Gość: xxx
IP: *.krak.tke.pl
11.12.05, 12:16
Ostrzegam wszystkich którzy pierwszy raz udadzą sie do tego lokalu że zostana
potraktowani jako zło konieczne. Jeśli się znajdzie miejsce z łaski to po 3
godz podchodzi straszny prostak z napisem ochrona i nalega na zapłatę 10 pln
nie wiadomo za co (wczesniej nikt nic nie mówi o tym) a jak nie to "pasowało
by wyjść" - jego zdanie (cóż za zasób słów). Przy wyjściu gość jeszcze
beszczelnie szydzi na głos ze robię afere o 10 pln. Tu nie chodzi o 10 zł ale
o jakieś zasady...
Życzę powodzenia !!!