Gość: marbu
IP: 213.77.227.*
04.07.01, 09:46
komuś sie chyba popier........ w głowie.
znowu wytaczamy armate ekologiczną
rozumiem że ktoś lubi kumkanie żab ale.....
mieszkam na Nowym Mieście - ten teren był od lat zaniedbany, nikomu nie służył.
na kwiatkowskiego też były żaby i co zrbiono?
a rechotanie żabek znad wisłoka niosło sie wieczorem aż do bloków.
przeciwnicy TESCO - pamietajcie że zabie udka też bedzie byc może można kupić
niekoniecznie w TESCO.