Gość: Krokodyl
IP: *.ostnet.pl
26.01.05, 21:47
Po tylu latach osmieszania, pomniejszania, tryumfu polskoci i rzymskiego
katolicyzmu nad Lemkami, po akcji Wisla itp itd nic dziwnego ze starsi
ludzie, wola dozyc swej starosci w spokoju, nie toczac wojen o narodowosc
(wojen, w ktorych byli przegrani), my zas bedziemy dalej poprawiac swoje
narodowosciowe statystyki, i wkrotce udowodnimy, ze jestesmy w 100% narodem
polskim, katolickim i wciaz jeszcze zsowietyzowanym.
Te spisy narodowosciowe mozna wrzucic do pieca. Gdyby ludzie, ktorzy sa
pytani o narodowosc mieli pewnosc, ze nie kryje sie za tym zadna kombinacja
(a za kazdym spisem dot. narodowoci, od czasow powstania II Rzeczypospolitej
zawsze kryla sie jakas kombinacja, nie mowiac o czasach komuny), to i
statystyki bylyby blizsze prawdy.
Niedlugo bedziemy nasze mniejszosci n