Dodaj do ulubionych

Wigilia Paschalna u saletynów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 21:03
ten probosz to ma ..... nie rowno pod ...... - kto normalny chcrzci dziecko
przez calkowite zanurzenie rozumiem moze w lipcu ale nie teraz kiedy jest tak
a nie inazej - co oni nie wymysla
Obserwuj wątek
    • Gość: teza Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 21:21
      Drogi "klejencie". Ten proboszcz to jest jeden z najlepszych w tej parafii.
    • Gość: Opus Neokatechumenat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 21:32
      To praktyki neokatechumenalne. Troche przychamowął je Benedyky XVI; poza tym
      nowe władze Saletynów w Polsce nie wywodzą się już z neokatechumenatu. To
      dobrze, że liturgia jest piękna i przyciąga oraz formuje tylu ludzi. Myślę, że
      nieco ścislej należałoby napisac w tym artykule o tym, iż liturgia ta jest
      podobnie sprawowana w innych parafiach. Może nie ma chrztu św. przez zanurzenie
      i nie ma aż tylu komentarzy przed czytaniami, ale psalmy po czytaniach są na
      pewno śpiewane. Myślę,że ks. proboszcz od Saletynów recenzował ten artykuł
      przed drukiem.
    • Gość: ja :-) Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.dnet.pl / 217.153.194.* 14.04.06, 21:49
      jak dla mnie super !!! wszystko zgodne z przepisami liturgicznymi i do tego
      ciekawie i z wiarą. Mi więcej nie potrzeba.
      Wolę "takich" księży niż cynicznych nudziarzy i prostaków z głową w górze jacy
      dominują w rzeszowskich parafiach.
    • k_mis Re: Wigilia Paschalna u saletynów 15.04.06, 02:29
      Wspaniała Msza!!! Polecam wszystkim, którzy są wytrwali, bo na prawdę warto!
      Pozdrawiam!
    • Gość: zaorac prl skad ten iditoyzmu w ludziach IP: *.hsd1.wa.comcast.net 15.04.06, 07:32
      "SYMBOLE" zastepuja ludziom myslenie, i daja wladze czarnym. to ma byc
      spoleczenstwo XXI wieku?
      • Gość: jojo Piękno u Saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 09:01
        Polecam wszystkim parafię Saletyńską - nie tylko od Wielkiego święta :).
        To bardzo mądrzy księża - zakonnicy. Bliscy ludzim, komunikatywni, wspaniali
        organizatorzy, ludzie z powołaniem. To trochę smutne,że w Rzeszowie są tylko
        dwie parafie prowadzone przez księży z powołaniem - Saletyni i Dominikanie.
        A po rekolekcjach ks. Bonieckiego ,liturgii Wielkiego Czwartku i Piątku -
        stwierdzan że po arz kolejny nie zawiodłem się na Saletynach.
        A ci co piszą tu o nich żle - nie wiedzą co czynią - niech im Pan wybaczy :)))
        • barkoman Re: Piękno u Saletynów 15.04.06, 11:15
          "Reklama dźwignią handlu", a spektakl sposobem na tłumy? :)


          > To trochę smutne,że w Rzeszowie są tylko
          > dwie parafie prowadzone przez księży z powołaniem - Saletyni i Dominikanie.

          Sprawdziłeś dwadzieścia pozostałych?

          Poza tym saletyni to zgromadzenie księży a nie zakon, choć niektórzy z nich
          chętnie sami się tak nazywają.
          Nie mylmy powołania i marketingu.

          Wesołych Świąt
          • jwm1 Re: Piękno u Saletynów 15.04.06, 18:28
            Bylismy z żoną dziesięć lat parafianami Saletynów w Rzeszowie. Jest ciekawie,
            żywo i nietuzinkowo prowadzony kościół. Msze dla dzieci, na których maluchy
            czuły się swobodnie (a z innego rzeszowskiego kościoła - wezwanie litościwie
            pominę - wyproszono nas, bo się nasze trzyletnie dziecko głośno odezwało).
            Wspaniałe, teatralne procesje paschalne w środku nocy.... Parafia jest
            prowadzona znakomicie.
            A na ten żur i barana chyba się zdecyduje, mimo że mieszkamy teraz w innej
            dzielnicy.
            • Gość: hokus opus Re: Piękno u Saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 19:52
              co ty nażreć sie przyjezdzasz, jeszcze z innej dzialnicy...
            • Gość: jojo Re: Piękno u Saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 19:59
              jwm1 napisał:

              >
              > Wspaniałe, teatralne procesje paschalne w środku nocy.... Parafia jest
              > prowadzona znakomicie.
              > A na ten żur i barana chyba się zdecyduje, mimo że mieszkamy teraz w innej
              > dzielnicy.

              Ja też - właśnie piję mocną kawę - by wytrzymąć nieziewająco całą celebrę.
              Na "baranku i żurze" tak średnio mi zależy i pewno go sobie odpuszczę - ale
              duszą, oczami i uszami chłonąć będę "Wigilię paschalną" - kto nie będzie -
              niech już żąłuje.
              • Gość: jojo Re: Piękno u Saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 15:37
                Byłem - było fantastycznie - "doładowałem akumulatory" - to nic że dopiero koło
                wpół do czwartej wróciłem z pięknych uroczystości. Zmuszające do refleksji
                czytania biblijne, wyśpiewana ewangelia św Marka ,znowu chrzty dzieciaczków,
                znowu piekne kazanie prob. Dutko, cudowne brzmienie "filharmonicznych"
                muzykantów pod sklepieniem kościoła,niezawodny chór, tłumy ludzi i komunia pod
                dwoma postaciami.
    • Gość: Silent Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: 212.160.172.* 16.04.06, 15:54
      Tak, u Saletynów zawsze jest specyficzna atmosfera ( w jak najbardziej
      pozytywnym znaczeniu ). Sobotnia msza to naprawdę było wielkie święto -
      dosłownie i w przenośni. Dziękuję Panu Bogu że mogłem tam być i przeżywać to
      wszystko.
    • Gość: maniak telewizyjny Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 19:04
      witam ogladalem dzis o 18 aktualnoisci a w nich "chrzest" dzieci przez
      zanurzenie i co zauwazylem po takim chcrzcie dziecka - ze trzeslo sie ono z
      zimna plakalo itp. czlowiekowi to az sie noz w kieszeni otwieral na takie
      widoki - co do proboszcza to ksiadz z pomyslami ale z tym to akurat on sie nie
      popisal ps nie jestem z tej parafi
    • Gość: nadi 25 Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: 213.199.241.* 17.04.06, 08:57
      a byłeś na tej mszy, że mówsz, że proboszcz ma nie równo? to człowiek , który
      ma prawdziwą wiarę i potrafi ją przekazywać. mimo, że pochodzę z bardzo
      katolickiej rodziny, dopiero u saletynów naprawdę zrozumiałam, na czym to
      wszystko polega. tej parafii daleko od dewocji i fałszywej religijności. a
      trzeba odróżnić je od świadomej wiary. tam się tego nauczysz.
      • Gość: Andrzej Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 11:22
        "Tam się tego nauczysz"?? W takim razie zapraszam na KUL lub PAT. Saletyni to
        miejsce, które może Ci wskazać, pomóc w odkrywaniu Twojej wiary. Sama chyba
        wiesz, że wierzyć a Wierzyć to dwa różne słowa. Życie pokazuje, że nie przez
        całe życie człowiek bedzie mógł być u Saletynow. Pamiętaj tylko, iż nieważne
        gdzie będziesz, czy w wiosce w Bieszczadach, czy w Watykanie to najważniejsza
        jest przecież istota sprawy - po co to wszystko, a raczej dla Kogo i na Czyją
        pamiątkę. PiD
        • Gość: nadi 25 Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: 213.199.241.* 17.04.06, 11:46
          jasne, że nie będzie mi dane przez całe życie chodzić do saletynów. ale jeśli
          mam taką mozliwośc, czemu nie miałabym z niej skorzystać? a to, że
          najważniejsze jest, dla Kogo i dzięki Komu to wszystko ma miejsce, to oczywtsta
          prawda! chodzi mi o to, że ten kościół pomógł mi i nadal pomaga zrozumieć,
          dlaczego tak się stało. cała atmosfera, chór, duchowość, a nie dweocja...., to
          wszystko sprawia, że do kościoła saletynów chodzi mnóstwo młodzieży. w swoim 25
          letnim życiu nie spotkałam księdza, który publicznie powiedziałby, że jest
          także grzesznikiem! że ksiądz - to służba, a nie szafarz, pan i władca!
          usłyszałam to natomiast od ks. Dutko.
    • Gość: michał Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 13:07
      ks. dutko bardzo dobrze wymyślił z chrztem przez zanurzenie liturgia wielko
      sobotnia jest także bardzo ciekawa
      • Gość: jojo Re: Wigilia Paschalna u saletynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 13:40
        Jestem człowiekiem "nie narzucającym się Panu Bogu" ze swoją wiarą, bardzo
        sceptycznym wobec Kościoła i księży. Ale jeśli chodzę jeszcze do kościoła to
        dzięki Ojcom Saletynom, tym poprzednim i tym obecnym.
        Jaka jest róznica pomiędzy nimi a innymi parafiami??
        U fary rezurekcja zakończyła się wiernopoddanczymi i przymilnymi słowami
        proboszcza skierowanymi do Biskupa - u Saletynów - podziekowaniami wobec
        świeckich, zaproszeniem wszzystkich obecnych na procesję i przyjęcie /i
        przeprosinami że z powodu zimna stoły nie mogły być rozstawione na dworze :) W
        trakcie nabożenstwa oprócz naboznym akcentów - panowała wręcz "rodzinna
        atmosfera". I tak jest podczas kolejnych pasterek, kolejnego tryduum, kolejnych
        mszy.
        Odnoszę wrażenie że saletyni w takim samym stopniu służą Bogu jak i ludziom.
        Pamiętam przed laty jak moje dzieci przygotowywały się do u nich do I komunii -
        po egzaminach dzieciaków ksiądz wstawiał piątki wszystkim dzieciakom - nam
        tylko "w tajemnicy" powiedział że jesli któreś dziecko ma "piątkę z gwiazdką" -
        to znaczy że powinno się ono jeszcze trochę modlitw poduczyć :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka