Wydzial prawa UR

21.05.05, 10:09
Co sadzicie o wydziale prawa UR??? Czy warto sie tam wybierac??? Strata czasu
czy moze jednak szansa na realizacje??
    • stanczykrzeszowski Re: Wydzial prawa UR 21.05.05, 10:19
      Prawnik zawsze zarobi, a uniwerytecki dyplom jest do tego potrzebny.
      • marta47rzeszow Re: Wydzial prawa UR 21.05.05, 10:21
        Nio dobra... ale przeciez wydzial prawa to najbardziej dochodowy kierunek w UR.
        Daje najwiecej kasy i utrzymuje jakies skromne wydzialy na swoich barkach. Dla
        mnie to troche bez sensu
        • Gość: marakesz Re: Wydzial prawa UR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 10:24
          nie warto
          • marta47rzeszow Re: Wydzial prawa UR 21.05.05, 10:39
            mozesz troche rozwinac???
          • Gość: absolwentka Re: Wydzial prawa UR IP: 62.93.45.* 21.05.05, 10:44
            Szanuje Wydzial Prawa UR!
            • morse Re: Wydzial prawa UR 31.05.05, 19:16
              JA tez GO szanuje!!!!!
              • Gość: ja Re: Wydzial prawa UR IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:27
                jest cieeeeezzzzzkooooooooo
                • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: 80.51.180.* 02.08.05, 13:29
                  taaa...ciężko niezdać chyba - sorki ale teraz to średnio inteligentny szympans
                  da sobie doskonale tam radę.
                  • Gość: studentka prawa UR Re: Wydzial prawa UR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:51
                    rozumiem ze piszac o szympansie, myslales o sobie...
                    • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: 80.51.180.* 02.08.05, 14:38
                      Czyżbyś poczuła się urażona studentko prawa ? Rozumiem, ze jesteś przekonana o
                      wielkim wysiłku intelektualnym jaki musisz włożyć w swoje studia ale zapewniam
                      cię, że jeszcze parę lat temu ta uczelnia wyglądała zupełnie inaczej i nie mam
                      na myśli bynajmniej elewacji zewnętrznej budynku tylko to co najważniejsze -
                      poziom kadry naukowej. Mogę cię zapewnić że nie kieruje mną ani żadna zawiść
                      ani zazdrość ani nic takiego - zwyczajnie szkoda mi gdy patrzę na moja dawną
                      uczelnię i nie dostrzegam w niej tego co było najlepsze. A zemści się to nie na
                      mnie tylko na Was drogie studentki i studenci bo zwyczajnie przegracie walkę z
                      lepiej wyedukowanymi absolwentami innych szkół ( w tym także rzeszowskich ).
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: studentka prawa UR Re: Wydzial prawa UR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 16:27
                        Kolego Absolwencie! Nie boj sie o nas studentow. To, co kto sobą reprezentuje
                        zweryfikuje zycie, nie Ty. A przy okazji nie trzeba sie bylo odkrywac
                        wspominajac o lepiej wyksztalconych studentach I N N Y C H rzeszowskich
                        uczelni ...
                        • Gość: kon Re: Wydzial prawa UR IP: 193.151.68.* 02.08.05, 16:53
                          niektórzy tak właśnie próbują się dowartościować
                        • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: *.osk.enformatic.pl 02.08.05, 17:06
                          No tak czytanie ze zrozumieniem nie jest raczej twoja najmocniejszą strona -
                          przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój poprzedni post, potem jeszcze raz i
                          jeszcze raz ( tak dla pewności ) - potem mały spacerek i dopiero pisz - OK ?
                          Nikogo nie weryfikuję - stwierdzam tylko fakty - czy tak trudno Ci zrozumieć,
                          że obecny poziom wydziału Prawa UR jest żenujaco niski - możesz sobie wmawiać,
                          że studiujesz na wspaniałym wydziale ale niestety tak nie jest - i wybacz ale
                          jak ktoś pisze że jest mu ciężko studiujac tutaj to znaczy, że nie nadaje się
                          nawet do łopaty bo dla niego będzie to za skomplikowane urządzenie. Ale mimo
                          wszystko zgadzam się z tobą w jednym - życie zweryfikuje co kto soba
                          reprezentuje - tylko mam dziwne wrażenie, że efekt tego bedzie taki, ze
                          powstanie armia pseudoprawników co do pracy to za niżej niż 3000 PLN brutto nie
                          pójdą ale zarazem nie bedą w stanie napisać najzwyklejszej umowy cywilno-
                          prawnej, że o bardziej skomplikowanych czynnościach nie wspomnę.Pozdrawiam.
                          • karagana Re: Wydzial prawa UR 02.08.05, 17:13
                            obawiam sie, ze już pierwsi z nich sa na rynku pracy. Mam porównanie w
                            najblizszej rodzinie. Mój mąż absolwent z końca lat 80 tych i jego siostrzeniec
                            świeży "prawnik" po UR, żenada. A stworzenia umowy cywilno-prawnej to ty od
                            nich nie wymagaj, do takiego czegos teraz to trzeba mieć aplikacje, studia to
                            za malo -:))
                            • Gość: gazeta Re: Wydzial prawa UR IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 17:24
                              mam rade niech każdy zajmnie sie swoją d.
                              • karagana Re: Wydzial prawa UR 02.08.05, 17:55
                                oto odpowiedź godna studenta prawa UR jak mniemam-:))
                                • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: *.osk.enformatic.pl 02.08.05, 18:02
                                  he,he...to samo sobie pomyślałem ;)
                                  • Gość: studentka prawa UR Re: Wydzial prawa UR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:17
                                    No no no ...To sie nazywa wysoki poziom wyksztalconych prawnikow z lat
                                    swietnosci filii UMCS, co to za sukces zycia stawiaja sobie umiejętność
                                    sporządzaia pism procesowych! Nie ma to jak anonimowe obrazanie i bezpodstawne
                                    krytykowanie wszystkich jak leci! Nic tylko słuchać i uczyć się od Starszych
                                    Kolegów, którzy krytykują naszych wykladowców! Coż ... jak widać dowartosciować
                                    można się i tak.
                                    • karagana Re: Wydzial prawa UR 02.08.05, 19:52
                                      polecam przeczytanie poprzednich wypowiedzi jeszcze raz, nikt tu nie pisal o
                                      pismach procesowych jako o szczycie umiejętnosci, wrecz przeciwnie jako o
                                      podstawie, ktorej brak absolwentom prawa UR. Nikt tu nikogo nie obraża, raczej
                                      ubolewa nad poziomem ksztalcenia i masowością tego kierunku, co w efekcie
                                      prowadzi do "produkcji" pseudoprawnikow i potencjalnych frustratów
                                      • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: *.osk.enformatic.pl 02.08.05, 20:13
                                        No proszę nie tylko ja zrozumiałem powyższe wypowiedzi w ten własnie sposób.
                                        Pozdrawiam serdecznie.
                                    • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: *.osk.enformatic.pl 02.08.05, 19:59
                                      oj oj...ale zabolało. Nie wiem czy zauważyłaś ale nikogo nie obraziłem a
                                      jedynie skrytykowałem poziom edukacyjny jaki reprezentuje obecnie Wydział Prawa
                                      UR ( taka mała ale dosyć istotna różnica ). Dowartościować można się
                                      rzeczywiście na różne sposoby - w przeciwieństwie jednak do Twoich poglądów ja
                                      dowartościowuję sie wykonujac swoją pracę w taki sposób by satysfakcjonowała
                                      ona innych a zarazem w znaczący sposób zasilała moje konto - proste prawda - a
                                      co do celu życiowego - hmmm...zapewniam cię, że nie ma on nic współnego z
                                      pisaniem pism procesowych.Mimo wszystko życzę sukcesów zarówno na studiach jak
                                      i po ich ukończeniu.Pozdrawiam.
                                      • Gość: studentka prawa UR Re: Wydzial prawa UR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 07:23
                                        Czy zabolalo, owszem, bo nie potrafie zrozumiec takiego podejścia ludzi
                                        postronnych, którzy opierają swoją, niewątpliwie krzywdzącą opinie, na
                                        opowieściach roznych dziwnych ludzi.
                                        Osobiście wybralam prawo w Rzeszowie, zdawałam wcale nie łatwy egzamin wstępny,
                                        przez te kilka lat sumiennie pracowałam, zdawałam egzaminy, mam stypendium
                                        naukowe i kiedy czytam hasła w stylu, ze w Rzeszowie nawet szympans da sobie
                                        radę, to proszę wybaczyć, ale czuję sie obrażona.A czy studenci innych uczelni
                                        są lepiej wykształceni - myslę, ze mozna z tym polemizowac.Prawo w naszym
                                        kraju, jak powszechnie wiadomo, wszedzie jest takie samo,wiec jesli sie komus
                                        chce, to i po Rzeszowie moze byc dobrym prawnikiem. To tyle ode mnie.
                                        • Gość: roco Re: Wydzial prawa UR IP: 80.51.180.* 03.08.05, 08:07
                                          cyt. "...nie potrafie zrozumiec takiego podejścia ludzi postronnych, którzy
                                          opierają swoją, niewątpliwie krzywdzącą opinie, na opowieściach rożnych
                                          dziwnych ludzi."
                                          - przepraszam a kogo i czym skrzywdziłem ? - chyba tylko ogólnie znaną opinią o
                                          miejscu naszego Wydziału Prawa UR w szeregu innych wydziałów prawa innych
                                          uczelni - niestety to smutna prawda. A co źródeł to wybacz ale wcale nie muszę
                                          się opierać na pogladach dziwnych ludzi gdyż mam wystarczajaca wiedzę by samemu
                                          formułować pewne stwierdzenia.
                                          cyt."...przez te kilka lat sumiennie pracowałam, zdawałam egzaminy, mam
                                          stypendium naukowe..."
                                          - GRATULUJĘ !
                                          cyt. "...i kiedy czytam hasła w stylu, ze w Rzeszowie nawet szympans da sobie
                                          radę, to proszę wybaczyć, ale czuję sie obrażona..."
                                          - Tylko,że ja nie nazwałem Ciebie szympansem a Ty mnie owszem - zaraz w
                                          nastepnym poście. A ponadto to był średniointeligentny szympans, a więc
                                          poprzeczka jednak została trochę podniesiona w stosunku do zwykłej małpki.
                                          cyt. "...A czy studenci innych uczelni są lepiej wykształceni - myslę, ze mozna
                                          z tym polemizowac..."
                                          - Tylko nie mów tego głośno w Krakowie, Warszawie, Lublinie i innych ośrodkach
                                          akademickich bo ze śmiechu może nastąpić parę zgonów. Co nie znaczy, że mi się
                                          to podoba - żeby była jasność - chciałbym aby w Rzeszowie był naprawdę mocny
                                          Wydział Prawa i żeby to do nas przybywali ludzie z całej Polski.
                                          cyt. "...Prawo w naszym kraju, jak powszechnie wiadomo, wszedzie jest takie
                                          samo,wiec jesli sie komus chce, to i po Rzeszowie moze byc dobrym prawnikiem.
                                          To tyle ode mnie..."
                                          A pewnie, że może - tylko będzie miał trochę pod górke.

                                          Reasumując...Ty masz swój pogląd i ja mam i zapewne prędko ich nie zmienimy -
                                          choć zapewniam Cię, że naprawdę chciałbym aby Rzeszów stał się potęgą Prawa i
                                          nawet nie taką jak przed laty ale na skalę ogólnopolską - tak by idąc
                                          przykładowo do pracy w Warszawie pracodawca widząc dyplom UR mógł powiedzieć -
                                          no brawo - co za renomowana uczelnia. I nie chodzi mi tylko o papierek
                                          firmowany znaczkiem UR ale o ogół wiedzy wyniesiony z toku studiów.
                                          Kończąc myślę, ze nasza dalsza dyskusja nie ma większego sensu bo zwyczajnie
                                          narazie nikt nie ustapi - a co mieliśmy do powiedzenia to już zostało
                                          napisane.Pozdrawiam.

                                          • Gość: Bolek Re: Wydzial prawa UR IP: 195.117.152.* 03.08.05, 08:29
                                            Trudno sie nie zgodzić z "roco". Niestety duzo czasu minie zanim Wydział Prawa
                                            UR dostosuje sie poziomem choćby do filii UMCS która była kilka lat temu nie
                                            mowiąć juz o UW czy UJ.
                                            Studentko Prawa nie wiem czy wiesz ale po powstaniu UR bardzo wielu dobrych
                                            wykładowców z dawnej filii UMCS przeszło do prywatnych uczelni.
                                            • karagana Re: Wydzial prawa UR 03.08.05, 08:46
                                              panowie skończmy ta dyskusje, troszke rozumiem tą dziewczyne, nie przyjmuje do
                                              wiadomosci racjonalnych argumentow bo uczy sie tam. Zawsze lepiej życ w
                                              swiadomosci, ze robi sie w zyciu cos wyjątkowego, waznego, że uczestniczy sie w
                                              czymś ważnym. Pojdzie do pracy, życie zweryfikuje jej poglądy, zobaczy wtedy
                                              jak niewiele wyniosla tej szkoly, zmieni punkt widzenia. Znam kilku
                                              absolwetów prawa i marketingu i zarządzania na UR, ktorym sie wydawalo, ze są
                                              najmadrzejsi na świecie, super wyksztalceni i dla nich praca zaczyna sie co
                                              najmniej od stanowiska dyrektorskiego. Poszli do pracy, dowiedzieli sie jak
                                              niewiele wiedzą, polozyli uszy po sobie i się uczą. będą z nich jeszcze dobrzy
                                              fachowcy ale to potrwa, nie od razu wie się wszystko i czasem troche pokory by
                                              sie przydalo. A co do wynikow w nauce i stypendiow naukowych to 15 lat temu
                                              mialo je KILKU studentow na roku i byli to naprawde wybitni ludzie a teraz z
                                              tego co wiem procent "naukowcow" wzrosl baardzo, dlaczego? bo obniżono
                                              poprzeczke wymagań i tym samym spadl poziom taka jest prawda. Podobnie ma sie
                                              sprawa z ocenami na dyplomie, dawniej "bardzo dobry" mialo kilka osób ktore
                                              mozna bylo policzyc na palcach "dobry" to byl naprawde duży sukces a teraz jak
                                              ktoś dostanie "dobry" na dyplomie to jest to dla niego tragedia życiowa.
    • Gość: leila Re: Wydzial prawa UR IP: 80.50.19.* 02.08.05, 19:28
      szkoda czasu na studiowanie prawa na UR. jak koniecznie chcesz prawo -
      proponuje województwa ościenne. zgadzam sie w 100% z tym, co pisali moi
      poprzednicy- to co sie stało z poziomem wykładanych przedmiotów jest poniżej
      krytyki. niestety widze to - i boli mnie to, gdyż ja też studiowałam na UMSCie -
      teraz UR. pracuje w urzedzie i od czasu do czasu przyjmowani są do pracy
      absolwenci prawa. przykro mi to mowić, ale poziom prezentowanej wiedzy
      absolwentów UR odzwierciedla dzisiejszy sposób przekazywania na uczelni wiedzy,
      jak też jej egzekwowania podczas egzanimów i zaliczeń. o ile z takim zasobem
      wiedzy student został dopuszczony do egzamonów - a co gorsze zaliczył je z
      wynikiem pozytywnym, to śmiem twierdzić,iż obecni wykładowcy UR albo na nich
      sie nie nadają albo podchodzą do swoich obowiązków w sposób lekceważący. za
      czasów, w których ja studiowałam wiedza przekazywana była na uczelni rzetelnie,
      oraz egzekwowana w sposób surowy - co zmuszało do sumiennej pracya w efekcie
      zaowocowało konkretnymi umiejętnościami. naprawde polecam zastanowić się nad
      studiami na UMCSie w Lublinie bądź na UJ. życze powidzenia.
    • Gość: leila Re: Wydzial prawa UR IP: 80.50.19.* 02.08.05, 19:28
      szkoda czasu na studiowanie prawa na UR. jak koniecznie chcesz prawo -
      proponuje województwa ościenne. zgadzam sie w 100% z tym, co pisali moi
      poprzednicy- to co sie stało z poziomem wykładanych przedmiotów jest poniżej
      krytyki. niestety widze to - i boli mnie to, gdyż ja też studiowałam na UMSCie -
      teraz UR. pracuje w urzedzie i od czasu do czasu przyjmowani są do pracy
      absolwenci prawa. przykro mi to mowić, ale poziom prezentowanej wiedzy
      absolwentów UR odzwierciedla dzisiejszy sposób przekazywania na uczelni wiedzy,
      jak też jej egzekwowania podczas egzanimów i zaliczeń. o ile z takim zasobem
      wiedzy student został dopuszczony do egzamonów - a co gorsze zaliczył je z
      wynikiem pozytywnym, to śmiem twierdzić,iż obecni wykładowcy UR albo na nich
      sie nie nadają albo podchodzą do swoich obowiązków w sposób lekceważący. za
      czasów, w których ja studiowałam wiedza przekazywana była na uczelni rzetelnie,
      oraz egzekwowana w sposób surowy - co zmuszało do sumiennej pracya w efekcie
      zaowocowało konkretnymi umiejętnościami. naprawde polecam zastanowić się nad
      studiami na UMCSie w Lublinie bądź na UJ. życze powidzenia.
    • Gość: leila Re: Wydzial prawa UR IP: 80.50.19.* 02.08.05, 19:28
      szkoda czasu na studiowanie prawa na UR. jak koniecznie chcesz prawo -
      proponuje województwa ościenne. zgadzam sie w 100% z tym, co pisali moi
      poprzednicy- to co sie stało z poziomem wykładanych przedmiotów jest poniżej
      krytyki. niestety widze to - i boli mnie to, gdyż ja też studiowałam na UMSCie -
      teraz UR. pracuje w urzedzie i od czasu do czasu przyjmowani są do pracy
      absolwenci prawa. przykro mi to mowić, ale poziom prezentowanej wiedzy
      absolwentów UR odzwierciedla dzisiejszy sposób przekazywania na uczelni wiedzy,
      jak też jej egzekwowania podczas egzanimów i zaliczeń. o ile z takim zasobem
      wiedzy student został dopuszczony do egzamonów - a co gorsze zaliczył je z
      wynikiem pozytywnym, to śmiem twierdzić,iż obecni wykładowcy UR albo na nich
      sie nie nadają albo podchodzą do swoich obowiązków w sposób lekceważący. za
      czasów, w których ja studiowałam wiedza przekazywana była na uczelni rzetelnie,
      oraz egzekwowana w sposób surowy - co zmuszało do sumiennej pracya w efekcie
      zaowocowało konkretnymi umiejętnościami. naprawde polecam zastanowić się nad
      studiami na UMCSie w Lublinie bądź na UJ. życze powidzenia.
    • Gość: leila Re: Wydzial prawa UR IP: 80.50.19.* 02.08.05, 19:28
      szkoda czasu na studiowanie prawa na UR. jak koniecznie chcesz prawo -
      proponuje województwa ościenne. zgadzam sie w 100% z tym, co pisali moi
      poprzednicy- to co sie stało z poziomem wykładanych przedmiotów jest poniżej
      krytyki. niestety widze to - i boli mnie to, gdyż ja też studiowałam na UMSCie -
      teraz UR. pracuje w urzedzie i od czasu do czasu przyjmowani są do pracy
      absolwenci prawa. przykro mi to mowić, ale poziom prezentowanej wiedzy
      absolwentów UR odzwierciedla dzisiejszy sposób przekazywania na uczelni wiedzy,
      jak też jej egzekwowania podczas egzanimów i zaliczeń. o ile z takim zasobem
      wiedzy student został dopuszczony do egzamonów - a co gorsze zaliczył je z
      wynikiem pozytywnym, to śmiem twierdzić,iż obecni wykładowcy UR albo na nich
      sie nie nadają albo podchodzą do swoich obowiązków w sposób lekceważący. za
      czasów, w których ja studiowałam wiedza przekazywana była na uczelni rzetelnie,
      oraz egzekwowana w sposób surowy - co zmuszało do sumiennej pracya w efekcie
      zaowocowało konkretnymi umiejętnościami. naprawde polecam zastanowić się nad
      studiami na UMCSie w Lublinie bądź na UJ. życze powidzenia.
    • Gość: fLoR Re: Wydzial prawa UR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:13
      Jestem tegoroczną maturzystką i chciałam prosić o informacje: na jakiej podstawie odbywa sie nabór na ten kierunek,czy jest to konkurs świadectw gdzie liczy się wos i historia(słyszałam,że trzeba miec średnią 5,5)czy moze liczy sie matura z tych przedmiotów??
      • Gość: dfd Re: Wydzial prawa UR IP: *.osk.enformatic.pl 10.09.05, 11:28
        O ludzie, litości; przecież ten kierunek jest najbardziej skorupowany i
        kretyński w naszym regionie.
        Jestem tegoroczną maturzystką i próbowałam się dowiedzieć cokolwiek o
        Rzeszowskich uczelniach; osoby z tzw. bagażem doświadczeń mówiły mi prosto, że
        na prawie na URz zostali same cyt. 'lewary'. Profesowosie w dawnego UMCS
        odeszli na uczelnie prywatne <bodajże na Cegielnianą i Mickiewicza>.
        Najbardziej szanowaną uczelnią w Rzeszowie jest Politechnika i tam studenci
        dopiero mają wycisk. Jak wogóle można porównywać poziom kształcenia prawa a np.
        kosmonautyki. Studenci politechniki mają wyłączone z życia 5 lat, ale pewną
        przyszłość.
        By the way, ja osobiście zdecydowałam się na ekonomię na AE w Kraku.
        • Gość: xyz Re: Wydzial prawa UR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:18
          Nie dokońca zgadzam się z tą opinią. Znam bowiem absolwenta Politechniki
          Rzeszowskiej (wilki MGR.INŻ informatyk), który po ukończeniu tak renomwanej
          uczelni ma zaszczyt "uczyć" w zwykłym L.O. O ile jego działania mogą
          kogokolwiek czegoś nauczyć,ponieważ to głównie uczniowie dokształcają "Pana
          Profesora". Znam też absolwenta Wydziału Prawa URz, który jest naprawdę zdolnym
          i ambitnym człowiekiem z "otwartym umysłem" i tutaj PUENTA: W dzisiejszych
          czasach żadne studia nie zapewnią Ci na 100% przyszłośći.. Twoja przyszłość
          zależy tylko od Twoich predyspozycji i nastawienia...(choć nie można dokońca
          zapominać o sprawie UKŁADÓW w naszym Pięknymn Kraju Kwitnącego Buraka)
          Pozdrawiam!
          P.S. też jestem tegorocznym maturzystom
Inne wątki na temat:
Pełna wersja