Gość: Paciara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 00:40 Czy robicie coś dla Podkarpacia Ja np lubie serek ziarnisty z trzebowniska i wkurza mnie to że w Championie co tydzień leży w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: res Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: 82.177.98.* 26.05.05, 01:08 gdy mam do wyboru produkt z Rzeszowa lub Podkarpacia i z innego wojewodztwa to raczej wybieram 'nasz' Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 01:22 Gość portalu: Paciara napisał(a): > Czy robicie coś dla Podkarpacia Ja nie traktuję tego w ten sposób, że robię coś dla Podkarpacia. Kupuję serek , śmietanę i kefir z Trzebowniska i robię to dla moich kubków smakowych. Mam szczęście, że mogę jadać pyszne regionalne produkty. Kiedyś kupiłam kefir innej firmy i było w nim pełno mleka w proszku. Że o śmietanach powszechnie dostępnych nie wspomnę- to są w wiekszości produkty syntetyczne . Nabiał z Trzebowniska , niektóre wędliny z Górna, miody z okolicznych pasiek, żurek Osika, pieczywo(częśc) Społem to są rarytasy. To nie jest kwestia lokalnego patriotyzmu. W krajach gdzie ludzie znają sie na dobrym smaku (Włochy, Francja) najdrozsze i najchętniej kupowane są regionalne wyroby: np. oliwa z oliwek tłoczona u "sąsiada" . Odpowiedz Link Zgłoś
egri Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 08:16 Ja mam mleko, sery, maslo od sasiada...swojski chleb z malej piekarni, wedliny najprzedniejsze w okolicy zrobione wg tradycyjnej receptury...to jest dopiero dobra, zdrowa zywnosc a nie jakies tam termincznie obrobione zamkniete w sztucznym opakowaniu...skad kolwiek by byly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Sklepy i produkty IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 08:50 Ogólnie zgadzając się z głosami - ja unikam sklepów sieci skażonych tymi czy innymi łajdactwami typu właśnie Champion,Biedronka,sam francuski w Galerii /wyjątkowo śmierdzący market- żeby tak reklamowany sklep nie stać było na wentylację :(/ oraz LIdl /wstrętna stodoła ze smierdzącym wnętrzem :( no i wszelkich zakupów mięsno wędlinowych w supermarketach Tesco czy Leclerc /chociażby nie wiem jak by kusili cenowo/. Co do produktów - nabial to rzeczywiście Trzebownisko i Sanok - sery,jogurty, mleko etc - najlepsze. Pieczywo - oczywiście SPOŁEM !!!! Chociaż nie wiem skąd biorą pieczywo do delikatesów centrum np na Lwowskiej - ale tam jest najlepsze w mieście !!!!! Smacznego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Sklepy i produkty 28.05.05, 14:29 A Propos pieczywa na Lwowskiej: To jest chleb od Ubermana. Znajduje sie w samym rogu - patrzcie na metki. Jest obledny. A tak to buleczki sobie jeszcze SPOLEMOWSKIE wcinam, bo reszta pieczywa mi nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 12:18 egri napisał: > Ja mam mleko, sery, maslo od sasiada...swojski chleb z malej piekarni, wedliny > najprzedniejsze w okolicy zrobione wg tradycyjnej receptury...to jest dopiero > dobra, zdrowa zywnosc a nie jakies tam termincznie obrobione zamkniete w > sztucznym opakowaniu...skad kolwiek by byly O rany , ale Ci zazdroszczę! To sa dopiero rarytasy. Muszę chyba znależć jakieś dojścia i tez zapewnić sobie chociaż wędlinę z takich zródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 13:54 coralin ja też "jadę" na wedlinach robionych tradycyjnie, Górnie i Trzebownisku.Pozdrawia znajoma z FK. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: do Marceliny 26.05.05, 14:28 Znalazłaś te suszone pomidory Rolnika? Ja dzis właśnie robię roladki faszerowane tymi pomidorami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunetka Re: do Marceliny IP: *.plwaw.energis.pl 07.06.05, 09:07 coralin, mozesz podac przepis? z góry dziekuje; Odpowiedz Link Zgłoś
milorda Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 28.05.05, 15:04 Zdradx prosze gdzie ten wspaniały chleb i wędliny. Dołącze do grona klientów :- ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szef centrum nowe centrum handlowo rozrywkowe w rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 10:02 w drugiej polowie 2005 roku zostanie otwarte nowe centrum handlowo rozrywkowe auchan rzeszow krasne. jest to jedyne tego rodzaju centrum w rzeszowie . znajdza sie w nim takie sklepy jak : ikea auchan leroymerlin deichmann rtv euro agd hypernova mediamarkt fabryka centrum muszkieterów ze 60 sklepami których nie ma w calej polsce i 335 innych butilow w budowie tez 2 makro w rzeszowie az 698 butikow otwarcie we wrzesniu 2005 roku. zapraszamy na ulice lwowska w dzielnicy rzeszow - krasne patroni medialni: gazeta wyborcza tvn tvp wsiz rzeszow wszsg w tyczynie i centrum auchan rzeszow krasne zaprasza ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: nowe centrum handlowo rozrywkowe w rzeszowie 29.05.05, 11:07 A opowiadasz... co to musi byc za kolos... Ta ikea to jakas chyba mala bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szef centrum Re: nowe centrum handlowo rozrywkowe w rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 15:16 oj nie moj drogi ikea bedzie miala ok 79500 mk powierzchni mała prawda ? co ? mi sie zdaje ze nie a cały kompleks ma ok 789,650 mk. i co zaskoczyło cie to otwarcie juz w 2 polowie 2005 roku lub w 1 kwartale 2006 roku przyjdziesz na otwarcie bo mnie zobaczysz jak bede przecinal wstege ma ok 9 pieter wysokosci a, zapomnial bym jestem szefem tez fabryki marketu i budowanej galerii nowe miasto ktora ma 9 pieter i 580.000 mk powierzcni handlowej . beda w niej takie same sklepy jak w AUCHAN RZESZOW KRASNE i tez juz 2 ikea w rzeszowie zdiwilo cie prawda zaprszam na hucne otwarcie centrow handlowych i.e.leclerc i nowa galeria lazur galeria rzeszow galeria graffica oraz reduta rejtan fullmarket i giewont europa nalezy do mnie napewno mi niewierzysz ale to prawda DZIEKUJE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: nowe centrum handlowo rozrywkowe w rzeszowie IP: 80.48.0.* 19.06.05, 22:14 Sadzę,że coś z Tobą człowieku nie jest w porządku. Najlepiej rób zakupy w GS-sie Odpowiedz Link Zgłoś
upowiec OSM Sanok 26.05.05, 12:50 Mieszkam bardzo daleko, więc niewiele produktów z Podkarpacia do mnie dociera - jednymi z niewielu są produkty OSM Sanok, które zawsze kupuję. Kiedy bywam u rodziny, kupuję wedliny z ZM "Bieszczady" z Rudawki oraz nielegalne wyroby alkoholowe z okolic Birczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 15:46 Kupuję to co jest zdrowie, dobre i w umiarkowanej cenie. Nie zawsze jest to produkt z tego województwa. A jeśli idzie o artykuły poza żywnością - to najlepsze jest to co nie zostało wyprodukowane w Polsce - AGD, RTV, samochody... Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 16:14 O ile w przypadku samochodów mogę się zgodzić to w przypadku AGD zalecałabym daleko idącą ostrożność. Skoro stać Cię na sprzęt Miele, Pavoni to też dyskusji nie podejmę, ale to, co jest w cenach porównywalnych z produktami polskimi to najczęściej szajs. Na pewno wolę Polar od Boscha czy nie daj Boże Ardo. Z kosmetyków najgorsze to te produkowane pod szyldem zachodniej marki w Polsce (np. L'Oreal). Podobnie jest z kawą . Jacobs, Tchibo rzuca na polski rynek najgorszy sort, bazując na naiwności Polaków. Ich kawy kupowane na Zachodzie to zupełnie co innego niz te śmieci dostępne u nas. Rewelacyjna z polskiej palarni Astra prawie niedostępna. Koncerny zachodnie juz nawet nie zaprzeczają, że ich proszki do prania, płyny na polski rynek różnią sie od tego, co oferują klientom na Zachodzie. A my dalej wolimy Vizir i Ariel, Tchibo i Jacobs , bo takie słodkie reklamy?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keraj A jaki majonez lubicie najbardziej?? IP: *.kielce.msk.pl 26.05.05, 16:43 ja lubie "kielecki" ze SPOLEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 18:13 I ja również kupuję regionalne produkty czy polskie wogóle - unikam sieci, produkcji megamasowej i sklepów typu hiper... To co kupuję jest bezsprzecznie lepsze od syfu robionego dla biedronki. Przynajmniej w jakimś stopniu wspieram rodzimych producentów do czego wszystkich zachęcam. Lecz próżny nasz trud bo zaraz jakiś cymbał napisze że "taka sama" krakowska suszona marki TKZ tańsza jest o 2.99 i dlatego trzeba chodzić do Tesco a omijać "śmierdzące społemy". Póki co stać mnie, żeby zapłacić parę groszy więcej a jest to niewielka cena za świadomość lojalności wobec moich kolegów z sektora produkcji, usług, rolnictwa, którzy mają numery NIP nadane w polskich US i tam odprowadzają podatki, nie korzystają z wakacji podatkowych, nie kupują działek w strategicznych miejscach za złotówkę, nie każą swoim pracownikom pracować w nadgodzinach za free... czego i wam życzę a na pohybel rzeszom pseudoekonomistów sterczących w kolejkach super czystego i pachnącego tesco z kiełbasą za 5.99 (której produkcja przy obecnej cenie żywca jest niemożliwa), którą nakarmią swoje dziecko. Ale dzięki temu są bardziej europejscy, rzeszów stanie się metropolią ble ble Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: ... 26.05.05, 18:56 Unikam zaopatrywania się w mięso i wędliny w hipermarketach, gdyż często są one niejadalne. Nie kupuję jednak również kiełbasy wiejskiej z Markowej - uważam, że 22 złote za kilogram kiełbasy to skandal, gdyż nie jest ona na tyle dobra, by kosztowała 180% ceny innych wędlin i żaden lokalny patriotyzm do jej kupowania mnie nie skłoni. Lubię wiejską z Jodłowej. Jest też drobna masarnia, z której najlepsze pod słońcem wędliny można kupić tylko w Mielcu, ale to już jest moja słodka tajemnica. Jeśli chodzi o pozostałe produkty - porównuję ceny i widzę, że wcale w hipermarketach taniej nie jest, wręcz przeciwnie. Co z tego że jest promocja na dany artykuł, skoro jest on w przypadku żywności niejadalny a innych artykułów wadliwy czy nietrwały. Ale z drugiej strony zdarzają się w marketach całkiem smaczne produkty, których nigdzie indziej w Rzeszowie kupić nie można - i tu się cieszę, bo można sobie czasem menu odmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: ... 26.05.05, 19:02 macpherson napisał: > Ale z drugiej strony zdarzają się w marketach całkiem smaczne p > rodukty, których nigdzie indziej w Rzeszowie kupić nie można I tu się zgadzam. Pyszne pomidory suszone Rolnika kupiłam w Leclerku a Marcelina w Tesco. A szukałam wszędzie. To samo jest z mascarpone jeśli chcemy zrobic tiramisu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: ... 27.05.05, 09:49 dokladnie, ja do hipermarketow jeżdżę nie częściej niz raz na 1-1 1/2 miesiąca zaopatrując sie w to czego zadnym skarbem nie kupie w innych sklepach. W tej chwili jetem na diecie zdrowotnej i np. w żadnym mniejszym sklepie nie kupie np. serow plesniowych o obnizonej zaw. tluszczu, czy np. wcześniej wspomnianych pomidorow, sera mascarpone itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: ... 26.05.05, 19:19 macpherson napisał: > Nie kupuję jednak również kiełbasy wiejskiej z Markowej - uważam, > że 22 złote za kilogram kiełbasy to skandal, gdyż nie jest ona na tyle dobra He, powiedz to moim znajomym, którym wożę markowską do innych miast i którzy wywożą ją po odwiedzinach u mnie:-) To samo jest z krakowską suchą z Górna. To rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: ... 26.05.05, 18:59 Mniej ideologicznie do tego podchodzę, ale akurat mam w poblizu sklep Społem i Champion i nie zauważyłam, by Społem był "śmierdzący" i droższy. Parodią dla mnie są jednak warzywa i owoce sprowadzane z zagranicy kiedy w Polsce jest na nie sezon (sierpień, wrzesień). Taki Francuz za polskie zapłaciłby ciężkie pieniądze.Zauważyliście, że np w Championie polski sezon na truskawki mija bez śladu? Sa za to jakieś sztuczne mutanty w koszyczkach po 20 dkg. Ja wiem, że takie rzeczy jak truskawki itp kupuje sie na zielonym rynku, ale czasem wracajac w czerwcu z pracy chciałam kupić te truskawki i jedynie było to możliwe w maleńkich sklepikach. A w ogóle od kiedy Centrum zamienił się w Championa częściej odwiedzam okoliczne sklepiki, bo asortyment się pogorszył. Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: ... 26.05.05, 19:02 Często kupuję w Społem, głównie ze względu na doskonałe pieczywo (nie kupuję innego od lat). Odpowiedz Link Zgłoś
alekr Re: ... 26.05.05, 19:04 małe, społemowe bułki z ziarnami rulez(takie troche kwadratowe, nie okrągłe) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: ... 26.05.05, 19:23 alekr napisał: > małe, społemowe bułki z ziarnami rulez(takie troche kwadratowe, nie okrągłe) Do tego miód, mmmm pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: ... 27.05.05, 09:52 chyba piszemy z sąsiedztwa bo ja mam takie same odczucia to co teraz oferuje Champion( ten na Baranowce) to jest zgroza. Ja praktycznie poza nabialem i napojami nie kupuje tam niczego... Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: A jaki majonez lubicie najbardziej?? 26.05.05, 18:33 Gość portalu: keraj napisał(a): > ja lubie "kielecki" ze SPOLEM Ja też !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola sklepy i produkty IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 19:03 Dla mnie wystarczająco zaopatrzeniowo sklepem jest Społem - szczególnie ten na hetmańskiej i sklepy sieci "centrum". Przy czym najlepsza w świecie jest słowacka musztrada typu "horcica" :). Trudno się też obejśc bez jednak włoskiej czy hiszpańskiej oliwy z oliwek :) Majonez Kielecki - jest OK. Ale też są w Rzeszowie dobrze zaopatrzone małe sklepiki np firmowane przez Chmielnik - tam jak się dobrze trafi na dostawę świeżutkiej kiszeczki- kaszaneczki, kabanosów z koniny :) czy kiełbaski wiejskiej - oj nabawiłam się w tym momencie ślinotoku - sorki - ide do lodówki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keraj Re: majonez kielecki najlepszy w Polsce ! IP: *.kielce.msk.pl 26.05.05, 20:38 zgadzam sie , tym bardziej, ze najstarszy z wszystkich polskich i jak dotad 100% produkt Polski Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 18:58 coralin napisała: > O ile w przypadku samochodów mogę się zgodzić to w przypadku AGD zalecałabym > daleko idącą ostrożność. Skoro stać Cię na sprzęt Miele, Pavoni to też dyskusji Nie stać niestety. > nie podejmę, ale to, co jest w cenach porównywalnych z produktami polskimi to > najczęściej szajs. Na pewno wolę Polar od Boscha czy nie daj Boże Ardo. Z > kosmetyków najgorsze to te produkowane pod szyldem zachodniej marki w Polsce > (np. L'Oreal). I o te właśnie mi chodziło. Obojętnie, pod czyją marką, ale są beznadziejne. Polska bylejakość często daje się we znaki. A może zachodnia dla Polaków? Często nad tym się zastanawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 19:11 macpherson napisał: > I o te właśnie mi chodziło. Obojętnie, pod czyją marką, ale są beznadziejne. Po > lska bylejakość często daje się we znaki. Nie zgadzam się. W podobnej cenie ludzie mają rewelacyjne kosmetyki polskich firm, ale wolą tego nieszczesnego L'oreala, który produkuje u nas gorzej, bo wie, że klientela nie doceni jakości (u nas wolą wywalic kase w częste puszczanie reklam). To samo z kawą i herbatą. Obniżają jakosć, dają gorsze ziarna(a kawy ziarnistej dranie wcale nie produkują na polski rynek, w mielonej mozna ukryć wiecej śmieci). A Polacy i tak mają zakodowane: Lipton i Jacobs/Tchibo. A może choc spróbować herbat Posti, Bastek, Bioactive, kaw Astra, Woseba. Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 19:29 Ja Wosebę piję wciąż :)(Arabicę) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 19:30 macpherson napisał: > Ja Wosebę piję wciąż :)(Arabicę) To tak jak ja!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: louis_ciphre Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.05.05, 11:53 Coralin napisal(a) <Rewelacyjna z polskiej palarni Astra prawie niedostępna.> Jest dostępna, tyle że w tesco, he he Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 28.05.05, 11:03 a mozna wiedzieć dlaczego ci tak wesolo?, co coralin miala do tesco? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.rzeszow.mm.pl 28.05.05, 15:25 piwo: Tyskie, Lech, Żywiec, Tatra, wódka: Żubrówka - Łańcut, Żołądkowa - Białystok, Wyborowa, Luksusowa cukier: Ropczyce nabiał: Resmlecz - Trzebownisko, Sanok mrożonki: Hortino - Leżajsk soki: Hortex, Tymbark(jabłkowo - miętowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 20:49 Ja kupuję i polecam bardzo - biały ser z jasienicy Rosielnej( to koło Brzozowa). Raz, że z naszego województwa, dwa że rewelacyjny. Poza tym też uważam, że należy kupować nasze podkarpackie produkty chociaż nie na siłę, tylko i wyłącznie dla idei. Ale jeżeli są lepsze lub porównywalne, to czemu nie? No bo dlaczego mam kupować mrożonkę Hortex lub coś tam innego skoro mogę kupić identyczną Hortiono z Leżajska? To samo np. z biszkoptami- skoro są z Jarosławia to czemu mam kupować jakieś tam niewiadomo skąd.A z jogurtami. Może ktoś mi wyjaśni, jak to jest mają taki długi czas ważności a nie są konserwowane chemicznie ? Sa tam i owoce i mleko i mleko w proszku i guma arabska i zagęszczacze . No więc czy to wszystko można upasteryzować? Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 20:57 Gość portalu: Magda napisał(a): > To samo np. z biszkoptami- skoro są z > Jarosławia to czemu mam kupować jakieś tam niewiadomo skąd. Wspomniałam wyżej o deserze tiramisu. Żeby przypominał ten włoski deser to jedynie biszkopty Dr Gurgul z Jarosławia. Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 23:13 Co do mrożonek z Hortino to muszę powiedzieć że ich nie kupuję, od czasu gdy dwa razy miałem kłopoty trawienne po nich - podejrzewam, że dostarczane warzywa są przenawożone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyrwigrosz Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.rzeszow.mm.pl 26.05.05, 22:13 Ja kupuje w polskich sklepach - unikam hipermarkety i sklepy zachodnich sieci - staram się kupować w jak najmniejszych skleikach bo wiem ze tam są małe obroty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podkarpacki Chlor Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:33 Staram się kupować w polskich sklepach bo wychodze z założenia że jeśli wydam nawet kilka groszy więcej to i tak te pieniądze zostaną na miejscu i prędzej czy póżniej wrócą do mnie. A jeśli chodzi o marki to: serek ziarnisty Trzebownisko, lody zielona budka i miejscowe cukiernie, Żurek rzeszowski, piwo lech ale czasem wracam do Leżajska, Hortino z mrożonek, śledzie Spectra, jogurt Sanok a no i ostatnio robot kuchenny Zelmer Odpowiedz Link Zgłoś
macpherson Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 26.05.05, 23:14 Z piw doceniam Zlaty Hrad - produkowany w Rakszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahaha Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 23:54 Piję tylko chlubę podkarpacia, wodę "Alfred" hahahahahahaha gazowany rzeszowski wodociąg, ale ile medali i kto je nadał..........hahahahahahaha wybornie smakuje, na kaca. Podobno ma być promocja, do każdej skrzyneczki Alfreda pół litra gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zgred Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 00:52 Najchętniej kupuje kupe w zachodnim papierku, no i oczywiście obowiązkowo w hipermarkecie. Z polskich rzeczy to tylko butapren (uwielbiam go wdychać) Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 27.05.05, 09:57 no to sie nam "smakosze" odezwaly...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frenchman Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.pata.pl 27.05.05, 13:14 Jeśli odkurzacz lub mikser to tylko Zelmer - jakość rewelacyjna!!! A z piw najbardziej Van Pur Premium (zielony) - jest po prostu smaczny, a tym którzy krzywią się na dźwięk samej nazwy proponuję aby skosztowali jak smakuje teraz a nie bazowali na negatywnych doświadczeniach sprzed dziesięciu lat. Pozdro dla Rzeszowiaków!!! Frustraci won z naszego forum...! Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 piwa,gorzały 27.05.05, 14:36 No oczywista - jak piwa to tylko polskie żywiec,dojlidy,okocim /no to niby carslberg - ale jaki to carslberg :(/,lech, warka. Gorzała - tylko polska - żoładkowa gorzka,żytnia, czysta luksusowa, zybrówka /vel wisent/ - na tą pogodę zimniutka z lodem i sokiem mietowo-jablkowym /koniecznie tymbark!!!! A więc zdecydowanie wyroby polskich polmosów !!!!! Ale z piwkami typu van pur czy leżajsk raczej bym nie eksperymentował - no chyba że brak kasy lub darowane :)) Odpowiedz Link Zgłoś
egri Re: piwa,gorzały 29.05.05, 11:13 a ja sie przezucam na ukrainskie.. to jest dopiero smak; piwa, wina, wodki swietne, polskich nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: piwa,gorzały 29.05.05, 11:58 ja natomiast lubie Californie polwytrawną. jednak poza nia jestem rasowym regionalista. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 28.05.05, 11:07 kupilam ostatnio robot z Zelmeru Fenomem (nie wiem czy dobrze napisalam nazwe ale niechce mi sie leciec na dól do kuchni, zainteresowani wiedzą o co chodzi), polecam kazdemu, ale boje sie, czy wytrzymają na dłuższą mete konkurencje szajsu z Chin, bo wiele osob patrzy jednak na cene..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 14:13 Mam mikser "ręczny" Zelmera kupiony chyba z 8 lat temu- spisuje się nadal doskonale. Z rzeczy ostatnio nabytych mam jeszcze sokowirówkę oraz odkurzacz "wodnik duo". Nie muszę dodawać, że również z Zelmera. Mieszkam we Wrocku i do szału doprowadzał mnie personel sklepów próbując mi zareklamować jakiegoś-tam Philipsa czy innego Elektroluxa. Ale się nie dałam:). Planuję zakup robota i wiem, że żadna "promocja", czyli upychanie po domach klientów mało chodliwego towaru mnie nie skusi. Zelmer, Amica, Polar ( już nie polski, ale przynajmniej w Polsce produkuje) to moje firmy i koniec. I nie dlatego, że np. tańsze, bo zawsze kupuję raczej modele lepsze niż tańsze. To samo dotyczy jedzenia i ciuchów. Mój mąz kiedyś trochę się podśmiewał z mojego podejscia do kwestii zakupów, ale lata pracy zrobiły swoje:))). Miło czyta sie takie posty, jak Wasze, bo widać myślących ludzi. Pozdrawiam całe Podkarpacie, z którego wczoraj wróciłam i to sprowokowało mnie do wejscia na tę stronę. Fajnie u Was i uwielbiam tam jeździć! Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 30.05.05, 18:25 nio milo czytac takie posty. Mozesz dolaczyc do naszego klubu forumowiczow podkarpackich. :)) Ja Zelmera calkowicie popieram, moja mam z reszta tez. Cala rodzina jest z Zelmerem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
idavdk Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 31.05.05, 10:56 Nie mogę pić piwa VAN PUR z powodu totalnej awersji do ludzi, którzy są właścicielami browaru! Nie zamierzam zapychać kieszeni bandzie złodziei, nierobów i niewyuczalnym palantom. Pogadaj z ludźmi, którzy dla nich pracują (albo pracowali:), a gwarantuję Ci że przestaniesz kupować produkty rakszawskiego browaru! Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 31.05.05, 11:07 NI to moze teraz Lancut??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frenchman Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.pata.pl 01.06.05, 10:45 A browar Lańcut już niestety nie istnieje bo przejął go Żywiec i zamknął produkcję. A ich "Podkarpacka czternastka" jest teraz produkowana w Leżajsku ale to już nie to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frenchman Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: *.pata.pl 01.06.05, 10:39 Hm... to jest dyskusja o rodzimych wyrobach a nie o warunkach pracy...Ja mówię tylko o jakości produktu a nie o tym kto jest właścicielem całego "kramu" ,tym bardziej że browar znieniał właścicieli już co najmniej trzy razy.Wpisałem ten post bo zielony Van Pur jest godny polecenia jako dobrej jakości produkt z Podkarpacia. Odpowiedz Link Zgłoś
marta47rzeszow Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 28.05.05, 11:48 Ja staram sie kupowac. Gdyby zachowywala sie tak wiekszosc regionalistow to zapewne zredukowaloby to znacznie bezrobocie w regionie i poprawilo sytuacje materialna ludzi juz pracujacych. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 30.05.05, 12:00 Szkoda tylkom, że Trzebownisko nie produkuje serkow Fromage. Wydaje mi sie, że bylyby lepszej jakosci... Uwielbiam paprykowe... Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Ale na upał.... 30.05.05, 18:54 C-c /albo P-psi/ z lodem nie ma dobrego zamiennika polskiego :( Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 30.05.05, 19:00 Nio szkoda. Ja nad c-c nie widze napoju. Poza woda oczywiscie. Nie wypowiadam sie o alkoholach co by dyskuja nie zeszla z tematu. Nio ale mozna spojrzec inaczej na ten problem. Zacznijmy jej wlasnie wiecej pic Tylko trzeba sie zmowic czy Pe-i czy c-c. jak bedziemy pic duzo to na tutaj fabryke postawia i beda miejsca pracy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Ale na upał.... 30.05.05, 19:27 ares19 napisała: > C-c /albo P-psi/ z lodem nie ma dobrego zamiennika polskiego :( A Tymbark miętowo-jabłkowy? Mmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
slow_motion Re: Ale na upał.... 30.05.05, 19:56 coralin napisała: > ares19 napisała: > > > C-c /albo P-psi/ z lodem nie ma dobrego zamiennika polskiego :( > > A Tymbark miętowo-jabłkowy? Mmmmm. Zgadzam się z Wami, aczkolwiek....a co powiecie na oranżade? Totalny oldschool!Brakuje mi tych oranżadek w woreczkach. Syf totalny ale jakie smaczne. Pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów!Cieszę się że wreszcie forum zaczyna odżywać na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
alekr Re: Ale na upał.... 30.05.05, 20:31 chodzi o "wodę" w woreczkach? to był smak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laka Re: Ale na upał.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 20:22 Zamiast C-c i P psi spróbój kwasu chlebowego Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 30.05.05, 22:10 zamiast proponowanego kwasu chlebowego wole herbate - najlepsza na upał. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Ale na upał.... 30.05.05, 22:20 a ja wlaśnie popijam miętową z cytryną i kostkami lodu, pycha....a pepsi i tym podobne sa bardzo dobre do usuwania nalotu z metali, włóżcie zaśnidziałą monetę do tego specyfiku i poczekajcie chwilę, będzie jak nowa...o ilości cukru już nie wspomnę-:(( Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 30.05.05, 22:28 Nio NIE!!!!! Wez teraz pod uwage ile nam sniedzi i innych nalotow wyplukuje z organizmow. Zdrowe baile zeby - bez zadnych osadow. Odnosnie cukru - to jest cos takiego jak c-c light. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 30.05.05, 22:29 To w ramach zartu oczywiscie bylo!!! Herbata jest dobra na upaly poniewaz przyspiesza pocenie (naturalne chlodzenie organizmu) Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina1968 Re: Ale na upał.... 30.05.05, 22:38 to dopiero mikstura godna polecenia-:((( a zęby po c-c to raczej nie wybieleją- :)) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Ale na upał.... 30.05.05, 23:17 Szkoda jednak, że ten polecany przeze mnie sok Tymbarku jest taki słodki. C-c i p-c nie pije ze względu na słodycz. Tu nie chodzi tylko o cukier, ten light też słodki tylko słodzony jakimiś słodzikami. A herbata miętowa jest świetna na upały i to niekoniecznie zimna. W Maroku podaja ją ciepłą w największe upały. Pyszna jest zrobiona samodzielnie lemoniada. Wycisnać duzo soku z cytryny do tego woda z cukrem i do lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 31.05.05, 09:37 Nio herbata to ajlepsza jest ciepla w upaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Ale na upał.... IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 10:12 Herbatka - miętowa, zielona czy mocna czarna - rzeczywiście cieplutka jest dobra na upał. Tylko gorzej - bo sie z czółka pot leje podwójnie. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Ale na upał.... 31.05.05, 10:14 Nio ;))) Nie tylko z czolka. Ale moze powrocimy do glownego watku???? Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 10:34 A dla mnie to obojętne czy podkarpackie czy polskie czy siakie czy owakie. Wiadomo że TV,DVD,komóra, foto, discmen czy auto - to musi być marka Zachodnia : ( żywnośc - wędliny z reguły nie są metkowane / no chyba że przez Constar :( - k.. ich mać/ - a z jakich komponentów robione to nawet sanepid czy pih nie wie / no bo wypełniacze sojowe to raczej zagraniczne /. W zasadzie polskie - podkarpackie marki kończą się na nabiale - bo nawet coś tak prostego jak lody już są firmowane przez obce brzmiące nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 10:38 ale czy nie warto wyszukiwac firm podkarpackich, i wlasnie kupujac ich produkty prowokowac ich do rozwoju - najpierw w regionie a ptem w calym kraju???? Ku temu zalozylem taki jeden temat - lokalni producenci. Oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=24474907 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laka Re: Polski czy obcy - obojetne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:20 Lody koral są robione w Rzeszowie (siedziba i I zakład w Limanowej) Zielona budka jest robiona w Mielcu w SSE. Więc warto troche powęszyć i można znależć sporo lokalnych wyrobów Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 17:55 Nio ja lubie Korala Sniezynki waniliowe. Sa pycha.... a tego posta proponuje Ci umiescic jeszcze w temacie o lokalnych producentach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=24474907 Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:31 morse napisał: > Nio ja lubie Korala Sniezynki waniliowe. Sa pycha.... To są te w prostokątne, małe? Jeśli tak to ja też je uwielbiam. Jest tez wersja z ajerkoniakiem. I jeszcze lody Tartuffo Korala , takie okrągłe posypane kokosem są bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:39 Sniezynki Korala to wlasnie te prostokatne zapakowane jak maslo tylko ze koloru srebrnego. Ten ajerkoniak jest pyszny, ale ciezki w utrzymywaniu bo sie szybciej calosc topi. Nio a te Tartuffo to sa tez pyszne tylkoze ja lubie te kakaowe. ;)) Smacznego coralin ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:43 morse napisał: > Sniezynki Korala to wlasnie te prostokatne zapakowane jak maslo tylko ze koloru > > srebrnego. Ich odkrycie zawdzieczam mamie, która kiedyś gdy byłam u niej podała mi. Wcześniej byłam uprzedzona do lodów Korala, bo wydawały mi sie za słodkie . Te, o których piszesz są rewelacyjne, szlachetny smak waniliowo-śmietankowy to jest to:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 02.06.05, 06:52 Tak tak tak. Tak wlasnie. Sniezynki sa super, zawsze sie nimi zajadam przypierwszych upalach. Natomiast teraz to juz sie przerzucilem na lody wloskie gdzies na miescie. Ogolnie myszka mi sie juz przejadla. Te lody mi sie za tluste wydaja. Zmienili chyba juz recepture. Ja zdecydowanie wole w murzynku, tam jakies takie normalne sa. Dla mnie myszka ostatnio wrazenia nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:39 ares19 napisała: >> żywnośc - wędliny z reguły nie są metkowane Kupując w hipermarkecie faktycznie nie wiemy co kupujemy, ale na litosc nie pisz, że nie ma regionalnych marek mięsno-wędliniarskich! Jest cała masa sklepów firmowych regionalnych producentów: Herman, Błażowiak, Górno ... > W zasadzie polskie - podkarpackie marki kończą się na nabiale - ??!!Nie przesadzaj. Zachęcam do poszukiwań i próbowania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:43 A ja zachecam do tego, aby owocne rezultaty poszukiwan wpisywac do tematu "LOKALNI PRODUCENCI", Oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=24474907 Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:45 Coralin? Twoj nick wziął się od Korala??? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Polski czy obcy - obojetne 31.05.05, 18:50 A juz myślałem, że Twoj lokalny patriotyzm sięga tak daleko ;))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Produkty lokalne IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 08:59 Z produktów rzeszowskich /lub okolic/to wyroby Zelmeru /odkurzacze,młynki,ekspresy do kawy,malaksery, roboty kuchennee/, soczki i przeciery z dawnej Alimy /teraz chyba gerber ???/,woda 'mineralna" z Chmielnika ,Borku i Rymanowa Zdroju, kiełbasy z Hermanowej i Markowej, nabiał z trzebowniksa, lody z Chłodni Rz. /?/, ciastka z Bulandy lub od Raka, cukier z Ropczyc,wódki i nalewki z Łańcuta, PIWO z Leżajska i Van Pura /ale gdzie on to robi - chyba w rakszawie ?/, chlebuś i bułeczki z ulicy dawnej Buczka,Boguchwały, pobitnieńskiego Wszołka no i społem-u, .... nio i co jeszcze ??? Odpowiedz Link Zgłoś
morse Re: Produkty lokalne 04.06.05, 09:59 Chyba sie nie obrazisz jak Twoje typy wpisze na forum o Podkarpackich producentach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Produkty lokalne IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:52 morse napisał: > Chyba sie nie obrazisz jak Twoje typy wpisze na forum o Podkarpackich > producentach??? OK nie ma sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: 195.117.152.* 06.06.05, 09:45 Kiedyś kupiłem dla chrzesniaka sweter bardzo ładny i dobry gatunkowo. Jak zobaczylem na metce okazało sie ze robiony jest w Rzeszowie w jednym z zakladów krawieckich. (celowo nie podaje ulicy gdzie sie znajduje zeby nie byc posadzonym o reklame). Tak poza tym to wyroby mleczne z Trzebowniska i jogurty z Sanoka. Odpowiedz Link Zgłoś
podkarpacie Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 06.06.05, 21:00 Gość portalu: Paciara napisał(a): > Czy robicie coś dla Podkarpacia > Ja np lubie serek ziarnisty z trzebowniska i wkurza mnie to że w Championie co > tydzień leży w innym miejscu. KUPUJĄ CZĘSTO SPRAWDZAM CZY TOWARY POCHODZĄ Z RZESZOWSZCZYZNY - PODKARPACIA Odpowiedz Link Zgłoś
ares19 Czy kupujecie polskie i lokalne produkty 07.06.05, 12:10 No nie - łazić po sklepach i sprawdzac przed zakupem "podkarpackie- niepodkarpackie" - a może jeszcze pytac sprzedawców :) ???? Ludzie - nie róbcie z siebie idiotów. No chyba,że ktoś lubi tą gre....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Czy kupujecie polskie i lokalne produkty IP: 195.117.152.* 07.06.05, 14:32 ja uwielbiam kefir z Trzebowniska (innego wcale nie kupuję), kiełbasę z Markowej, inne wędliny z Górna - i denerwuje mnie, że nie ma tego we wszystkich sklepach Odpowiedz Link Zgłoś