Dodaj do ulubionych

Najbardziej zacofane miasto w Polsce?

IP: *.dnet.pl 18.01.05, 15:48
j/w
Obserwuj wątek
    • Gość: Anni Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce?Nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:40
      Też miałam podobne myśli kiedy się tu przeprowadziłam. Teraz jednak polubiłam
      Rzeszów i uważam, że nie jest on może metropolią ale ma swoje uroki nawet w tym
      prownincjonalnym charakterze. Cenię to, że nie przytłacza tak jak np. Warszawa
      ale też nie jest totalnym z......m.Poza tym tutaj jest moja rodzina i tutaj być
      może i u mnie zrodzi się lokalny patriotyzm. ale gdybym nie miała pracy ,
      pieniędzy, perspektyw też sączyłabym jad i twierdziła,że to zacofane miasto.Bye
      • Gość: marakesz Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce?Nie sądz IP: *.ds16.agh.edu.pl 18.01.05, 20:43
        chyba autor nie pije do Rzeszowa ? to dopiero byłoby zacofanie ...umysłowe :D

        Rzeszów się rozwija jak rzadko które miasto w Polsce ! Trzeba być ślepcem ,by
        nie zauważyć zmian jakie zaszły tu w ciągu ostatnich 10-15 lat ...

        a że jest jeszcze sporo do zrobienia ...zawsze jest wiele do zrobienia!
        • alekr Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce?Nie sądz 21.01.05, 18:55
          to fajnie ze sie rozwija, a co waznego w kulturze np sie wydazylo w ciagu ostatnich 15 lat? to jest
          chyba dosc wazny wyznacznik rozwoju i niezacofania. a takie zmiany jak u nas to sie dzieja
          wszedzie dookola:) pozdro
    • Gość: d Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:06
      Szlag cięzki mnie trafi. A jakiej miary chcesz używać? Co jest wyznacznikiem
      zacofania? Ilość kościołów? Szpitali? Teatrów? Milometrów autostrad?
      Supermarketów? Zacofana to jest Warszawa - garncarstwo leży a w Głogowie Młp.
      przoduje. Wniosek Głogów jest mniej zacofany od Warszawy. A może celem tego
      tematu jest odradzanie antagonizmów pomiędzy Przemyślem a Rzeszowem? Zacofani
      mogą być ludzie a nie miasta.
      • alekr Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? 22.01.05, 19:50
        hej d, do mnie piszesz? przeciez mi wlasnie chodzi o mentalny zascianek,
        bastion LPRu i ciemnogrodu. nie zgodzisz sie ze mna? w dupie ja mam autostrady
        i supermarkety, chcialbym poslucachac dobrej muzyki w klubie a nie ludowych
        kapel na rynku. chcialbym zeby w statystykach oprocz kilometrow pojawialy sie
        nowatorskie inicjatywy, tak jak np w zielonej gorze sie dzieje- to miasto
        eksportuje chyba najwiecej pozytywnej energi posrod miast podobnej wielkosci.
        do muzeum i tetru nie chodze bo nie lubie ale chcialbym poczuc jakis swiezy
        powiew w miescie. wiesz o co mi chodzi? chwilowo pracuje w Anglii, jestem
        podrzednym robolem a mam okazje w ciagu miesiaca przezyc tyle co przez ostatnie
        10 lat w rzeszowie.
        • Gość: jojo Bzdury o zacofanym mieście w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 20:58
          Kurcze - jak można wypisywac tyle bzdur o rzeszowie - alekr - ty chyba bardzo
          dawno nie byłeś w Rzeszowie. Miasto kipi od imprez, balagi i koncerty w
          akademii eksplodują od tłumów. Latem stary rynek paruje od dobrego piwa i
          muzyki /a zimą wnętrza przyległych lokali/. Irish club czy iine graciarnie :)
          rozbrzmiewają wściękłą karaoke ;-0. Powstają jak grzyby po deszczu coraz nowe
          knajpy - w najlepszym tego słowa znaczeniu.Multikino pęka w szwach nie tylko na
          premierach ....
          O co ci kolego chodzi - może o rozładowanie własnych fobii przy równoczesnym
          trwaniu w głupich stereotypach o Rzeszowie ???
          Lecz sie chłopie - albo szybko przyjeżdżaj do Rzeszowa - to ci dobrze zrobi :-)
          • alekr Re: Bzdury o zacofanym mieście w Polsce 23.01.05, 15:39
            hej jojo. lecze sie z idealizmu powoli i bolesnie. poki co to rynek paruje od dresow, multikino to
            przejaw totalnej hipermarketyzacji- fajniej sie ogladalo filmy w mewie albo w rejsie a teraz po seansie
            wypieprzaja cie na bloto- imponuje Ci to? to jest wielkie miasto? jakis progres by sie przydal, jak 16-
            latki wala do akademii to mi to nie przeszkadza ale ja oczekuje czegos nowego, nie tandetnie
            powielanych schematow, muzyki ktora przebrzmiala albo 10 lat temu albo napieprza basamii w rytm
            podskakujacych posladkow. cos autentycznego, oryginalnego, klimatycznego i na szersza skale. zeby
            kultura sie TU rodzila a nie przyjezdzala z ibizy albo domu ludowego w Trzebownisku:) . glupie
            stereotypy o rzeszowie niestety czasem sa dosc aktualne-wystarczy przejrzec tematy forum z ostatnich
            tygodni. nie chce tez przesadzic bo totalnie zle nie jest. uwazam jednak,ze trzeba isc do przodu, nie
            zadowalac sie tym co jest P.S. za 5 tygodni wracam do rzeszowa i sie bardzo ciesze.
            • alekr Re: Bzdury o zacofanym mieście w Polsce 23.01.05, 15:47
              dobrze ze zawsze mozna sie otoczyc ekipa przyjaciol-wtedy nie wazne kino czy klub. przy odrobinie
              fantazji dobra zabawa gwarantowana (nawet w rzeszowie i nie trzeba nigdzie jechac:)
        • Gość: d Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:24
          miastem spełniającym twoje wymagania jest tylko seatle, lub po lekkiej
          modernizacji paryż. Rzeszów jest jaki jest, czysty, spokojny (w miare),
          bezpieczny, zielony itp. Debili nigdzie nie brakuje a zalet jest mnóstwo.
          Chcesz dobrego klubu? Idź do Mroku, Undergroundu, Twarzy.
          • alekr Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? 27.01.05, 19:20
            seatle za daleko a paryz smierdzi psim g...podobno. chce mieszkac w rzeszowie.
            to miasto stac na duzo wiecej. jest potencjal ale potrzeba czasu zeby dogonic
            pewne standarty. faktycznie nie jest zle, chcialem wytknac wszystkie rzeczy
            ktore mnie aktualnie w rzeszowie zalamuja. widze ze ludzie roznie to widza,
            jedni ok inni ze wies. ja mam swoje zdanie. mieszkalem ponad 3 lata po za
            Polska: kiedys to byly Niemcy a teraz pol roku w Anglii. pewne rzeczy
            dostrzegam inaczej, mysle, ze naprawde jestesmy w tyle momentami. piszmy co
            chcemy, prawda jest taka ze wroclaw czy krakow to miasta bardziej otwarte, dla
            mnie wroclaw to robotobibok, Tymon, koncerty w Rurze, krakow to festiwal alt+F4
            i turysci...skazone tak samo jak my podobnymi wadami potrafia wydac na swiat
            zjawiska niepowtarzalne. Rzeszow to dla mnie Dom i Przyjaciele a po za Mrokiem,
            Undergroundem i Twarza to pustynia...aha no i szablony na murach sa swietne,
            moze niedlugo wyskoczy ktos jeszcze i nastapi rewolucja.pozdrawiam
            • Gość: Laka Pink pomnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:25
              pamiętaj
          • Gość: ja_12 Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.res.pl / 82.160.26.* 30.01.05, 12:37
            > Chcesz dobrego klubu? Idź do Mroku, Undergroundu, Twarzy.

            :rotfl:

            dobry klub??który z tych wymienionych...
    • Gość: olo Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.prz.rzeszow.pl 22.01.05, 22:18
      miastu potrzeba klimatu--przykre lecz prawdziwe ale w Res nie ma
      klimatu,przejdz wieczorem gdy nie ma ludzi i studentów--to jest betonowa
      wiec,nie ma na czym oka zawiesic..dziekujcie partyjnym za wyzsze uczelnie--bez
      studentów to miasto nie istnieje...ale na dobre impry i tak wiejemy do Kraka i
      Lublina...i nie podniecajcie sie tanimi knajpami gdzie małolaty nosza stringi
      na plecach--bo do studenckich barów to im duzo brakuje,tu sie tworzyc
      swiniarnie --byle kaska leciała...dla mnie moze byc w Res 100 nowych
      supermarketów i takich tam zachodnich shitów,ale to nie zmieni mojego zdania--
      betonowa wies -na siłe przerabiana na "wielkie miasto"
      • Gość: jimik Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:02
        olo, skąd ty buraku wogóle jesteś, przyjechałeś z jakiejś pipiduwy bo ci matka
        studia załawiła w Rzeszowie, i ty k......rwa jeszcze pyszczysz tu na forum. Jak
        ci się cos nie widzi w rzeszowie, to wy................laj. Tyle bo szkoda
        moich nerwów na takich bęcwałów !!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: jimik Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:05
          jeszcze jedno olo, jak się ma na m-c od mamusi 100-200 zeta zarobionych na
          uprawie buraków (takich jak ty)to rzeczywiście nie ma gdzie poszaleć bo i za
          co ???? Szkoda mi cię .....................
          • Gość: magdalena Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:13
            Coz,zeby moc sie wypowiedziec i ba, zeby byc obiektywnym trzeba miec
            perspektywe, miec moznosc porownania, ale siedzac na miejscu w tym - jakze
            wychwalanym tu Res - takich mozliwosci sie niestety nie ma! Stad tez i peany na
            czesc Res...
            A to - niestety - jest Polska B, delikatnie rzecz ujmujac i nie ma nad czym
            deliberowac.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkich fanow RES!
            • Gość: res Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 82.177.98.* 22.01.05, 23:51
              nie wiem dlaczego ale zawsze w Polakach taki pesymizm. Na forum w Radomiu psza
              jakie to zadupie ich miasto w Lublinie pisza ze Lublin to dziura i Rzeszow sie
              lepiej rozwija, w Szczecinie ze najgorsze miasto wsrod 10 najwiekszych w Polsce
              wiec jak to jest moze ciezko jest dostrzec zalety wlasnego miasta i dlatego
              wyzywa sie go od wielkich wsi, a tak na prawde jak sie najdalej w zyciu
              dojechalo do Krakowa to ciezko obiektywnie do jakiegokolwiek miasta Rzeszow
              porownac.?????................. .................miejsce na przemyslenia.
              • Gość: prezes Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.prz.rzeszow.pl 24.01.05, 00:23
                a ja doceniam moje kochane miasto Przemyśl.Uwazam je za jedno z piekniejszych
                miast w Polsce a juz na pewno za najpiekniejsze na podkarpaciu!!Pieknie
                połozone z wieloma zabytkami.Prawdziwe piekno swojego miasta mozna dopiero
                dostrzec ,jak sie wyjedzie i powróci i porówna z tym co sie widziało.Uwazam ze
                cała Polska jest za mało promowana,mamy takie piekne miasta i tak wiele
                zabytków mogacych z powodzeniem konkurowac z tymi"wielkimi europejskimi".Pozdro
                dla Rzeszowa o Przemyśla :-)
        • Gość: ja_12 Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.res.pl / 82.160.26.* 30.01.05, 12:40
          > olo, skąd ty buraku wogóle jesteś, przyjechałeś z jakiejś pipiduwy bo ci matka
          > studia załawiła w Rzeszowie, i ty k......rwa jeszcze pyszczysz tu na forum. Jak
          >
          > ci się cos nie widzi w rzeszowie, to wy................laj. Tyle bo szkoda
          > moich nerwów na takich bęcwałów !!!!!!!!!!!!!!!!

          taaa.. nie ma to jak mieszkaniec "wielkiego miasta"

          :rotfl:
      • Gość: adi Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 82.160.22.* 28.01.05, 21:36
        tak ,rzeszów jest bardzo zacofany. powiedzcie mi w którym miejscu to "miasto"
        sie rozwineło, nic tu nie ma,kilka dyskotek w których przesiadują tylko dresy
        wyszukując nowe ofiary, żadnych ciekawym miejsc gdzie można było by posiedzieć
        z przyjaciółmi, dosłownie nic, przybyło tylko troche wiecej sklepów a pozatym
        to nic, i nie bujcie sie spojrzeć prawdzie w oczy że pomimo tego że tu mieszkamy
        (ja sie tu urodziłem) nic nie zmienia faktu że jest to
        zasciankowe "miasto" ,głęboko zakorzeniony prl.jedni napadajna na drugich tylko
        dlatego że mieszkajana innym osiedlu, jeden zrobi drugiemu dziure w drzwiach
        samochodu dlatego że ten ktośma lepszy samochud, gdzie to jaka kolwiek kultura?
    • Gość: Dawid z Krakowa Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.tvp.pl 24.01.05, 12:00
      Rzeszów jest spoko. Jak ktoś jest nudny to nawet 100 super knajp, wystaw,
      imprez i nie wiem co jeszcze - nie pomoże. Nudzą się ludzie nudni. W Rzeszowie
      jest co robić. Wiadomo, że mogłoby być lepiej. Może będzie? Pozdrowienia dla
      Rzeszowiaków!!!
      • Gość: marakesz Do AlkaR IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 24.01.05, 13:45
        wypałuj się :-)
        • Gość: marakesz Re: Do AlkaR IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 24.01.05, 13:47
          to co czynisz zarzutem wobec Rzeszowa dotyczy dokładnie WSZYSTKICH miast w tym
          kraju ...nasycenie dreami niestety wzrasta ,ale do poziomu superkulturalnego
          Krakowa chociażby brakuje nam paru lat ...świetlnych :-) a teraz się wypałuj ze
          swoim stereotypem !
          • alekr Re: Do AlkaR 24.01.05, 18:38
            wyluzujcie troszke. stereotypy stereotypami ale pewne fakty swiadcza same za
            siebie. wysuncie sensowne argument przeciwko, to sie z Wami zgodze. zaprzeczcie
            ze LPR ma najwieksze poparcie, podajcie nazwe klubu w ktorym poslucham swiezej
            alternatywnej muzyki np ze `scape, podajcie nazwe kogos z Rzeszowa kto wydal
            ostatnio doceniona plyte i wtedy sie wypaluje na rynku nawet pod studnia. jak
            na 200 000 tysieczne, niezacofane miasto to chyba niewiele wymagam. ja nie
            slucham stereotypow tylko mieszkam w miescie o ktorym wyrobilem sobie pewne
            zdanie. faktycznie moze to o czym pisze dotyczy rowniez Olsztyna Radomia czy
            Bialegostoku. oni mnie jednak nie obchodza, ja chce lepszego Rzeszowa!
            pozdrawiam
            • Gość: zzyzzio Re: Do AlkaR IP: 213.76.135.* 25.01.05, 07:35
              Kluby z tzw. alternatywną muzyką dotyczą małej grupki małolatów, z tego się
              potem wyrasta i ma się inne prorytety niż słuchanie muzyki, co BTW często robię
              i lubię robić. W związku z tym mierzenie atrakcyjności i nowoczesności miasta
              ilością klubów jest śmieszne ponieważ małolaty to tylko ułamek ludności, której
              reszta może mieć zupełnie inne zdanie....
              • Gość: alekr Re: Do AlkaR IP: 195.10.250.* 25.01.05, 18:40
                uwazasz zetylko malolaty chca sluchac muzy? a jak mam 30 lat(mam 19)to musze sie zenic i do pracy
                na osma? w tym wlasnie problem ze odbiorrcy alternatywy stanowia nie tak mala grupke ale maja
                utrudniony dostep to tego co lubia. mam kilku znajomych pod 30 i maja ten sam problem co ja. dla
                mnie problem wtym ze jak nie lecisz z metnym pradem rzeszowskiej kultury to jestes poje..ym
                awangardzista a to bzdury. pozdro
                • Gość: marakesz Re: Do AlkaR IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.01.05, 18:57
                  luz ;-)
                  • Gość: res Re: Do AlkaR IP: 82.177.98.* 25.01.05, 19:18
                    dajcie szanse temu miastu nie odrazu rzym zbudowano jakby nie bylo to jest male
                    miasto wiec i dostepnosc do pewnych cywilizacyjnych elementow utrudniona ale to
                    sie zmienia i to jest pozytywne.
                    • Gość: sawina Rzeszow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.01.05, 00:03
                      Nie przesadzajcie, Rzeszow to wcale nie najgorsze miasto w Polsce. Kazde ma
                      jakies zalety i wady, a Rzeszow nie ma ich (i jednych i drugich) wiecej niz
                      inne. Nie mieszkam juz tutaj, ale za to mam mozliwosc porownania podbudowana
                      wiedza. I nie mowilabym, ze jest to miasto gorsze od innych, chociazby dlatego,
                      ze znam tutaj mnostwo wspanialych ludzi. Tych mniej wspanialych tez. Ale pewnie
                      proporcje ukladaja sie po rowno miedzy nimi zarowno w Warszawie, jak i w
                      Rzeszowie.
                      Inna sprawa, jak i kim zarzadzane sa te miasta. Ale jakos tak mi sie wydaje, ze
                      bardziej efektywne sa rzady Ferenca niz Kaczynskiego.
                      Natomiast wybory polityczne chyba bardziej zasciankowo wygladaja w Rzeszowie.
                      Moze to jednak skutek aktywnosci pewnej okreslonej grupy osob, a nie
                      preferencji wszystkich mieszkancow.
                      Poza tym ja osobiscie nie patrze na deklaracje polityczne, a tym bardziej na
                      deklarowane zabarwienie" politykow, a na ich skutecznosc, mierzona nie
                      oproznianiem zloba wladzy, a efektami rzeczywistej dzialalnosci na rzecz
                      lokalnych spolecznosci. I np. w tej kategorii zdecydowanie lepiej wypada Ferenc
                      niz Kaczynski, ktory juz oficjalnie potwierdza swoje zapedy do kandydowania na
                      prezydenta RP. Jemu moge byc wdzieczna tylko za ogrzewanie w miejskiej
                      komunikacji i szybko odsniezane ulice. Cala reszta gospodarowania miastem lezy!
                      Zauwazcie, ze w Rzeszowie znacznie wiecej jest efektywnych i autentycznych
                      dzialan na rzecz miasta, jego mieszkancow i rozwoju.
                      • Gość: Magdalena Re: Rzeszow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:54
                        Nie jestem stad, przyszlo mi tu mieszkac... Nie bylam/jestem tym zachwycona, bo
                        trudno jest zamienic Sopot na cos innego - wylazi ten caly "patriotyzm lokalny"
                        wylazi...:o)Nie chce rozpisywac sie na temat moich odczuc, ale faktem jest, ze
                        przez ostatnie dwa lata bez mala, duzo zmienilo sie w Rzeszowie. I to jest OK, i
                        tak powinno byc, ale co z reszta regionu ???...

                        A tak poza tym miasto to nie tylko budynki, kluby, infrastruktura drogowa itd,
                        itp. miasto to przede wszystkim LUDZIE i tu dopiero ukazuja sie dysproporcje -
                        wiadomo, wszedzie sa tacy, powiedzmy o nizszej kulturze, to polska norma - ale
                        tutaj bylam zdruzgotana... Uslyszec na ulicy " przepraszam" ... to graniczy z
                        cudem, "dzien dobry" sie zdarzy, "dziekuje" rzadko... Ktos moze powiedziec, ze
                        sie czepiam, ale tak zostalam wychowana, ze jak chce przejsc, a ktos mi stoi na
                        drodze to mowie :"przepraszam". Odnioslam tez wrazenie, ze ,miejscowi maja jakis
                        "lek" przed obcymi... Wiem, lata komuny, bliskosc ZSRR - s.p.;o) - ale te lata
                        byly na terenie calego kraju, czas biegnie do przodu, moze czas choc troche sie
                        usmiechnac na ulicy do drugiego czlowieka, bedzie juz inaczej...
                        Wiem, ze zaraz na mnie "naskocza" tutejsi krzykacze, ktorzy maja niewiele do
                        powiedzenia, a bija tylko piane, nie majac pojecia o ortografii swojego
                        ojczystego jezyka, o gramatyce nawet juz nie wspominajac.

                        Problem polega na tym, ze trzeba pracowac przede wszystkim nad soba, zeby nie
                        byc miernota, pomiatana przez tych, ktorym, sie "udalo". Robic to, co sie robi
                        dobrze, przynajmniej sie starac... a wtedy jest szansa, ze cos sie zmieni, bo
                        narzekac, biadolic i pic % po parkach - juz nawet nie klubach - w piatek od
                        godz. 16-ej to zadna sztuka.

                        Pozdrawiam wierzac gleboko, ze Res sie przeobrazi
                        • Gość: res Re: Rzeszow IP: 82.177.98.* 26.01.05, 12:26
                          Masz racje troche tak jest ale z niechecia do obcych to sie spotkalem bardziej
                          w Warszawie o dziwo :) ale mniejsza z tym prawda jest ze tak sie zachowujemy na
                          ulicy ale tak jest w kazdym polskim miescie ot typowy polski pesymizm. Sopot i
                          cale Trojmiasto to inny przypadek tam znaczna czesc ludzi to turysci a skoro
                          przyjechali odpoczywac wiec sa usmiechnieci i otwarci do ludzi proste.Nie
                          odbieraj tego jako straszna krytryke tego co napisalas bo sie z tym czesciowo
                          zgadzam :) ale jak wiemy prawda lezy zawsze po srodku. pozdrawaim
                          • Gość: magdalena Re: Rzeszow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 14:09
                            Srodek srodkiem, prawda prawda :o)) Ale popracowac nad tym warto:o))
                            Rym czestochowski niezamierzony...

                            A warszawska niechec do obcych jest znana na caly kraj i ... obustronna, nikt
                            nigdzie jeszcze nie powiedzial, ze lubi Warszawiakow.( BTW to samo zjawisko jest
                            w Austrii z Wiedenczykami...) A tutaj jednak zauwazam jakis taki lek, nie u
                            wszystkich, zgoda, ale malo kto spojrzy Ci w oczy jak z Toba rozmawia...
                            • Gość: SAS Re: Rzeszow IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:05
                              Macie niepowtarzalna okazje uslyszec, ze ktos lubi WARSZAWIAKOW (a dokladniej to Ja ich lubie, Warszawe rowniez - to wspaniale miasto), a co do tej jalowej dyskusji - to nie bede komentowal tych farmazonow, poniewaz tutejsi pisarze nie maja pojecia o ortografii, pewnych zaleznosciach, jak chca zeby im sie zylo lepiej - to niech zaczna od swojej osoby w pierwszej kolejnosci i skoncza to pier... o klubach, knajpach i tanich spelunkach dla studentow. Rzeszow jest miastem 168tys a nie 1.6mln jak Warszawa czy tez ~750tys Krakow (*zeby bylo jasne nie twierdze, ze w Krakowie jest zle ,ale to najwieksza lipa jaka mialem okazje zobaczyc - studenci, bydlo w dresach, smrod. Jedyne co w Krakowie jest fajne to Wawel). Na koniec dodam, ze martwi mnie poziom ludzi, ktorzy spedzaja mlodosc przed komputerem - marnujac sobie ten najlepszy okres zycia. Moze ktorys z tych "uczonych" mi powie - dlaczego ludzie sie nie nudzili w takim zadupichu jak Rzeszow w latach 70-80 ? Moze dlatego, ze potrafili sobie zorganizowac czas, byly inne priorytety dla mlodziezy (moim zdaniem lepsze, bo nie bylo takiej chamowni i bydla stadionowego. Nierozumiem tez co ludzie widza w tzw. ubieraniu sie na "sportowo" (czyt. w dresy), chodzeniu na silownie gdzie dziecaki po 16 lat lykaja keratyne lub inne bialka modyfikowane w celu podwyzszenia masy ciala?


                              Dzisiejsza Polska to nadal zacofany kraj i to nie jest problem Rzeszowa, ba! w Rzeszowie i tak nie jest zle z porownaniem np. do Bytomia lub innych slaskich miast. Lecz mimo wszystko uwazam, ze w Polsce nie jest najgorzej i zyje nam sie calkiem nie zle :) (jak ktos mieszkal przynajmniej tydzien w Bombaju albo w Groznym to wie o czym mowie :/)
                            • Gość: SAS Re: Rzeszow IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:06
                              Macie niepowtarzalna okazje uslyszec, ze ktos lubi WARSZAWIAKOW (a dokladniej to Ja ich lubie, Warszawe rowniez - to wspaniale miasto), a co do tej jalowej dyskusji - to nie bede komentowal tych farmazonow, poniewaz tutejsi pisarze nie maja pojecia o ortografii, pewnych zaleznosciach, jak chca zeby im sie zylo lepiej - to niech zaczna od swojej osoby w pierwszej kolejnosci i skoncza to pier... o klubach, knajpach i tanich spelunkach dla studentow. Rzeszow jest miastem 168tys a nie 1.6mln jak Warszawa czy tez ~750tys Krakow (*zeby bylo jasne nie twierdze, ze w Krakowie jest zle ,ale to najwieksza lipa jaka mialem okazje zobaczyc - studenci, bydlo w dresach, smrod. Jedyne co w Krakowie jest fajne to Wawel). Na koniec dodam, ze martwi mnie poziom ludzi, ktorzy spedzaja mlodosc przed komputerem - marnujac sobie ten najlepszy okres zycia. Moze ktorys z tych "uczonych" mi powie - dlaczego ludzie sie nie nudzili w takim zadupichu jak Rzeszow w latach 70-80 ? Moze dlatego, ze potrafili sobie zorganizowac czas, byly inne priorytety dla mlodziezy (moim zdaniem lepsze, bo nie bylo takiej chamowni i bydla stadionowego. Nierozumiem tez co ludzie widza w tzw. ubieraniu sie na "sportowo" (czyt. w dresy), chodzeniu na silownie gdzie dziecaki po 16 lat lykaja keratyne lub inne bialka modyfikowane w celu podwyzszenia masy ciala?


                              Dzisiejsza Polska to nadal zacofany kraj i to nie jest problem Rzeszowa, ba! w Rzeszowie i tak nie jest zle z porownaniem np. do Bytomia lub innych slaskich miast. Lecz mimo wszystko uwazam, ze w Polsce nie jest najgorzej i zyje nam sie calkiem nie zle :) (jak ktos mieszkal przynajmniej tydzien w Bombaju albo w Groznym to wie o czym mowie :/)
                            • Gość: SAS Re: Rzeszow IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:07
                              Macie niepowtarzalna okazje uslyszec, ze ktos lubi WARSZAWIAKOW (a dokladniej to Ja ich lubie, Warszawe rowniez - to wspaniale miasto), a co do tej jalowej dyskusji - to nie bede komentowal tych farmazonow, poniewaz tutejsi pisarze nie maja pojecia o ortografii, pewnych zaleznosciach, jak chca zeby im sie zylo lepiej - to niech zaczna od swojej osoby w pierwszej kolejnosci i skoncza to pier... o klubach, knajpach i tanich spelunkach dla studentow. Rzeszow jest miastem 168tys a nie 1.6mln jak Warszawa czy tez ~750tys Krakow (*zeby bylo jasne nie twierdze, ze w Krakowie jest zle ,ale to najwieksza lipa jaka mialem okazje zobaczyc - studenci, bydlo w dresach, smrod. Jedyne co w Krakowie jest fajne to Wawel). Na koniec dodam, ze martwi mnie poziom ludzi, ktorzy spedzaja mlodosc przed komputerem - marnujac sobie ten najlepszy okres zycia. Moze ktorys z tych "uczonych" mi powie - dlaczego ludzie sie nie nudzili w takim zadupichu jak Rzeszow w latach 70-80 ? Moze dlatego, ze potrafili sobie zorganizowac czas, byly inne priorytety dla mlodziezy (moim zdaniem lepsze, bo nie bylo takiej chamowni i bydla stadionowego. Nierozumiem tez co ludzie widza w tzw. ubieraniu sie na "sportowo" (czyt. w dresy), chodzeniu na silownie gdzie dziecaki po 16 lat lykaja keratyne lub inne bialka modyfikowane w celu podwyzszenia masy ciala?


                              Dzisiejsza Polska to nadal zacofany kraj i to nie jest problem Rzeszowa, ba! w Rzeszowie i tak nie jest zle z porownaniem np. do Bytomia lub innych slaskich miast. Lecz mimo wszystko uwazam, ze w Polsce nie jest najgorzej i zyje nam sie calkiem nie zle :) (jak ktos mieszkal przynajmniej tydzien w Bombaju albo w Groznym to wie o czym mowie :/)
            • Gość: gość Re: Do AlkaR IP: 82.177.97.* 26.01.05, 12:35
              jeśli miasto oceniać po ilości knajp to trzeba być debilem mieszkam tu 10 lat
              jestem z wrocławia, oprucz fanatyzmu religijnego i zacofania
              archiktektonicznego, brak przejść podziemnych tylko światła co sto metrówbrak
              skrzyżowań poziomowych i jakiejś sali koncertowej typu oprea żeby balet nie
              występował tam gdzie gra się w kosza
              • Gość: STH Re: Do AlkaR IP: 62.93.46.* 26.01.05, 14:09
                tak jeśli siedzi się cały czas w domu to można narzekać. Osoba rozrywkowa w
                naszym mieście może zrobić wszystko. Co chwile jakieś masowe imprezy, czego
                brakuje w innych miastach. Miasto sie rozwija, jest coraz ładniejsze, coraz
                nowocześniejsze. Niedawno przeczytałem wypowiedz pewnej osoby z Chorzowa o
                treści "podkarpacie oprócz Rzeszowa to straszna wiocha" coś w tym prawdy jest,
                a ja porównując inne miasta Polski, moge śmiało stwierdzić iż ciesze sie ze
                jestem blisko związany z tym miastem, gdzie naprawde jest co robić, tylko
                trzeba chcieć sie rozerwać.
                • Gość: junislaw Re: ...... IP: *.crowley.pl 26.01.05, 21:07
                  a ja Wam coś napiszę, jestem z Rzeszowa, obecnie studiuje w Kraku. Dużo róznych
                  miast w Polsce i zagranicą widziałem, ale żadne - powiadam żadne w mojej ocenie
                  nie jest tak wspaniałe (patriotyzm lokalny) jak Rzeszów. Jest takie
                  powiedzenie, że dopiero jak się coś straci, to się to zaczyna naprawdę
                  doceniać, i tak też się stało w moim przypadku, i pewnie Ci którym się coś w
                  Rzeszowie nie podoba nie ruszyli dupy dalej niż Dębica. Ale nie to jest
                  najważniejsze, bo każde miasto ma swój klimat, ma swój urok oraz lokalnych
                  patriotów. Natomiast miasto Rzeszów pod tym względem jest wyjątkowe, bo nigdzie
                  w Polsce nie ma tak wspaniałych ludzi, tak wielu kapel, oraz tak mało
                  dresiarzy, to właśnie Rzeszów jest uważany w całej Polsce za bastion muzyki
                  metalowej, to tutaj najwięcej zespołów (ambitniejszych) organizuje swoje
                  jubileusze. Tylko, żeby to dostrzec trzeba tego chcieć. Niektórzy powiedzą, że
                  jest mało kocertów na rynku, ale mi się wydaje, że jak ma do Nas przyjechać
                  jakaś Kaja Paschalska, Myslovits, Piasek, albo inny typowo komercyny chłam to
                  niech się wy....bie. Rzeszów jest miastem typowo alternatywnym i tak powinno
                  pozostać. A jak ktoś chce coś kultowego to zapraszam na scene na planty, tam
                  jest zawsze dobra muzyka, wino, śpiew i naprawdę zajebista atmosfera. Nie
                  trzeba nam Barbakanu, wieży w "Piździe":D żeby się naprawdę cieszyć z tego co
                  mamy. Ja się bardzo cieszę i choć w Kraku jest znośnie, czasem zabawnie, to
                  przede wszystkim jest syf, dresiarz na dresiarzu,i brak klimatu, brak klimatu-
                  który towarzyszy mi zawsze jak wychodzę na Rzeszowski mały, ale piekny rynek!!

                  a jak ktoś uważa, że jest inaczej, to nie wchodzę mu w drogę, bo to jest tylko
                  i wyłącznie moje własne zdanie z którego mnie nikt, a nikt nie wyprowadzi..:D
                  Pozdrawiam
                  • Gość: SAS Re: ...... IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:14
                    Zgadzam sie z toba. Krakow wcale nie jest taki doskonaly a kosciol mariacki niech sie wyj..bie bo WIELKA CI.. rzadzi Polska, a to z takiej racji, ze czlowiek sie rodzi z dupy wychodzi, z dupa sie zeni, na dupe wychodzi...
              • alekr Re: Do AlkaR 27.01.05, 18:44
                nie chodzi o ilosc a o jakosc:)
                • Gość: SAS Re: Do AlkaR IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:21
                  Stalin uwazal odwrotnie i wierz mi, ze wcale sie na tym nie przejechal...
              • Gość: magda Re: Do AlkaR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:14
                Czesc ,tez jestem z Wrocławia.Oto moje spostrzeżenia-całkiem inna mentalnosc
                ludzi,inna gradacja wartosci,troszkę mniej życzliwosci no i wychodzi się na
                pole a nie na dwór :)
                • Gość: SAS Re: Do AlkaR IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:20
                  Wychodzi sie na POLE a nie na DWOR, bo tylko niedowartosciowani mowia DWOR, byc moze w twoim ojczystym wroclawiu na ziemniaki mowi sie pyry albo kartofle, lecz moim zdaniem to bez znaczenia bo i tak wiadomo o co chodzi. A co do zyczliwosci to nie mozna tego jednoznacznie stwierdzic, bo niekoniecznie trafilas na tych zyczliwych (jednym zdaniem - zyczliwosc to nasza krajowa zaleta), poza tym zapomnialas dodac, ze tutaj nie jezdza tramwaje :D (ale kiedys za to byly trolejbusy) :-)
    • Gość: tommili Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 27.01.05, 12:16
      Witam, tak się składa, że często bywam w różnych miastach w Polsce i uważam, że
      nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów, to że we Wrocławiu są jakieś podziemne
      przejścia(też mi powód do dumy),że nie ma Opery - jesteśmy za małym miastem
      żeby posiadać takie przybytki. Wracając do Wrocka dla mnie to najbrzydsze,
      popruskie miasto, bez dróg(kostki brukowe), za...te korki(brak obwodnicy),
      paskudne, obdarte kamienice, syf. Fakt też jest taki, że przyjeżdża do nas
      wielu buraków z całego województwa i widok wieśniaka jest na porządku dziennym,
      przyznaję że jest to w większej skali niż w innych miastach.
      • Gość: Maciek Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 156.17.129.* 27.01.05, 13:58
        Ja jestem z Rzeszowa a studiuje we Wroclawiu i zgadzam sie: drogi w
        Rzeszowie sa o niebo lepsze, a skrzyzowania lepiej rozwiazane niz wiecznie
        zakorkowane wroclawskie brukowane wielopoziomowe place ;). Pol centrum
        wroclawia jest ogrzewana weglem, nic przyjemnego. Oczywiscie wiecej jest
        zabytkow, wiekszy jest rynek, mimo to rzeszow jest przyjemniejszy. I jeszcze
        jedno : w stolicy podkarpacia czysciej. We Wroclawiu kosze nasmieci sa
        ustawione nie blizej niz pol kilometra od siebie. Trzeba chciec widziec jasna
        strone.

        pozdrawiam
      • Gość: dobra rada Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.prz.rzeszow.pl 27.01.05, 16:07
        najwiekszyn burakiem to ty jestes dzbanie!!!!!!!!!!!!!!!!po pierwsze durniu
        jeden Wrocek jest jednym z piekniejszych miast w Polsce--wg opinii ludzi
        znajacych sie na rzeczy...a co do widoku buraka to mozesz ich najwiecej
        zobaczyc jak wyjada studenci na swieta---bedziesz miał samych rodowitych
        icków...w innyc miastach w których tak czesto bywasz to pewnie ty jestes
        najwieksza atrakcja----o jaki burak,po co on do wrocka przyjechał!!!!!!!
        złosliwy nie jestem ale zebys zeby stracił na tej kostce brukowej ze wrocku!
        • Gość: Tommili Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 27.01.05, 16:26
          Uderz w stół, a norzyce się odezwą. Burakiem jesteś ty, twój poziom wskazuje na
          to w 100%, pewnie masz na imię Czesiek albo mietek bo we wrocławiu dużo takich
          • Gość: maniek Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:35
            Nie świrujcie, kocham Rzeszów, ale nie można porównywać
            naszego miasta z Wrocławiem, daleko nam jeszcze do Wrocławia,
            mamy swoje atuty, ale nie popadajmy w skrajności...
        • Gość: rodowity Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:35
          zycze polamania palcow na klawiaturze i przepalenia oczu od monitora garbaty
          nosie rodem z trzebowniska ktory na politechnice pierwszy raz ujrzal komputer
        • Gość: SAS - lepsza rada Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:29
          kotus ten twoj caly Wrocek to jedno wielkie gowno (miasto ktore biedni niemcy sobie wybudowali na wsi a teraz takie smierdzace dupy o podobnym zdaniu jak twoje zajmuja tamtejsze koryta). A np. Zydzi twierdza, ze Jaroslaw i Oswiecim jest najpiekniejszy - a przyznaj, ze oni sie znaja na rzeczy <rotfl>. Im wiecej takich artystow jak ty slysze tym bardziej chce mi sie nie budzic nastepnego dnia.
          • Gość: rada egiptu Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce?--do sras IP: *.prz.rzeszow.pl 30.01.05, 22:20
            zrobił bys przysługe dla podkarpacia jak bys sie jutro nie obudził!!!!!!!!!!
            aaa i zapomniało ci sie juz jak gówna z Twierdzy Przemyśl wywozono do twojego
            Rzeszowa--wiec zostaw Wrocek w spokoju i nie biadol ze powstał na
            wioskach,zobacz sobie ile ta twoja wies miała mieszkanców 100 lat temu a ile
            wrocek!!!!!!Tylko dzieki partyjnym układom udało sie takiej wiosce rozbudowac i
            wyruchac miasta na podkarpaciu ..a teraz- zostac ich stolica---kradnijcie dalej
            wszystko z innych miast ,bo wy nic nie macie.zycze dobrej nocki i wdychaj
            konski nawóz z Twierdzy Przemyśl
    • Gość: Krzyżak Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 82.177.97.* 29.01.05, 20:17
      Powiedziałbym, że tak !!! Rzekomo region uczciwy i wierzący, ale coś chyba nie
      tak, bo największy beton pozostał w Rzeszowie. Na stołkach towarzysze i kolesie
      towarzyszy według zasady : mierny, bierny ale wierny ! I takie to całe miasto i
      region !
      • Gość: aga Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:59
        brawo,pieknia trafnie podsumowane.
      • Gość: SAS Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.dami-rz.pl 30.01.05, 04:33
        Nawet nie wchodz na tematy ustrojowo - polityczne (chyba, ze masz cos dobrego do powiedzenia, ale jak narazie nie masz)
        • Gość: drogi Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.01.05, 09:32
          Jeden z profesorów URz trafnie powiedział że w okresie PRL był to region o
          bardzo dużym upartyjnieniu(PZPR) popierający ówczesną władzę dzisiaj jest to
          bastion prawicy tej chrześcijańskiej(LPR) i co z tego wynika.Jest to doskonały
          materiał do badań socjologicznych.Przekładając na język prosty jesteśmy ze
          swoimi pogladami"jak wiatr zawieje".
          • asikp11 Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? 30.01.05, 23:34
            Jestem rodowitą rzeszowianką studiującą w Krakowie. Uważam że Rzszów jest ładnym
            i czystym miastem, w którym żyje się przyjemniej niż np. w Krakowie. Jestem
            jednak przerażona tym co przeczytałam w tym wątku. Poziom , który reprezentują
            niektóre osoby wypowiadające się na temat kultury!!!, obycia, rozwoju miasta
            jest wprost żenujący. To jest właśnie wystawianie opini na temat tego kim się
            jest i skąd się pochodzi. Piękny,Państwo, przedstawiacie obraz naszego miasta.
            Wyzywać się od buraków a potem wzniśle mówić o kulturze to jest coś!!!!!!!!!!

            Pozdrawiam Rzeszów
            • Gość: agu Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.visp.energis.pl 31.01.05, 13:12
              Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam
    • Gość: dobra rada Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: *.prz.rzeszow.pl 02.02.05, 11:46
      cała prawda --wasza wielka zydo metropolia
      ww2.tvp.pl/tvppl/400,20050201174371.strona
      • Gość: Statysta Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 81.15.189.* 02.02.05, 13:08
        Prosty i malutki człowieczku. Usiłujesz kpić z naszego miasta i innych ludzi.
        Ale tylko sam sobie wystawiasz paskudną opinię. Gdybyś miał odrobinę wiedzy o
        świecie to byś mógł stwierdzić że historia Rzeszowa jest starsza od historii
        USA. Na całe współczesne szczęście Rzeszów jest w historii Polski młodym
        miastem. Przez co w miarę dobrze poukładanym. A obecnie schludnym, czystym i
        dobrze zorganizowanym miastem. Ludzie w tym mieście to już inny temat.
        Wystarczy popatrzeć na ciebie i innych prostaków z tego forum. Zmień
        przynajmniej ksywe - nikt nie ma pretensji do świni że nazywa sie świnia.
      • Gość: GREGOR Re: Najbardziej zacofane miasto w Polsce? IP: 217.117.130.* 04.02.05, 14:30
        Rzeszów to miasto z przyszłością. Studiowałem w Rzeszowie i uważam, że takiego
        obecnego tempa inwestycji i rozwoju mogło pozazdrościć by wiele miast podobnej
        wielkości. /GREGOR Z UPADAJĄCEGO TARNOWA/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka