Dodaj do ulubionych

Ujawnić Prawdę w sądzie

IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.06, 21:42
Styropian do roboty
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:33
      Panie Lisowicz, to napisz Pan jaki oficer SB, pod adresem gróźb karalnych
      skierownych do Pana rodziny, zmusił Pana do wyjazdu na pogrzeb Popieuszki. To
      co Pan mówi to istna kpina. Wskaż Pan nazwisko oficera SB to potem pogadamy ,
      kto miał rację. Dośc juz tych nagonekna pracowników SB. Oni wykonywali takie
      same zadania jak teraz robi to ABW lub instytucje specjalne o innych nazwach
      itd.Ludzie przestańcie się dawać mataczyć i popatrzcie proto w poczyt tym nowym
      działaczom politycznym, tak bardzo prześladowanych hahaahah
    • Gość: sa odszkodowanie 100 tys od tej quasi grupy !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 09:00
      taaa a pamięta ktoś
      jak ta grupa wpisała na swoją listę sędziego !!
      który to wydawał OKRUTNE wyroki na opozycję !!!
      a potem sie okazało że sie Grupa pomyliła !!!!
      a sędzia wręcz przeciwnie zgłaszał "votum separatum"
      żeby tym opozycjonistom tyłek ratować !!
      ale co go błotem obrzucili to ich !!!
      i nawet nie przeprosili
      ale sami czekają na przeprosiny
      o kant dupy potłuc ich działalność !!!!!!!
    • Gość: vox populi Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.star.net.pl 05.09.06, 10:28
      Rzeszowska grupa Ujawnic Prawdę wskazała sędziego Mariana Berezowskiego jako
      zwlczającego opozycję ,ponieważ sądził w czasie stanu wojennego jednego z
      członków grupy i pomimo tego,że miał cywilną i zawodową odwagę złożyć wotum
      separatum od wyroku,skazany członek grupy umieścił go na liście.
      To świadczy o intencjach grupy.
      Pan Marek B. -syn w/w powinien zwrócić się do Sądu w tej sprawie w obronie
      dobrego imienia ojca.
    • Gość: vox populi Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.star.net.pl 05.09.06, 10:31
      Post dot.sędziego Mariana Berezowskiego gryzie w oczka czy sumienie?
      • Gość: Rzeczywisty Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 05.09.06, 15:19
        Nie obchodzą mnie przepychanki, na jakie znosi się w tym poście. Jestem jednym
        z tych, który od rzeszowskiego IPN uzyskał staus pokrzwdzonego. Ale się z tym
        nie afiszuję, bo wiem po co i dlaczego powstała w "Solidarności" grupa Ujawnić
        Prawdę. Na jej czele stoi bankrut polityczny - Stanisław Alot. Obecna
        rzeszowska "Solidarność" jest skompromitowana doszczętnie. Wielu z tzw.
        ofiarnych działaczy, okazała się sama kapusiami, donosząc na wszystkich
        dookoła... Kilku z nich, gdy byłem prześladowany w stanie wojennym, przynosiła
        do mnie pieniądze i paczki żywnościowe. Bedąc pewny, że to nasi ludzie z
        podziemia, zwierzałem się im prawie ze wszystkiego! Teraz się nie dziwie,
        ze "bezpieka" prześladowała mnie i moją rodzinę,aż do 1986 roku - co wynika z
        otrzymanych od iPN akt. Czy można mieć zaufanie do takich ludzi, nie wiedząc
        ilu jeszcze z nich okaże się szpiclami i donosicielami?... Nie wiem, czy Pan
        Lisowicz był "Okoniem" i czy też donosił. Wiem natomiast, że podstawą
        wniesienia przez niego zarzutów do Sądu jest fakt, iż IPN nie stwierdził, aby
        był na liście agentów SB? Ta sprawa była głośna w środowisku ludzi uczciwych,
        nie skażonych wysługiwaniem się komunie, ani też nie skażonym, co
        naistotniejsze - wysługiwaniem się solidarnośiuchom w celu robienia
        politycznych karier. Przyjdzie czas na rozliczenie tych wszystkich
        solidarnościuchów, dla których pojęcia rzekomego patriotyzmu dotyczyły jedynie
        chęci zagarnięcia dobrze płatnego żłobu. Jestem tego pewien, jako były działacz
        prawdziwej "Solidarności"! Dlaczego Pan Filipek nie zaprzecza, że wysłał do
        Lisowicza "Pewniaka"? Dlaczego Pan Alot nie zaprzecza, że za
        swoją "patriotyczną" działaność został obdarzony jako nauczyciel po WSP,
        intratną posadą prezesa ZUS?...Czy mógłby odpowiedzieć, jaką funkcję chce
        teraz w podzięce za założenie i znalezienie się w grupie Ujawnić
        Prawdę?...Jesteśmy narodem bardzo doświadczonym przez historię, ale chyba nie
        przypadkowo... Mówię jednak: - Odwagi i proszę nie traktowac tego jako
        napuszony patos. Wierzę, że przyjdzie czas, w którym nastąstąpi kres nie tylko
        byłych komuchów i agentów SB, ale także solidarnościuchów, którzy dla
        politycznych celów bycia u władzy i przy dobrze płatnych żłobach, zdradzili nie
        tylko moje ideały związkowe oraz ludzi do mnie dopodobnych.
        PS: Nigdy w życiu nie ujawniłbym grupie Ujawnić Prawdę nazwisk agentów SB,
        donoszących na mnie. Solidarnościuchom chodzi o kariery, a nie o dobro
        Polski!...
        • Gość: Rzeczywisty Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.06, 09:13
          Panowie z "Solidarnosci" wybuchnęli śmiechem, gdy dowiedzieli się, że Lisowicz
          żądał od nich przeprosin i 50 tysięcy grzwny na cele charytatywne. Ciekawy
          jestem, jakim śmiechem wybuchną, gdy polskie społeczeństwo wystawi im rachnek
          za pogrążenie Polski w chaosie, za rozpoczęcie korupcji, zmuszanie do masowych
          wyjazdów polskiej młodzieży i fachowców za granicę, za ogólne zniechęcenie i
          wstręt do własnej Ojczyzny, nie mówiąc o degrenoladzie Związków Zawodowych,
          które straciły jakiekolwiek znaczenie oraz prestiż. Oczywiście, Pan Lisowicz,
          jak wynika z podanych faktów - agentem raczej był. Ale Ci, kórzy po
          plecach "Solidarności" i wielu uczciwych POlaków, dostali się po 4 czerwca 1989
          roku do władzy - są zdrajcami nas wszystkich! Stąd też ich próby odwracania
          uwagi od totalnej zapaści moralno-ekonomicznej Polski. Zadowoleni są tylko Ci,
          którzy z poręczenia "Solidarności", osiągnęli wątpliwą pozycję moralną (casus
          Lecha Wałęsy jest to najdobitniejszym, chociaż nie jedynym przykładem!), ale na
          pewno dorobili się poprzez zasiadanie na różnych stanowiskach w różnych
          spółkach i układach, niewątpliwych majątków. Żałośni są panowie Filipczyki,
          Filipczaki i ich wszelkie odmiany..
          • Gość: Dubler Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.06, 21:38
            Kika
            Chyba za bardzo nie wiesz o czym piszesz i do kogo...Pisałem, że jestem jednym
            z tych, którzy mają status pokrzywdzonego. Donosili na mnie moi najlepsi
            Koledzy, ktorzy dzisiaj mają spore majątki i nieżle się urządzili. Tylko tyle,
            że Oni, nie byli działaczami "Solidarności". Przeczytaj jeszcze raz
            listę "Ujawnić prawdę". Prygoń i inni, to byli "działacze" zaanagażowani
            w "Solidarność". Trwa nadal weryfikacja dokumentacji po tym, co zostało po
            kolejnych "czytaniach" i "weryfikacjach ze strony tych, którym zależało na tym,
            aby część dokumentów zginęła raz na zawsze. Z tego powodu uwolniona od kłamstwa
            lustracyjnego została Pani Prof. Zyta Gilowska. Jak myślisz?. ilu jeszcze tych,
            którzy poszli do "Solidarności" robić karierę, okaże się agentami, czyli TW
            esbecji?...To trzeba piętnować, a nie jakiegoś biednego kapusia lat
            78!...Niektórzy wrzeszczą, że wszystkiemu winni są Ci, którzy łamali biednych
            działazy "Solidarności" i zmuszali ich do współpracy. To jakaś paranoja.
            Zadaniem, tych sks...z SB było łamać ludzi, a zadaniem uczciwych ludzi było nie
            dać się złamać! Kto się nie dał złamać ten nie dostawał lepszego mieszkania,
            pracy i żył biednie, ale godnie! Hołota z PZPR wstępowała do "Solidarności"
            gremialnie i nadal robiła kariery, a nawet robi je do dziś. A "Solidarność"
            zamiast robić to, co myśmy robili i do czego została przez naród powołana,
            założyła AWS z Manusiem Krzaklewskim na czele, który podczas strajków wylegiwał
            się na piaskach w Bułgarii!...To była ta późniejsza rzeszowska "Solidarność"
            Alotów, Sieczkosiów, Józefów Niemców A. Szczepańskich - ludzi znikąd! Czy Ty
            wiesz, że w encyklopedii Rzeszowa nie ma nazwiska pierwszego
            przewodniczącego "Solidarnoći" Antka Kopaczewskiego?! A wiesz kto kierował
            pracami zespołu redakcyjnego tej encyklopedii? Sprawdź sobie, że był nim
            profesor Jan Draus - kmiotek z Kolbuszowej, krajan Mariana Krzaklewskiego.
            Kolejny "Cichociemny" - człowiek znikąd!...Szkoda, że w tym towarzystwie ostał
            się Józef Konkiel - człowiek naprawdę uczciwy i nie pazerny na jakiekolwiek
            zaszczyty. Więc najpierw trzeba trochę znać prawdę, aby się wypowiadać i
            odczytywać prawdziwe intencje karierowiczów skompromitowanej do cna obecnej
            rzeszowskiej "Solidarności"...



            --------------------------------------------------------------------------------
    • Gość: kika Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: 82.177.97.* 07.09.06, 22:13
      A kto panie Rzeczywisty jest solidarnościuch. To pewnie taki mały sfrustrowany
      czlowieczek, który dostał się w tryby historii i go przemieliło. Bał się w
      stanie wojennym, nie chodził na demostracje, ulotek nie nosił. I cały czas
      krytykował. Nawet Rakowski jako premier mu sie podobał. A ulubiona lektura nyło
      NIE Urbana. I dalej krytykuje. To ktos taki dokladnie jak pan panie Rzeczywisty.
      • Gość: Rzeczywisty Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.06, 08:59
        Solidarnościuch to jest ktoś taki, kto podobnie do komucha, chce władzy. Nigdy
        jej nie chciałem, więc zdecydowanie nim nie jestem. Za to Pani przypomina mi
        ciotkę wiecznej rewolucji z fanatycznym bielmem w oczach. A, co do trybów, to
        istotnie, przemieliły mnie nie raz... Za sprawą także takich, jak Pani idoli
        którzy teraz widnieją na liście kapusiów SB, a przedtem byli
        aktywnimi "działaczami" w Zarządzie Regionu "Solidarności"...Proponowałem, aby
        Pani uważnie przeczytała listę donosicieli grupy Ujawnić Prawdę... Ale
        fanatyzm, nie pozwala Pani obiektywnie spojrzeć na problem. Z resztą, nie
        wiem, czy Pani cokolwiek rozumie z tego, co się wówczas i teraz dzieje w
        Polsce...
        Nie chodził na demonstracje, nie roznosił ulotek, nie powiedziane jest tylko w
        Pani wypowiedzi, kogo miałbym cały czas krytykować? W przecieństwie też do Pani
        solidarnościowych idoli, nie byłem w grupie zdrajców z Magdalenki, więc
        pomyliła Pani adresy. Ciekawe tylko z jakich to powodów rzeszowski oddział IPN
        wydał mi zaświadczenie o tym, że jestem porzywdzony przez służby bezpieczeństwa
        PRL?... Chyba za czytanie "NIE", które narodziło się dopiero za czasów rządów
        solidarnościuchów - Pani idoli...
        Fanatyzm, korzystanie z buntu sprzeciwu wielu bezimiennych Polaków, którzy
        wierzyli, że jak pozbędziemy się komuchów, nie będzie miejsca w Polsce dla
        żądnych i pazernych władzy solidarnościuchów! Oto Pani portret - małej weszki -
        nie umiejącej zdobyć się na odrobinę obiektywizmu i trzeźwego spojrzenia na
        dzisiejszą tragiczną rzeczywistość Polski, w której pozorną wolność wyboru
        (???!!!) zastąpiła tragedia milionów bezrobotnych, młodych ludzi, nie widzących
        sensu życia we własnej Ojczyźnie. Pani zaripostuje, że to dlatego, iż
        przejęliśmy zrujnowany kraj od komuchów...Ale to tylko cząstka prawdy, bo
        Niemcy na Zachodzie mieli po wojnie totalne zniszczenia i potrafiły się szybko
        odbudować! Korupcje, korzystanie z władzy poprzez zasiadanie w różnych
        zarządach spółek i brak umiaru w korzystaniu przywilei władzy! Oto faktyczne
        przyczyny naszej długoletniej zapaści, bez szans wyjścia z tego kryzysu...
        NIech Pani sobie przypomni działalność byłego wojewody Sieczkosia, prezesa ZUS
        Alota i innych Pani prominetnych idoli. Jest bieda, to przynajmniej będą listy
        kapusiów. Bo to przez tych kapusiów, dzisiaj cierpimy na bezrobocie, rozpasanie
        polityków i tak dalej... O Święta naiwności ludzi pokroju Pani Kiki!...
        Ale te tematy Panią przerastają w taki sam sposób, jak sprawowanie władzy
        przerosło Pani solidarnościuchowatych idoli..Żegnam - Pani Kiko, prawdopodobnie
        Krystyno...A jeżeli tak, to nawet wiem, kim Pani jest...Istotnie, ma Pani
        powody, aby ślepo wysługiwać się nie obiektywnej prawdzie, lecz byłym, do dziś
        skompromitowanym solidarnościuchom...
        • Gość: kika Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: 82.177.97.* 08.09.06, 09:45
          To w Magdalence zdradził przede wszystkim Kościól z hierarchami, którzy byli
          przy Okrągłym Stole. I papież który zachęcał Wałęsę i Jaruzelskiego do
          pokojowego rozwiąznia.
          A twoja ubecka natura w w każdej sytuacji podkłada konkretnego człowieka pod
          zdanie odmienn e od tego; żebys chłopie wiedział, kim jest kika. Ale ty juz
          masz gotowego wroga. Krystyna sie nazywa i pierdut ją za łeb. Wróg i zdrajca.
          Ha ha, palant z ciebie.
          • Gość: Rzeczywisty Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.06, 14:19
            Chora i nieszczęśliwa istoto...Zdradził Cię Kościół z hierarchami i
            Papież?...Tak może powiedzieć tylko ktoś całkowicie porąbany!...Koniec
            dyskusji,polecam dobrego psychiatrę. Papież i Ci wszyscy, którzy nas bronili
            przed komuchami w stanie wojennym, też według Ciebie mieli esbeckie natury?!...
            Wasza czujność rewolucyjonistów osiągnęła w tej wypowiedzi karykaturalne
            wymiary. Spocznijcie Towarzyszko Kika...Pierdut za łeb i sztandar
            Solidarnościuchów (ale nie Solidarności!) - wyprowadzić...
            • Gość: kika Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: 82.177.97.* 08.09.06, 14:46
              Ciekawe tylko z jakich to powodów rzeszowski oddział IPN
              wydał mi zaświadczenie o tym, że jestem porzywdzony przez służby bezpieczeństwa
              PRL?...

              NO BO NIE ZNALAZŁ KWITA.

              N a z tymi zdrajcami w Magdalence, to się chłopie popisujesz: że nie było cię
              wsród tych zdrajców - jesli Magdalenka była zdradą, to ci pisze, że Kościól też
              był w tę zdradę uwikłany i Watykan też. A że ciebie tam nie było? Twoja strata.
              • Gość: Rzeczywisty Re: Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.06, 15:36
                Fotokopia Wielkiej Kadrowej, spocznij...Kwita znalozł..Więc kwita...
    • Gość: gall anonim Ujawnić Prawdę w sądzie IP: *.19.165.5.osk.enformatic.pl 12.09.06, 17:17
      "Pod groźbą zabicia jego najbliższej rodziny został wysłany przez SB na
      pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki. -"
      ale facet bzdurzy , bujda jak bozia kazali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka