Gość: Mikael
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.06, 14:39
1.
Władze Gorzowa są jednym z partnerów w negocjacjach w sprawie inwestycji,
ponieważ do miasta należy ok. 200 ha powojskowego terenu, na którym miałby
powstać fabryki. Niewykluczone, że w sprawę inwestycji pod Gorzowem
zaangażowany jest osobiście premier Kazimierz Marcinkiewicz, który 8 maja
spotkał się w Warszawie z przedstawicielami azjatyckich grup inwestycyjnych,
gdzie mówił o ofercie dla inwestorów m.in. w sektorach elektroniki,
outsourcingu i przemysłu motoryzacyjnego.
2.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że próbuje się odwieść azjatyckiego
inwestora od budowania bazy w Rzeszowie. Proponuje mu się okolice Katowic lub
Warszawy. Te lokalizacje były już jednak rozpatrywane przez Singapurczyków i
we wstępnej fazie odpadły. Przy obecnym stanowisku polskiego rządu azjatyckie
miliony dolarów trafią najprawdopodobniej na Łotwę.