Dodaj do ulubionych

Święta polskie

18.01.06, 10:40
W Polsce następujące dni są uznane za świeta zarówno przez Kościół ,jak i pa
ństwo.
Wszystkie niedziele
Nowy Rok
Boże Ciało
Wniebowzięcie NMP(15 sierpnia)
1Listopada
Boże Narodzenie

Zwyczajowo i tradycyjnie dniami światecznymi sa równiez Poniedziałek
Wielkanocny i Św. Szczepana (26 grudnia)-choć nie zmusza się w te dni
katolików do uczestnictwa we Mszy.

Również tradycyjnie dniami wolnymi od pracy i jednocześnie światecznymi jest:
3 Maja.

11 Listopada to dzień ustawowo wolny od pracy,też świeto choć państwowe'
Wolnym od pracy jest również 1 Maja


a 6 Stycznia (Trzech Króli) dla chrześcijan to świeto obowiązkowe, choć
normalny dzień pracy.

Porządny pracodawca, na poziomie,szanujący swoich pracowników i szanujący
tradycje, a nie goniący wyłącznie za zyskiem nie zmusza zatrudnionych u
siebie pracowników żeby w w dni świateczne (przynajmniej te nakazane)
przychodzili do pracy jeśli nie jest to konieczne jeśli tego nie chcą
Przed wojną handlem zajmowali się głownie Żydzi ,ale oni potrafili uszanować
świetość i nigdy nie otwierali sklepów w soboty a więc dla nich w dniu
świątecznym
A co robią dzisiejsi "biznesmeni"
Sami świetują ,a pracowników zmuszają do pracy.
I co dziwne nie są to tylko koncerny zachodnie ale rodzimi pracodawcy.
Oto przykłady pierwsze z brzegu:

RCMB Rzeszów
Mróz-Chemal

A co na to pracownicy,czy mogą coś zrobić??,czy tylko zaciskać zęby i.. kląć

Nasz wielki poeta Wyspiański pisał w "Weselu"
-"Ale świętości nie szargać,bo trza ,żeby święte były"

A to ,że ludzie przychodzą na zakupy,no cóż

Ludzi też trzeba wychowywać ,a dorosłych szczególnie

Kapitalizma powinien być dla ludzi a ,nie odwrotnie


Obserwuj wątek
    • gwiazda_podkarpacia Re: Święta polskie 18.01.06, 10:54
      dla tych "biznesmenów" święta - czyli dni ustawowo wolne od pracy, to przykra
      konieczność. nie jest dla nich istotne, że dany dzień jest dla kogoś ważny, bo
      liczy się zysk, jaki mógł być w danym dniu osiągnięty...albo inaczej - liczą
      stratę, jaką ponieśli przez to, że ich pracownicy nie mieli zamiaru odierać
      sobie przyjemności odpoczynku.
      piszesz o Żydach. pozwól, że odniosę się do tego. znam osobę - Polaka, który
      pracuje w USA. po przyjeździe do tego "raju" rozpoczął pracę u innego Polaka,
      który okazał się zwykłym naciągaczem i oszustem, nie wypłacał pensji, nie
      respektował godzin pracy itd. teraz ta osoba pracuje u Żyda, który wypłaca
      wynagrodzenie zawsze w terminie...a i dni świąteczne są wolne od pracy. to mówi
      samo za siebie.
      • Gość: autor Re: Święta polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 13:43
        @dadz

        powiedz w takim razie, co z pracodawcami goniącymi nie za zyskiem ale za
        przetrwaniem, co z tymi którym mnogość długich weekendów skraca czas pracy w
        niektórych miesiącach do 18 dni - i pamiętaj, że ci krwiopijcy płacą składki
        zus, podatki, to z ich kasy jest finansowana szkoła Twojego dziecka, droga koło
        Twojego domu i pensje Twoich ukochanych PISowców...
        • dadz Re: Święta polskie 18.01.06, 20:16

          Długie weekendy wymyślili urzednicy. którym nie chciało sie pracować.
          • po.prostu.ona Miły Panie, z uporem maniaka wraca Pan 18.01.06, 23:20
            do jednego i tego samego tematu. Było to już wielokrotnie przewałkowane, ludzie
            się wypowiedzieli - wypadałoby dać sobie spokój. Bo to co Pan wyczynia, zaczyna
            zakrawać na na obsesję. Lub - co gorsza - brak inwencji w prowokowaniu. Proszę
            zmienić pracę lub nakłonić do tego członka Pana rodziny, który tak strasznie
            cierpi. Tak będzie lepiej dla Pana, dla nas oraz dla ogólnego poziomu forum. Z
            góry dziękuję.
        • Gość: art Re: Święta polskie IP: 195.117.30.* 19.01.06, 10:12
          Pisowcem nie jestem nie byłem i nie bedę !!!
          Ale uważam ,ze akurat tu dzadz ma racje, Jesli chodzi o tych biznesmenów to jak
          myslisz ilu z nich placi te podatki i skłądki ? Moze ze 30 procent
          Bo reszta mimo ,że ma spore i wysokie dochody oficjalnie wykazuje straty, Ludzi
          tez oficjalnie zatrudniaja na 1/2 etatu a nakazuja im pracowac na 1,5 etatu..
          • Gość: autor Re: Święta polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 11:08
            podaj proszę jak się nie płaci podatków mimo zysków?
            będę wdzięczny
            • Gość: art Re: Święta polskie IP: 195.117.30.* 19.01.06, 11:35
              To proste , wykazujesz fikcyjne koszty ( np słuzbowe auto uzywasz w celach
              prywatnych ale kosty i Vat odliczasz tak jakbys uzywał go wyłącznie w celach
              słuzbowych , wystawisz tylko co drugi lub co trzeci paragon w kasie fiskalnej
              jesli masz firme usługową to nawet co 10 ,) sposobów Zawyzania kosztów i
              ukrywania zysków jest jeszcze wiele ale to nie miejsce by je zdradzac
              Oficjalnie jedziesz na stratach a tak naprawde ....
              • Gość: autor Re: Święta polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 11:46
                jasne, ale...
                1. nawet jeśli używasz służbowego auta do celów prywatnych to ile jesteś w
                stanie tych kosztów wygenerować? niewiele raczej
                2. niewiele aut pozwala odliczać VAT od paliwa
                3. wybiórcze wystawianie dokumentów sprzedaży jest możliwe ale żadko -
                większosć klientów chce potwierdzenie transakcji, musisz też uzasadnić
                sprzedażą zakup materiału itd
                4. mając firmę usługową masz wiele kosztów, których nie możesz wykazać i to Ty
                dostajesz po plecach za to

                oczywiście, kreatywna księgowość pozwala na "oszczędności" podatkowe ale
                dotyczy to raczej dużych jednostek anie małych i średnich. Hipermarket z 10
                filiami jest w stanie przerzucać koszty, refakturować towary, ma duże pole na
                koszty reprezentacji i reklamy itd. Ja niestety nie...
                • Gość: art Re: Święta polskie IP: 195.117.30.* 19.01.06, 11:58
                  No jasne masz racje, podałem tu tylko przykłady o " których wszyscy lącznie ze
                  skarbówka wiedzą"
                  Nie wiem w jakiej branzy działasz...ale uwierz ,że w usługówce ( np
                  fryzjerstwo, kosmetyka,i takie tam podobne) masz duze pole do popisu
                  Kto u fryzjera czy kosmetyczki bierze paragon ? Moze co 5 czy 10
                  Podobnie z Taxi - Jak nimi jade to albo ja pytam ile bez paragonu albo sam
                  kierowaca mi to proponuje
                  Jasne ,ze VAT od auta to nie wszystko , jest tez VAT od telefonu , a nawet
                  koszty energii itp
                  Uzywasz tego w celach prywatnych a wliczasz w koszty zmniejszajac tym podatek
                  Jesli jestes zwykłym pracownikiem nie masz takiej mozliwosci bo poadatek
                  zabierze Ci pracodawca (i nie uwzgledni ci faktycznie ponieszionych kosztów,
                  ktore tez ponosisz by pracowac ) a VAT zaplacisz w cenie telefonów,
                  samochodu , paliwa , prądu, itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka