Gość: res
IP: 82.177.98.*
26.04.05, 23:34
Nie tylko w Rzeszowie maja kłopoty w Opolu też :) mają dziwną politykę albo w
tym miejscu albo wogóle.
Sieć hipermarketów Carrefour jest skłonna zmodyfikować swoje plany, by tylko
mogła posadowić obiekt na Malince. - Możemy go inaczej ustawić, niż
planowaliśmy, schować parking pod ziemię, dostosować się do woli mieszkańców -
przekonuje Andrzej Hojn, dyrektor ds. rozwoju Carrefouru
Przedstawiciele sieci spotkali się we wtorek z prezydentem w związku z tym,
że niedawno ratusz powiedział "nie" dla lokalizacji między ul. Bielską a
Sieradzką, gdzie sieć wykupiła teren za ponad 2 mln zł. Przygotowywany przez
ratusz wstępny projekt studium zagospodarowania przestrzeni nie przewiduje
możliwości budowy Carrefouru na Malince.
- Jeśli mamy przyjść do Opola, to interesuje nas tylko tamten teren. Jednak
jesteśmy elastyczni, jeśli chodzi o koncepcję przestrzenną - tłumaczy Hojn.
Okazało się bowiem, że według wcześniej przedstawionej przez sieć koncepcji
obiekt miał być oddalony zaledwie 12 m od okien budynków. - Jesteśmy gotowi
zmienić położenie hali, zamiast naziemnego zrobić parking podziemny,
dopracować jakość elewacji, pomyśleć o zielonych ekranach akustycznych -
deklaruje Hojn. Zapewnia, że spotka się jeszcze przed wakacjami z
mieszkańcami osiedla, by ich przekonać do pomysłu, część z nich bowiem nie
chce mieć hipermarketu za sąsiada.
Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta, zastrzega, że miasto jeszcze nie
powiedziało ostatniego słowa przeciw budowie hipermarketu. - Studium określi
miejsca, gdzie mogą powstać obiekty wielkopowierzchniowe. Ostateczna decyzja
po konsultacjach z mieszkańcami będzie należała do radnych, którym gotowy
projekt chcemy przedstawić pod koniec roku - wyjaśnia.
Dodaje, że teren, gdzie chce budować Carrefour, nadaje się zdaniem urbanistów
pod usługi i handel. - Teraz pozostaje kwestia uzgodnienia, czy będą tam
mogły pojawić się obiekty poniżej 2 tys. mkw., czy też jeden większy. Dzisiaj
Carrefour przekazał nam nowe informacje, ma dołączyć dokumenty, które
urbaniści wezmą pod uwagę - mówi Pietrucha.
Co zrobi sieć, gdy Rada Miasta zablokuje jednak budowę? - Mam nadzieję, że
tak nie będzie. Zbyt dużo czasu, pieniędzy i serca włożyliśmy w sprawy
związane z lokalizacją hipermarketu na Malince, by o nią nie walczyć do
końca - podkreśla Hojn.
Gdy wszystko pójdzie po myśli Carrefouru, sieć zamierza dołożyć się do budowy
al. Solidarności, na którą miasto na razie nie ma pieniędzy.