bladatwarz
17.08.05, 20:10
"Polska jest gotowa poprzeć Stany Zjednoczone nawet gdyby jednostronnie, bez
zgody ONZ, użyły siły wobec Iraku" - powiedział minister spraw zagranicznych
Włodzimierz Cimoszewicz.
"Oczywiście w ramach naszych skromnych możliwości" - zaznaczył minister.
Minister poinformował sejmową Komisję Spraw Zagranicznych o kierunkach
polskiej polityki międzynarodowej.
Według ministra, największym w tym roku źródłem konfliktów i napięć na świecie
może być sytuacja w Iraku. Zapowiedział, że Polska oczekuje na rezolucję Rady
Bezpieczeństwa NZ w sprawie ewentualnej interwencji zbrojnej, ale "nie
wykluczamy sytuacji, gdyby decyzja ta została podjęta jednostronnie".
Uprawomocnienie się traktatu akcesyjnego Polski z Unią Europejską będzie
jedynym priorytetem polityki zagranicznej w 2003 roku - zapowiedział we wtorek
szef polskiej dyplomacji Włodzimierz Cimoszewicz.