Dodaj do ulubionych

PGE a konsument

24.02.15, 20:15
Właśnie oglądałem program w TVN " uwaga "

O staruszce , która rzekomo zużyła bardzo dużo prądu . Hmm, co za głąby albo łotry tam pracują . Obciążają staruszkę a nie sprawdzili otoczenia licznika . Transformator obok licznika .
Przecież PGE ma fachowców od prądu , przecież oni nie powinni dać się zwariować i powinni zbadać , co może tak wpływać na pracę licznika .
Dyrekcja winna zostać wyrzucona na zbity pysk , bo to kompletny upadek wizerunku firmy .
A gdzie pani Lipowicz ? Gdzie urząd konsumencki ?
Obserwuj wątek
    • forumrzeszow Re: PGE a konsument 27.02.15, 20:36
      Zapraszam na Forum Rzeszów
    • karolinassss Re: PGE a konsument 25.08.15, 09:23
      Niestety i ja nie przychylę się do dobrej opinii o PGE. Uważam, że wyszukując luki prawne wprowadzają w błąd klienta i próbuja zarobić na nim dodatkowe pieniądze. Wszystko jest bardzo dobrze przemyślane. Pomimo, że przy podpisywaniu umowy podaje się kontaktowy email i telefon PGE w przypadku małego opóźnienia w płatności komunikuje się tylko przez list polecony za potwierdzeniem odbioru. Jak nie odbierze się poleconego klient nie ma świadomosci o zadłużeniu. Na nowych blankietach nie ma kwoty zadłuzonej a kolejne dokonywane wpłaty nie pokrywają wczesniejszej zaległosci ( to już granda!). Tym sposobem moje niedopatrzenie płatności 22 zł pomimo opłacania kolejnych miesięcy skutkowało wyłaczeniem prądu, opłatą za ponowne przyłaczenie 90 zł i dodatkowo koniecznoscia podpisania nowej umowy - bo obecna pomimo regularnych wpłat w kolejnych miesiącach została wypowiedziana! - A to wszystko przez to, że nie mam czasu na spędzanie godzin w kolejkach na poczcie po odbiór poleconych od PGE ( wagi panstwowej). Celowe działanie PGE na wyciąganie pieniedzy! Tymbardziej przykre, że opłacam kilka liczników a PGE z założenia podchodzi do klienat jak do złodzieja!
      PGNiG bez problemu wysyła informację SMS i nigdy nie ma kłopotu!
      PGE WSTYD! anty nowoczesna anty pro konsumencka firma!
      • r0bol Re: PGE a konsument 26.11.15, 17:03
        Bzdura... jak wyłączają i umowę zerwą to nie trzeba płacić za podłączenie.
        • smegoo Re: PGE a konsument 16.03.16, 07:23
          Oczywiście, że trzeba płacić 90zł! Dokładnie mam to samo zdanie o PGE - powołując się na "nieterminowe wpłaty" czerpią na tym procederze dodatkowe zyski! Wszyscy inni usługodawcy informują klienta SMSowo, mailowo, telefonicznie, a PGE znalazł sposób łatwy zarobek!
          • r0bol Re: PGE a konsument 10.05.16, 21:34
            Nie, nie trzeba płacić za podłączenie (to jest za zamontowanie licznika) w przypadku rozwiązania umowy (czyli po zdjęciu licznika). Trzeba za to czekać przysłowiowy "ruski" rok na zawiązanie nowej umowy i potem parę dni i do tego trzeba być przy montażu licznika. Jeśli umowa została wypowiedziana to płaci się tylko zaległości i ani grosza za podłączanie, zdejmowanie itp.
            Jeżeli chodzi o smsy to owszem są wysyłane (wręcz nap... po głowie - tyle ich jest). Problem się pojawia jak się ma mieszkań naście. Bo wtedy żeby znaleźć GDZIE jest zadłużone i na jakie konto należności trzeba przelać - sił nie starczy (bo jak się przeleje za dużo na mieszkanie "A" podczas gdy zadłużone jest "B" to i tak "B" odłączą). Opłata za podłączenie jest wtedy kiedy umowa nie została rozwiązana. A co do korespondencji "wagi panstwowej" to rzeczywiście jest ważna i polecone są od tego, żeby je do ręki wziąć i odczytać osobiście (bo nie jest przyjemnie jak lokator bez prądu zostaje i sam wolałbym nie próbować). Za to PGE ma niskie stawki i biuro obsługi blisko (zależy gdzie się mieszka - jak daleko to infolinia zostaje).
    • wislocki12 Staruszka sponsoruje... 26.11.15, 22:28
      Ba, owa staruszka nawet nie wie, że sponsoruje właśnie PGE Marma Rzeszów, że o paru innych klubach sportowych nawet nie wspomnę! ;-))
      PS. Pani Lipowicz to już chyba była, niestety! ;-))
      • franek Re: Staruszka sponsoruje... 16.03.16, 17:43
        Interesujecie się staruszkami?Zboczeńcy,dewianci.
    • newrambo Re: PGE a konsument 30.11.16, 11:42
      PGE - to sk...syny - czemu tak wszyscy gładko o nich piszą. To złodzieje. Czas na zapłacenie faktury kilka dni. Zero kontaktu z klientem, zero telefonów - jedynie infolinia stale zająta. Zero powiadomień. Opóźnienia z ich strony to normalka. Biurokratyczna zasłona w stronę klienta. ...noooo alleeee po co tyle się rozpisywać wystarczy jedno to już nie polska firma, prąd polski a właściwie przesył jest w rękach francuzów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka