Gość: ~alider IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:35 Pies ogrodnika. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Drupi Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:48 Czadowy lightowo hardcorowo harpagansko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: revenant Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.97.* 05.11.04, 09:21 hmmm po przeczytaniu kilku wypowiedzi stwierdzam, że wypowiadają się sami extremalnie wybitni ekonomiści.Przesyłajcie ludziska swoje CV do białego domu w USA tam dla geniuszy zawsze jest dobra praca. Może któryś z Was zostanie doradcą ds. ekonomicznych ...powodzenia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyniu Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 13.11.04, 08:08 Od połowy lat 90., gdy zaczęła się w Polsce ekspansja zachodnich sieci handlowych, budowa nowych super- i hipermarketów koncentrowała się w dużych, a potem średnich miastach. Największe inwestycje były i są prowadzone w największych naszych metropoliach, głównie w Warszawie. Ale sieci zaczęły też baczniej przyglądać się mniejszym miastom. W ich strategii pojawiły się projekty masowej budowy sklepów nawet w miejscowościach 15-20-tysięcznych. Tam oczywiście nie powstaną hipermarkety, ale mniejsze supermarkety i sklepy dyskontowe. To zaś oznacza, że i w tych miastach szybko zauważymy negatywne zjawiska związane z oddziaływaniem sieci na drobny rodzimy handel i wytwórczość. Atak na prowincję Dlaczego sieci handlowe zainteresowały się małymi miastami? Z bardzo prostego powodu: rynek powoli zaczyna nasycać się hipermarketami i supermarketami. Są one budowane w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców, bo tylko tam jest opłacalne stawianie wielkich sklepów, które pod koniec tygodnia ma odwiedzać kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Już niedługo liczba takich placówek wyniesie 250, co zdaniem wielu ekspertów jest już kresem opłacalności. Każdy następny taki obiekt będzie miał problemy z zapewnieniem opłacalności inwestycji, a i negatywnie odbije się na istniejących już molochach handlowych. Dlatego sieci kierują swój wzrok na mniejsze miasta. Oczywiście, w małych ośrodkach nie będą powstawać obiekty typu Carrefour, Real, Tesco czy Leclerc. Tam koncerny handlowe szykują miejsce dla swoich mniejszych sklepów. Zresztą one już były i są budowane w miastach kilkudziesięciotysięcznych, teraz przyszła kolej na jeszcze mniejsze. Czy tego ataku na prowincję można było się spodziewać? Na pewno tak. Chociażby z tego prostego powodu, że na wsi i w małych miastach mieszka około 40 procent ludności naszego kraju, też będącej przecież konsumentami. Wiele osób z racji odległości nie kupuje w supermarketach i marketach, tylko w swoich osiedlowych i wiejskich sklepach. Dlatego sieci postanowiły sięgnąć po tę grupę ludzi. Czy będzie to atak udany? Niestety, wiele wskazuje na to, że tak. Broń dyskontowa Prawdopodobnie do walki o klienta na prowincji ruszą przede wszystkim sklepy dyskontowe, a nie supermarkety. Dlaczego? Wynika to z samej specyfiki dyskontów. Już teraz jest ich w kraju prawie 1500, a docelowo liczba ta może się nawet podwoić. Na zasadzie dyskontów działają np. sklepy sieci Biedronka, Lidl, Plus Discount, Leader Price. Zresztą niektóre z nich, zwłaszcza Biedronka, już penetrują i zdobywają rynek w małych miejscowościach, bo wystarcza im wybudowanie zaledwie 300-400-metrowych sklepów. A ponieważ z reguły nikt tak dużego obiektu w okolicy i tak nie ma, więc od razu dyskont jest w uprzywilejowanej pozycji. Dlaczego dyskonty mogą być atrakcyjne w małych miejscowościach? Z tego samego powodu co w większych miastach: starają się sprzedawać towary po jak najniższych cenach. Są to z reguły ceny niższe niż u polskiej drobnej konkurencji, która nie ma takich możliwości zbijania cen u producentów, więc towary na półkach w małym sklepie są droższe. Mniejsze znaczenie dla uboższych klientów ma w tym przypadku fakt, że wybór towarów w dyskoncie jest niezbyt duży, a ich jakość też budzi wiele wątpliwości. Dyskonty mogą być też takie tanie, bo po prostu ograniczają koszty funkcjonowania. Dlatego obsługa jest tam nieliczna, a towarów nie wykłada się na półki, tylko często stoją na paletach. To właśnie z powodów ograniczeń osobowych w dyskontach dochodzi najczęściej do takich patologii jak zmuszanie ludzi do pracy w nadgodzinach bez płacenia im za to, co ujawniła ostatnia afera z pozwami przeciwko Biedronce. Tam też było wiele zastrzeżeń inspekcji pracy do innych warunków zatrudnienia. Głośno było np. o tym, że kobiety w sklepach Biedronki musiały ciągnąć wózki z towarem o wadze nawet 1 tony! Do walki z portugalską Biedronką, która ma największą sieć sklepów w Polsce, najmocniej ruszył niemiecki Lidl. Terenem tej walki, w którą włączają się inne sieci, są coraz mniejsze miasta. A trzeba mieć na uwadze i to, że do Polski może zawitać jeszcze kilka dużych sieci, których na razie nie ma. Od dawna słychać np. pogłoski o tym, że do inwestycji w naszym kraju przymierza się niemiecka sieć Aldi mająca dominującą pozycję wśród dyskontów w Niemczech. Powstawaniu mniejszych sklepów, zwłaszcza dyskontów, sprzyja polskie prawo. W miejscowościach do 20 tysięcy mieszkańców można bowiem budować bez zgody lokalnych władz obiekty handlowe o powierzchni nieprzekraczającej 1000 metrów. Takie ograniczenia najłatwiej ominąć właśnie dyskontom. Bo już nawet mniejszy supermarket musi mieć powierzchnię grubo przekraczającą 1000 metrów. A jak wiadomo, większość rad gminnych zapewne nie wyraziłaby zgody na taką budowę. Wystarczy zaś, że dyskont kupi działkę, którą w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczono na działalność usługowo-handlową, i gmina nie może zablokować budowy. Nie ma tu znaczenia fakt, że radni woleliby, żeby powstały w tym miejscu małe rodzime sklepy, i z myślą o nich układali plany. Oczywiście, burmistrz może próbować w jakiś sposób blokować inwestycję dyskontów, ale w najlepszym wypadku opóźni o rok, może dwa, budowę, ryzykując procesy przed sądem administracyjnym i odszkodowania, bo sieci handlowe mają do dyspozycji zastępy prawników broniących ich interesów. Inwazja zachodnich sieci handlowych na małe miasta przyniesie ze sobą wszystkie negatywne skutki zaobserwowane już w dużych metropoliach, gdzie super- i hipermarkety zniszczyły znaczną część rodzimego handlu, uderzyły też w usługi i przemysł. Wieś przyjedzie Powstanie marketów i sklepów dyskontowych w mniejszych miastach oznacza także przyciąganie do nich ludności z okolicznych wsi. Teraz wiele osób nie robi zakupów w takich sklepach, bo ma do nich za daleko. Jednak gdy one same do nich przyjdą, wiele osób skusi się na zakupy. Nie dadzą przez to zarobić sklepom, w których do tej pory się zaopatrywały. Co więcej, natychmiast spadną też obroty w wiejskich placówkach, gdzie ludzie kupują podstawowe artykuły żywnościowe czy chemiczne, skoro w markecie będzie można to wszystko kupić na zapas. Tak więc polski drobny handel w małych miejscowościach, który jeszcze się trzyma, dostanie potężny cios. Wiadomo, że małe firmy nie mają szans w starciu z dużymi sieciami, które zapewniają sobie tanie dostawy. Załóżmy, że producent X sprzedaje towar zachodniej sieci. Bierze ona od niego duże partie, więc natychmiast żąda obniżenia ceny. Producent się godzi. Ale gdy ten sam towar chce kupić od niego drobniejszy klient, o żadnych rabatach, a przynajmniej tak dużych, nie ma mowy. Dlatego, siłą rzeczy, często cena hurtowa dla małego sklepu jest wyższa od ceny, jaka jest na półce w dyskoncie czy supermarkecie. Jeśli dodamy do tego marżę w małym sklepie, która jest po prostu zarobkiem sklepikarza, różnica będzie jeszcze większa. Ten mechanizm widać zresztą w dużych miastach, gdzie wokół marketów i dyskontów znikają małe sklepy osiedlowe. W mniejszych miejscowościach ten proces będzie narastał jeszcze szybciej, bo tutaj sklepiki pracują praktycznie dla wąskiej grupy stałych klientów. Gdy tylko część tej klienteli zniknie, sklep nie będzie miał dalszej racji bytu. Upadek tradycyjnych placówek handlowych oznacza także wzrost bezrobocia. Trudno jest te negatywne zjawiska ograniczyć w dużych miastach, a co dopiero w miasteczkach, gdzie nie powstają nowe firmy, nie ma inwestycji gospodarczych, nie ma więc innych potencjalnych źródeł dochodu dla ludzi tracących pracę w handlu. Trzeba też pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: w wielu wsiach i miasteczkach małe sklepy to niemal wyłącznie rodzinne interesy, gdzie pracuje mąż, żona i ewentualnie któreś z ich dzieci. Zamknięcie sklepu oznacza więc utratę utrzymania przez całą rodzinę. Ekspansja sieci to także zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzeszowiak Apel do Rzeszowiakow IP: *.16.63.207.kish.cc.il.us 04.11.04, 02:12 Nie powinnismy jezdzic tam na zakupy. Z prostych przyczyn, im bardziej prosperujace sa tamte sklepy tym mniej sa Rzeszowskie a to wlasnie one placa podatki do naszej wspolnej kasy. Musimy wspierac swoje wlanse miasto jesli chcemy lepiej zyc i funkcjonowac. Powinnismy to przemyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygfryd de Loeve a co to jacyś trędowaci ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 09:22 No bez przesady.. Rzeszowiak ty jesteś jakimś okrutnym szowinistą, że apelujesz o niekupowanie poza Rzeszowem. HEHE ciekawe, czy wszytko kupujesz w Rzeszowie? :) to 1. 2. To jest grunt tej GMINY i może sobie z nim robic co chce, proste? Demokracja, demokracja.. :) Tak jak TY i Ja nie możemy zakazać nikomu robienia zakupów... Proponowanie tego jest .. śmieszne :) Jak jesteś RZESZOWIAK no to rób wszystko żeby RATUSZ i banda RADNYCH robiła dla tego miasta jak najwięcej i jak najlepiej, patrz im na ręce i tym się interesuj. Proste. A po cholerę się zajmować Krasnem, Świlczą czy innymi Miłocinami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Apel do Rzeszowiakow IP: *.man.rsk.pl 09.11.04, 20:32 Szkoda ,że p. Dzierżak jest innego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LO Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.krak.tke.pl 04.11.04, 07:52 Pies ogrodnika!!! 100% racja. Rzeszów chce być wielki i wchłonąć małe gminki - to chyba dobry pomysł. Małe gminki robią cos na boku na pohybel Rzeszowowi (mają prawo) itd... z taką polityką to i małe gminki będą małe i Rzeszów'ek dalej tak jak zawsze było. Ale widać u nas raczej nie da się niczego zrobić normalnie. A Kraśnianie cieszcie się cieszczie. "u nas w Krasnem to i Auchan będzie". Wymawia się to coś w rodzaju "oszołom" co pasuje bardzo do tej sytuacji. A co do podatków to nie jestem pewien, ale chyba zostaną w kraju macierzystym zagranicznego koncernu. A nam zostanie kolejny paskudny blaszak...I nie łudźcie się za bardzo że mnóstwo lokalnych firm znajdzie zajęcie przy budowaniu tego czegoś. Hipermarkety mają swoje "zaprzyjaźnione" firmy, które niejeden hipremarket ich sieci już zbudowały i wyposażyły. Działają szybko, sprawnie i tanio...Pozdrawiam i życzę udanych zakupów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.pul.tke.pl 04.11.04, 13:02 Podatki wpłyną do kraju macierzystego koncernu.A nam zostaną zmniejszone wpływy do buddżetu i kasy gminy, zwiększone bezrobocie, upadek małych sprzedawców...itd....Pozdrawiam. Życzę oszołomom hipermarketów super nie udanych zakupów!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aks Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.man.rsk.pl 09.11.04, 20:40 A ty gościu patriotycznie przepłacaj u tzw. rzeszowskich kupców z okolic hali targowej. Udanych zakupów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 213.77.14.* 04.11.04, 08:05 jestem z Rzeszowa, ale bede jezdizl na zakupy do Krasnego !!! Brawo Krasne !!! w rzeszowku tylko sie kloco kto ma dostac wieksza kase za zgode na budowe supermarketow, a inne gminy powinny to wykorzystac, to samo powinno byc w Swilczy czy w Glogowie, byle nie w rzeszowku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podkarpacki Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 15:45 Najlepiej przykryć Rzeszów olbrzymim dachem i zrobić jeden wielki megamarket! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.97.* 11.11.04, 15:29 może krasne zostanie drugimi bielanami (pod wrocławiem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.comarch.pl 04.11.04, 08:14 "Szkoda, że nie budują na terenie miasta, ale taka była ich wola - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa." ??? Głupi, czy hipokryta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 08:51 a niech sie dalej radni Rzeszowa kłucą z Carefourem czy ma byc ,czy nie.A ludzie w Krasnem niech działają na swoją korzyśc, gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.97.* 04.11.04, 08:53 Nic dziwnego, że nie chciały w Rzeszowie - po problemach jakie nasi radni robią Carefoulowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 10:16 z nieoficjalnych wiadomości mogę powiedzieć, że niedługo kolejna budowa hipermarketu ruszy w gminie Głogów Małoposlki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex rzeszów niech rozliczy sie z carefourem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 10:23 a innym, NORMALNYM gminom pozwoli na inwestowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koval Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.krak.tke.pl 04.11.04, 12:05 wonn z hier marketami tu grozi nam odszkodowanie dla jednego hiper marketu a tu powstaje inny niby rzeszow nic do tego niema i zadnych zyskow to niech wiesniaki z krasnego robia tam zakupy a wtedy zobaczymy jak dlugo te hore sklepy beda dzialac zakorkuja wylotowke na przemysl na lancut boze wiesniaki z krasnego opamietajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
andres11 Re: Hipermarkety w Krasnem 04.11.04, 12:18 nie rozumiem tego zdania "rzeszów nie skorzysta na tej inwestycji" co za bzdury, tak jak skorzysta Krasne skorzysta i Rzeszów. Nie skorzysta na tym Lublin, bo jest daleko i moze stracić amatorów zakupów z południowej części województwa - ale na tej inwestycji zyska wiele osób - w tym w znacznej cześci będą to osoby z Rzeszowa. czy komuś chodzi o skłócenie mieszczan i wiejszczan ?:-))) - bo mam wrażenie jakby w Rzeszowie 95% osób miało korzenie na wsi i czasem nie widzę w tym nic zdrożnego ... a czasem jest to zatrważające i małomiasteczkowe . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RZESZOWIANIN Re: Hipermarkety w Krasnem IP: *.pul.tke.pl 04.11.04, 12:52 To jest obłęd władz lokalnych. A co z naszymi przedsiębiorcami? Kogo to interesuje!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Nareszcie rozsądna decyzja 04.11.04, 14:04 Już kilka lat temu o tym tu gryzmoliłem, że budowanie w środku miast tego typu przybytków to kompletna paranoja! A te szczere pola pomiędzy Rzeszowem a Łańcutem aż się proszą by tam właśnie poupychać te współczesne miejsca kultu dla gawiedzi. Masz jeden z drugim swe ukochane autko, więc nic Ci się chyba nie stanie jak przejedziesz te pięć kilometrów by pokazać, że bywasz, że stosujesz się do obowiązujących obecnie norm życia społecznego. Trzeba robić wszystko by zmotoryzowany motłoch wyciągać poza rogatki. Tam wszak jego miejsce. A pieniążki mym skromnym zdaniem raczej nie mnożą się z powodu wzrostu ilości sklepów choćby i ogromnych. Najniższe ukłony! Nikły promyczek rozsądku dostrzegający M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podkarpacki Re: Nareszcie rozsądna decyzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 15:49 Otóż to! Potrzeba nam zakładów, które PRODUKUJĄ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: res Re: Nareszcie rozsądna decyzja IP: 82.177.98.* 04.11.04, 16:04 a co za roznica czy Auchan bedzie w krasym czy rzeszowie jak poszerzy sie granice tzn przesunie sie je to za kilka lat i tak to bedzie w granicach miasta :) po drugie taka jest polityka tego koncernu znaczna czesc ich hipermarketow jest tuuz za granica danego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzony w RZ-OW Co wy macie z tym, ze Rzeszowianie to sa ze wsi? IP: *.16.63.207.kish.cc.il.us 04.11.04, 19:06 Urodzilem sie w Rzeszowie i mieszkalem tu cale zycie. Moj ojciec takze sie tu urodzil, a dziadek przeprowadzil z Przybyszuwki jak mial 29 lat, ale wczesniej chodzil do I LO(chyba, nie jestem pewien do ktorego ale to bylo chyba jedyne w tamtym czsie)a studiowal poza Rzeszowem. Matka pochodzi ze wsi( 2KM od Rzeszowa) przeprowadzila sie do Rzeszowa jak miala 19 lat. Wiec moze i mam korzenie na wsi, ale dla mnie to jest juz poprostu historia. Ja tego wogole nie czuje. Jestem z Rzeszowa i czuje sie tzw. mieszczuchem, bo poprostu nim jestem i juz. I niech nikt mi nie mowi ze jestem ze wsi, bo to bzdura. Wiekszosc obecnych Rzeszowiakow ma podobna przeszlosc, wiekszosc rodzin mieszkala tuz za Rzeszowem, bedac zawsze blisko miasta i praktycznie zyjac w miescie. A to ze przeprowadzilisie do Rzeszowa tuz przed lub tuz po wojnie to ma male znaczenie, bo praktycznie te rodziny zawsze w nim byly. Dlatego juz nie moge sluchac tych pie..o tym, ze Rzeszow to wies itp. Sory z orty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co???? Re: Co wy macie z tym, ze Rzeszowianie to sa ze w IP: *.16.63.207.kish.cc.il.us 04.11.04, 19:09 Rzeszowiaki to wiesniaki i juz. I co z tego ze tuz przed wojna ale korznie na wsi sa i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kishwaukee bleee Re: Co wy macie z tym, ze Rzeszowianie to sa ze w IP: 82.177.98.* 04.11.04, 19:19 bez przesady ale jak tak to mozemy sie poobrazac, a co. wiesniaki to dopiero cala polonia w Illinois, z Toba na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co wy macie z tym, ze Rzeszowianie to sa ze w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:57 uderz w stół ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artU Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 195.117.30.* 05.11.04, 07:59 A co to za roznica czy w Krasnem czy Rzeszowie, tyczynie...czy Swilczy Mdli mnie jak slucham szowinstyczno-glupawych argumentow ,że Rzeszowianie kupuja tylko w Rzeszowie..a np.Glogowianie w Glogowie..Teski i Leclerki tez przeciez zyja z przyjezdnych i ten argument dla nich bylby katastrofalny A w Jankach to co kupują tylko "Jankowianie" czy Warszawiacy..?? Rozumiem kupuj POLSKIE jesli jest podobnej jakosci i w podobnej cenie...ale apel by nie kupowac w Krasnem uwazam za glupi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada URWAŁ NAĆ!!Byłem w Krasnem i.. nic nia ma!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 09:36 cholercia, chcaiłem taakie zakupy zrobić.. a tylko trawki dla króli narwałem.. szczere (do bólu) pole i nawet ćwiartki Oszołomu (pisz Auchanu) nie ma! SKANDAL!!!!! no to gdzie robić zakupy??? Dziękuję za takie podpowiedzi... wrrr.. Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 07.11.04, 13:45 Smieszy mnie wypowiedz T Ferenca, ktory twierdzi ze szkoda iz hipki nie buduja sie w Rzeszowie... no prosze Panstwa coz za hipkryzja. Wystarczy spojrzec jakie przewałki ma Carrefour aby zrozumiec postepowanie innych inwestorów. Nie dziwie sie ze biznes chcac uniknac kłopotów omija Rzeszów szrokim łukiem. A do Pań i Panów radnych - wiecej nierozsadnych decyzji i pseudoobrony najuboższych i miejscowego kupiectwa a zostaniecie w Rzeszowie wielkim zadupiem i chyba tylko z kuli tego ze jest tam Urzad Wojewodzki bedzie sie jeszcze z Wami ktos liczył. Radni powinni brac przykład z radnych w Krasnem bo jak tak dalej pojdzie Krasne bedzie gmina o wiele bogatrza od Rzeszowa i gmina przyjazna biznesowi z minimalnym bezrobociem... A teraz GRATULUJE obrotnym samorzadowcom z Krasnego. A swoja droga dziwne to narzekanie ze Rzeszów nic nie ebdzie z tego miał... przeciez mogł miec - no ale o ile do Krasnego gotówka bedzie płynąc szerokim strumieniem o tyle z Rzeszowa wypłynie szerokim strumieniem na zaspokojenie roszczeń Francuzów. Ale by m chyba sie tarzał ze smiechu jakby sie Cerrefour wybudował w Krasnem :) I tak by miał klientele z Rzeszowa a nie płaciłby miastu ani centa jeszcze zarabiajac na odszkodowaniu i sprzedazy dzialek w miescie. Fajni ci wasi radni no nie? az dziw ze kiedys ich wybraliscie... Odpowiedz Link Zgłoś
slavres Re: Hipermarkety w Krasnem 07.11.04, 17:17 Tak eminencjo.gucku jak wybudja hipermarkety w Krasnem to ta gmina juz bedzie bogatsza od Rzeszowa :), a jak postawią jeszcze hotel to Krasne stanie się bogatsze również od Gliwic... Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 07.11.04, 19:35 slavres napisał: > Tak eminencjo.gucku jak wybudja hipermarkety w Krasnem to ta gmina juz bedzie > bogatsza od Rzeszowa :), a jak postawią jeszcze hotel to Krasne stanie się > bogatsze również od Gliwic... jesli chodzi o zamozność to Rzeszowowo slavres daleko nie tylko do Gliwic ale nawet do Krasnego... a jelsi chodzio o Gliwice to spojrz na mape inwestycji zakładów przemysłowych w tym miescie nie hipermarketów - niestety Rzeszów przy tym wysiada i nie pisze tego bynajmniej złosliwie. I nawet slavres przy inwestycji za 60 mln złotych bedzie ciezko osiagnac wynik gliwic :) chociaz dlatego ze u nas koncza budowac autostrade a to jest ogromna zacheta inwestycyjna juz sie wiele firm zgłosilo z checia na budowe swoich punktow usługowych... A i całkiem prozaicznie u nas rdni zgodzili sie budowe carrefoura... Odpowiedz Link Zgłoś
slavres Re: Hipermarkety w Krasnem 07.11.04, 20:49 Tylko, że jakoś od dwóch lat tego Carrefoura mają wybudować i jeszcze jakoś go nie ma :) Pozdrówka dla Gliwic Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 08.11.04, 00:18 slavres napisał: > Tylko, że jakoś od dwóch lat tego Carrefoura mają wybudować i jeszcze jakoś go > nie ma :) Pozdrówka dla Gliwic a byłes i widziales plac budowy? watpie... jedz zobacz a potem pisz... zapewniam ze u nas on bedzie - choc nie wiem czy to akurat jest sprwa zycia i smierci... a w Reszowie... watpliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
slavres Re: Hipermarkety w Krasnem 08.11.04, 00:27 Może kiedyś? Narazie nie mam po co tam jeździć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
junislaw Re: Hipermarkety w Krasnem 08.11.04, 22:57 Bez obrazy dla Górnego Śląska, ale tam bym się chyba strul za szybko, by dojechać na ten plac budowy!! i chyba w tym jest wlaśnie sęk, tutaj chodź zaściankowo, choć Radni krótko mówiąc są *****, *****, *****, jest czysto i schludnie:D Pozdrowienia dla Gliwic:) Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 09.11.04, 00:23 junislaw napisał: > Bez obrazy dla Górnego Śląska, ale tam bym się chyba strul za szybko, by > dojechać na ten plac budowy!! i chyba w tym jest wlaśnie sęk, tutaj chodź > zaściankowo, choć Radni krótko mówiąc są *****, *****, *****, jest czysto i > schludnie:D Pozdrowienia dla Gliwic:) widocznie dawno na gornym Slasku nie byłes... nie wiem czy przypadkiem powitrze nie tos amo co wRzeszowie. A opinia o zatrutym powietrzu utarła sie w PRL-u gdyz wowczas było tam od zatrzesienia koksownii, hut i innych zakładów "przyjaznych" srodowisku. Teraz sytuacja sie zmienila. Koksownie pozamykano, huty takze, a i kopalnie teraz mniej zasmiecaja srodowisko. Sytuacja sie zmienila i to bardzo. Ale jak to sie mowi jak sie chce znalesc dziure w całym to sie znajdzie - nawet i na podkarpaciu :) Natomiast fakt u was jest zasciankowo i radni tez popier... ale nalezy zadac sobie takie pytanie - czy tego czasem nie czas najwyzszy zmienic? czyz nie moze byc schludnie i mniej zasciankowo? pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzyzzio Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 213.76.135.* 09.11.04, 08:04 Ja byłem na Śląsku w czerwcu. Jechałem pociągiem i takiego syfu wokół torów w życiu nie widziałem. Przesiadkę miałem w Katowicach. Nasz dworzec w Rzeszowie to przy katowickim cud miód. Smród, żule, narkomani zaczepiający podróznych. MIesiąc później przejeżdżałem przez Będzin i Sosnowiec. Odrapane kamienice, śmieci latające w powietrzu, dziwni ludzi wystający w bramach. Wolę podkarpacki zaścianek.... Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 09.11.04, 10:57 Gość portalu: zzyzzio napisał(a): > Ja byłem na Śląsku w czerwcu. Jechałem pociągiem i takiego syfu wokół torów w > życiu nie widziałem. Przesiadkę miałem w Katowicach. Nasz dworzec w Rzeszowie > to przy katowickim cud miód. Smród, żule, narkomani zaczepiający podróznych. > MIesiąc później przejeżdżałem przez Będzin i Sosnowiec. Odrapane kamienice, > śmieci latające w powietrzu, dziwni ludzi wystający w bramach. Wolę podkarpacki > > zaścianek.... Nie powiem, ze nie masz racji... fakt syf jest i to w wielu miejscach, kamienice obdrapane tez sa... dworzec w Katowicach nie nalezy do nowoczesnych.. Ale popatrzec na rzeszowski to tez nie jest szczytem gustu architektonicznego. Poza tym na Ślask trzeba patrzec z innej prespektywy. Tam zyje mase ludzi. mnostwo z nich przyjezdza w daszym ciagu. Nie da sie wszystkiego utrzymac w ytakim porzadku jak ma to miejsce np u Was. Zauwaz ze Ty piszesz o Slasku a ja pisze o rzeszowie. a to jest spora roznica. Patrzac w skali jednego miasta mozna zauwazyc wiecej dobrego niz patrzac w skali aglomeracji. Zapraszam cie do odwiedzenie slaska ale niez perspektywy torow kolejowych i przedzialu w wagonie tlko abys ise zapuscił gdzies dalej wszedl w miasta i poszedl tez na obrzeza - na tzw wies slaska... tam jest całkiem inaczej... a zule... no coz czy w rzeszowie nie ma zuli??? tez sa i menele i zyle i narkomani. Tylko jest ich nieporownywalnie mniej. Do katwoic zjezdzaja sie z calej okolicy i całej polski dlatego ich widac... zreszta w Krakowie tez ich widac... ale taki niestety watpliwy przywilej maja wielkie miasta i aglomeracje. dlatego tez w waszym mniejszym miescie na wschodzie tego problemu nie ma w takiej skali... a co do zascianka... zascianek zasciankowi nierowny... no Wy macie jakas dziwna schizke w rzeszowie. napierw wielu z was podkresia wyjatkowosc maiatsa pisac o jego stolecznosci, chce tworzyc sztucznie jakas aglomeracje czy tez metropolie a z drugiej strony piszecie o sobie jak o zascianku... troche to niekonsekwentne.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzyzzio Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 213.76.135.* 09.11.04, 11:56 Tak to jest, że przyjezdny patrzy z perspektywy torów kolejowych, dworca, mijanych domów. Póki co Podkarpacie zostawia daleko za sobą Śląsk. Piszę to jako osoba, która w Rzeszowie mieszka od kilku lat, a pochodzi z zupełnie innego regionu Polsiki.... Odpowiedz Link Zgłoś
junislaw Re: Hipermarkety w Krasnem 09.11.04, 13:13 Bylem tam w zeszlym roku, i masz racje (Eminencja.Szara), że nie można generalizować, i identyfikować calej aglomeracji z jednym miastem. Ale patrząc prawdzie w oczy to na trasie Rzeszów-Wroclaw, już w Tarnowie jest "inne powietrze", a o Krakowie(mieszkam tam od czasu do czasu), Śląsku już nie wspomnę. A to, że może i bylo gorzej, a jest coraz lepiej można odnieść także do faktu, że i Rzeszów ma za sobą "ciemne lata", i tym sposobem odpowiadam Ci na pytanie o "naszym" kompleksie..... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: res Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.98.* 09.11.04, 13:21 tu nawet nie chodzi o te koksownie, huty..... toz to logiczne iz powietrze w Rzeszowie jest czystrze niz w Gliwicach, Katowicach czy Sosnowcu, dlaczego? a dlatego ze Rzeszow ma 165 tys mieszkancow,a miasta śląskie tworza konurbacje, a co za tym idzie połaczone ze soba i łącnzie maja pewnie ok 2 mln mieszkańcow, a wiec zanieczyszczenie musi byc wieksze. natomiast jezeli kolega klasyfikuje i wskazuje na Rzeszow jako zasciankowe miasto ze wzg na ilosc hipermarketow to juz jest nieco dziwne, pamietac tez nalezy iz na calym swiecie zyje sie lepiej w mastach mniejszych ale rozwinietych z dostepnoscia do wszystkich niezbednych wygod niz w ogromnej zakorkowanej aglomeracji. Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Hipermarkety w Krasnem 09.11.04, 14:54 Gość portalu: res napisał(a): > tu nawet nie chodzi o te koksownie, huty..... toz to logiczne iz powietrze w > Rzeszowie jest czystrze niz w Gliwicach, Katowicach czy Sosnowcu, dlaczego? a > dlatego ze Rzeszow ma 165 tys mieszkancow,a miasta śląskie tworza konurbacje, a > > co za tym idzie połaczone ze soba i łącnzie maja pewnie ok 2 mln mieszkańcow, a > > wiec zanieczyszczenie musi byc wieksze. natomiast jezeli kolega klasyfikuje i > wskazuje na Rzeszow jako zasciankowe miasto ze wzg na ilosc hipermarketow to > juz jest nieco dziwne, pamietac tez nalezy iz na calym swiecie zyje sie lepiej > w mastach mniejszych ale rozwinietych z dostepnoscia do wszystkich niezbednych > wygod niz w ogromnej zakorkowanej aglomeracji. Masz racje, ze huty i kokosownie nie sa jedynym elementem wpływajacym na zanieczyszczenie powietrza. Wieksza liczba ludnosci to wieksza liczba produkowanych smieci, wieksza liczba samochodow itp itd. Nie staram sie mierzyc zasciankowosci danego regionu w zaleznosci od ilosci hipermarketow. Takze nie staram zaprzeczac faktowi ze w mniejszym miescie zyje sie wygodniej, choc musze przyznac, ze w wielkiem miescie czy tez aglomeracji jest wieksza mozlwisc dostepu do usług, rozrywek i lekarza niz w mniejszym organizmie miejskim. Ale chce zauwazyc, ze o zasciankowosci swiadczy sposob myslenia obywateli. Przykład hipermarketow jest taki przykladem bezmyslnosci. Bo jesli ktos nie chce sie zgodzic na jakies inwestycje, ktos przy tym ma prawo decyzji to pwoinien zarzadzac w taki sposob aby wyszedl na tym dobrze a nie jak przsłowiowy zabłocki na mydle. Bo co z tego ze pokaza hipermarketowi swoja sile blokujac decyzje - jak zaplaca za to wszyscy z wlasnej kieszeni. To jest ta zasciankowosc - czyli brak szerszego spojrzenia na sprawe, brak ogarniecia pewnych rzeczy i zdarzen w sposob nieobciazony. Z cała pewnoscia nie swiadczy o zaścianku połozenie wsrod lasów łak czy pastwisk... kiedys Łańcut nie był postrzegany jako zascianek - to było centrum kultury, a teraz... Natomiest ktos napisal ze Rzeszow ma czarne lata juz za soba... hmmm zalezy jak na to popatrzec. Bo jesli sie nie rozwinie obszarowo to wcale nie uwazam, ze bedzie tam tak rozowo. Udusi sie we własnym sosie. A jesli sie rozwinie obszarowo to czeka go fajna przyszłosc w azaleznosci jak mało zasciankow beda mysleli ludzie ktorzy tam beda wowczas dzierzyli wladze... Bo nie ejst sztuka byc głabem i jezdzic super bryka ( moze np bogaty tatus kupic) tylko jest sztuka bedac sredniakiem na ta superbryke zarobic... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: res Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.98.* 09.11.04, 21:13 nie mozesz mimo to generalizowac bo zasiankowi sa moze radni ktorzy wesza tylko swoje interesy politycze, ja jako mieszkaniec nie mam juz taie wplywu na ich poczynania, nie patrzac nawet na ugrupowania kazde z nich grabie w swoja strone i nie mozemy tego zmienic. co do obszarowosci to jestem za powiekszeniem Rzeszowa ale tylko czesciowo. juz teraz jest wiele niewykorzystanych terenow - cala polnocna czesc miasta wystarczy jedynie zewidencjonowac zebrac dane co do dzilaek i ich wlascicieli rozmawiac z wlascicielami i zrobic z tego oferty. po przylaczeniu i tak bedzie milion malch dzilek tak jak jest teraz na terenie miasta nic sie nie zmieni. wracajac do terenow ktore nalezy przylaczyc to sa to tereny wzdluz trasy E40 czyli przybyszowka i krasne mozna ewentualnie jeszcze zastanowic sie nad polnocnymu terenami. natomiast przylaczanie terenow typu Biala, Zwieczyca itd jest bezcelowe bo teraz nikt tam nie inwestuje bo sa to tereny dosc wiejskie, dzialki malutkie i malo atrakcyjne (nie mowie tu o budownictwie mieszkaniowym). Tak wiec przylaczenie wszystich tych terenow jest bezcelowe i nie zwiekszy atrakcyjnosci naszego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eminencja.zielona Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 80.48.0.* 11.11.04, 15:01 chyba miało byc o Krasnem a nie o jakimś Śląsku . jak chcecie sobie pogadać to na radu - gadu . /a co mnie to obchodzi/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: res Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.98.* 11.11.04, 15:03 a mnie co obchodzi ze Tobie sie nie podoba, wejdz sobie na portal erzeszow i z glowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucjan G Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 62.93.46.* 13.11.04, 00:54 Ogromne gratulacje dla Wojta i Zarzadu Gminy za działania które przyniosą efekty. Czekaliśmy chyba 2 lata i Gmina dopięła swego. Brawo. Tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazz Re: Hipermarkety w Krasnem IP: 82.177.97.* 14.11.04, 16:15 teraz przynajmniej , jak ktos bedzie wjezdzał samochodem do Rzeszow od Strony Wschodniej (E4) to przynajmniej bedzie wiadomo ze do jakiegos wiekszego miasta sie zbliza :X b.dobrze ze wybuduja :) Odpowiedz Link Zgłoś