Gość: ada
IP: 80.51.255.*
05.02.03, 20:29
I wszystko jasne! Jednak w Rzeszowie są ludzie, których trudno
zastąpić. Geniusze intryg, profesorowie nepotyzmu, magistrzy
wyspecjalizowani w dziedzinie układów, sitw wszelakich.
Ale czy p. Rybka - nowy menedżer nie poczuje się dotknięty, że
jest tylko menedżerem, czyli ściąganiem kasy? Przecież
to "artysta" z dyplomem. Jakim?
Teraz jeszcze konkurs na dyrektora robiącego sztukę. Proponuję
p. Emila od Brata Alberta. To genialny artysta i Wielki Reżyser.
Gratuluję marszałkowi pomysłu. Teatr Siemaszkowej będzie na
miarę tej całej koalicji (z Samoobroną włącznie). I dziwić się
trzeba, że to prawica z Sieczkosiem na czele wykreowała pana
Rybkę. Gońcie ludziska do teatru i podziwiajcie geniuszy.