jacekadamczyk 19.04.06, 11:15 jaka jest? Negatywna, pozytywna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
po.prostu.ona Re: Wasza opinia o katolikach 19.04.06, 12:28 jacekadamczyk napisał: > jaka jest? Negatywna, pozytywna? A twoja? Odpowiedz Link Zgłoś
blowers_daughter Re: Wasza opinia o katolikach 19.04.06, 15:04 a o jakich katolikach mówimy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds16 Re: Wasza opinia o katolikach IP: *.ds16.agh.edu.pl / *.ds16.agh.edu.pl 19.04.06, 15:26 bardziej durne pytanie na tym forum mógł zadać tylko lewak ,gsm albo moja zalogowana podszywka :) Jestem praktykującym katolikiem i bardzo dobrze mi z tym, ludzi starających się żyć wedle Chrystusowych nakazów oceniam jednoznacznie pozytywnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
ds16 Re: Wasza opinia o katolikach 19.04.06, 17:18 Tak jestem bardzo praktykującym i miłującym bliźniego katolikiem, wy durnie i tępaki. Tylko mohery niszczą jedyną wiarę głosując na PiSde. Tylko PO może Poprowadzić ten karj na drogę rozwoju, cw..e! Odpowiedz Link Zgłoś
jetpilot1 Re: Wasza opinia o katolikach 19.04.06, 15:25 boshe kolejny post w którym jak zwykle będą kłócić się katolicy z ateistami moge wam już powiedzieć jakie będą odpowiedzi poszczególnych forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Wasza opinia o katolikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:19 Równie dobrze mógłbyś zadać takie pytanie: "Wasza opinia o kierowcach w białych samochodach?", mniej więcej taki sam polot ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Moja opinia o misiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 17:21 Białe misie to bardzo niepraktyczna zabawka bo bardzo prędko się brudzą - szczególnie w rączkach dziecka jedzącego czekoladę.Dlatego jestem zdecydowaną przeciwniczką białych misiów.. Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Ja mogę się wypowiedzieć chałwie 19.04.06, 17:53 Chałwa świetnie smakuje do porannej filżanki czarnej mocnej kawy z ekspresu. Można ją kupić (chałwę, nie kawę) w takich fajnych malutkich opakowaniach po 50 groszy. Taka porcja chałwy pozwala nacieszyć się smakiem, a nie powoduje nieprzyjemnego efektu przejedzenia. Dlatego jestem zdeklarowaną zwolenniczką chałwy sezamowej w małych opakowaniach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds16 Re: Ja mogę się wypowiedzieć chałwie IP: *.ds16.agh.edu.pl / *.ds16.agh.edu.pl 19.04.06, 18:54 cosik na wulgarności przybiera moja kochana zalogowana łatka :) a jakie kategoryczne osądy PISowskich pobratymców, serce się kraje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agh Re: Ja mogę się wypowiedzieć chałwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:33 I znowu agh :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Ja mogę się wypowiedzieć o czekoladzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:46 czyż jest coś piękniejszego nad kawałek czekolady z pełnymi orzechami, do tego kieliszeczek ajerkoniaczku i filiżaneczka pachnącej kawusi z ekspresu. A żeby tak jeszcze kilka kawałeczków pachnącego pierniczka albo cudownie przedzielona smietanką wuzetka :) mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: Ja mogę się wypowiedzieć o czekoladzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:50 pieprzysz Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Skoro już poruszamy ten temat 19.04.06, 21:31 To dodam, że jestem zdeklarowaną zwolenniczką poglądu, iż nie należy stawiać roweru blisko lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Skoro już poruszamy ten temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:05 A ja sądze że pieprzenie ajerkoniaku, kawusi i czekolady nic nie daje. No chyba że to taka perwersja smakowa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Skoro już poruszamy ten temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:38 ugruntowane Odpowiedz Link Zgłoś
k_mis Re: Wasza opinia o katolikach 20.04.06, 03:03 A może równie dobrze pospieramy się na temat jaka jest Wasza opinia o prawosławnych, wyznawcach islamu itp.! Tylko, że w oczach Boga wszyscy są sobie równi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1944 Re: Wasza opinia o katolikach IP: *.man.rsk.pl 20.04.06, 09:54 Trzeba rozgraniczyć definicję katolika. Nie jest katolikiem ten, który przykłada sobie taką etykietkę ze względu: na presję otoczenia, własnego interesu( co drugi działacz polityczny),nikłą wiedzę na temat religii i wiary ( większość "katolików")lub brak lepszego pomysłu nas sposób zycia, lecz ten, który w/g zasad przez siebie wyznawanych / wcale nie muszą być religijne (katolickie) codziennie postępuje. W/g kościelnycj statystyk mamy w Polsce 105 % katolików "zapisanych" do tej wiary zaocznie i wbrew własnej woli( jako niemowlęta)Niektórzy katoliccy doktrynerzy móweią nawet,ze "członkiem" wiary staje się już w chwili poczęcia niejako " z automatu" dlatego te 105%, bo są wśród nich "katolicy" poczęci a nienarodzeni- cviekawe, czy Kościól nie dijdzie do takiego wnuiosku, aby ich czcić jako ofiary walki z Kościołem?.Przecież cała filozofia Kościoła zbudowana jest na zasadzie ponoszenia ofiary. Ale w/g funkcjionariuszy p.Boga ofiarę powinni ponowić szarzy wynawcy wiary, ich / funkcjonariusz/ ta zasada nie obowiązuje. Oni z tej ofiary żyją i to dostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś