Dodaj do ulubionych

Głodne sarny

IP: 195.205.46.* 15.03.05, 06:44
Dzieki takim zabiegom zmniejsza sie u sarny "dystans ucieczki" i latwiej je
wtedy strzelic. Takie zimowe dokarmianie zwierzyny plowej porownac tez mozna
do necenia ryb. Niestety koledzy z sasiednich kol tez to robia i dzieki takiej
konkurencji zwierzyna wylazi im pod lufe. To jest chamstwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxxx Re: Głodne sarny IP: *.netia.pl 15.03.05, 07:06
      Co to ma być niby dystans ucieczki ??? jakaś nowa terminologia przyrodnicza.
      Jestem biologiem i pracuje w zawodzie już 20 lat. Gdyby nie myśliwi , to uwierz
      mi że wiele gatunków zwierząt nie miała by szansę na przeżycie. A co do
      dystansu. W/g przepisów do sarny można stzelać z broni bez przyrządów
      optyczbych z odległości do 100 m a z nimi do 200 więc zanim napiszesz zastanów
      się trochę
      • Gość: Tomula Re: Głodne sarny IP: *.softel.pl 15.03.05, 07:50
        Kiedys zwierzęta żyły bez pomocy człowieka teraz twierdzimy że bez nas sobie
        nie poradzą to jakaś kpina. Mocniejsze osobniki sobie poradzą słabsze przejdą
        drogę selekcji tak naturalna w świecie zwierząt. Mysliwi dokarmiają po to aby
        mieć mozliwość w coś słabego ale w miare dorodnego strzelać. 20 lat w zawodzie
        biologa teoretyka to nie aż tak wiele!!! W praktyce wszystko okazuje sie być
        inne:))
        • Gość: paf Re: Głodne sarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:04
          Kpina jest to co piszesz, zeby wrocic do tego o czym piszesz to trzeba by sie
          troszke cofnac, nie jezdzic samochodami, nie budowac drog, mieszkac na wsi i
          nie rozbudowywac miast. Nie byles nidgy na dokarmianiu zwierzat to sie nie
          wypowiadaj, najlepiej siedzec na tylku i nie robic nic oprocz stukania w
          klawiature...
      • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.05, 09:00
        Właśnie widziałem w TV regionalnej że pewien mysliwy wystrzelał cały taki rudel
        sarny.Od dawna wiadomo że najwięcej kłusowników jest wśród wędkarzy i
        myśliwych.A sam widziałem taką sytuację kilka lat temu.Mysliwy wystrzelał całe
        stadko (6 szt)saren.Tylko zrobił to na raty w ciągu kilku dni.
        Myśliwi to najgrożniejsi kłusownicy bo legalni.
    • Gość: mysliwy Re: Głodne sarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:10
      ten co wystrzelał te sarny to już nie jest mysliwy. to zwykły szajbus i kłusol.
      Jest już dwa miesiące po sezonie. mam nadzieję że zajmie się nim prokurator...
    • Gość: Miras Re: Głodne sarny IP: *.centrala.hoop / *.hoop.pl 15.03.05, 14:14
      Chamstwem jest nie dokarmiać, a jeśli jesteś taki etyczny myśliwy to czemu nie
      przeciwdziałasz takim praktykom. Na taką pokrywę śnieżną najlepszy sposób to
      wynajęcie silnego ciągnika i odkrycie w paru miejscach dotępu do oziminy.
      Zwierzyna z resztą już sobie poradzi.
      • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.05, 18:00
        Czyjej oziminy?Chłopskiej???????????????????/
    • Gość: okop Re: Głodne sarny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 21:55
      Ta jasne i co jeszcze!
      Znowu sie zacznie dyskusja, ktora do niczego nie prowadzi , bo "obroncy
      przyrody" zamiast wiedzy maja duuuuuzo zawisci, ktora kieruje ich dzialaniami
      (czyt.Obrazaniem innych w internecie). Moze i ja teraz sie zachowam jak burak,
      ale musze to napisac: Zamknijcie sie buce i sami wezcie do roboty a nie
      siedzicie przed kompami i g... robicie - ot, przyrodnicy!
      • Gość: Myśliwy2 Re: Głodne sarny IP: *.eltronik.net.pl 16.03.05, 09:26
        Ad. arek
        Agdyby nie było śniegu to czyją oziminę by jadły - Twoją??
        • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.05, 13:42
          Sęk w tym że moją oziminę jedzą.(Rolnicy tez już maja dostęp do internetu.)
          A myśliwi jedza sarny które wypasły sie na moim polu.Ciekawa współpraca no nie.
      • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.05, 13:37
        Faktycznie burak to roslina okopowa,Panie "okop" a może Okopany?
        A każdy sądzi według siebie.
        To myśliwi (w znakomitej większosci)kierują się zawiścią i swoistym pojmowaniem
        prawa.Jeśli jest inaczej to wytłumacz mi dlaczego koła łowieckie są tak
        hermetyczne.Ano dlatego że zależy im na tej hermetyczności bo im wiecej ludzi w
        łowiectwie tym wiecej brudów wypływa na wierzch.
        • Gość: xxxx Re: Głodne sarny IP: *.chello.pl 17.03.05, 14:28
          te panie rolnik - a jak Ci zwierzyna w szkodę wejdze , to gdzie leciesz po
          odszkodowanie i wycene ?
          • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.03.05, 20:02
            Zgłaszam szkodę do koła łowieckiego.Jak chcą hodowac dziką zwierzynę na moich
            polach to musza płacić za szkody.Co w tym dziwnego????
        • Gość: janpio Re: Głodne sarny IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 19.03.05, 11:14
          ad arek

          Masz nawyraźniej kompleks niższości... Kilka pytań : czy próbowałeś się zapisać
          do koła i Ci odmówiono ?... nie słyszałem o takim przypadku... a że hobby
          drogie to inna rzecz... i drugie pytanie : co z robić z krową, u której zepsuł
          się mechanizm pakowania mleka w kartony ? ... bo taki poziom wiedzy
          przyrodniczej prezentujesz... i to by było na tyle. bez odbioru.
          • Gość: arek Re: Głodne sarny IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.03.05, 20:16
            Nie mam zamiaru latać z giwerą po lesie,nie mam na to czasu.Z tego co wiem to
            nie tak łatwo dostać sie do koła łowieckiego.Oni tam nie potrzebuja obcych
            to "sami swoi"
            A Jak sie krowom popsuje mechanizm pakowania mleka w kartony bedziesz musiał
            kupic sobie bańkę.
            Podejrzewam że jesteś myśliwym,to taki palant co widzi tylko swoje a inni go
            nie interesują.On wie wszystko najlepiej i zawsze ma monopol na rację.
            Rolnik,spacerowicz,grzybiarz itp.osoby w ogóle nie powinni sie pętać po lesie
            czy polach.Toż to jest WASZ teren łowiecki.
            Daj se na luz.
    • mjot1 takie tam... 16.03.05, 10:18
      Ozimina chłopska… hmmm… ciekawe, czym owa ozimina różni się dajmy na to od
      babskiej? Zastanawiające…

      A wracając do tematu.
      I czemuż tu się dziwić? Człowiek, jeśli czyni cokolwiek nie czyni tego
      bezinteresownie, lecz z premedytacją, z zimnym wyrachowaniem.
      Człowiek, jeśli cokolwiek hołubi, pielęgnuje, jeśli o cokolwiek dba wkładając w
      to dużo serca, czasu, sił i środków czyni to jedynie po to by w odpowiednim
      momencie najzwyczajniej to zabić!
      Tak czyniliśmy, czynimy i czynić będziemy z wszelakim stworzeniem dopóty dopóki
      istnieć będziemy. Ot takie normalne „sukinsyństwo” (właśnie to słowo mi tu
      jakoś najbardziej pasuje) ot taki nasz znak szczególny. Dopóki istnieje
      człowiek dopóty każda inna istota ma przerąbane i już!
      I nie doszukujmy się różnicy pomiędzy myśliwym a np. hodowcą kwiatków boć
      przecie niczym się oni nie różnią.

      Najniższe ukłony!
      Stąpający sobie po ziemi M.J.
      • Gość: ble ble ble Re: takie tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 17:24
        Wystrzelać tą gadzine co sie bedzie pałętać po opłotkach.
        Mięcho dać do "ostoi" albo prezydenckiego - a jak nie będą chcieli = to do
        alberta na kotlety dla bidoty.
        i po problemie głodnych sarenek
        • Gość: hh Re: takie tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 20:29
          a u mnie za oknem codziennie w okolicy śniadanka za oknem pasą się
          trzy piękne sarenki jest to widok przepiękny i nie powiem gdzie ,choć
          jest to w granicy miasta rzeszów.Wiecie dlaczego ,jakieś 15 lat temu
          też były ale obładowani sprzętem myśliwi je wystrzelali.Nie było ich
          może 10 lat teraz znowu są.Nawet mi nie przeszkadza ze poobgryzają
          mi trochę drzewka
    • macpherson Re: Głodne sarny 19.03.05, 12:45
      Ktoś kto zabija dla przyjemności ma wypaczone morale i ja takiego człowieka skreślam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka