojskowych 114 brygady taktycznego lotnictwa (Iwano-Frankowsk)
- 35 wojskowy 299 - brygady taktycznego lotnictwa (Nikołajew)
- 9 osób z 25-ej brygady lotnictwa transportowego (Melitopol)
- załoga pierwszego Ił-76
Obserwuj wątek
    • lech.junosza Sorry: Straty Banderoruiny od 02.05. do 10.08.2014 25.08.14, 09:01
      Ogółem straty ekspedycji karnej w Donbasie od 2 maja do 10 sierpnia 2014: 19.002 żołnierzy i oficerów, wśród nich 11.237 osób — (zabitych, rannych), 78 — jeńców i 7.697 dezerterów (bądź zabitych i tylko tak odnotowanych, żeby rodziny nie oszalały).

      Rozgromiono pod Iłowajskiem batalion oddziału karnego - najemników »Azow« (w jego składzie Ukraińcy, Szwedzi, Włosi itd.). Właśnie członkowie oddziału karnego »Azow« brali aktywny udział w masowym zabójstwie obywateli w Mariupolu 9 maja 2014 roku.

      Także na obszarze Gorłowki rozbita została kolumna samochodów członków oddziału karnego (zniszczone ponad 20 samochodów pancernych).

      Trwają bezwzględne walki w Sławiańsku. 4 dni temu powstańcy w Sławiańsku ostrzelali blokposty przeciwnika 23 razy! Około 100 członków oddziału karnego zabitych i rannych.

      A więc straty członków oddziału karnego - 11.237 ludzi (zabitych, rannych), 78 jeńców: z nich — 2.940 ekstremistów »Prawego sektora«, wchodzących w skład gwardii narodowej a także straty wśród samych wojskowych gwardii narodowej Ukrainy - i 7.697 dezerterów.

      29 maja zabito w Sławiańsku szefa wyszkolenia bojowego gwardii narodowej generała-majora Siergieja Kulczickiego, 21 lipca w Lisiczańsku zabity został dowódca batalionu nazi-gwardii »Czernihów« pułkownik Radijewski, a 23 lipca w Lisiczańsku dowódca Kirowogradzkiego batalionu gwardii narodowej podpułkownik Snicar.

      - 2377 ukraińskich najemników Kołomojskiego (bataliony ukraińskich najemników »Dniepr«, »Donbas«, »Czernihów«, »Ajdar« i »Azow« itd.).
      - 115 pracowników SBU Ukrainy (Sumski »Alfa« w całości niszczona, Kijowski, Połtawski, Tarnopolski, Iwanofrankowski, Lwowski, Rówieński, Łucki, Wołyński, Winnicki, Żytomierski »Alfa« ponieśli duże straty itd.)
      - 360 obcych najemników: polska »ASBS Othago« straciła 144 ludzi, amerykański »Greystone«
      - 60 osób, amerykański »Academi« (do 2009 roku znana pod nazwą Blackwater) - 130 osób.
      - Kobiety-snajperzy (tu określone jako - Прибaлтийcкие женщины), 26 osób.
      - 200 wojskowych z 95 desantowo-szturmowej Żytomierskiej brygady
      - 540 wojskowych 25 desantowo-szturmowej Dniepropetrowskiej brygady
      - 510 wojskowych 79 desantowo-szturmowej brygady (z Nikołajewa)
      - 550 wojskowych 24 zmechanizowanej brygady (z Jaworowa, Lwowski obwód)
      - 190 wojskowych 80 desantowo-szturmowego pułku (Lwów)
      - 290 wojskowych 3 pułk specnazu (Kirowograd)
      - 30 wojskowych 8 pułk specnazu (Chmielnicki)
      - 10 wojskowych z 10 oddzielnego oddziału specjalnego przeznaczenia GUR (Kijów);
      - 220 wojskowych z 93 zmechanizowanej brygady (z Czerkasskoje, Nowomoskiewski rejon Dniepropetrowski obwód)
      - 450 wojskowych z 72 zmechanizowanej brygady (Biełaja Cierkow, Kijowski obwód)
      - 500 wojskowych 51 oddzielnej gwardyjskiej zmechanizowanej brygady (Władimir Wołynski)
      - 310 wojskowych 28 oddzielnej gwardyjskiej mechanizowanej brygady (Gwardiejskoje, Odeski obwód)
      - 110 wojskowych 128 brygady piechoty górskiej (z Mukaczewa, Zakarpacki obwód)
      - 150 wojskowych z batalionów terytorialnej obrony
      - 80 wojskowych 1 brygady pancernej (Gonczarnoje, Czernihowski obwód)
      - 55 wojskowych Ługańskiego granicznego oddziału
      - 85 wojskowych Donieckiego granicznego oddziału
      - 30 wojskowych 51 - brygady wojskowego lotnictwa gwardii narodowej (Aleksandria, Kirowogradzki obwód)
      - 35 wojskowych 16 brygady wojskowego lotnictwa (Brody, Lwowski obwód)
      - 40 wojskowych 831 brygady taktycznego lotnictwa (Mirgorod, Połtawski obwód)
      - 5 wojskowych 114 brygady taktycznego lotnictwa (Iwano-Frankowsk)
      - 35 wojskowy 299 - brygady taktycznego lotnictwa (Nikołajew)
      - 9 osób z 25-ej brygady lotnictwa transportowego (Melitopol)
      - załoga pierwszego Ił-76
    • wislocki12 Re: Straty Banderoruiny od 10.maja do 10.sierpnia 25.08.14, 11:09
      No proszę, ani jeden żołnierz ukraiński nie przekroczył granicy, a zginęło ich 19 tys. A może to sprawka owych Polaków, że o Amerykanach, Szwedach i Włochach nie wspomnę? Nie od rzeczy byłoby chyba wymienić tu jeszcze owe Прибaлтийcкие женщиы, snajperki zresztą. ;-))
      • lech.junosza Re: Straty Banderoruiny od 10.maja do 10.sierpnia 25.08.14, 15:43
        wislocki12 napisała:

        > No proszę, ani jeden żołnierz ukraiński nie przekroczył granicy, a zginęło ich
        > 19 tys. A może to sprawka owych Polaków, że o Amerykanach, Szwedach i Włochach
        > nie wspomnę? Nie od rzeczy byłoby chyba wymienić tu jeszcze owe Пр&
        > #1080;бaлтийcкие же
        > нщиы, snajperki zresztą. ;-))
        Gorzej, bo jak się okazuje - Państwo Banderoruina nie istnieje:
        Prawie trzy miesiące minęły od wypowiedzi Sekretarza Generalnego ONZ, że zgodnie z prawem międzynarodowym państwa pod nazwa Ukraina nie ma i nigdy nie było, ponieważ nie ustaliła i nie zarejestrowała w ONZ swoich granic. Jest nadal częścią Rosji, spadkobierczyni dawnego ZSRR. W związku z tym nasuwają się następujące pytania: Dlaczego wszystkie polskie media, zarówno lewicowe, prawicowe i tzw. niezależne nawet nie raczyły zauważyć tego, na pewno ważnego, wydarzenia? Na żadnej stronie blogów w polskim Internecie nie ma nawet wzmianki o oświadczeniu Sekretarza Generalnego ONZ. Jedynie na stronie Piotra Beina ukazała się informacja o artykule Agencji Noworosji pt. „Państwa Ukraina nie ma i nigdy nie było”.
        • lechowski51 Re: Straty Banderoruiny od 10.maja do 10.sierpnia 25.08.14, 17:59
          No tak!.Agencja Noworosjii!.Idź sie idioto umyj!
        • wislocki12 Ustrzyki też częścią Rosji? 25.08.14, 18:41
          Masz rację, w odróżnieniu od Ukrainy owa mityczna Banderoruina rzeczywiście nie istnieje. O ile zaś pamiętam, to w nawet w czasach ZSRR Ukraina, że o Białorusi nie wspomnę, miała status członka ONZ.
          Ponadto, byłbym Ci bezgranicznie wdzięczny, gdybyś zechciał podać link do strony jakiejkolwiek agendy ONZ, która zamieszcza owe "wypowiedzi Sekretarza Generalnego ONZ, że zgodnie z prawem międzynarodowym państwa pod nazwą Ukraina nie ma i nigdy nie było, ponieważ nie ustaliła i nie zarejestrowała w ONZ swoich granic. Jest nadal częścią Rosji, spadkobierczyni dawnego ZSRR." (Ustrzyki Dolne też?) ;-))
          PS. Zaznaczam, że "Agencja Noworosji" raczej średnio mnie rajcuje. Wolałbym już RIA Nowosti, choć różnica jest zapewne tylko symboliczna... :-((
    • wislocki12 Parada w Doniecku 25.08.14, 19:01
      "Antyparada rosyjskich terrorystów w Doniecku. Kogo tak naprawdę pokazali bandyci?" - niezależna.pl, 24 sierpnia:
      "W niedzielę, w Dniu Niepodległości Ukrainy – równolegle do parady wojskowej w Kijowie – okupujący wschód Ukrainy rosyjscy terroryści zorganizowali swoją „paradę”. Jej częścią było przeprowadzenie dziesiątków jeńców ze skrępowanymi z tyłu rękami. Nadal nie wiadomo jednak, czy faktycznie – jak twierdza bandyci – byli to ukraińscy żołnierze. Według wcześniejszych informacji, mogli to być więźniowie jednej z kolonii karnych w obwodzie donieckim."
      Czy masz jakieś zdanie w sprawie parady donieckiej? I dlaczego odbyła się ona w Dniu Niepodległości Ukrainy? I jak ma się ona do Parady Zwycięstwa w 1945 r?
      • lech.junosza Re: Parada w Doniecku 27.08.14, 09:18
        Przemarsz ukraińskich najemników przez Donieck pokazał, że" totalna klęska powstańców" głoszona przez pachołków Wuja Sama to bzdura.
        Sam pomysł odpowiedzi na bzdety samozwańczego rządu w Kijowie bardzo mi się spodobał.
        A co Banderoruiny: To wspólny twór S.Chruszczowa (1954) i Afroamerykanina (2014). Państwo bez tradycji, kultury i jakichkolwiek osiągnięć w czymkolwiek. Zamieszanie podgrzewane przez zgrywusów z NATO to jeden z czynników nacisku na Polskę aby kupowała amerykański szmelc.
        PS
        Wielu Polaków którym nie podoba się miłość naszych władców do Banderoruiny jest inwigilowana przez nasze służby. Rozmowy profilaktyczno-ostrzegawcze ... .
        • lechowski51 Re: Parada w Doniecku 27.08.14, 13:03
          Ciebie ABW nie powinna inwigilować,tylko zamknąć w pokoju bez klamek.
        • wislocki12 Dwa pytania 27.08.14, 13:35
          Dwa pytania:
          1. Czy zauważasz jakąś różnicę między aneksją Austrii a aneksją Krymu?
          2. Czy zauważasz jakąś różnicę między hitlerowskimi Niemcami a putinowską Rosją?
          • lechowski51 Re: Dwa pytania 27.08.14, 22:13
            Mnie pytasz czy swojego kumpla junoszę?
            • lech.junosza Re: Dwa pytania 27.08.14, 22:15
              Cieszy zwłaszcza mogiła dla 2377 ukraińskich najemników Kołomojskiego (bataliony ukraińskich najemników »Dniepr«, »Donbas«, »Czernihów«, »Ajdar« i »Azow« itd.).
              To miłe.
              • wislocki12 Hitlerowskie Niemcy i putinowska Rosja 27.08.14, 22:31
                A co z aneksją Krymu, że o porównaniu hitlerowskich Niemiec z putinowską Rosją nie wspomnę? To chyba nie jest miłe... :-((
            • wislocki12 Może w Drohiczynie? 27.08.14, 22:26
              Mój Drogi, obydwaj odpowiedzieliśmy na post Junoszy, z tym, że Ty uczyniłeś to wcześniej i dlatego twój post poprzedza mój. Czy Ty naprawdę nie rozumiesz, jak kompromitujesz się?
              PS. Może wreszcie w Drohiczynie wytłumaczą Ci o co w tym wszystkim chodzi?
              • lech.junosza W odpowiedzi wisłockiemu: 27.08.14, 22:55
                Widzę ogromną różnicę pomiędzy hitlerowskimi Niemcami a putinowską Rosją, tak jak i pomiędzy Anschlussem Austrii i aneksją Krymu.
                Nie widzę natomiast większej różnicy pomiędzy hitlerowskimi Niemcami a stalinowskimi Sowietami - ze wszystkimi stąd wynikającymi konsekwencjami.
                Tym bardziej, że w tej grze to Banderoruina jest tylko przedmiotem, a podmiotem jest afera rozpętana przez Wuja Sama. Putin tylko zdecydowanie reaguje na akcje Afroamerykanina.
                Gdyby Polsce nasz najnowszy Starszy Brat nie kazał pchać paluchów pomiędzy drzwi to powiedziałbym - a niech się leją, to nie nasz cyrk i nie nasze małpy. Ale Ryży i Radzio chcą załapać się na fuchy w UE ... .
                Takie jest moje zdanie i żadna polityczna policja nie może mi go odebrać. Zwłaszcza jej agentura ... .
                • wislocki12 Gdzie my was pochowamy? 28.08.14, 01:52
                  I tu chyba zasadniczo różnimy się interpretacji faktów:
                  Po pierwsze, nie widzę żadnej różnicy między hitlerowskim Niemcami a putinowską Rosją, no, może tylko w sferze przymiotników. ;-)
                  Po drugie, nie widzę żadnej różnicy między aneksją Austrii a aneksją Krymu. I to aneksja, i to aneksja! :-(
                  Po trzecie, owa Banderoruina, to Wasz wierny i szanowany sojusznik, zresztą, tyle, że tylko do czasu, jakby! ;-))
                  Po czwarte, w interesie Polski jest nie mieć na granicy Rosji, musimy zatem wspierać Ukrainę, choć przecież nie jesteśmy nią zachwyceni.
                  Po piąte, zatem w naszym interesie leży, aby Rosja i Ukraina (Banderoruina, jak piszesz) jak najdłużej tłukły się po szczękach!
                  Po szóste, nie zawracaj sobie głowy Ameryką, nawet Putin nie doskoczy! Czas już został utracony! ;-))
                  Po siódme, podejrzewam, że w stosownym momencie FSB da sobie radę nawet z Tobą.
                  PS. Wujkowi Joe chyba nawet nie śniło się, że jego spadkobiercy doczekają się afroamerykańskiego Wuja Sama! Kto jeszcze na świecie operuje taki językiem? ;-))
                  • lech.junosza W odpowiedzi na odpowiedź. 28.08.14, 07:17
                    Ja pozwolę sobie być zupełnie innego zdania i to w każdym punkcie. Nie będę rozwijał tego tematu bo zaczniemy bić pianę. Oczywiście nie grozi nam zejście do poziomu "lechowskiego", ale szkoda czasu. Pozostańmy przy swoich stanowiskach i tyle.

                    • wislocki12 Ukraina dała Rosji lekcję 28.08.14, 21:30
                      No to może na zakończenie jeszcze opinia W. Pielewina: "Ukraina dała Rosji lekcję umiłowania wolności i niezgody na podłą, bandycka władzę. Znalazła w sobie siły, by odłupać się od postsowieckiej kry i popłynąć do Europy. Majdan Niepodległości pokazał całemu światu, co może naród, kiedy zechce."
                      PS. Stoit pierieczitywat' kłassikow! ;-))
                      • wislocki12 Choćby jeden mały link... 29.08.14, 00:15
                        Pozwolę sobie jeszcze ponowić następującą prośbę:
                        "Ponadto, byłbym Ci bezgranicznie wdzięczny, gdybyś zechciał podać link do strony jakiejkolwiek agendy ONZ, która zamieszcza owe "wypowiedzi Sekretarza Generalnego ONZ, że zgodnie z prawem międzynarodowym państwa pod nazwą Ukraina nie ma i nigdy nie było, ponieważ nie ustaliła i nie zarejestrowała w ONZ swoich granic. Jest nadal częścią Rosji, spadkobierczyni dawnego ZSRR." (Ustrzyki Dolne też?) ;-))"
                    • wislocki12 Marne siły na froncie podkarpackim 29.08.14, 00:24
                      Nie chcę Ci robić przykrości, ale mam wrażenie, że Putin marne siły rzucił na front podkarpacki! ;-))
                      • lechowski51 Re: Marne siły na froncie podkarpackim 29.08.14, 08:18
                        Prześmiewca przez długie tygodnie reprezentował tutaj Partię Rosyjską.Jednak w porównaniu z junoszą,on ma klasę.A tego KGB rzuciło na Podkarpacie,bo nie ma wystarczających kadr.Rozwiązanie WSI odcięło im kużnię kadr!
                        • wislocki12 Osierocenie 29.08.14, 23:04
                          Mam tylko jakieś dziwne wrażenie, ze o mnie zapomniałeś... Odczuwam rodzaj jakiegoś osierocenia... :-((
        • przesmiewca-lux 2 cyrki. 29.08.14, 10:06
          Mamy dwa cyrki. Jeden za wschodnią granicą, a drugi w naszych mediach, które prześcigają się w publikowaniu coraz bardziej idiotycznych materiałów antyrosyjskich.

          Przecież nawet skromie posażna w system nerwowy rozwielitka zauważy sama, że to nie mieszkańcy Donbasu napadli na Kijów, tylko odwrotnie.
          To nie separatyści piorą ciężką artylerią i bombami fosforowymi, tudzież kasetowymi po osiedlach, szkołach, żłobkach i szpitalach Kijowa. Tylko robią to wysłannicy Kijowa w Donbasie.
          To mieszkańcy Donbasu bronią przed zbrojną agresją swoje domy przed ruiną, kobiety i dzieci przed śmiercią.

          Przecież to separatyści mogą wskazać na cmentarzach Donbasu groby swoich pradziadków. A Ukraińcy kogóż oni mogli tak pochować przez 23 lata obecności?

          Na czym polega wina separatystów? Ano śmieli po 23 latach okradania powiedzieć dość kolejnym złodziejom - nieudacznikom z Kijowa i nie chcą pozwalać się nadal okradać.

          • wislocki12 Sami do siebie strzelają... 29.08.14, 12:21
            Pewnie nawet nie zauważyłeś, że odpowiadasz na post, w którym zwolennik separatystów pisze o ponad 19 000 zabitych żołnierzy ukraińskich... Sami do siebie strzelają? ;-))
            • lech.junosza Skowyt hajdamckiej dziczy w Kijowie. 30.08.14, 07:39
              Powstańcy leją rezunów aż miło. Oznacza to m.in., że możemy być b. spokojni m.in. o nasz Przemyśl.
              P.S.
              „Polacka mordo, tut was wyryżem” Zgodnie z Konwencją ONZ z 9 grudnia 1948, zbrodnie ukraińskich nacjonalistów, czyli wprost Ukraińców na Polakach są w prawie międzynarodowym określane są jako zbrodnie ludobójstwa (genocide).
              • wislocki12 Weszła w życie 12 tycznia 1951 roku 30.08.14, 16:54
                Chyba czegoś nie zrozumiałeś, bo "Konwencja ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa – uchwalona przez Zgromadzenie Ogólne ONZ dnia 9 grudnia 1948 r. w Nowym Jorku konwencja międzynarodowa, reguluje postępowanie ONZ w sytuacji zaistnienia ludobójstwa w rozumieniu tej konwencji. Weszła w życie 12 tycznia 1951 roku.
                Została ratyfikowana przez Polskę, zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 1950 r. – Dz.U. R.P. Nr 36, poz. 325" nie wymienia żadnych konkretnych sprawców takich zbrodni! ;-))
            • przesmiewca-lux Re: Sami do siebie strzelają... 30.08.14, 15:01
              wislocki12 napisała:

              > Pewnie nawet nie zauważyłeś, że odpowiadasz na post, w którym zwolennik separat
              > ystów pisze o ponad 19 000 zabitych żołnierzy ukraińskich... Sami do siebie str
              > zelają? ;-))

              Zauważałem.

              Tylu zabitych na 100% nie było. Tam podają zwyczajowo łączna liczbę "wyeliminowanych z walki". W to wchodzą: zabici, ciężko ranni, wzięci do niewoli, dezerterzy, oraz przechodzący na stronę wroga. Czasem się zdarza, że ktoś źle zinterpretuje słowo "wyeliminowany" i mamy pomyłkę gotową.

              Na dzień dzisiejszy liczba 19.000 została przekroczona i to poważnie. W tym liczbę zabitych szacuje się od 1.800 do nawet 4.500 Ukraińców wg rożnych źródeł. Niektóre ruskie narzędzia propagandowe wyskoczyły nawet z liczbami 8 - 9 tysięcy.

              Niestety bandyci z Kijowa okrążonym w czterech kotłach żołnierzom wydali rozkaz walczyć do końca i nie zamierzają im w żaden sposób pomóc. Więc liczba "wyeliminowanych z walki" wzrośnie znacząco, a po "numerze 2 panów majorów" separatyści są średnio zainteresowani zbliżaniem się do pokonanych i rannych bliżej niż na odległość strzału więc w tym będzie poważna liczba zabitych.

              Osobiście mam mieszane uczucia. Z jednej strony szkoda mi Ukraińców, bo kraj o którym marzyło tyle pokoleń, tyle tysięcy przelało za nadzieję jego powstania rzekę krwi i oddało życie własnie umiera.

              A z drugiej pamiętam o UPA, widziałem do czego jest zdolna mafia pt. Rekiet, oglądałem zdjęcia z Odessy, działalność karnych oddziałów prawoseków, czy ich zbrodnie na mieszkańcach Donbasu. Jak widzę "buziaczki" szefów junty, słucham ich pełnych buty, arogancji i absurdów wypowiedzi, to mimo żem człeczyna spokojna pojawia mi się słowo "eliminacja" dla dobra ludzkości.
              Narozrabiali przez 23 lata ile wlezie. Rozkradli, przechlali i zniszczyli wszystko. Dali się podpuścić do Pomarańczowej i jeszcze durniejszego Majdanu, który doprowadził ich do idiotycznej wojny i jeszcze bardziej debilnego końca na własne życzenie.

              I tu powstaje pytanie. Czy społeczeństwo na takim poziomie w ogóle powinna mieć własne państwo?

              Emocjonalnie i uczuciowo patrząc każdemu należy dać szansę. Jednak realnie i logicznie danie małpie brzytwy własnie tak się musi skończyć. To jedynie kwestia czasu.
              • wislocki12 Brońmy prawosławne cmentarze 30.08.14, 16:39
                Mam wrażenie, że gdy pojawią się na ziemiach polskich "zielionyje cziełowieczki", aby bronić prawosławne cmentarze przed polskimi katolikami, pierwszy wyjdziesz do nich z bukietem polnych kwiatów! ;-))
                • przesmiewca-lux Re: Brońmy prawosławne cmentarze 30.08.14, 22:17
                  wislocki12 napisała:

                  > Mam wrażenie, że gdy pojawią się na ziemiach polskich "zielionyje cziełowieczki
                  > ", aby bronić prawosławne cmentarze przed polskimi katolikami, pierwszy wyjdzie
                  > sz do nich z bukietem polnych kwiatów! ;-))

                  Ty masz jakieś tam ulotne i bardzo subiektywne wrażenie, a ja mam pewność, że jestem wolny od rusofobii i twardo chodzę po ziemi. To drugie nie pozwala mi wpaść na pomyśl o "zielonych ludkach" na polskiej ziemi.
                  • wislocki12 Będą bronić cmentarzy i rossijskoj ziemli 30.08.14, 22:43
                    Jesteś pewien, że rusofilia to chodzenie po twardej ziemi? Może i masz rację, jeżeli zaś wziąć pod uwagę, że za dwa, no może trzy tygodnie, będzie kolejna rocznica 17 września to... włącz wyobraźnię! A jak już zobaczysz na własne oczy, to też nie uwierzysz? ;-))
                    • przesmiewca-lux Re: Będą bronić cmentarzy i rossijskoj ziemli 31.08.14, 10:38
                      wislocki12 napisała:

                      > Jesteś pewien, że rusofilia to chodzenie po twardej ziemi?

                      Absolutnie nie. Chodzenie po twardej ziemi, to stan wolny od uprzedzeń i preferencji znajdujący się dokładnie po środku pomiędzy rusofobią, a rusofilią.

                      > Może i masz rację, jeżeli zaś wziąć pod uwagę, że za dwa, no może trzy tygodnie, będzie
                      > kolejna rocznica 17 września to... włącz wyobraźnię! A jak już zobaczysz na własne oczy,
                      > to też nie uwierzysz? ;-))

                      Myśląc w ten sposób, rzekłbym rocznicowo historycznie, można od razu strzelić sobie w głowę lub ukryć się przed wszechobecnymi, otaczającymi cię wrogami we własnoręcznie wykopanym bunkrze.
                      Że wymienię tylko kilka nacji: Szwedzi za potop, Watykańczycy (Kościół Katolicki) za Inkwizycję i Krzyżaków, za nich również Niemcy + Hitler, Słowacja, za ks. Tiso, Czechy za Zaolzie, Ukraina za Wołyń, Turcy za hordy, Francuzi i Brytole za pomoc w 39-tym, Austriacy i Węgry za rozbiory, Litwini, Łotysze, Ukraińcy za kresy itd.
                      • wislocki12 W imię przyjaźni polsko-rosyjskiej 01.09.14, 00:16
                        No tak, powiadasz, że "Chodzenie po twardej ziemi, to stan wolny od uprzedzeń i preferencji znajdujący się dokładnie po środku pomiędzy rusofobią a rusofilią". Mam jednak nieodparte wrażenie, że twardszym wydaje Ci się być ów grunt zmierzający do Moskwy! ;-((
                        Nadto, w imię przyjaźni polsko-rosyjskiej (skąd my to znamy?), jak podejrzewam, gotów jesteś nawet zapomnieć o "Szwedach za potop, Watykańczykach (Kościół Katolicki) za Inkwizycję i Krzyżaków, za nich również Niemcy + Hitler, Słowacja, za ks. Tiso, Czechy za Zaolzie, Ukrainę za Wołyń, Turków za hordy, Francuzów i Brytoli za pomoc w 39-tym, Austriaków i Węgrów za rozbiory, Litwinów, Łotyszy, Ukraińców za kresy itd."
                        PS. I po co to wszystko, Babciu? Żeby znowu nas wyzwolili? ;-))
                        • przesmiewca-lux Re: W imię przyjaźni polsko-rosyjskiej 01.09.14, 09:57

                          Masz wrażenia, widzisz babcie i obawiasz się wyzwolenia.
                          Jak z tobą rozmawiać?

                          ;-D
    • wislocki12 "Pochoronki" 30.08.14, 16:30
      No tak, ukraińscy żołnierze giną jak żólnierze, a w Rosji "Rodziny poległych dostają pochoronki (zawiadomienia o śmierci). Jako przyczyny zgonu podawane są albo wylew, albo zawał." (W. Radziwinowicz, GW, 30 sierpnia?
      PS. W czasie II wojny, rosyjscy żołnierze, którzy patrzyli na bezsensowną śmierć kolegów, zwykli byli mawiać: "Nas mnogo!"
      No cóż, Pazdrawlaju! ;-)) (Gratuluję!)
      • lech.junosza Nie lubię dyskusji ad personam ale zmuszony jestem 30.08.14, 23:16
        spytać wisłockiego: Czy aby na pewno dobrze się czujesz ? Czy widzisz wszędzie "zielonych ludzików" (podobno w nocy ok. 03:00 wyłażą z Twojej szafy) ? Czy Putin pojawia Ci się w snach 50 razy na noc ?
        Jak Ci pomóc, jak pomóc? Przecież Ty tak upodobniłeś się w swojej argumentacji do lechowskiego, że osiągasz prawie to samo dno co on. Może pomoże Ci moje przyznanie się do tego, że jest mładszym starszyną NKWD; pracę w Czeka rozpocząłem w 1924 roku, a Abakumow wręczył mi order Stalina w 1954. Poza tym regularnie wkałmuczam na deser po 3. banderowców w syropie.
        Czy teraz już Ci lepiej ?
        • wislocki12 Re: Nie lubię dyskusji ad personam ale zmuszony j 31.08.14, 12:12
          No tak, ktoś kiedyś żartował, że nie jest rasistą, ale... ;-))
          PS. Chyba żartujesz. Przecież sam nie tak jeszcze dawno pisałeś, że masz 40 lat! :-)
          PS2. Musisz stosować pogrubioną czcionkę? :-(
      • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 10:49
        OK. Gdyby nawet Putin aktywnie wspierał DLR i ŁRL i wysyłał tam broń, amunicję, paliwa i zaopatrzenie. Gdyby nawet pozwolił swoim żołnierzom - ochotnikom pojechać do Donbasu by walczyć po stronie mordowanych swoich braci, sióstr i ich dzieci, to widzisz w tym coś złego?

        Przecież to nie Donbas zaatakował Kijów.
        Przecież to nie Donbas ostrzeliwuje ciężką artylerią osiedla, szkoły i żłobki.
        Przecież każdy separatysta może pokazać groby swoich rodziców, dziadków i pradziadków, a Ukraińcy co mogą pokazać w Donbasie?
        Przecież to separatyści bronią swoich ziemi, domów, żon, dzieci i dziadków przed agresją Kijowa, a nie odwrotnie.

        Zastanowiłeś się kiedyś choć raz jaka jest wina separatystów? Za co są nieludzko bombardowani bombami fosforowymi i kasetowymi? Czy czasem nie jest to prawo do samostanowienia? A może wolność demokratycznego wyboru?
        • wislocki12 Re: "Pochoronki" 31.08.14, 12:06
          No tak, jak powszechnie wiadomo, Donieck, że o Ługańsku nie wspomnę, leży na terytorium Rosji. Oczywista i konieczna jest zatem zbrojna interwencja zuchów Putina. A potem to już tylko "pochoronki"... ;-))
          • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 14:54
            wislocki12 napisała:

            > No tak, jak powszechnie wiadomo, Donieck, że o Ługańsku nie wspomnę, leży na te
            > rytorium Rosji.

            Fajnie zmieniasz temat i unikasz niewygodnych argumentów, ale jak bardzo chcesz to możemy porozmawiać o terytorium Ukrainy i Rosji. Przeanalizujemy wszystkie akty prawne ustalające ich granice, wzajemne ich uznanie oraz status wg prawa międzynarodowego.

            Możemy się też zająć aspektem historycznym oraz strukturą narodowościową Donbasu.

            ;-D

            • wislocki12 Co to, to nie! 01.09.14, 00:55
              Proszę bardzo! Zechciej tylko przyjąć do wiadomości, że "Ukraińska SRR, poprzednik prawny Ukrainy, była członkiem założycielem Organizacji Narodów Zjednoczonych i członkiem większości organizacji wyspecjalizowanych ONZ[6]. Obok Białoruskiej SRR i Rosyjskiej FSRR była jedną z trzech republik radzieckich będących podmiotem prawa międzynarodowego.
              Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem." I koniec, kropka, pas!
              Wcześniej to też Rosji nie przeszkadzało, dopóki Ukraińcy nie zaczęli poważnie traktować prawa międzynarodowego. No tak, co to, to nie! ;-))
              PS. A "aspekt historyczny oraz struktura narodowościowa Donbasu" nie mają tu żadnego znaczenia!
              > u
              PS.
              • przesmiewca-lux Re: Co to, to nie! 01.09.14, 10:17
                wislocki12 napisała:

                > Proszę bardzo! Zechciej tylko przyjąć do wiadomości, że "Ukraińska SRR, poprzed
                > nik prawny Ukrainy, była członkiem założycielem Organizacji Narodów Zjednoczony
                > ch i członkiem większości organizacji wyspecjalizowanych ONZ[6]. Obok Białorusk
                > iej SRR i Rosyjskiej FSRR była jedną z trzech republik radzieckich będących pod
                > miotem prawa międzynarodowego.
                > Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem." I koniec, kropka, pas!
                > Wcześniej to też Rosji nie przeszkadzało, dopóki Ukraińcy nie zaczęli poważnie
                > traktować prawa międzynarodowego. No tak, co to, to nie! ;-))
                > PS. A "aspekt historyczny oraz struktura narodowościowa Donbasu" nie mają tu ża
                > dnego znaczenia!
                > > u
                > PS.

                Tryb [clown] [OFF] i odpowiedz jak homo sapiens, a nie mieszanka genów homo sovieticus z szoszonos idiotus w clowniej czapce.
            • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 01.09.14, 10:14

              > Możemy się też zająć aspektem historycznym oraz strukturą narodowościową Donbas
              > u.
              >
              > ;-D

              Zawsze, ile razy przychodzi do konkretów przybierasz role clowna?
              Nie boisz się, że tak ci zostanie? A może ja czegoś nie wiem, bo dobra chwile mnie nie było na forum? ;-D
        • lechowski51 Re: "Pochoronki" 31.08.14, 12:12
          A wyobrażasz sobie że chłopcy z RAŚ ogłaszają autonomię Ślązka i chwytają za giwery aby bronić grobów swoich dziadków a niemieccy źołnierze przez "pomyłkę" przekraczają czołgami i transporterami granice polską aby wspomóc swoich braci z "polskim reżimem"?!
          Twój argument,że to nie Donbas zaatakował Kijów,przypomina mi amerykańską propagandę twierdząca,że w Kosowie to serbscy policjanci i żołnierze pierwsi zaczęli strzelać do kosowskich bandytów i mafiozów.
          • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 14:46
            lechowski51 napisał:

            > A wyobrażasz sobie że chłopcy z RAŚ ogłaszają autonomię Ślązka i chwytają za gi
            > wery aby bronić grobów swoich dziadków a niemieccy źołnierze przez "pomyłkę" pr
            > zekraczają czołgami i transporterami granice polską aby wspomóc swoich braci z
            > "polskim reżimem"?!

            Nie wyobrażam sobie, bo to bzdura, choćby z tego powodu, że RAŚ to ok. 7000 ludzi, a Śląsk lekko licząc, to 7 milionów mieszkańców. Czyli twój głupawy argument wart jest jakieś promile znajdujące się znacznie poniżej granicy błędu statystycznego.


            > Twój argument,że to nie Donbas zaatakował Kijów,przypomina mi amerykańską propagandę

            Lechoś! Jak cię lubię.... ;-D
            No to kto kogo zaatakował zbrojnie? Kto morduje cywili? Kilów w Donbasie, czy Donbas w Kijowie?

            > twierdząca,że w Kosowie

            Kosowskiego argumentu lepiej nie ruszaj, bo to się na 100% źle dla ciebie skończy ;-D
            • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 15:03

              > Czyli twój głupawy argument wart jest jakieś promile znajdujące się znacznie poniżej granicy
              > błędu statystycznego.

              Zapomniałem dodać, że jeszcze przed napaścią zbrojna Kijowa na Donbas poparcie dla działań separatystycznych wśród miejscowej ludności wynosiło ponad 80%.
              jak to wygląda na tle twojego ułamka promila pisał nie będę, by nie sprawić ci przykrości.

              • wislocki12 Re: "Pochoronki" 31.08.14, 20:35
                Piszesz:
                "(...) jeszcze przed napaścią zbrojna Kijowa na Donbas poparcie poparcie dla działań separatystycznych wśród miejscowej ludności wynosiło ponad 80%."
                A "Według spisu powszechnego z 2001 roku Donieck zamieszkiwali: Rosjanie - 48,15%, Ukraińcy - 46,65%, Białorusini - 1,15%, Grecy - 0,99%, Żydzi - 50%, Tatarzy - 0,49%, Ormianie - 0,40%, Azerowie - 20%, Gruzini - 0,20%, pozostali - 1,27%." (Wikipedia)
                No tak, jak rozumiem, niniejszym oto "udowadniasz", że ponad połowa ludności ukraińskiej Doniecka wyraziła poparcie dla działań separatystycznych. ;-))
                Chyba logika, że się tak wyrażę, odmawia Ci posłuszeństwa... :-((
                PS. Może i twoja rodzina doczeka się "pochoronki"?

                • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 21:56
                  wislocki12 napisała:

                  > No tak, jak rozumiem, niniejszym oto "udowadniasz", że ponad połowa ludności
                  > ukraińskiej Doniecka wyraziła poparcie dla działań separatystycznych. ;-))

                  Nie muszę niczego udowadniać, bo takie są fakty. Ok. 86% mieszkańców Donbasu, którzy określają swoją narodowość jako ukraińską jest mieszankami rosyjsko-ukraińskimi, a z nich ok. 65% jest rosyjskojęzyczna.

                  Poza tym gdybyś pożył sobie troszkę na Ukrainie, a najlepiej ostatnie ćwierć wieku i widział jak wszystko wokół stacza się po równi pochyłej w niebyt. Jak twoja pensja z roku na rok jest coraz bardziej śmieszna, aż dochodzi do momentu, w którym zaczynasz zarabiać ok. 440 zł sierdząc na dyrektorskim stołku, czyli ok. 2000 hrywien. Twoja mama dostaje 200 hrywien emerytury, czyli coś w okolicach 44 zł, a ceny są podobne do polskich poza paliwem, wódą i papierosami. Żadnych perspektyw i żadnej przyszłości dla dzieci. Wszystko się wali, nikt niczego nie remontuje, zero inwestycji.
                  Na to wszystko rząd ci wprowadza ustawę językową, więc będziesz się musiał uczyć ukraińskiego i zapowiada zrównanie cen gazu, paliw, prądu, wody oraz usług komunalnych z unijnymi. To co byś zrobił bez względu na narodowość? Ja bym się wściekł i poprosił o pomoc nawet samego Lucyfera, a nie tylko Putina.


                  > Chyba logika, że się tak wyrażę, odmawia Ci posłuszeństwa... :-((
                  > PS. Może i twoja rodzina doczeka się "pochoronki"?

                  Trzymaj poziom.
                  Jak pragniesz prostackiej napieprzanki, to gdzieś widziałem resmena.
                  • wislocki12 Nie liczy na "pochoronkę"... 31.08.14, 22:36
                    Rozumiem oto, że Ukraińcy wybierają wolność w... Rosji! A dlaczego nie w Polsce, że o Niemczech, Francji, czy Anglii nie wspomnę? I nie rozumiem tylko, dlaczego jedynie Ci z Doniecka, że o Ługańsku nie wspomnę! Ty, oczywiście, nigdy nie słyszałeś o V kolumnie, że o prowokacji gliwickiej i Quislingu w Norwegii nie wspomnę! :-((
                    Generalnie zaś najbardziej zafascynowało mnie w twoich wywodach to, że:
                    - połowa Ukraińców jest rosyjskojęzyczna (Jak podejrzewam, to w Ukrainie jest mnóstwo rosyjskojęzycznych Polaków), ;-))
                    - są mieszanki (sic!) rosyjsko-ukraińskie, a z nich ok. 65% jest rosyjskojęzyczna, ;-))
                    - "zaczynasz zarabiać ok. 440 zł sierdząc (sic!) na dyrektorskim stołku" ;-))
                    - w Ukrainie należy posługiwać się językiem ukraińskim (jeśli nie znasz, to "będziesz się musiał uczyć ukraińskiego"), :-((
                    - Putin jest lepszy od Lucyfera! ;-))
                    PS. Myślę, że nawet na "pochoronkę" nie możesz liczyć. Oni też nie znoszą zdrajców! :-((
                    • przesmiewca-lux Re: Nie liczy na "pochoronkę"... 31.08.14, 23:24
                      wislocki12 napisała:

                      > Rozumiem oto, że Ukraińcy wybierają wolność w... Rosji! A dlaczego nie w Polsce
                      > , że o Niemczech, Francji, czy Anglii nie wspomnę?

                      Proponuję pojechać, poznać ich bliżej i nie będziesz zadawał naiwnych pytań i kierował się własną logiką, która nijak nie przystaje do jej ukraińskiej wersji ;-D

                      > - połowa Ukraińców jest rosyjskojęzyczna (Jak podejrzewam, to w Ukrainie jest m
                      > nóstwo rosyjskojęzycznych Polaków), ;-))

                      Naprawdę tak mało wiesz o Ukrainie, czy tylko sobie jaja robisz?

                      > - w Ukrainie należy posługiwać się językiem ukraińskim (jeśli nie znasz, to "bę
                      > dziesz się musiał uczyć ukraińskiego"), :-((

                      Naprawdę? A to z jakiego powodu? Bo chyba nie dlatego, że ktoś na polskim forum wpadł na tak genialny pomysł lub jakaś banda nacjonalistycznych oszołomów zrobiła to samo w Kijowie?

                      > - Putin jest lepszy od Lucyfera! ;-))

                      Znasz obydwu! Jestem pod wrażeniem ;-D

                      > PS. Myślę, że nawet na "pochoronkę" nie możesz liczyć. Oni też nie znoszą zdraj
                      > ców! :-((

                      Kogóż to ja niby zdradziłem?
                      • wislocki12 I nie licz nawet na "pochoronkę" 31.08.14, 23:39
                        No tak:
                        po pierwsze - byłem w Rosji i mimo wszystko wolę Polskę, że o Niemczech, Francji czy Anglii nie wspomnę! A Rosji nie polecam! ;-))
                        po drugie - w ogóle nie znam Ukrainy, tylko jaja sobie robię! ;-))
                        po trzecie - w Polsce, np. obowiązuje, wyobraź sobie, język polski! ;-))
                        po czwarte - przecież napisałem, że Putin jest lepszy od Lucyfera! ;-))
                        po piąte - Kogo zdradziłeś? Polskę! A może nie jesteś Polakiem? :-((
                        • przesmiewca-lux Re: I nie licz nawet na "pochoronkę" 01.09.14, 10:10
                          wislocki12 napisała:

                          > po pierwsze - byłem w Rosji i mimo wszystko wolę Polskę, że o Niemczech, Francj
                          > i czy Anglii nie wspomnę! A Rosji nie polecam! ;-))

                          Naprawdę??? Niemożliwe !!!
                          To ci dopiero odkrycie na miarę Nobla ;-D

                          > po drugie - w ogóle nie znam Ukrainy, tylko jaja sobie robię! ;-))

                          Widać, słychać i czuć.

                          > po trzecie - w Polsce, np. obowiązuje, wyobraź sobie, język polski! ;-))

                          Odkrycie na miarę Nobla nr 2. A w Kanadzie, Szwajcarii, Belgii, Szwajcarii, Luksemburgu, Finlandii?

                          > po czwarte - przecież napisałem, że Putin jest lepszy od Lucyfera! ;-))

                          Odkrycie na miarę Nobla nr 3.

                          > po piąte - Kogo zdradziłeś? Polskę! A może nie jesteś Polakiem? :-((

                          Możesz rozszerzyć tą jakże "ciekawą" tezę? ;-D
                  • wislocki12 Nie licz na "pochoronki"! 31.08.14, 22:42
                    Miało być "nie licz"! Przepraszam.
            • wislocki12 "Pochoronki" 31.08.14, 20:23
              Po pierwsze, chciałbym Ci przypomnieć, że Donieck jest ukraińską stolicą ukrańskiego obwodu donieckiego!
              Po drugie, o zdecydowanej przewadze ludności rosyjskiej w Doniecku nie może być mowy, bowiem według spisu powszechnego z 2001 roku Donieck zamieszkiwali:
              Rosjanie - 48,15%, Ukraińcy - 46,65%, Białorusini - 1,15%, Grecy - 0,99%, Żydzi - 50%
              Tatarzy - 0,49%, Ormianie - 0,40%, Azerowie - 20%, Gruzini - 0,20%, pozostali - 1,27%. Zaryzykowałbym nawet, biorąc pod uwagę rozkład sympatii narodowych, twierdzenie, że Rosjanie dominują w Doniecku, za nieuprawnione! ;-))
              Po trzecie, twierdzisz oto, że Ukraina zaatakowała Donieck! Brzmi to tak mniej więcej, jakby pies zaatakował jedną ze swoich łap, bo ta odmawia mu posłuszeństwa!
              Po czwarte, życzę Rosjanom i ich sympatykom kolejnych "pochoronok! :-((
              Po trzecie, gdyby stosunek sił na Śląsku był odwrotny, poparłbyś RAŚ? :-((
              • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 31.08.14, 23:34
                wislocki12 napisała:

                > Po pierwsze, chciałbym Ci przypomnieć, że

                Nic nie wiesz. Zero nawet pobieżnej wiedzy o Ukrainie, jej historii, geopolityce, umowach międzynarodowych, strukturze narodowościowej itd. Usiłujesz coś sklecać z Googla, Wiki itp. a wychodzi to żenująco.
                Za to rusofobia z ciebie aż kapie i tak zaślepia, że mi ręce opadły.

                Gdybyś miał jakiekolwiek wątpliwości co do słuszności mojej opinii, to poproszę o nazwę aktu prawa międzynarodowego, w którym FR uznała granice Ukrainy.
                • wislocki12 Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem 31.08.14, 23:53
                  Chciałbym Ci tylko przypomnieć, że:
                  "Ukraińska SRR, poprzednik prawny Ukrainy, była członkiem założycielem Organizacji Narodów Zjednoczonych i członkiem większości organizacji wyspecjalizowanych ONZ. Obok Białoruskiej SRR i Rosyjskiej FSRR była jedną z trzech republik radzieckich będących podmiotem prawa międzynarodowego.
                  Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem." (Wikipedia)
                  PS. Ciekawe, co na temat Polski i jej granic sądzi owa, jak powiadasz, RF? Optymistą nie jestem... ;-))
                  • przesmiewca-lux Re: Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem 01.09.14, 10:01
                    wislocki12 napisała:

                    > Od 1991 roku Ukraina jest suwerennym państwem." (Wikipedia)

                    Nie wierzę, że jeno na tyle stało intelektu. Przecież ja wyraźnie prosiłem o cyt.

                    "Gdybyś miał jakiekolwiek wątpliwości co do słuszności mojej opinii, to poproszę o nazwę aktu prawa międzynarodowego, w którym FR uznała granice Ukrainy."

                    > PS. Ciekawe, co na temat Polski i jej granic sądzi owa, jak powiadasz, RF?

                    Nie mam pojęcia, a ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
          • przesmiewca-lux Re: "Pochoronki" 01.09.14, 14:29
            lechowski51 napisał:

            > A wyobrażasz sobie że chłopcy z RAŚ ogłaszają autonomię Ślązka i chwytają za gi
            > wery aby bronić grobów swoich dziadków a niemieccy źołnierze przez "pomyłkę" pr
            > zekraczają czołgami i transporterami granice polską aby wspomóc swoich braci z
            > "polskim reżimem"?!

            Może Lechosiu wyobrazimy sobie inną sytuację. Załóżmy, że zachodnie ziemie Litwy zamieszkiwane są w 60% przez Polaków, a z pozostałych 40 ok. 28-30% ludności przyznaje się do jakiś tam polskich korzeni i wyraża propolskie sympatie.
            Kolejne rządy litewskie, od ćwierćwiecza, zajmują się jedynie rabunkiem, stołkotrzymaniem i własnymi interesami.
            Poziom życia społeczeństwa regularnie spada, aż do poziomu zagrożenia egzystencji, szczególnie emerytów i rencistów.
            Wszyscy na około kradną, co tylko można, alkoholizm, korupcja i bandytyzm osiągają niewyobrażalne poziomy.
            W Wilnie rosną nastroje nacjonalistyczne, skierowane głównie przeciw Polakom i Polsce. Formują się skrajnienacjonalistyczne organizacje paramilitarne i partie polityczne. Bojówki przechodzą szkolenie wojskowe i są wyposażane w sprzęt.
            Dochodzi do rewolucji, która siłą obala rząd, a porewolucyjna junta pierwszą ustawą wprowadza pozbawienie wszelkich praw, z zakazem używania własnych języków włącznie wszystkie mniejszości narodowe.
            Na zachodniej Litwie się gotuje. Polacy są gotowi nawet chwycić za broń, by zacząć normalnie żyć. Cały kraj pogrąża się w chaosie. Nastroje separatystyczne społeczeństwa szaleją.

            Wilno wysyła armie do stłumienia polskiego buntu. Separatyści stawiają zbrojny opór. Bronią swoich domów, żon i dzieci przed agresją wojskową i proszą Polskę o pomoc.
            Atak armii litewskiej zostaje zatrzymany. Jednak ostrzeliwują ciężką artylerią oraz bombardują miasta, a w tym szkoły, szpitale, żłobki, fabryki itd. Giną noworodki, dzieci, młodzież, kobiety i starcy.
            Wojsko zaczyna używać zakazanych wszystkimi, międzynarodowymi konwencjami bomb fosforowych i kasetowych.
            Polskim separatystom zaczyna brakować sprzętu i amunicji. Kończą się zapasy jedzenia, a armia litewska odłącza zaopatrzenie w prąd, wodę i gaz.
            Miasta zaczynają głodować. Katastrofa humanitarna jest coraz bliżej. Mieszkańcy chowają się przed bombami i pociskami w piwnicach i schronach. Regularny ostrzał niszczy infrastrukturę miast. Liczba cywilnych ofiar rośnie.
            Ochotnicy z Polski tysiącami jadą walczyć po stronie separatystów.

            Litewska propaganda szaleje, a wtórują jej bez żadnego umiaru i weryfikacji zachodnie media. Wszystkim nieszczęściom Litwy jesteś winny ty i Polska. Jesteś wyzywany od bandytów, morderców, agresorów, Hitlerów i innych. Do naszych rodaków na Litwie media stosują określenia terroryści i bandyci.

            Co byś zrobił rządząc Polską? Zakładając, że Polska jest militarnym mocarstwem niezwiązanym żadnymi więzami międzynarodowymi ograniczającymi możliwości wykonania ruchów.




















    • smalltownboy Re: Straty Banderoruiny od 10.maja do 10.sierpnia 01.09.14, 00:11
      Niech mój komentarz w temacie wyrazi OBRAZEK znaleziony kiedyś na facebooku. I to tyle w tym temacie.
      • wislocki12 (...) śmieszne, ale jakby mało... 01.09.14, 01:06
        Może to nawet i śmieszne, ale jakby mało... Cóż, przyszłość pokaże. :-(
        • przesmiewca-lux Re: (...) śmieszne, ale jakby mało... 01.09.14, 10:57
          wislocki12 napisała:

          > Może to nawet i śmieszne, ale jakby mało...

          Jeśli dla ciebie śmieszna jest rzeka krwi wypływająca od lat spod "USraelskiej kosy", to raczej nie chcę wiedzieć, co cie może zasmucić. Na 100% nie jest tym banderowska rzeź na Wołyniu. To dla osoby prezentująca twoją postawę i światopogląd powód do dumy Slava Ukrainie. Bohatyrom Slawa!
          Dzieci poprzybijane do drzew, kobiety mordowane motyką, konający w męczarniach starcy z "odriaezanymi" członkami i całe rodziny palone żywcem to wyrazy twojego patriotyzmu. Podobnie jak współczesna Odessa, Dżentelmen Muzuczko. mordy, gwałty, rozboje twoich bohatyrów z PS, czy regularny ostrzał osiedli mieszkaniowych, żłobków i szpitali ciężką artylerią oraz bombardowanie ich zakazanymi wszelkimi konwencjami bombami kasetonowymi i fosforowymi przez twoich idoli z kijowskiej junty.
          Junty, która siłowym przewrotem obaliła demokratycznie wybrany rząd i zrobiła wszystko, co możliwe by doprowadzić do wojny i całkowitego upadku Ukrainy.
          • wislocki12 Re: (...) śmieszne, ale jakby mało... 01.09.14, 11:49
            Mam wrażenie, że patrzyłeś na całkiem inny obrazek! ;-))
            • przesmiewca-lux Re: (...) śmieszne, ale jakby mało... 01.09.14, 12:02
              wislocki12 napisała:

              > Mam wrażenie, że patrzyłeś na całkiem inny obrazek! ;-))

              Czy "miewanie wrażeń" zamiast posługiwania się systemem nerwowym, jak to czynią inni ludzie można leczyć?
              • wislocki12 Wrażenia trzeba leczyć. ;-)) 01.09.14, 20:38
                Jak się chyba słusznie domyślam, wrażenia ("pierwotny i najbardziej podstawowy proces poznawczy człowieka. Powstaje na skutek bezpośredniego działania bodźców ze świata zewnętrznego lub z wnętrza organizmu na zakończenia nerwowe (receptory), wywołując reakcję psychiczną.") nie zaliczasz do przejawów funkcjonowania systemu nerwowego? I trzeba, jak powiadasz, to leczyć! ;-))
                PS. No cóż, domyślam się, właśnie skończyłeś neurologię uniwersytecką! ;-))
                • lech.junosza Bankruta będziemy utrzymywać ... . 01.09.14, 21:23
                  Ukraina (prawidłowa nazwa Banderoruina) już jest bankrutem. Tylko w tym roku, aby spłacić deficyt bilansu płatniczego potrzebuje 20 miliardów USD. Niektórzy ukraińscy komentatorzy polityczni mówią wprost – nie ma żadnej ukraińskiej idei państwowej, żadnego ukraińskiego patriotyzmu. Dlatego regularna armia nie chce walczyć przeciw komukolwiek, a jedyna siła, na której bazują pacyfikatorzy to najemnicy lub ekstremiści z bojówek nacjonalistycznych.
                  • wislocki12 Rosja będzie utrzymywać Banderoruinę? 01.09.14, 22:06
                    Mam wrażenie, że oznacza to dalsze osłabienie Rosji... :-))
                    PS. To dobra wiadomość! ;-))
                • przesmiewca-lux Re: Wrażenia trzeba leczyć. ;-)) 01.09.14, 21:51
                  wislocki12 napisała:

                  > Jak się chyba słusznie domyślam, wrażenia ("pierwotny i najbardziej podstawowy
                  > proces poznawczy człowieka.

                  Sowa pierwotny i podstawowy wspaniale definiują styl logiki opartej na wrażeniach.

                  > Powstaje na skutek bezpośredniego działania bodźców
                  > ze świata zewnętrznego lub z wnętrza organizmu na zakończenia nerwowe (recepto
                  > ry), wywołując reakcję psychiczną.")

                  Super, tylko dlaczego u ciebie procesy myślowe zaczynają się i kończą na wrażeniach?

                  > nie zaliczasz do przejawów funkcjonowania systemu nerwowego?

                  Zaliczam, jak najbardziej. Jako pierwotne i podstawowe.

                  > I trzeba, jak powiadasz, to leczyć! ;-))

                  To jest właśnie efekt funkcjonowania, a dokładniej zatrzymywania pracy systemu nerwowego na wrażaniach. Ty zamiast przeprowadzić dalsze procesy myślowe "masz wrażenia" i na tym koniec. Właśnie tą dysfunkcję proponowałbym dobrze zdiagnozować, a może i leczyć.

                  > PS. No cóż, domyślam się, właśnie skończyłeś neurologię uniwersytecką! ;-))

                  Twoje "domysły" to jakaś odmiana "wrażeń", czy po prostu starasz się odebrać chleb nawiedzonym wróżkom internetowym?

                  ;-D
                  • wislocki12 Nawiedzone wróżki internetowe 01.09.14, 22:21
                    Już myślałem, że zgodzimy się z tym, że wrażenia zaliczyć jednak trzeba do przejawów funkcjonowania systemu nerwowego, do czego dotychczas raczej nie byłeś przekonany, ba, nalegałeś na ich leczenie, a tu nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki wystartowałeś z "nawiedzonymi wróżkami internetowymi." Podejrzewam, że o wróżkach możesz jeszcze długo... ;-))
                    PS. Neurologii uniwersyteckiej chyba jednak nie skończyłeś, może nawet nie zacząłeś? ;-(
                    • przesmiewca-lux Re: Nawiedzone wróżki internetowe 01.09.14, 22:30
                      Buhahahahahaaaa...
                      Widzę, że z sukcesem powróciłeś do postawy clowna ;-D
                      Nie powiem, nawet mi się podoba.


                      • wislocki12 Pazdrawliaju! 02.09.14, 00:04
                        I to już wszystko?
                        Pazdrawliaju! (gratulacje!)
                        • przesmiewca-lux Re: Pazdrawliaju! 02.09.14, 00:18
                          wislocki12 napisała:

                          > I to już wszystko?

                          A wydaje ci się, że zasłużyłeś na więcej?
                          Masz poczucie krzywdy?
                          Opowiedz o tym.

                          ;-D

                        • przesmiewca-lux Re: Pazdrawliaju! 02.09.14, 00:27
                          wislocki12 napisała:

                          > Pazdrawliaju! (gratulacje!)

                          Gramatykę języka rosyjskiego, jak widzę, też opanowałeś w pierwotnym i najbardziej podstawowym procesie poznawczym człowieka ;-D
                          • wislocki12 To już dwa... fakultety! 02.09.14, 00:41
                            Niesamowite, nawet studiowałeś na filologii rosyjskiej? Mam nadzieję, że z lepszym skutkiem, niż neurologię! ;-))
                            • lechowski51 Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 09:10
                              Twój scenariusz zdarzeń przesmiewco na Litwie,mający obrazować sytuację Rosjan na Ukrainie,ma jedną podstawową wadę. Na Ukrainie sowietyzm a zatem zlodziejstwo,pijaństwo, ku...two,bandytyzm,przekupstwo,itd dotknął zarówno Rosjan tak jak Ukraińców. Zło ni ma tam narodowości a podloze cywilizacyjne.Zarówno jedni i drudzy przez stulecia wychowani byli bowiem w takiej kulturze a przez ostanie stulecie,ostatecznie zdemoralizowal ich komunizm.
                              Przejechalem Ukrainę od Lwowa po Zaporoże. I są to dwa inne kraje.Tutaj przy naszej granicy biernie ale czysto,pola uprawiane i zboże pobierane.I na wschód od Kijowa,tabuny pijanych ruskich/po gebie narodowości nie rozróżniam/,zrujnowane pokolchozowe budynki,zapuszczone wsie.
                              Polacy na Litwie/szczególnie w okolicach Wilna/ to wzór do naśladowania dla Litwinów i rozpitych posowieckich Rosjan.Jechalem przez te wsie,złożone w większości jak 70 lat temu z drewnianych budynków ale wszędzie ład i porządek. Wszędzie pieknie utrzymane ogródki,przydrożne kapliczki a domy kiedyś pod strzechą, teraz z dachami pokrytymi blachą i eternitem.
                              Oczywistym błędem ukraińskich podobnie jak i władz litewskich,było ograniczenie prawa dla Rosjan i Polaków ,w dostępie do ich ojczystego języka. Tym się różnią jednak Polacy na Litwie,od rozpiętych Rosjan w Donbasie,że ci pierwsi organizują się politycznie i w parlamencie walczą o swoje prawa,gdy tymczasem azjatycka dzicz rosyjska,bierze do ręki broń dostarczoną przez kgebiste Putina i strzela do swoich sąsiadów.
                              • przesmiewca-lux Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 10:45
                                lechowski51 napisał:

                                > Twój scenariusz zdarzeń przesmiewco na Litwie,mający obrazować sytuację Rosjan
                                > na Ukrainie,ma jedną podstawową wadę. Na Ukrainie sowietyzm a zatem zlodziejstw
                                > o,pijaństwo, ku...two,bandytyzm,przekupstwo,itd dotknął zarówno Rosjan tak jak
                                > Ukraińców. Zło ni ma tam narodowości a podloze

                                Uciekłeś od założeń, tez i pytań postawionych w moim poście.
                                Rozpatrywanie przyczyn degeneracji moralnej, mentalnej i cywilizacyjnej narodów mających genetyczne korzenie w Rusi, a kulturowe w Bizancjum nie z tym nic wspólnego i jest w tym kontekście całkowicie bez sensu.

                                Ponawiam pytanie.
                                Co byś zrobił będąc "polskim Putinem" w sytuacji opisanej przeze mnie?

                                Jeśli nierealność scenariusza kłóci ci się zbyt mocno z rzeczywistością i twoja wyobraźnia ma problem ze stworzeniem takiego obrazu, to przenieśmy go do całkiem wyimaginowanego państwa - sąsiada Polski. Nazwijmy go Xlandia ;-D

                                > Tym się różnią jednak Polacy na Litwie,od rozpiętych Rosjan w Donbasie,że ci pierwsi organizują
                                > się politycznie i w parlamencie walczą o swoje prawa,gdy tymczasem azjatycka dzicz
                                > rosyjska,bierze do ręki broń dostarczoną przez kgebiste Putina i strzela do swoich sąsiadów.

                                Coś ci się Lechosiu rzeczywistość juz nawet nie zakrzywiła, a zawinęła ;-D

                                Mieszkańcy Donbasu mieli serdecznie dość kijowskich rządów, które doprowadziły do niewyobrażalnej biedy społeczeństwa, totalnej niewydolności struktur państwa i upadku praktycznie wszystkiego. W momencie kiedy Putin odebrał Krym oni również zobaczyli szansę na normalne życie. Zapragnęli wziąć swoje życie we własne ręce i sami decydować o swojej przyszłości. Przeprowadzili referendum i zgodnie z wolą społeczeństwa ogłosili powstanie niezależnych republik. Za to zostali nazwani terrorystami zaatakowani zbrojnie przez Kijów. Dopiero w tym momencie zaczęli się bronić korzystając z uzbrojenia znajdującego się w ogromnych ilościach w jednostkach wojskowych znajdujących się na terytorium Donbasu. Sporą ilość sprzętu zdobyli w boju, a jeszcze większa przyszła do nich wraz z przechodzącymi na ich stronę żołnierzami armii ukraińskiej. Putin zaczął pomagać znacznie Później.

                                Ponawiam pytanie. Co byś zrobił?

                            • przesmiewca-lux Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 10:50
                              wislocki12 napisała:

                              > Niesamowite, nawet studiowałeś na filologii rosyjskiej? Mam nadzieję, że z leps
                              > zym skutkiem, niż neurologię! ;-))

                              Fajnie się prezentujesz w trybie [mały clown].
                              Miałko, mało sensownie i zupełnie nieśmiesznie.
                              • lechowski51 Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 16:53
                                W przeciwieństwie do Ciebie w dupie mam rosyjski i też ukraiński interes narodowy.Kieruje się jako Polak polską racją stanu,polskim interesem narodowym.A zgodnie z nim rosyjskie hordy pijanych i zdemoralizowanych rzezimieszków, powinny być jak najdalej od polskiej granicy. Nie zależy mi też wcale nasilonej Ukrainie. Niech jeszcze przez 50 lat gonią cywilizowany świat i urządzają swoje państwo. Rosji również życzę jak najgorzej. Niech rozrywają ja konflikty etniczne a Chiny, niech im skolonizuja,jak zresztą ma to miejsce Daleki Wschód i Syberię.
                                W wielu miastach na wschodzie Ukrainy,wyrażanie rosyjskich aspiracji wyglądało podobnie,jak to było w Zaporożu, oczym opowiadała mi znajoma Ukrainka,która mnie niedawno odwiedziła.
                                Na jeden z placów tego miasta wyszło kilkaset ruskich.Zostali obrzuceni mąką i jajami i na tym się skończyło. Tutaj jeszcze wtedy Putin nie wysłał swoich emisariuszy.
                                Tak tez prawdopodobnie wyglądało w Donbasie.
                                • przesmiewca-lux Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 17:29
                                  lechowski51 napisał:

                                  > W przeciwieństwie do Ciebie w dupie mam rosyjski i też ukraiński interes narodo
                                  > wy.Kieruje się jako Polak polską racją stanu,

                                  Twoja racja stanu ogranicza się do widzenia centymetr za czubek nosa i to przez pryzmat rusofobii.
                                  Szokujesz mnie tym, bo ponoć jesteś katolikiem, a katolicy, to ludzie prawi, moralni, sprawiedliwi i czuli na ludzka krzywdę. A tam od kijowskie bomby i pociski artyleryjskie zabijają noworodki. Widziałem filmik na którym strażacy usiłowali uratować płonąca żywcem rodzinę, której dom został zaatakowany zakazaną bomba fosforową. Niestety spłonęli żywcem, bo tego świństwa nie da się niczym ugasić. A ty stajesz po stronie tych bandytów.

                                  Po drugie Putin nie chce całej Ukrainy. Co najwyżej historyczną krainę Noworosji. Więc Iwan za Bugiem nam nie grozi. Ale żeby móc dostrzec fakty jakimi są, należy wyzbyć się uprzedzeń, odrzucić papkę medialną i zacząć po prostu samodzielnie myśleć.

                                  Po trzecie - chcesz karmić ta bandę zapijaczonych nierobów? Przecież oni już dawno wyciągają do nas żebraczą łapę, a UE nie mówi nie. Znajomi mi Ukraińcy już dawno twierdzili, że oni też "wyskubią" UE.

                                  Po czwarte - chcesz mieć za sąsiada Muzyczków i ich kumpli bandytów z prawoseku?
                                  Fajnie będzie jak ci sąsiad przypełźnie slalomem z kałachem w ręce pożyczyć flaszkę, na flaszkę lub zwrócić ci uwagę, że śmierdzi mu twój grill?

                                  To jest polska racja stanu? Czy nieprzemyślane wynurzenia lechosia?

                                  > oczym opowiadała mi znajoma Ukrainka,która mnie niedawno odwiedziła.
                                  > Na jeden z placów tego miasta wyszło kilkaset ruskich.Zostali obrzuceni mąką
                                  > i jajami i na tym się skończyło. Tutaj jeszcze wtedy Putin nie wysłał swoich e
                                  > misariuszy.
                                  > Tak tez prawdopodobnie wyglądało w Donbasie.

                                  Jacyś absolutnie genialni są ci "emisariusze Putina". Popatrz się, potrafili ponad 80% społeczeństwa Donbasu, czyli klika milionów ludzi tak ogłupić, że zwrócili się przeciw swojemu pochodzeniu, tradycji, kulturze, rodzinom, narodowi i własnym interesom. Straszne!!! Jak oni to robią?
                                  Szkoda, że Kaczor nie ma takich "emisariuszy", bo PiS już od wielu lat rządziłby z większością konstytucyjną. A gdyby tak wysłał ich na eksport, to fiu fiu fiu. Polska nad czterema morzami i jednym oceanem. To by dopiero było. Kaczor zawstydziłby Hitlera i Stalina razem wziętych. ;-D


                                  • lechowski51 Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 17:58
                                    Uspokoiles mnie!.Putin nie chce całej Ukrainy...tylko ''historyczną" Noworosje.Zaczynasz się w poziomie argumentacji niebezpiecznie zbliżać do Twojego kumpla ze Stronnictwa Rosyjskiego,niejakiego junoszy.
                                    A reszta to demagogia rodem z Komsomolskiej Prawdy.
                                    • przesmiewca-lux Re: To już dwa... fakultety! 02.09.14, 21:24
                                      lechowski51 napisał:

                                      > Uspokoiles mnie!.Putin nie chce całej Ukrainy...tylko ''historyczną" Noworosje.
                                      > Zaczynasz się w poziomie argumentacji niebezpiecznie zbliżać do Twojego kumpla
                                      > ze Stronnictwa Rosyjskiego,niejakiego junoszy.
                                      > A reszta to demagogia rodem z Komsomolskiej Prawdy.

                                      Lechosiu!
                                      Przypomnę nieśmiało, że to nie ja jestem tematem naszej dyskusji, a konflikt ukraiński, więc proszę daruj sobie wycieczki ad personam i odpowiedz na moje pytanie. Co byś zrobił.

                                      Chyba, że za długo przebywasz w towarzystwie resmena i już nie potrafisz.
                                      • wislocki12 Na Kijów i na... Warszawę! 02.09.14, 21:34
                                        Nie wiem, co zrobiłby Lechowski, ale ja w ślad za Putinem (i za Tobą) udałbym się najkrótszą drogą na Kijów, a następnie na Warszawę! ;-))
                                        PS. Przecież nie jesteś gorszy od Marchlewskiego, że o Dzierżyńskim nie wspomnę! ;-))
                                        • przesmiewca-lux Re: Na Kijów i na... Warszawę! 02.09.14, 22:14
                                          wislocki12 napisała:

                                          > Nie wiem, co zrobiłby Lechowski, ale ja w ślad za Putinem (i za Tobą) udałbym s
                                          > ię najkrótszą drogą na Kijów, a następnie na Warszawę! ;-))

                                          Clown to twój zawód, czy tylko przepasja?


                                          • wislocki12 Re: Na Kijów i na... Warszawę! 03.09.14, 00:00
                                            Przepasja? Nie żartuj! Po prostu lubię pożartować sobie z nawiedzonych... ;-))
                                            • przesmiewca-lux Re: Na Kijów i na... Warszawę! 03.09.14, 12:09
                                              wislocki12 napisała:

                                              > Przepasja? Nie żartuj! Po prostu lubię pożartować sobie z nawiedzonych... ;-))

                                              Buhahahahahahaaaaa... nie ma to jak autoironia. Do tego wyjątkowo trafna ;-D

                                      • wislocki12 Szczery do bólu 02.09.14, 21:36
                                        "Władimir Putin ostro: Przekroczenie granicy? Jeśli zechcę, zajmę Kijów w dwa tygodnie"
                                        "Jose Manuel Barroso podczas weekendowego szczytu Unii Europejskiej poinformował o rozmowie z Władimirem Putinem. - Jeśli zechcę, to wezmę Kijów w dwa tygodnie - miał powiedzieć rosyjski prezydent. O sprawie pisze "Rzeczpospolita", powołując się na włoski dziennik "La Repubblica."
                                        Bez komentarza...
                                        • przesmiewca-lux Re: Szczery do bólu 02.09.14, 22:17
                                          wislocki12 napisała:

                                          > "Władimir Putin ostro: Przekroczenie granicy? Jeśli zechcę, zajmę Kijów w dwa t
                                          > ygodnie"
                                          > "Jose Manuel Barroso podczas weekendowego szczytu Unii Europejskiej poinformow
                                          > ał o rozmowie z Władimirem Putinem. - Jeśli zechcę, to wezmę Kijów w dwa tygodn
                                          > ie - miał powiedzieć rosyjski prezydent. O sprawie pisze "Rzeczpospolita", powo
                                          > łując się na włoski dziennik "La Repubblica."
                                          > Bez komentarza...

                                          A co tu komentować?
                                          Eksperci stawiali na tydzień. Jak widać Putin to skromny facet ;-D
                                          A durne media, nie mówiąc o tych popaprańcach z Kijowa ile miesięcy już płaczą, że walczą z rosyjskimi wojskami?
                                          • wislocki12 Nie przenoście nam stolicy do Moskwy! 02.09.14, 22:40
                                            Czyżby ewentualny los Warszawy też tak mało miałby Cię obchodzić? A może sądzisz, że Putin przeniesie Wam stolicę do Warszawy? ;-))
                                            • przesmiewca-lux Re: Nie przenoście nam stolicy do Moskwy! 02.09.14, 22:58
                                              wislocki12 napisała:

                                              > Czyżby ewentualny los Warszawy też tak mało miałby Cię obchodzić? A może sądzis
                                              > z, że Putin przeniesie Wam stolicę do Warszawy? ;-))

                                              Nie będę oceniał poziomu intelektualnego osobnika, który może w swoim systemie nerwowym wykoncypować tak odjechany pomysł. To musiałoby boleć.
                                              Byś może tak właśnie działa logika oparta o wrażenia i inne pierwotne i najbardziej podstawowe
                                              procesy poznawcze człowieka.
                                              • wislocki12 Re: Nie przenoście nam stolicy do Moskwy! 02.09.14, 23:57
                                                Mój Drogi, to tylko kwestia wyobraźni, a życie przecież jest dużo bogatsze od niej, o czym nie raz mieliśmy okazję przekonać się... :-((
                                                • przesmiewca-lux Re: Nie przenoście nam stolicy do Moskwy! 03.09.14, 12:05
                                                  wislocki12 napisała:

                                                  > Mój Drogi, to tylko kwestia wyobraźni, a życie przecież jest dużo bogatsze od n
                                                  > iej, o czym nie raz mieliśmy okazję przekonać się... :-((

                                                  To ciekawe. Gwałtowny przeskok z wrażeń do wyobraźni.
                                                  Rozwijasz się ;-D
                                          • wislocki12 Re: Szczery do bólu 02.09.14, 22:45
                                            Warszawie, to pewnie ów łaskawca z Kremla, skromny zresztą facet, za akceptacją pewnego patrioty znad Wisły, nawet i tygodnia pewnie nie da! ;-))
    • wislocki12 A co z Warszawą? 02.09.14, 20:37
      "Władimir Putin ostro: Przekroczenie granicy? Jeśli zechcę, zajmę Kijów w dwa tygodnie"
      "Jose Manuel Barroso podczas weekendowego szczytu Unii Europejskiej poinformował o rozmowie z Władimirem Putinem. - Jeśli zechcę, to wezmę Kijów w dwa tygodnie - miał powiedzieć rosyjski prezydent. O sprawie pisze "Rzeczpospolita", powołując się na włoski dziennik "La Repubblica."
      A co z Warszawą? Raz już nie wyszło! ,-))
      • lechowski51 Re: A co z Warszawą? 02.09.14, 23:39
        Nie jestem ruskim watażka prześmiewco,więc nie wiem co zrobiłbym na miejscu Putina.I zupełnie mnie takie pytania nie zajmują.Putin jest w tej sztafecie rosyjskich zbrodniarzy i satrapów,małym pionkiem.Jego poprzednicy byli jeszcze okrutniejsi.bo taki jest charakter tego kraju,taka jest jego straszna historia.
        Twój bezgraniczny podziw dla tego potwora o tyle mnie interesuje,bo wydawało mi się,że w innych przypadkach zachowujesz realizm,zimny osąd sytuacji a tutaj twoje emocje aż fruwaja w powietrzu.Nie rozumiem Polaków,przez wieki doświadczanych przez ruskich czy też pruskich żołdaków,którzy dzisiaj bezgranicznie ufają tym z Moskwy lub Berlina.Do tego,ten Twój prymitywny antyamerykanizm!.Mam do tego kraju bardzo krytyczny stosunek ale w konfrontacji z Niemcami czy Rosjanami,oni po I wojnie światowej dali nam gwarancje niepodległości a czasie sowieckiej okupacji,byli ostatnia nadzieją w drodze do wolności.
        Powtórze jeszcze raz!.Zarówno Rosji jak i Ukrainie życze jak najgorzej.Tak samo Niemcom.Niech ich infektuja kulturowo i demoralizuja "europejczycy z Konstantynopola".My natomiast musimy sie porozumieć ze Słowakami,Czechami,Węgrami i Litwinami i stworzyc silna przeciwagę dla imperialnych dążeń rosyjskich barbarzyńców i ich niemieckich "kulturalnych morderców"
        • wislocki12 Dlaczego ja? 02.09.14, 23:53
          Lechowski, bój się Boga! Dlaczego wszystkie swoje patriotyczne, słuszne zresztą pretensje, znowu kierujesz do mnie, tj. Wisłockiego? Pozwól, że tym razem, jednak zrezygnuję z tzw. intelektualnego komentarza.
          PS. Szkoda tylko, że nie przepadasz za Rosjanami, Ukraińcami i Niemcami! Szkoda tylko, że z Litwinami, Czechami, Węgrami, że o Białorusinach nie wspomnę, idzie nam tak, że nie daj Panie Boże! ;-))
          • lechowski51 Re: Dlaczego ja? 03.09.14, 08:52
            ...a już miałem nadzieję, że powstrzymasz się od swoich komentarzy rodem z Pudełka!
            • wislocki12 Pudełko czy Pudelek? 03.09.14, 11:54
              Nie bardzo rozumiem, dlaczego wyskoczyłeś z tym pudełkiem? A może chodzi Ci Pudelka? ;-))
        • przesmiewca-lux Re: A co z Warszawą? 03.09.14, 12:30
          lechowski51 napisał:

          > Nie jestem ruskim watażka prześmiewco,więc nie wiem co zrobiłbym na miejscu Put
          > ina.I zupełnie mnie takie pytania nie zajmują.

          To przeczytaj jeszcze raz moją "inscenizację" i zastanów się jaką powyżej palnąłeś bzdurę. Jeśli masz z tym kłopot, to może poproś kogoś o wytłumaczenie.

          > Putin jest w tej sztafecie rosyjskich zbrodniarzy i satrapów,małym pionkiem. Jego poprzednicy
          > byli jeszcze okrutniejsi.bo taki jest charakter tego kraju,taka jest jego straszna historia.

          I to niby ja jestem pełen emocji??? ;-D

          > Twój bezgraniczny podziw dla tego potwora

          Bezgraniczny powiadasz??? ;-D
          Jakieś omamy, urojenia, a może słyszysz głosy?

          A tak przy okazji. Ciekawe kogo byś wolał na premiera Polski? Kogoś klasy Tuska, czy Putina?
          Zwracam uwagę na słowo "klasy", które użyłem, by twoja patologiczna rusofobia nie uniemożliwiłaby ci własciwej analizy rzeczywistości.

          > o tyle mnie interesuje,bo wydawało mi się,że w innych przypadkach zachowujesz
          > realizm,zimny osąd sytuacji

          Dokładnie tak jest.

          > Nie rozumiem Polaków,przez wieki doświadczanych przez ruskich czy też pruskich
          > żołdaków,którzy dzisiaj bezgranicznie ufają tym z Moskwy lub Berlina.

          Znowu sobie ubzdurałeś moje "bezgraniczne zaufanie"? Wskaż gdzie cos takiego napisałem.

          Ja właśnie stoję na pozycji realizmu i chłodnej oceny wydarzeń. Dokładnie widzę kto sprowokował niepokoje społeczne, kto rozpoczął agresję, wojnę, kto kogo napadł zbrojnie, a kto broni swoich domów, żon i dzieci i kto komu pomaga.

          > Do tego,ten Twój prymitywny antyamerykanizm!.

          Kolejne urojenia?
          Czy wymienienie kilku wojen i ludobójstw wywołanych lub sprowokowanych przez USA jako argument służący jako dowód imperializmu jest prymitywnym antyamerykanizmem?

          > Powtórze jeszcze raz!.Zarówno Rosji jak i Ukrainie życze jak najgorzej.Tak samo
          > Niemcom.

          Powiedział Polak, głęboko wierzący Katolik, którego najwyższym nakazem wiary danym przez Jezusa Chrystusa jest miłość bliźniego.


          • lechowski51 Re: A co z Warszawą? 03.09.14, 15:43
            I co mam Ci odpowiedzieć na ta demagogię,pomieszana z marną retoryką?!.Nawet mój katolicyzm wprzągłeś do debaty politycznej!.Niestety nie jestem tam doskonałym chrześcijaninem jak Ty,który kocha cały świat za wyjątkiem Ukraińców i Judeo-Amerykanów.
            I dlatego też w trosce o mój dom,moją rodzine,życze Ukraińcom i Rusinom aby jak najdłużej wykrwawiali sie w bratobójczej walce.Ich bowiem bieda i problemy stwarzaja szansę dla mojego kraju.A krwawemu watażce Putinowi,życzę jak najkrótszego życia,bo oszczędzi to życie tysięcy innych ludzi.
            Bomby kasetowe fruwają na Ukrainie i budzi to Twoja troske o los mieszkańców "noworosji".dziwne,że swojego zatroskania nie objawiałes wtedy jak krwawy Putin równał nimi wraz z ziemia wioski w Czeczeni.
            • przesmiewca-lux Re: A co z Warszawą? 03.09.14, 15:58
              lechowski51 napisał:

              > Nawet mój katolicyzm wprzągłeś do debaty politycznej!.

              To oznacza, że jesteś katolikiem, gdy jest to wygodne, a w pozostałych wypadkach życzysz kilkuset milionom ludzi strasznej śmierci. Zaiste jestem ciekawy co na to powie Pan Bóg na sądzie ostatecznym?

              > dziwne,że swojego zatroskania nie objawiałes wtedy jak krwawy Putin
              > równał nimi wraz z ziemia wioski w Czeczeni.

              Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Odbierasz chleb nawiedzonym wróżkom internetowym, czy znowu coś ci się "objawiło"?
              • lechowski51 Re: A co z Warszawą? 03.09.14, 17:35
                Jestem katolikiem/chrześcijaninem/ale nie tak doskonałym jak Ty.Niestety niepotrafie kochać całego świata. Malo tego!.Najbardziej kocham swoją rodzinę i Polskę. Co do klasy Putina?.Myślę, ze Hitler był lepszym dyktatorem,bo oprócz kasty która była mu bezwzględnie posłuszna i wierna,na przyzwoitym poziomie żyli niemieccy robotnicy i farmerzy.W kraju Putina w pozłacanych pałacach żyją wierni mu generałowie KGB a przeciętny Rosjanin żyje jak wekszosc ludzi w krajach trzeciego świata.
                • wislocki12 Czy Jezus był był katolikiem? 03.09.14, 20:27
                  Szanowny Katoliku Lechowski, czy naprawdę uważasz, że każdy chrześcijanin jest katolikiem? Czasem nawet zastanawiam się, czy przyjęlibyście Jezusa do waszej bandy przy waszym stosunku do człowieka, władzy i pieniędzy? I ciekawe co by zrobił Jezus z Wami (katolikami), gdyby jakimś dziwnym zrządzeniem losu znalazł się wśród Was? ;-))
                  • przesmiewca-lux Re: Czy Jezus był był katolikiem? 03.09.14, 21:35
                    wislocki12 napisała:

                    > Szanowny Katoliku Lechowski,

                    Błądzisz. W tym przypadku mówimy jedynie o owczym pędzie.
                    • lechowski51 Re: Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 08:45
                      Czuję pewien dyskomfort jak moje chrześcijaństwo ocenia Ateistyczne Dewotka i pokojowy buddysta.To ,że Wisłocki albo woleja albo stosuje argumenty ad persona,jest dla mnie normalnoscia. Ty przesmiewco,jak zauwazylem ,alergicznie reagujesz,na taką formę rozmowy...
                      • przesmiewca-lux Re: Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 11:35
                        lechowski51 napisał:

                        > Czuję pewien dyskomfort jak moje chrześcijaństwo ocenia Ateistyczne Dewotka i p
                        > okojowy buddysta.To ,że Wisłocki albo woleja albo stosuje argumenty ad persona,
                        > jest dla mnie normalnoscia. Ty przesmiewco,jak zauwazylem ,alergicznie reagujes
                        > z,na taką formę rozmowy...

                        Masz rację. Reaguje alergicznie na wszelkie przejawy chamstwa. Uważam, że forum jest miejscem do rozmów pomiędzy ludźmi, a nie troglodytami.
                        Gatunek homo sapiens wykształcił kulturę dyskusji, żeby wznieść się ponad wzajemne obrzucanie błotem i epitetami. By ludzie mogli spokojnie rozmawiać, wymieniać się poglądami, a nawet kłócić w oparciu o argumenty, wiedzę, umiejętności erudyczne i logikę, a nie pospolite, prostackie chamstwo, a często nawet żenującą wulgarność w typie wiadomego pana.

                        W kwestii "Twojego chrześcijaństwa" wyraziłem jedynie moje zgorszenie. Ono się pojawia zawsze, gdy osoba zobowiązana moralnie lub profesjonalnie do przestrzegania pewnych zasad jawnie i z premedytacją je łamie. Na przykład strażak podpala domy, ksiądz gwałci dzieci, czy lekarz morduje. To moim zdaniem szczyt zakłamania. Dokładnie tak jest w twoim przypadku. Katolik życzący świadomie i z premedytacją śmierci milionom swoich braci.
                        Tylko proszę cię nie pisz, że nie jesteś doskonały, bo ty nie chcesz być nawet o włos lepszy. Domyślam się, że uważasz iż spowiedź i komunia załatwi sprawę, ale się mylisz.
                        • lechowski51 Re: Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 18:48
                          Przesadzasz mówiąc o milionach!.To raczej Twoja pokojowa postawa buddysty,popierającego krwawego wstążkę Putina,grozi nieobliczalny mi skutkami.Ja jako grzeszny i ulomny polski chrześcijanin,nie mogę niestety uwolnić się od narodowego egoizmu i w przeciwieństwie do Ciebie, martwie się o los mojej rodziny a nie o wielkość Rosji i powodzenie chorych planów Putina.
                          • wislocki12 Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 19:44
                            Przygadywał katolik buddyście, a buddysta... katolikowi! ;-))
                          • wislocki12 Re: Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 20:11
                            Niestety, Jezus nie był nigdy katolikiem, a chrześcijaninem był zaledwie 3 lata, wcześniej zaś, od ósmego dnia życia, Żydem jak i jego rodzice, niestety! :-((
                          • przesmiewca-lux Re: Czy Jezus był był katolikiem? 04.09.14, 22:36
                            lechowski51 napisał:

                            > Przesadzasz mówiąc o milionach!.
                            Jasne, że przesadzam. 140-kilka, UPAina niecałe 40 i Niemcy ponad 80, to razem jakieś 260 milionów ludzi, którym Lechoś katolik z serca i rozumu, choć ułomny życzy śmierci. Ale to ja przesadzam ;-D

                            > To raczej Twoja pokojowa postawa buddysty,

                            Coś ty się z tym buddyzmem do mnie ofiarował? Już któryś raz czytam i nie wiem co ci się znowu uroiło?

                            > popierającego krwawego wstążkę Putina,grozi nieobliczalny mi skutkami.Ja jako grzesz
                            > ny i ulomny polski chrześcijanin,nie mogę niestety uwolnić się od narodowego eg
                            > oizmu i w przeciwieństwie do Ciebie, martwie się o los mojej rodziny a nie o wi
                            > elkość Rosji i powodzenie chorych planów Putina.

                            Hahahhahahaaaaaaaaa i Ty Lechosiu twierdzisz, że umiesz samodzielnie myśleć, postrzegać i analizować rzeczywistość oraz jesteś odporny na medialną propagandę. l-)
                            Poczytaj to jeszcze raz.

                            "W Polsce pojawiła się nowa choroba. Patologiczna odmiana rusofobii. Jednym z głównych objawów jest zaślepienie nienawiścią do wszystkiego, co rosyjskie, połączone z alergią na dźwięk słowa "Putin". Odczyn alergiczny wywołuje niekontrolowaną erupcję insynuacji i oskarżeń. U niektórych chorych objawia się również poprzez ujawnienie głęboko skrywanych zdolności wróżbiarskich. Oczywiście tych z gatunku czarnowidztwa. Przeplatanych lękiem przed wojną, ruska okupacją i neostalinowskimi zbrodniami.

                            Najbardziej narażone na zachorowania są postsolidarnościowe elity i służący im urzędnicy, dziennikarze i wszelakiej maści tzw. "eksperci" biorący państwowe wynagrodzenia w różnych dziwacznych instytutach spraw..., biurach analiz..., katedrach informacji o... i fundacjach przyjaźni z... .
                            Kolejną grupę szczególnego ryzyka stanowią osoby posiadające starobiblijne kombinacje genów, szczególnie w odmianie północnoamerykańskiej i bliskowschodniej, oraz osobniki innych nacji patologicznie pragnące uprawiania z w/w seksu oralnego, o konstrukcjach psychicznych typu służalczego, a nawet niewolniczego.

                            Nieleczona patologiczna rusofobia wywołuje niezdolność do właściwej oceny rzeczywistości, wyciągania logicznych wniosków oraz omamy wzrokowe i słuchowe, tak wielkie, że chorzy będący w stadium amoku gotowi są puścić z dymem i spustoszyć własny kraj, a cały naród doprowadzić do ruiny, byle tylko pozornie obronić siebie i swoich mocodawców przed wyimaginowanymi zagrożeniami.

                            Rokowania nie są dobre.
                            W początkowych stadiach choroby chorych należy odizolować od wszelkich bodźców informacyjnych ze świata zewnętrznego. Szczególnie mediów. Bezwzględnie odsunąć od możliwości pełnienia wszelkich funkcji publicznych. W przypadku odmowy umieścić w ośrodku psychiatrycznego lecznictwa zamkniętego i intensywnie leczyć psychiatrycznie. "
                  • lech.junosza Przyczyny łomotu zbieranego przez rezunów. 04.09.14, 22:51
                    W specjalistycznej prasie wojskowej, także ukraińskiej, analitycy oceniają bardzo krytycznie pracę ukraińskich sztabowców. Niekompetencja, chaos decyzyjny,błędne dane rozpoznawcze, wielość ośrodków dowodzenia, połączone z niskim morale walczących żołnierzy - to rzeczywiste przyczyny klęsk ukraińskiej armii.
                    Kolejne klęski militarne zadane Ukraińcom przez armię konfederatów osłabią "partię wojny" w Kijowie i koniec końców samozwańcze władze ukraińskie siądą do stołu negocjacji.
                    • lech.junosza Sorry Re: Przyczyny łomotu zbieranego przez rez 04.09.14, 22:53
                      Sorry, że przerwałem tę pasjonującą dyskusję nt. politycznych poglądów Jezusa Chrystusa ale chciałem wrócić do tematu ... .
                      • wislocki12 Jezus z zasady nie mieszał się do nie swoich spraw 04.09.14, 23:12
                        I słusznie, bo Jezus z zasady nie mieszał się do nie swoich spraw!
                        A temat jest niezwykle ciekawy. Wprawdzie ukraińscy generałowie nigdy nie zapewniali, że guzika od munduru nie oddadzą, ale dlaczego nie byli przygotowani na taki rozwój wypadków? Czyżby jak tamci mieli też być niekompetentni? ;-))
                        • lech.junosza Re: Jezus z zasady nie mieszał się do nie swoich 04.09.14, 23:18
                          wislocki12 napisała:

                          > I słusznie, bo Jezus z zasady nie mieszał się do nie swoich spraw!
                          > A temat jest niezwykle ciekawy. Wprawdzie ukraińscy generałowie nigdy nie zapew
                          > niali, że guzika od munduru nie oddadzą, ale dlaczego nie byli przygotowani na
                          > taki rozwój wypadków? Czyżby jak tamci mieli też być niekompetentni? ;-))
                          Oni tylko ślepo wypełniają to co nakazuje im Wuj Sam. Nasze marionetki zresztą też.
                          • wislocki12 Ta sama poetyka! 04.09.14, 23:28
                            A może jeszcze ze dwa słowa o zaplutych karłach reakcji? Przecież to ta sama poetyka! "Wuj Sam" i "marionetki", zresztą! ;-((
                            • lech.junosza To zastąpmy Wuja Sama np. przez NSA. 04.09.14, 23:33
                              Zadowolony? No to ładnie podziękuj i żwawo kopytkuj do wyra.
                              • wislocki12 Spokojnoj noczi... 04.09.14, 23:37
                                Spokojnoj noczi, małyszy!
                  • lechowski51 Re: Czy Jezus był był katolikiem? 08.09.14, 08:12
                    To się zastanawiaj!.A w wikipedii przeczytaj o tym,że katolicy są chrześcijanami.
                    • wislocki12 Re: Czy Jezus był był katolikiem? 08.09.14, 23:30
                      No tak, wszyscy katolicy są chrześcijanami, ale daleko nie wszyscy chrześcijanie są katolikami.
                      Jezus, np. był chrześcijaninem, ale katolikiem przecież nigdy nie był! :-(
    • wislocki12 ... to się wchodzi do obcego kraju i go anektuje 07.09.14, 01:20
      A. Stasiuk, Breżniew i miłość - GWŚwiąteczna, 7 września:
      "Rosja graniczy, z kim chce. Jak się próbuje odzyskać pozycję mocarstwa światowego, to się wchodzi do obcego kraju i go anektuje."
      I po co to wszystko, Babciu?
      • lechowski51 Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 08:40
        Junosza bredzi w czym przesciguje się z wielickim a przesmiewca jak zwykle daje popis karnej retoryki i demagogii!
        Pisząc o tym,ze jako katolik lekcewaze ginące miliony,obrazowales,to co się dzieje na Ukrainie.Teraz ni z gruszki,ni z pietruszki,salisz po oczach milionami ,które są ofiarami niemieckich i sowieckich zbrodniarzy.
        • lech.junosza Hajdamacka dzicz nie ma honoru ! 07.09.14, 08:47
          Rozszerzają się obszary objęte działaniami wojennymi, na których trwa gehenna ludności cywilnej. Stale rośnie liczba uchodźców zmierzających do granicy z Rosją. Jednakże wielcy tego świata wobec tragedii ludności Donbasu i zbrodni wojennych Ukraińców pozostają zadziwiająco wyrozumiali. Krzysztof Kamil Podgórski
        • wislocki12 Znowu coś pokręciłeś 07.09.14, 11:29
          Chyba znowu coś pokręciłeś. :-( Przecież ja w ogóle nie pisałem o "milionach, które są ofiarami niemieckich i sowieckich zbrodniarzy"!
          • lechowski51 Re: Znowu coś pokręciłeś 07.09.14, 11:33
            Jak zwykle pajacujesz.Piszę o przesmiewcy
            • wislocki12 Re: Znowu coś pokręciłeś 07.09.14, 21:06
              Ale dlaczego do mnie? ;-))
        • przesmiewca-lux Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 12:34
          lechowski51 napisał:

          > Pisząc o tym,ze jako katolik lekcewaze ginące miliony,obrazowales,to co się dz
          > ieje na Ukrainie.Teraz ni z gruszki,ni z pietruszki,salisz po oczach milionami
          > ,które są ofiarami niemieckich i sowieckich zbrodniarzy.

          Lechoś! Co ty chłopi bierzesz?
          Nie wierzę, że tak "na sucho" można tak odlatywać. Przecież tekstów zacytowanych poniżej w ogóle nie pisałeś ;-D

          lechowski51 02.09.14, 23:39

          Powtórze jeszcze raz!.Zarówno Rosji jak i Ukrainie życze jak najgorzej.Tak samo Niemcom.

          lechowski51 03.09.14, 15:43
          życze Ukraińcom i Rusinom aby jak najdłużej wykrwawiali sie w bratobójczej walce.

          • lechowski51 Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 13:53
            Oczywiście, ze życzę imj ak najgorzej.To Ty jednak pisales o ginących milionach a nie ja.Skoro jednak wirzysz putinowskiej propagandzie,że o "wolność Donbasu" walczą dzielni bojownicy ubrani w sklepach z używaną oodzieza czołgi kupują w sklepach z zabawkami,to bez problemu mogły Ci się pomylić tysiące z milionami.
            I nie uzywaj odzywek w stylu junoszy,bo zaczynasz być śmieszny.
            • przesmiewca-lux Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 18:31
              lechowski51 napisał:

              > Oczywiście, ze życzę imj ak najgorzej.To Ty jednak pisales o ginących milionach
              > a nie ja.

              Postaraj się wskazać miejsce, w którym pisałem o "ginących milionach".
              A jak się zmęczysz, to jednak zgłoś się do specjalisty. Wszystkim nam wyjdzie to na dobre.



              Skoro jednak wirzysz putinowskiej propagandzie,że o "wolność Donbasu"
              > walczą dzielni bojownicy ubrani w sklepach z używaną oodzieza czołgi kupują w
              > sklepach z zabawkami,to bez problemu mogły Ci się pomylić tysiące z milionami.
              > I nie uzywaj odzywek w stylu junoszy,bo zaczynasz być śmieszny.
              • lechowski51 Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 20:09
                W kwestii "Twojego chrześcijaństwa" wyraziłem jedynie moje zgorszenie. Ono się pojawia zawsze, gdy osoba zobowiązana moralnie lub profesjonalnie do przestrzegania pewnych zasad jawnie i z premedytacją je łamie. Na przykład strażak podpala domy, ksiądz gwałci dzieci, czy lekarz morduje. To moim zdaniem szczyt zakłamania. Dokładnie tak jest w twoim przypadku. Katolik życzący świadomie i z premedytacją śmierci milionom swoich braci.
                Tylko proszę cię nie pisz, że nie jesteś doskonały, bo ty nie chcesz być nawet o włos lepszy. Domyślam się, że uważasz iż spowiedź i komunia załatwi sprawę, ale się mylisz

                Nie wiem co bierzesz,skoro nie pamiętasz, co pisales dzień temu!?
                A o mordach katolików ma terenach byłej Jugosławii, pisales Ty czy Twój sobowtór?
                • przesmiewca-lux Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 21:44
                  lechowski51 napisał:

                  > Dokładnie tak jest w twoim przypadku. Katolik życzący świadomie i z preme
                  > dytacją śmierci milionom swoich braci.

                  > Nie wiem co bierzesz,skoro nie pamiętasz, co pisales dzień temu!?

                  Upiłeś się? Naćpałeś? Czy tak po prostu masz?
                  Przecież świadomie życzysz wszystkiego najgorszego, a to jest przecież śmierć kilku narodom, a TO SA MILIONY !!!
                  Ja dokładnie wiem co napisałem, a ty? ;-D

                  > A o mordach katolików ma terenach byłej Jugosławii, pisales Ty czy Twój sobowtór?

                  Chyba jednak odleciałeś mocno za daleko. Jakich mordach, jakich katolików i jakiej Jugosławii?


                  • lechowski51 Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 07.09.14, 23:08
                    Miliony to mogą zginąć, jak Twój pupil Putin nacisnie guzik.Bo tylko w tym jednym,rosyjska holota,może rywalizować z cywilizowanym światem.
                    • przesmiewca-lux Re: ... to się wchodzi do obcego kraju i go anekt 08.09.14, 09:32
                      lechowski51 napisał:

                      > Miliony to mogą zginąć, jak Twój pupil Putin nacisnie guzik.Bo tylko w tym jedn
                      > ym,rosyjska holota,może rywalizować z cywilizowanym światem.

                      Nie wyszła ci zmiana tematu.
                      Ale OK, możemy zamiast twoich bzdur pogadać o guzikach ;-D
    • wislocki12 Cennik śmierci 07.09.14, 21:28
      GW Swiąteczna, 6-7 września:
      "Rekrutacja ma miejsce głównie wśród. Nabór robi Związek Kozaków Rosji, Wszechwielkie Wojsko Dońskie. Jednych biorą na patriotyzm, innych rublem zachęcą. Niektórzy takiej kasy w życiu nie widzieli.
      Jakiej?
      Cała suma przychodzi na oddział, a potem już zależy od dowódcy, jak się ją podzieli. U nas od 60 tys. rubli w górę, są tacy, co dostają 80-90 tys., a dowódcy nawet więcej (1 rubel to dziś ok. 9 polskich groszy). Ale dla szeregowego żołnierza 60 tys. za miesiąc to maks. Przewidziane są też rekompensaty. Lekka rana - 120 tys., średnia - 180, ciężka - 360. Za śmierć płacą rodzinie 360 tys. plus koszty pogrzebu.
      (...)
      "Słyszałem, że płaci Janukowycz i jego ludzie."
      No tak, tyle kosztuje ludzkie życie! :-((
    • wislocki12 2 tys. zabitych rosyjskich żołnierzy 12.09.14, 00:35
      "Rada Bezpieczeństwa: Na Ukrainie zginęło 2 tys. rosyjskich żołnierzy, 8 tys. zostało rannych" - GW, 12 września:
      "Około 2 tys. rosyjskich żołnierzy zginęło, a ponad 8 tys. zostało rannych w konflikcie na wschodniej Ukrainie, w którym armia Rosji uczestniczy po stronie prorosyjskich separatystów - oświadczył rzecznik Rady Bezpieczeństwa (RBNiO) Andrij Łysenko."
      Jak się domyślam, owe 2 tys. zabitych rosyjskich żołnierzy, że o rannych nie wspomnę, uważasz za wielki sukces Rosji!
      • lech.junosza Trudna sytuacja Ukrainy pod względem militarnym. 13.09.14, 12:44
        Dr Jan Malicki ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego – znany zwolennik Majdańskiego rządu w Kijowie - stwierdził, że jedynie bataliony Gwardii Narodowej przedstawiają jakąś wartość bojową. Bataliony te składają się z ludzi z zachodniej Ukrainy i ochotników z różnych stron świta, w tym np. wnuków banderowskich zbrodniarzy, którzy uciekli do Kanady, USA czy Ameryki Południowej.
        Na pytanie, a co z ukraińską armią, dr Malicki poinformował, że armia ukraińska istnieje, jest w koszarach. Nie można jednak jej skierować na front, ponieważ jak powszechnie wiadomo, byłoby to równoznaczne z poddaniem się i przejściem na stronę separatystów.
        • wislocki12 Trudna sytuacja Ukrainy pod względem militarnym 13.09.14, 23:57
          No tak, ale skąd owe 2000 ofiar wśród rosyjskich żołnierzy? Przecież na Ukrainie nigdy ich nie było!
          • lech.junosza Re: Trudna sytuacja Ukrainy pod względem militarn 14.09.14, 09:05
            wislocki12 napisała:

            > No tak, ale skąd owe 2000 ofiar wśród rosyjskich żołnierzy? Przecież na Ukraini
            > e nigdy ich nie było!
            Zdziwiłbym się gdyby ich nie było bo to oznaczało, że Rosja pozwala na bezkarne wyżynanie Rosjan i rosyjskojęzycznych Ukraińców na wschodzie Ukrainy.
            P.S.
            Stosujesz metodę Nikity Siergiejewicza Chruszczowa (Ukraińca bliskiego sercom Łemków ... .) - "A w Amierijie niegrów bijut !". Wiec zanim napiszesz nieporadny bzdet poćwicz erystykę.
            • wislocki12 Chruszczow i... "niegry w Amierikie" 14.09.14, 20:08
              Skoro uważasz, że grasowanie żołnierzy jednego państwa na terytorium drugiego jest uprawnione, to o czym mamy rozmawiać?
              PS. Nie rozumiem tylko, co ma do tego Chruszczow, że o "niegrach w Amierikie" nie wspomnę? :-((
              • lech.junosza Re: Chruszczow i... "niegry w Amierikie" 16.09.14, 07:25
                wislocki12 napisała:

                > Skoro uważasz, że grasowanie żołnierzy jednego państwa na terytorium drugiego j
                > est uprawnione, to o czym mamy rozmawiać?
                > PS. Nie rozumiem tylko, co ma do tego Chruszczow, że o "niegrach w Amierikie" n
                > ie wspomnę? :-((
                Nie rżnij głupa, że nie rozumiesz bo aż tak durny to Ty nie jesteś. Tylko zaślepiony, a to może wynikać z Twojego pochodzenia. Łemk, Ukrainiec ?
                Odwołanie się przeze mnie do wystąpienia N. Chruszczowa na sesji ONZ jest ilustracją Twojego sposobu argumentowania.
                Jeżeli są tam wojska rosyjskie (to teza tchórzliwych władz Banderoruiny) to są tylko na terytorium zamieszkałym przez ludność rosyjską lub rosyjsko języczną.
                Amerykańscy najemnicy i "doradcy" grasujący na w/w tertorium ... .
                Nie dziękuj.
                • wislocki12 Tam jest Rosja, gdzie są Rosjanie? 16.09.14, 21:24
                  Piszesz:
                  "Jeżeli są tam wojska rosyjskie (to teza tchórzliwych władz Banderoruiny) to są tylko na terytorium zamieszkałym przez ludność rosyjską lub rosyjsko języczną."
                  No tak, tam jest Rosja, gdzie są Rosjanie! A Rosjanie mogą być wszędzie! Wystarczy wywieźć Polaków, Tatarów, Żydów, Ukraińców... ;-((
                  PS. Nie Łemk tylko Łemko, jeżeli zaś Banderouina, to raczej banderoruina, że nie wspomnę już o "ludności rosyjsko języcznej" i "w/w tertorium". ;-)) Czy Ty na pewno jesteś Polakiem?
                  • lech.junosza Re: Tam jest Rosja, gdzie są Rosjanie? 22.09.14, 22:02
                    wislocki12 napisała:

                    > Piszesz:
                    > "Jeżeli są tam wojska rosyjskie (to teza tchórzliwych władz Banderoruiny) to są
                    > tylko na terytorium zamieszkałym przez ludność rosyjską lub rosyjsko języczną.
                    > "
                    > No tak, tam jest Rosja, gdzie są Rosjanie! A Rosjanie mogą być wszędzie! Wystar
                    > czy wywieźć Polaków, Tatarów, Żydów, Ukraińców... ;-((
                    > PS. Nie Łemk tylko Łemko, jeżeli zaś Banderouina, to raczej banderoruina, że ni
                    > e wspomnę już o "ludności rosyjsko języcznej" i "w/w tertorium". ;-)) Czy Ty na
                    > pewno jesteś Polakiem?
                    Nie cipo, jestem Chińczykiem. To Ty naucz się pisać poprawnie po polsku Łemku.
                    • wislocki12 Też c...? 22.09.14, 22:20
                      "Nazwa Łemko
                      Łemkowie to nazwa, która utarła się w I połowie XIX wieku na pograniczu łemkowsko – bojkowskim. Odmiana liczby pojedynczej brzmi poprawnie „Łemko” w rodzaju męskim i Łemkini w rodzaju żeńskim, a nie jak błędnie wymawia wielu ludzi „Łemek i Łemka".
                      Chyba to wystarczy? ;-))
                      PS. Do matki też zwracasz się per "c..."?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka