Dodaj do ulubionych

Naleśnikarnia

24.10.06, 20:06
Dlaczego w Rzeszowie nie ma naleśnikarni? Ale takiej serwującej prawie
wyłacznie róznorodne naleśniki. W Krakowie sporo jest takich małych lokalików
i ciesza się dużą popularnością.
Czy u nas się nie opłaci?
Obserwuj wątek
    • Gość: paradius Re: Naleśnikarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:26
      Kiedys byla na Baldachowce ale szybko sie zwinela. Nie ten rynek. W Krakowie z
      tego co zauwazylem do nalesnikarni tez nie wala ludzie drzwiami i oknami.
      • aga857 Re: Naleśnikarnia 24.10.06, 20:28
        Z Krakowa mam nieco inne spostrzeżenia. Na Baldachówce dosyć kiepskie miejsce było.
      • jetpilot1 Re: Naleśnikarnia 24.10.06, 20:37
        a czy w Miłocinie jest naleśnikarnia??:)
        • lhasa Re: Naleśnikarnia 24.10.06, 20:54
          Ależ jest !!!

          Na Rynku,zaraz za Polonią jest naleśnikarnia, nazywa się "Twój naleśnik'
          :-)Byłam tam wczoraj, dostałam ooogrrrrooomnego naleśnika. Naleśniki są
          serwowane w dwóch wariantach:na słodko i na słono( w każdym wariancie około 30
          różnych smaków), ceny wahają się w granicach od 9 zł do 16 zł - w zależności od
          nadzienia. Tak jak mówiłam naleśniki są bycze, ja nie dałam rady jednemu:-) Ale
          niestety klientów jak na lekarstwo, a lokalizacja droga,boję się, że plajta to
          tylko kwestia czasu :-(
          • jetpilot1 Re: Naleśnikarnia 24.10.06, 21:06
            dziewczyno to było do paradiusa!!
            • lhasa Re: Naleśnikarnia 24.10.06, 21:47
              Tzn. co niby ?

              Post dotyczył naleśnikarni w Rzeszowie, więc odpowiedziałam.

              • jetpilot1 Re: Naleśnikarnia 25.10.06, 07:32
                widać że nowa :P
                • Gość: paradius Re: Naleśnikarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:55
                  Nie. W Miłocinie nie ma naleśnikarni.
          • jezjerzykr Re: Naleśnikarnia 12.11.06, 08:19
            Wstąpiłem tam któregoś dnia przed południem. Zimno jak w psiarni i waląca po
            uszach z kiepskich głośników "muzyka" z jakimiś zgrzytami w tle :( Czym prędzej
            stamtąd wyszedłem. Może obsługa (jakaś smętna pani) dobrze się bawiła, gdyż
            nikogo innego w tym "lokalu" nie zauważyłem. A szkoda gdyż naleśnikarnie znam z
            Krakowa i przdałby się podobny - porządny - lokal!
    • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 24.10.06, 22:27
      U nas nawet niestety nie uświadczy dobrego baru sałatkowego. Dobry tzn.
      niekoniecznie oznacza wymieszanie różnych warzyw z puszki i dodanie do tego
      majonezu. A wracając do naleśników to może upaść kolejna naleśnikarnia, bo
      ludzie raczej lubią pizzę i "niby" tureckie kebaby. Więcej w nich chemii, a
      ludzie do niej przyzwyczajeni więc naleśnik nie smakuje, bo kubki smakowe
      przeżarte glutaminianem sodu.
      Po prostu inna kultura kulinarna. Tęskno mi sie zrobiło za Normandią gdzie na
      każdym kroku crepy (naleśniki) nie dość, ze z róznymi nadzieniami to jeszcze z
      różnej mąki(np. gryczanej mmmm)
      • des4 Re: Naleśnikarnia 25.10.06, 07:28
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > Po prostu inna kultura kulinarna. Tęskno mi sie zrobiło za Normandią gdzie na
        > każdym kroku crepy (naleśniki) nie dość, ze z róznymi nadzieniami to jeszcze z
        > różnej mąki(np. gryczanej mmmm)

        No wlaśnie inna kultura. Jak chcesz życ w kulturze naleśników jedź do
        Normandii. Pewnie zauważyłaś, że Rzeszów leży we wschodniej Małopolsce.

        A swoją drogą co to za problem zrobić sobie naleśnika w domu? Trochę maki,
        mleka, trochę inwencji w farszu i są naleśniki. Zajmuje to 10 minut i jest
        znacznie tańsze...
        • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 25.10.06, 08:09
          No jasne Rzeszów leży we wschodniej Małopolsce i dla tego regionu typowe są
          pizza i kebab:))))))))))))))))))HAHAHA
    • Gość: Rzeszowiak Re: Naleśnikarnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 02:28
      jest na Rynku i nazywa się Twój naleśnik - knajpa niedaleko Hotelu Hubertus i
      Pubu Index
      • Gość: vb vvb Re: Naleśnikarnia IP: *.intertele.pl 25.10.06, 10:17
        gołąbki i pierogi to jest kulinarny świat Rzeszowa.

        Tak na marginesie to najgorsze jedzenie jest w "Kulinarnym Świecie" w
        Pasażu "Agora". Obsługa (zwłąszcza kelnerki) też niewyjściowa.
        • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 25.10.06, 17:32
          Bardzo mnie cieszy, że coraz wiecej punktów, gdzie można kupić pierogi z różnymi
          farszami. Bo rację miał tu ktoś powyżej. Zrobienie naleśników jest i proste i
          mało czasochłonne (zróbcie sobie np. ze szpinakiem i serem feta oraz czosnkiem,
          nawet jeśli ktoś twierdzi, że nie lubi szpinaku zmieni zdanie:). Z pierogami
          jest inaczej. Trzeba się olepić i ja wolę kupić, ale te w sklepach są okropne:)
          Gołąbki tez pracochłonne i krokiety. Szkoda tylko, że jednak ani gołąbków ani
          krokietów dobrych nie spotkałam. Na szczęscie są te pierogi z różnymi farszami w
          pierogarniach. Pyszneee!
          • aga857 Re: Naleśnikarnia 26.10.06, 13:30
            Ale czy naprawdę nie może coś takiego jak nalesnikarnia także funkcjonować? Nie
            każdy zawsze je obiad w domu, więc chyba lepiej zjeść nalesnika niż pizzę. Poza
            tym zrobienie nalesników też zajmuje trochę czasu ( wbrew opinii, że to 10 minut)
            • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 26.10.06, 15:24
              Wiem, wiem i też chciałabym, aby takich naleśnikarni było wiecej. Ale pisałam o
              tym dlaczego tak sie dzieje, że upadają. Ludzie maja inny smak kulinarny. To, że
              ja, ty i jeszcze ktos chciałby takich miejsc nie oznacza, że one bedą
              funkcjonować na dłuższą metę. Właściciele maja dobre chęci, ale jesli będzie
              brak klientów to nici z funcjonowania. Prędziej powodzenie odniesie 50 pizeria,
              w której podaje sie cos nie majacego nic wspólnego z pizza niz 1 naleśnikarnia.

              Poza tym ciasto naleśnikowe musi odstać przynajmniej pól godziny wiec jak
              przyjdzie chęć na naleśniki to jednak trzeba chwilę poczekać. Fajne naleśniki
              były tez w takiej pizzerii/ barze sałatkowym/ naleśnikarni na 3 Maja. Upadł z 2
              temu chyba. Mieli tam fantastyczna sałatke sycylijscka z grilowanych warzyw oraz
              fenomenalna z bakłażanów, marchewki i czosnkiem (absolutne mistrzostwo swiata).
              Naleśniki też były pyszne.Podawane na drewnianych deseczkach.
              • Gość: MC Re: Naleśnikarnia IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 12.11.06, 14:16
                Ania cozze ty za dyrdymaly opowiadasz?Leje sie ciasto plynne na plytke i za 2
                minuty masz nalesniczek.W Chorwacji umieja na tym robic inetersik a swoja droga
                pyszne robia nalesniczki!
                • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 12.11.06, 14:35
                  Zgadzam się, naleśnika można zrobić i w minutę, ale ciasto aczkolwiek płynne
                  postać musi wczesniej chociaż pół godziny:))
                  • Gość: anna Re: Naleśnikarnia IP: *.rzeszow.mm.pl 12.11.06, 14:39
                    I moje sforumułowanie "kiedy przyjdzie chęć na naleśniki trzeba chwilę
                    poczekac" odnosi sie do tego,że jak w domu przyjdzie chęć na naleśniki to mimo,
                    że robi sie ciasto w minutę to zanim zjem pierwszego naleśnika mija godzina. Bo
                    odstawiam rozczyn. W naleśnikarnach to ciasto mają cały czas gotowe do smażenia
                    wiec czas oczekiwania to 2 minutki.
            • jezjerzykr Re: Naleśnikarnia 12.11.06, 08:37
              Jak najbardziej może funkcjonować, pod warunkiem że nie będzie ŁUPIĆ klientów.
              Ceny za podobną atrakcję odpowiadają mniej więcej pizzy, a wkład
              nieporównywalnie mniejszy.
        • Gość: anty Re: Naleśnikarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 17:16
          Masz rację, ta knajpa kulinarny świat ma tak obrzydliwe jedzenie że aż nóż się
          w kieszeni otwiera, a ta obsługa.... szkoda słów- nie wolno dawać im
          zarabiać,puścicś z torbami, chyba że wezmą się za robotę
      • Gość: antyferenc Re: Naleśnikarnia IP: 195.117.241.* 25.10.06, 10:50
        A czy można zamówić dostawę tych naleśników do domu lub biura?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka