19.12.04, 11:52
Ot taka nieśmiała prośba bez cienia nadziei...

Pomimo że taki karp nie ma łapiąt i nie ma futerka, lecz jedynie jakieś
płetwy i łuski to wbrew pozorom jest on jednak zwierzęciem.
Pomimo że jak powszechna prawda głosi karp jest „zimny jak ryba” to jednak ma
układ nerwowy i potrafi odczuwać i ból i jak każda inna istota tak bardzo
chciałby żyć...
Właśnie zaczyna się powszechna hekatomba. Na rzeź idą tysiące ryb by tradycji
stało się zadość.
Cóż tradycja święta rzecz!
Jednak proszę! To, że „ryba głosu nie ma” i że podczas mordowania nie krzyczy
nie oznacza bynajmniej, że nie cierpi.
Więc jeśli już zabijasz to uczyń to szybko i bez zbędnych ceregieli. Nie
znęcaj się nad tym wystraszonym bezbronnym życiem wszak nie przystoi to Tobie
istocie ponoć rozumnej.
Do tych, którzy kupując filety uważają się za usprawiedliwionych gdyż to nie
oni są sprawcami mordu.
Pamiętajcie, że zabójstwo na zlecenie jest nadal zabójstwem!
A dylemat czy winny jest kat czy też zleceniodawca rozstrzygnijcie sobie sami
wg Waszej własnej moralności a do efektów tych przemyśleń dodajcie dużą
szczyptę hipokryzji.
Drogi Forumowiczu miej choć odrobinę odwagi! Ujmij to zimne ciałko, spójrz w
nieruchome przerażone oko i odbierz życie własną ręką. Będziesz miał
przynajmniej pewność, że uczyniłeś wszystko by czas cierpień skrócić do
minimum.
Jeszcze jedno. Nie trzymaj biedaka godzinami w wannie „wysterylizowanej”
pachnącymi ślicznie detergentami i napełnionej chlorowaną wodą.
I pamiętaj karp to nie jest odpowiednia zabawka dla twych latorośli, niech
lepiej palec pchają w oko pluszowego misia.

Najniższe ukłony!
Wołający na puszczy M.J.
Obserwuj wątek
    • macpherson Re: Karp 19.12.04, 15:10
      Nie żywię się karpiem, gdyż jest rybą podłego smaku i ościstą. Od kilku lat na
      mym stole gości tylko pstrąg w galarecie, a tych ryb żywych w sprzedaży nie
      widuję.

      • Gość: blues_X_man Re: Karp IP: 213.77.14.* 19.12.04, 19:44
        KARPIA POMŚCIMY!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka