Dodaj do ulubionych

Dzień bez pociągów

IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.05.05, 06:36
wygląda na to że woj. podkarpackie może obejść się bez pociągów

PKP ma właściwie do obsłużenia 2 trasy
Rzeszów ( 150 tys.) -Sędziszów ( 10 tys.) - Ropczyce ( 10 tys.) - Dębica ( 50 tys.)

taką trasę można obsłużyć autobusami i busami. W Polsce jest wiele przykładów takich tras na których nie ma pociągów : Łódź - Bełchatów ( 60 tys.), Lublin - Zamość ( 70 tys.), Lublin - Biała Podlaska ( 50 tys.), Radom - Ostrowiec ( 70 tys.)

również trasa Rzeszów - Łańcut ( 20 tys.) - Przeworsk ( 20 tys.) - Jarosław (40 tys.) - Przemyśl ( 80 tys. ) ma swoje odpowiedniki na których nie ma pociągów i da się żyć.

na przykład Szczecin - Pyrzyce ( 20 tys. ) - Myślibórz ( 20 tys.) - Gorzów Wlkp. ( 100 tys.)
albo Białystok - Łomża (70 tys.) - Ostrołęka ( 60 tys.)

o trasach kolejowych typu Jasło - Sanok, Dębica - Tarnobrzeg czy Przeworsk - Stalowa Wola nie wspominam bo tam przewozy są małe.
Obserwuj wątek
    • Gość: megadeth Re: Dzień bez pociągów IP: 80.48.63.* 07.05.05, 12:04

      > taką trasę można obsłużyć autobusami i busami. W Polsce jest wiele przykładów t


      a może furmanki ??? pojeździj busami na łysych oponach, z kaprawą geometrią i
      krzesłami przykręconymi śrubami m4... a busy są tanie bo nie płacą podatków (są
      wyjątki)

      kolej w obecnej formie jest faktycznie do d... ale nie wyobrażam sobie przyjazdu
      w Bieszczady z plecakami i rowerami autobusem... ludzie - myślcie trochę -
      transport zbiorowy musi być kombinowany - pociągi + porządne autobusy, a busem
      to można do Pipidówki Dolnej 3km od Rzeszowa pojechać...
      • Gość: lolo Re: Dzień bez pociągów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 12:07
        Gość portalu: megadeth napisał(a):

        >, a busem to można do Pipidówki Dolnej 3km od Rzeszowa pojechać...

        Koło Rzeszowa nie ma Pipidówki Dolnej ani Górnej - sprawdziłam !!!:))))
        • Gość: paweł bała Re: Dzień bez pociągów IP: *.osk.enformatic.pl 07.05.05, 12:12
          Jeszcze raz się powtórze: bez socjalistycznej kolei można żyć.Tak jak bez
          dyliżansów. Bzdurą jest, że busiki są niebezpieczne. Wypadki sie zdarzają,
          jednak w busach nie kradną, piją i biją. A w PKP różnie. I prawie zawsze jest,
          uzywając naturalistycznego języka - syf.Bez gomułkowskiej kolei można żyć, co
          wiecej byłoby lepiej, bo staworzono by miejsca pracy w drobnym ruchu
          transportowym, a obcięto koryto ludziom których praca nie ma racji bytu w
          normalnej gospodarce(na czele ze związkowymi nierobami). Państwa to nie drażni,
          że dopłacacie do nich? Z waszych pieniędzy? Pora skończyć z tym bolszewickim
          ustrojem.
          • Gość: megadeth Re: Dzień bez pociągów IP: 80.48.63.* 07.05.05, 13:53
            > dyliżansów. Bzdurą jest, że busiki są niebezpieczne. Wypadki sie zdarzają,
            > jednak w busach nie kradną, piją i biją. A w PKP różnie. I prawie zawsze jest,

            bzdura ??? sam widziałem łyse opony i te klekoty -
            pewnie jesteś busiarzem ...
          • Gość: megadeth Re: Dzień bez pociągów IP: 80.48.63.* 07.05.05, 13:53
            > dyliżansów. Bzdurą jest, że busiki są niebezpieczne. Wypadki sie zdarzają,
            > jednak w busach nie kradną, piją i biją. A w PKP różnie. I prawie zawsze jest,

            bzdura ??? sam widziałem łyse opony i te klekoty -
            pewnie jesteś busiarzem ...
          • Gość: marek Re: Dzień bez pociągów IP: 217.75.50.* 07.05.05, 18:58
            Pokaż mi chłopcze gdzie w Czechach czy Niemczech jeżdża busy na trasach
            regularnej komunikacji międzymiastowej. Oni chyba są na innym wyższym poziomie
            rozwoju, zdaje się.
            • alekr Re: Dzień bez pociągów 07.05.05, 19:37
              w angllii jeździ national express, easybus, mega-bus i inne mniejsze. w national
              express komfort jest napewno duuużo wyższy niż w klasie II polskiego pociągu.
              połączenia są co pół godziny- godzinę w zależności od trasy. jeśli chodzi o
              kolej to jest jeszcze większa konkurencja. w stanach jest legendarny greyhound a
              jak wiadomo usa to nie taki zacofany kraj :) różnica w tym, że oni jeżdżą po
              równiutkich autostradach...
              • Gość: gosc Re: Dzień bez pociągów IP: 217.75.50.* 08.05.05, 10:26
                > express komfort jest napewno duuużo wyższy niż w klasie II polskiego pociągu

                Jeżeli jedziesz pociagiem raz na ruski rok i tylko do Krakowa albo Świlczy to
                nie mozesz mieć pojecia jaki tabor po remontach pojawia sie w dalekobieznych
                pociagach i jak bardzo przewyzsza on komfortem przewoźników autobusowych.

                Czy korzystałes w Anglii z pociagów? Pewnie nie bo interesowała cie tylko cena
                i wybierałes autobus czy busa. Jak juz tam jestes to zobacz jacy klienci
                korzystaja z busów a jacy z pociagów
                • alekr Re: Dzień bez pociągów 08.05.05, 15:01
                  jechałem pociągiem w Anglii, wagonem II klasy, bilet na trasie około 50km
                  kosztował mnie 3 funty(18 zł), na angielskie warunki niedrogo. autobusem
                  jeździłem kilkukrotnie między Londynem a Bristolem, bilet kosztował 15 funtów!
                  wydaje mi sie ze nie ma co teraz tego porównywać , bo nie można przełożyć
                  wszystkiego na polskie warunki(autostrady, zarobki itp.), fakt jest taki, że tam
                  na kolei jest kilku przewoźników i istnieje skuteczny transport autobusowy. nie
                  jestem znawcą tematu ale czy istnieje jakiś kraj na zachodzie z państwowym
                  monopolistą jak u nas? pozdrawiam (PS: nie ma różnnicy w klienteli II klasy i
                  autobusu, w I klasie pociągów na pewno jest ale nie dane było mi tam jechać...)
                  • Gość: gosc Re: Dzień bez pociągów IP: 217.75.50.* 09.05.05, 17:34

                    > nie jestem znawcą tematu ale czy istnieje jakiś kraj na zachodzie z państwowym
                    > monopolistą jak u nas?

                    Istnieje, Francja no i mają najszybsze pociagi na świecie ale aby mieć tak
                    sprawna kolej dokładaja naprawde duzo pieniędzy
                    i jeszcze coś:
                    Przecietny szwajcar odbywa 60 przejazdów koleją w ciagu roku, Niemiec ok.25,
                    Czech 18 a Polak ledwie 5. Pytanie dlaczego? dlaczego inne narody potrafia
                    zorganizować u siebie sprawną komunikacje kolejową a my nie

                    Pozdrawiam
                    • alekr Re: Dzień bez pociągów 09.05.05, 17:57
                      za dziennikiem-kolejowym.pl: Francuzi nie próbowali zachwalać swojego
                      rozwiązania, ani stawiać go za wzór. Mówili raczej o francuskiej specyfice, a
                      także o tym, że kiedyś pewnie będą inni przewoźnicy niż SNCF, a wtedy taki układ
                      będzie nie do utrzymania." Z tą organizacją to u nas faktycznie kicha, w
                      niektórych pociągach prawie nikt nie jeździ, w innych jest taki tłok, że
                      najfajniej jest w wc. pozdrawiam!
            • aron2004 Re: Dzień bez pociągów 08.05.05, 21:31
              w Czechach busy jeżdżą w Ostravie, Czeskim Cieszynie i w Czeskim Brodzie koło Pragi, w Niemczech busy jeżdża na przykład we Frankfurcie nad Odrą ( Mercedesy Sprintery z automatycznymi drzwiami na oko trochę starsze niż Marcela)

              zdjęcie jest tu na przykład
              ams1.lo3.wroc.pl/tomek/current/index.php?s=14&nr=44448
      • Gość: sdh Re: Dzień bez pociągów IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.05.05, 16:08
        czyli uważasz, że ze Szczecina do Gorzowa nie da się dojechać, bo nie ma tam smierdzących pociągów?
        jesteś śmieszny
        dość utrzymywania PKPowskiego skansenu z pieniędzy podatników
        lepiej wydać tą kasę na szpitale i na drogi

        albo niech PKP zacznie PRZYNAJMNIEJ SPRZĄTAĆ W POCIĄGACH albo zero kasy na dotacje

    • Gość: megadeth Re: Dzień bez pociągów IP: 80.48.63.* 07.05.05, 13:07

      > taką trasę można obsłużyć autobusami i busami. W Polsce jest wiele przykładów t


      a może furmanki ??? pojeździj busami na łysych oponach, z kaprawą geometrią i
      krzesłami przykręconymi śrubami m4... a busy są tanie bo nie płacą podatków (są
      wyjątki)

      kolej w obecnej formie jest faktycznie do d... ale nie wyobrażam sobie przyjazdu
      w Bieszczady z plecakami i rowerami autobusem... ludzie - myślcie trochę -
      transport zbiorowy musi być kombinowany - pociągi + porządne autobusy, a busem
      to można do Pipidówki Dolnej 3km od Rzeszowa pojechać...
    • Gość: megadeth Re: Dzień bez pociągów IP: 80.48.63.* 07.05.05, 13:07

      > taką trasę można obsłużyć autobusami i busami. W Polsce jest wiele przykładów t


      a może furmanki ??? pojeździj busami na łysych oponach, z kaprawą geometrią i
      krzesłami przykręconymi śrubami m4... a busy są tanie bo nie płacą podatków (są
      wyjątki)

      kolej w obecnej formie jest faktycznie do d... ale nie wyobrażam sobie przyjazdu
      w Bieszczady z plecakami i rowerami autobusem... ludzie - myślcie trochę -
      transport zbiorowy musi być kombinowany - pociągi + porządne autobusy, a busem
      to można do Pipidówki Dolnej 3km od Rzeszowa pojechać...
    • Gość: Artipb Re: Dzień bez pociągów IP: *.dami / 81.15.189.* 07.05.05, 17:58
      Zapraszam na trasę Rzeszów - Sanok.Tu pociągów nie ma.Gaz-hamulec-wyprzedzanie-
      hamulec-i tak w kółko.A z zatoczki co chwila śmierdziel PKS się wyłania,albo
      krzywy busik,a na okrasę co 10 km dymiący na potegę kamaz z drzewem.Tak było w
      zeszły czwartek.Kolej jest potrzebna,tylko nie taka jak mamy teraz.Krościenko-
      Sanok-Jasło,Jasło-Rzeszów,Rzeszów-Kolbuszowa-Tarnobrzeg,Jarosław-
      Horyniec,Dębica-Mielec - to tylko parę tras,które byłyby do obsłużenia jednym
      albo dwoma szynobusami na trasę,z mądrze zrobionym rozkładem.Na magistralę
      Przemyśl-Rzeszów-Tarnów puścić jednostki EZT i będzie w porządku.Ideałem
      przewozów osobowych jest szybki i efektywny trasnport ludzi.Jeden szynobus to
      odpowiednik 2-3 autobusów,EZT kilku.Ekologia,bezpieczeństwo i co tylko sobie
      życzycie.A tiry na tory powinny iść już dawno,tylko że w tym kraju na wszystko
      brakuje kasy,również na potrzebną infrastrukturę.Przewozy towarowe na długie
      dystanse powinny być w jak największej części realizowane pociągami - o wiele
      lepiej jeździłoby się po naszych drogach.A poza tym spróbuj dojechać samochodem
      w godzinę z Przemyśla do Rzeszowa - może się uda,ale bezpieczne to nie będzie.A
      pociągiem się da.
      • aron2004 Re: Dzień bez pociągów 08.05.05, 21:27
        no to trzeba trasę do Sanoka POSZERZYĆ
        przy okazji możecie też poszerzyć trasę do Lublina

        oczywiście że powinny jeździć czyste szynobusy, ale PKP ma to w d... wolą wyciągać łapy po dotacje

        oczywiście że nie da się dojechać w godzinę z Rzeszowa do Przemyśla samochodem ale już w godzinę i 20 minut nie ma problemu. Czy to taka straszna różnica?
    • Gość: pb Re: Dzień bez pociągów IP: *.osk.enformatic.pl 08.05.05, 13:30
      wiec zamiast marnować kasy na dotacje w molochu z przerostem zatrudnienia za te
      pieniadze kładźmy autostrady
      • Gość: Jacek Re: Szynobusy dla Podkarpacia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:27
        Powołać spółkę która przejmie ruch pociągów na trasach regionalnych. Zakupić
        szynobusy, które w zupełnosci zaspokoją regionalny ruch na trasach podmiejskich.
        Szynobusy które są obecnie sprzedawane okazyjnie w Niemczech wschodnich
        zaspokoją i zadowolą podróżnych. Bilety sprzedawane w automatach i w
        szynobusach zmniejszą koszty obsługi pasażerów.
        • Gość: kolejarz O pociągach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:27
          Mowi gej do geja - Patrz - pociąg!!
          Eeee tam sam se pociąg !!!
    • Gość: sp Re: Dzień bez pociągów IP: *.nc.res.rr.com 08.05.05, 22:38
      Kolej to bardzo drogi luksus. Mysle ze jak powstanie wiecej autostrad nikt nie
      bedzie jezdzil koleja tylko autobusem. To samo z przewozem towaru. Kolej byc
      moze byla potrzena w czasach hut, gornictwa... ale nie teraz lub w przyszlosci.
      • Gość: Rzeszowiak Re: Dzień bez pociągów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:41
        Szynobusy w Niemczech sprzedawane są za ok 1/10 ich wartości - dosłownie za
        bezcen. Inne regiony potrafią z tego korzystać, a tu oczywiście jak zwykle
        wychodzi prowincja. Dodam tylko że są one w naprawdę niezłym stanie. Drobny
        remont, odmalowanie i wyglądają jak nowe. Szkoda że nikt na to nie wpadł.
        • Gość: Artipb Re: Dzień bez pociągów IP: *.dami / 81.15.189.* 08.05.05, 23:51
          Z zakupem szynobusów - używek to niezły pomysł,zdaje się,że mająca powstać
          Podkarpacka Regionalna Spółka Kolejowa ma takie plany,tylko kiedy ona
          powstanie? Za 1/10 ceny badziewia z Kolzamu niemieckie szynobusiki są po
          naprawie głównej.Tylko brać,ale u nas nie ma komu.
          Pociągi to nie przeżytek - łatwiej przewieźć np. 200 osób do pracy jednym
          pociągiem niż autobusami i samochodami.U nas problem to nie tylko brak
          autostrad i dróg szybkiego ruchu.Czasem nawet nie ma miejsca na poszerzenie
          drogi, a wywłaszczanie osób prywatnych trwa i kosztuje.A już zwłaszcza starsze
          osoby to koszmar.Do tego kwestie ochrony środowiska, obszary chronionego
          krajobrazu....
          Funkcjonalność było nie było "międzynarodowej" czwórki najlepiej widać w
          Jarosławiu,jak się godzinkę w korku stoi.Po południu Rzeszów-Przemyśl można i
          dwie godzinki robić przy złych warunkach.
          Kolej się nie przeżyła - na zachodzie Europy dalekobieżny transport tirów to
          standard.U nas też były takie próby i to z powodzeniem - np na szerokim torze.
          • aron2004 Re: Dzień bez pociągów 09.05.05, 06:51
            > Pociągi to nie przeżytek - łatwiej przewieźć np. 200 osób do pracy jednym
            > pociągiem niż autobusami i samochodami

            tak - tylko jest jeden problem - pasażer musi czekać.
            Pociąg zabiera 200 osób ale jeździ co godzinę albo rzadziej. Bus zabiera 20 osób ale jeździ co 5 minut. Obecnie nie każdemu pasażerowi będzie się chciało czekać na dworcu na pociąg jak bus jeździ co 5 minut. To już nie te czasy że pasażer cieszył się że w ogóle jedzie.

            Na przykład trasa Lublin - Kraków
            pociąg weźmie 500 osób, ale jak nie wstaniesz o 5 rano to następny pociąg masz o 16.00. A busy jeżdżą o 7.40, 9.00, 11.00, 13.30
            mało komu chce się czekać aż do 16.00 na pociąg. I mało komu chce się wstawać o 5.00 rano.

            > Funkcjonalność było nie było "międzynarodowej" czwórki najlepiej widać w
            > Jarosławiu,jak się godzinkę w korku stoi.Po południu Rzeszów-Przemyśl można i
            > dwie godzinki robić przy złych warunkach.

            No to jest paranoja że Jarosław nie ma obwodnicy. Co tam, obwodnicy nie ma też Warszawa czy Wrocław.
            Ale Jarosław można objechać przez wioski.

            U nas niestety rząd sztucznie podtrzymuje monopol PKP Cargo w przewozach towarowych a ci dyktują takie ceny, że już lepiej opłaca się TIRami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka