Gość: Tom
IP: 213.77.14.*
08.04.02, 10:02
Namnożyło się w ostatnich latach tzw. "wyższych uczelni" w regionie.
Co ciekawe na palcach jednej ręki można policzyć wydziały (w regionie) które
mają prawo do nadawania tytułu doktora (z prawem do dr. hab chyba nie ma??),
Skąd w takim razie bierze się taka masa wykładowców??? Przez klonowanie w
Szpitalu Woj. nr2 ???? Chyba nie klonują w tym chlewie - Woj. Szpit.
Specjalistycznym??? Najciekawsze kiedy te "gwiazdy" wykładów mają czas
prowadzić tzw. działalność naukową - rozwijać się, pisać publikacje do
czasopism fachowych, prowadzić badania naukowe na i PISAĆ PRACE
HABILITACYJNE!!!!???
ILU NOWYCH "WYCHOWANYCH" (wychodowanych) w Podkarpackich Uczelniach "naukowców"
uzyskało tytuł prof. zwyczajnego w ciągu ostatniego 10-lecia???
Czy choć 5szt????