Dodaj do ulubionych

Prawo, Sprawiedliwość i przykład :)

15.03.06, 23:36
Wójt Jawornik Polskich w powiecie przeworskim Edward Gwizdała został osadzony
na prośbę swojej żony w policyjnej izbie zatrzymań, gdzie wytrzeźwiał, miał
bowiem tylko 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Wójt zagroził sądem
dziennikarzom, którzy ujawnią tę informację, albowiem jest zdania, że
awantury rodzinne są jego prywatną sprawą. Wójt Gwizdała to ostoja i lider
Prawa i Sprawiedliwości w powiecie przeworskim. W latach 1998–2002 był radnym
powiatowym w Przeworsku i szefem komisji do spraw pomocy rodzinie. Kandydował
do Sejmu. Jako kandydat twierdził, że „radni i pracownicy gminy powinni dawać
przykład, bo ich postępowanie stanowi wzór dla innych”.

Za "Nie"
Obserwuj wątek
    • xxx131 Re: Prawo, Sprawiedliwość i przykład :) 16.03.06, 14:32

      "Nie" nie warto cytowac, ale powalilo mnie to:
      > Wójt Gwizdała to ostoja i lider
      > Prawa i Sprawiedliwości w powiecie przeworskim.

      Moze lider, ale zadna "ostoja". Typowa pacynka... I do tego były: samorzad.pap.com.pl/?d=602171806283272
    • antykretyn4 Troche obiektywnych faktów.... 22.03.06, 21:07
      prof.doswiadczalski napisał:

      > Wójt Jawornik Polskich

      gminy Jawornik POLSKI :) gwoli ścisłości znawco tematu ...

      w powiecie przeworskim Edward Gwizdała został osadzony

      zatrzymany do wytrzeźwienia. Proponuje sprawdzić różnicę pomiędzy zatrzymaniem w
      IW a OSADZENIEM, znawco terminologii..

      > na prośbę swojej żony

      Znów "wpadka" :) Na Izbę Wytrzeźwień nie wiezie się nikogo i nie zatzrymuje tam
      "na prośbe", a wówczas, gdy jeden wezwie policję z powodu np. awantury domowej,
      a drugi uczestnik jest pijany. Wójt był, więc ZATRZYMANO go do wytrzeźwienia nie
      na prośbę zony, tylko dlatego, ze pijany był:)

      w policyjnej izbie zatrzymań, gdzie wytrzeźwiał, miał
      > bowiem tylko 2,5 promila w wydychanym powietrzu.

      Pzrypominam, ze wójt, ktorego nie jestem jakims fanem upil się byl w sobotte
      najprawdopodobniej, jako, ze do interwencji (!!!) na prosbe jego żony doszło w
      niedzielę (22 stycznia), które to dni sa poza czasem urzedowania. Ozcywiście
      wójt nie powinien robic aż tak publicznej sprawy z faktu, ze wypił i to spotro,
      ale gwoli sparwiedliwości było to bezspornie pOZA gozdinami urzedowania wójta.

      Wójt zagroził sądem
      > dziennikarzom, którzy ujawnią tę informację,

      Nieprawda, informacja ta pokjawila sie w prasie i nikomu nie grozono sądem. O
      sądzie o ile wiem zaczęła się dyskusja, gdy ojawiły sie watpliwości, zcy
      dzienikrzom wolno ujawniac pelen dane w sytuacji, gdy policja ich oficjalnie nie
      ujawnia oraz gdy podano przekrecone fakty.

      albowiem jest zdania, że
      > awantury rodzinne są jego prywatną sprawą.

      Bo SĄ :) pzrynajmniej z jednej strony .. Wójt też czlowiek i MOZE wypić oraz
      pokłócić sie z żoną, dopiero gdy popełnia wyroczenie albo czyn zabroniony sprawa
      się zmienia. Wobec rzeczonego wójta ani żona nie wniosła oskarżenia, ani policja
      nie wszela śledztwa, ani prokurator nie postawil żadnego zarzutu, w związku z
      tym merytoryzcnie jest to jego osobista sprawA RODZINNA. Inna rzezc, jak to
      ocenia jego wyborcy rowniez PRYWATNIE podczas ewentualnego glosowania na jego
      ewentualną osobę :) Niemniej sprawa ni polityczna, ni jakieś niesamowite
      "przestępstwo" to nie jest, ze wójt sie nawqlil i pokłócił z żoną
      ...Przynajmniej w ocenie prwanikow to wcale nie jest przestępstwo.
      Nawiasem mówiąc, nieco odbiegając od tematu i konkretów, to trudno powiedziec,
      czy ci "opiniotwórzcy" i "obuzreni" dziennikarze, tak ksztaltujacy opinie sa
      ludźmi calkiem bez zarzutu- znaczy: abstynenci, pacyfiści, bezkonfliktowi,
      świecacy przykladem i bez wad. Jak sie przyjrzec ogólnie środowisku, to raczej
      nieco inny obrazek widać...

      Wójt Gwizdała to ostoja i lider
      > Prawa i Sprawiedliwości w powiecie przeworskim.

      hehe...


      W latach 1998–2002 był ra
      > dnym
      > powiatowym w Przeworsku i szefem komisji do spraw pomocy rodzinie. Kandydował
      > do Sejmu. Jako kandydat twierdził, że „radni i pracownicy gminy powinni d
      > awać
      > przykład, bo ich postępowanie stanowi wzór dla innych”.

      No to nie bardzo pokazał się jako dory wzorzec, pewnie ocenią to wyborcy. A
      teraz proponuje, żeby kolesia ukamienować publicznie na Rynku w Pzreworsku:) To
      będzie dostateczna kara za oplistwo, budzenie gkiniarzy po nocach i kłótnie z
      zoną. To będzie doskonały pzrykład, moze także dla niektórych dziennikarzy :)
      • xxx131 Re: Troche obiektywnych faktów.... 25.03.06, 12:44

        Nie ma jak merytoryczne artykuly w "Nie"....
    • sibeliuss Re: Prawo, Sprawiedliwość i przykład :) 23.03.07, 18:44
      Czy w P. rządzi ta ciekawa partia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka