wislocki12
05.02.17, 21:28
"Zapytaliśmy polityków PiS z Podkarpacia, czy rząd powinien wydać zgodę prezydentowi Sopotu na przyjęcie sierot z Syrii. Wojciech Buczak, poseł PiS z Rzeszowa: – Przyznaję, znam sprawę pobieżnie, ale z tego co wiem, to nie ma ostatecznej decyzji w tej sprawie. Jest wiele rozbieżności w tym, co mówi prezydent Karnowski. Rozpętał negatywną kampanię przeciwko rządowi[/u], a nie podał żadnych konkretów. Nie wiadomo, kogo chciał zaprosić, na jakich warunkach. Poczekajmy tydzień, zobaczymy, co będzie się działo."
No tak, kliniczne objawy kunktatorstwa... "Poczekajmy tydzień." Może prezes się odezwie? A wtedy to będzie już łatwiej... :-((
PS I pomyśleć, że podobno W. Buczak był kiedyś człowiekiem "Solidarności" ("zajmował się m.in. dystrybucją wydawnictw drugiego obiegu.") (Wikipedia) ;-))
rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21336308,dzieci-z-allepo-politycy-pis-z-podkarpacia-murem-za-rzadem.html