Dodaj do ulubionych

Wielkie manewry?

IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.07.01, 13:46
Przedewszystkim jakie tłumy?, panie redaktorze MAF gdzie pan te tłumy widział
przy przeciaganiu liny i spływie jednej(słownie jednej)balii z jednym
osobnikiem tłumów nie było ani po stronie zasania, ani po stronie starego
miasta.
Albo jakie mnóstwo wynalazków samochodowych - pan chyba w życiu nie widział
najzwyklejszego Trabanta, naszego rodzimego Malucha czy Fiata 125p.
Na rajd Trabanta przybyło pięć załóg 2 Trabanty,Fiat125p Maluch i chyba
Zastawa, no chyba że jeszcze liczyć Malucha Komandora Rajdu zapalanego na popych
A wyścig rafek gdzie pan widział tych kilkudziesięciu zawodników??.
Ja widziałem chyba sześć dzieciaków które mocowały się z rafkami a nawet nie
było pomocy medycznej jak się jeden z nich przewrócił przed metą. Jedyną
atrakcja był bieg pana Onyszkiewicza i Komendanta Twierdzy. Pan Onyszkiewicz
pokazał klasę.
W pierwszym dniu nie dopisała publiczność ani nad Sanem ani w Rynku organizacja
była fatalna. O drugim dniu nie mogę się wypowiedzięć bo juz miałem dość po
pierwszym dniu.
Dziwi mnie tylko tak bardzo nieobiektywne przedstawienie relacji i jeżeli
wszystkie artykuły zamieszczane w Gazecie Wyborczej są pisane pod publikę to
współczuje czytelnikom za to że tak są nabijani w "butelkę".
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka