Przed wyborami samorzadowymi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:56
dzien w ktorym pokazemy nasze ... opcje polityczne :)
    • Gość: Stanisław J. Rysz Korzystam z okazji IP: 84.38.160.* 08.11.06, 21:41
      Witam,
      Pozwolę sobie w tym miejscu, przed wyborami, napisać o sobie.
      Do Rzeszowa przyjechałem na studia. Potem była praca na Politechnice, ożeniłem
      się, urodziły się dzieci i tak jestem rzeszowianinem. Zawodowo przez lata
      pracowałem na Wydziale Elektrycznym PRz, potem w kilku firmach na stanowiskach
      kierowniczych i eksperckich, aż w końcu zostałem urzędnikiem. Wdrażałem na
      Podkarpaciu program stypendiów umijnych. Mimo niedoskonałych procedur udało się
      nam (piszę w liczbie mnogiej żeby wyrazić szacunek dla moich współpracowników i
      partnerów w tej pracy) wypracować mechanizmy, które przyniosły rezultaty
      zaliczane do najlepszych w Polsce. Prawdą jest, że na skutek niedopracowania
      programu wypłaty się przeciągały, ale ani jedna złotówka nie została
      zmarnowana. Ani jedna gmina, ani jeden powiat, który miał prawo wyciągać ręce
      pot te środki nie został ich pozbawiony.
      To nie było proste. Trzeba było rozmawiać z partnerami, którzy mieli różne
      poglądy, różne zdania, różne temperamenty. Jednobyło im wspólne: pienędzy było
      za mało. Przekonałem ludzi, opracowałem metodykę, preprowadziliśmy procedury
      i ... udało się.
      Uważam się za eksperta w zakresie funduszy strukturalnych, a zwłaszcza w
      zakresie EFS. Chcę środki, jakie można pozyskać w trakcie następnej kadencji
      samorządu, wykorzystać do aktywnej walki z bezrobociem, do zawodowej i życiowej
      aktywizacji osób niepełnosprawnych i do tworzewnia nowych miejsc pracy.
      Sam choruję na cukrzycę. Nie uważam się przez to za osobę gorszą - ta
      przypadłość dodatkowo mnie mobilizuje. Z cukrzycą tańczyłem w Studenckim
      Zespole Pieśni i Tańca PRz "POŁONINY", jeździłem konno, żęglowałem. Więcej
      można zobaczyć na stronie www.rysz.pl
      Jestem także przedstawicielem Wspólnoty Mieszkaniowej domu w którym mieszkam -
      skutecznie stanąłem w obronie ludzi i budynku przed fuszerką i łamaniem prawa.

      Żona twierdzi, że jestem uparty. Ale słowo "upór" źle mi się kojarzy. Jeśli
      jednak przyjąć, że jestem konsekwentny albo wytrwały, to wytrwały i
      konsekwentny jestem jak ... osioł.
      Kandyduję do Rady Miasta Rzeszowa z listy nr 13, poz. 3.
      Jeśli mieszkasz i głosujesz w 3 okręgu w Rzeszowie - daj mi swój głos. - Nie
      zawiodę.
      Pozdrawiam,
      Stanisław J. Rysz
      • Gość: Nie korzystam Re: Korzystam z okazji IP: *.rzeszow.mm.pl 10.11.06, 00:31
        A czy byłeś kiedyś zwodowo uzależniony od urzędników?
        No bo tak: przyjechałeś nie wiadomo skąd, potem byłeś naukowcem (?), potem
        kierownikiem (może dyrektorem ?), ekspertem, a w końcu urzędnikiem,
        wypracowującym mechanizmy (!). I wogóle. to czego chcesz od forumowiczów, co?
    • m.maciejczyk Ja również skorzystam z okazji i się przedstawię:) 09.11.06, 00:32
      Nazywam się Mateusz Maciejczyk. Urodziłem się w Rzeszowie - mieście, z którym
      jestem związany, a w szczególności z moim osiedlem Baranówka. Jeżeli chodzi o
      moją rodzinę to mam tylko jednego brata - Miłosza, który jest uczniem Gimnazjum
      nr 11; natomiast moi rodzice to Ryszard - z wykształcenia ekonomista,
      emerytowany Policjant oraz Bogusława - z wykształcenia pielęgniarka pracująca w
      swoim zawodzie.

      Zaczynając od początków swojej edukacji to ukończyłem SP nr 25 z wyróżnieniem,
      potem Gimnazjum nr 11 ze średnią 4,5 oraz 80 punktami na świadectwie. Jestem
      absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Leopolda Lisa-Kuli, które
      ukończyłem taką samą średnią jak Gimnazjum (matura z angielskiego podst. – ~98%,
      rozsz ~84%, wos ~70%, polski ~60%). Nigdy nie przywiązywałem wagi do szkolnych
      stopni. Teraz studiuje na II roku Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego.

      W roku 2004 wstąpiłem do ZMW "WICI" - od tego czasu aktywnie włączam się w życie
      publiczno-społeczne Rzeszowa. Jestem inicjatorem, współzałożycielem i
      przewodniczącym
      Klubu Młoda Europa działającego na terenie naszego miasta
      (www.mlodaeuropa.org )
      Organizowałem liczne przedsięwzięcia sportowe i kulturowe (turnieje sportowe,
      koncerty, imprezy zamknięte). Zawsze byłem chętny do współpracy i pomocy innym.
      Brałem udział w akcji "Obrońmy MDK", organizacji Dni Osiedla oraz w spotkaniach
      z władzami miasta.
      W roku 2005 otrzymałem legitymację PSLu, rok później w kwietniu zawiesiłem swoje
      członkowstwo. W sprawach politycznych pozostaję bezstronny dla mnie od zawsze
      liczył się człowiek nie logo, które go promuje. O moich zainteresowaniach nie
      będę się rozpisywał. Mieszkam w Rzeszowie na ul. Starzyńskiego.

      W Radzie Miasta chcę być otwarty na propozycje mieszkańców oraz chcę zajmować
      się problemami młodych ludzi, ale nie tylko. Mam realne pomysły na poprawę
      bezpieczeństwa i estetyki na naszych osiedlach, które konsultowałem
      niejednokrotnie z mieszkańcami Rzeszowa i odpowiednimi służbami (Urząd Miasta,
      Policja), jestem także za rozwojem naszego miasta.
      Jestem jedną z niewielu osób, dla których liczą się mieszkańcy i miasto – nie
      walka o stołki i ciągłe kłótnie na sesjach rady.
      Na mojej stronie odnajdziecie państwo pozostałe informacje o mojej działalności
      i moich zamierzeniach w przyszłej Radzie Miasta – www.maciejczyk.info
      • Gość: killer Re: Ja również skorzystam z okazji i się przedsta IP: *.krak.tke.pl 09.11.06, 11:07
        ja sie nie bede przedstawial ... ale sie przywitam. Dzien dobry !
      • Gość: Obserwator Re: Ja również skorzystam z okazji i się przedsta IP: *.icm.edu.pl 10.11.06, 00:37
      • Gość: Obserwator Drogi Mateuszu IP: *.icm.edu.pl 10.11.06, 00:45
        Odwiedziłem twoją stronę zarówno maciejczyk.info jak i mlodaeuropa.org i muszę
        przyznać, że poza malutkimi błędami merytorycznymi bardzo się ucieszyłem.
        Dlaczego? Bo wreszcie widać jakąś iskierkę nadziei w tych wyborach. Widzę, że
        działasz społecznie od 18 roku życia co jest miłym zaskoczeniem w dzisiejszych
        czasach. A wracając do tematu jesteś rozsądnym młodzieńcem i chociaż młody jak
        na swój wiek oddam na Ciebie głos, ponieważ pomysły jakie przedstawiłeś mówią
        same za siebie. Jedna uwaga, nie wdawaj się w niepotrzebne dyskusje bo one do
        niczego nie prowadzą. Zakorzenionego drzewa po prostu się nie da przesadzić.
        Mam nadzieje, że to nie ostatnie pana wybory.
        Życzę powodzenia na wyborach i zrobienia dobrego wyniku :-)

        Pozdrawiam Ł.K.
        • m.maciejczyk Re: Drogi Mateuszu 10.11.06, 01:05
          :) dziękuję panu
      • Gość: WC Re: Ja również skorzystam z okazji i się przedsta IP: *.rzeszow.mm.pl 10.11.06, 00:46
        Ja mam 46 lat. Skończyłem szkoły. Różne. Podyplomowe też. Ciągle mam wrażenie,
        że za mało ku.. wiem. Co wybory, to stan podzawałowy. Teraz czytam Twoje
        posty, Maciejczyku, razem z żoną i wiesz co ona mi mówi? Żebym dał na luz. Że
        ona mi sfinansuje wczasy na Bali na czs wyborów. I to wszystko Twoja i Tobie
        podobnych zasługa. Tyko, że ja tego nie chcę. Tak samo, jak nie chcę..., Nie,
        ku.., muszę się napić!
        Dobranoc Państwu!
        • m.maciejczyk Re: Ja również skorzystam z okazji i się przedsta 10.11.06, 01:16
          Wie pan co, może mi pan wierzyć lub nie. Startuję tylko ze względu na to, że
          razem z moim stowarzyszeniem niewiele mogę. Chodzi tutaj o to, że mogę działać
          społecznie, świadczyć nawet doraźną pomoc, działać charytatywnie czy organizować
          czas dla młodzieży ale to ciągle jest za mało. Dlaczego? Chyba nie muszę się
          rozpisywać. Ale jeżeli pan będzie nalegał to zrobię to.
          Jako kandydat do Rady Miasta jedno co mogę zapewnić pisemnie, ustnie (jak pan
          chce) to spełnienie 4 postulatów: utworzenie nowych miejsc rekreacyjnych dla
          dzieci, młodzieży i osób dorosłych, stworzenie nowych projektów zagospodarowania
          przestrzennego pod parkingi, otwartość na propozycje mieszkańców i najważniejsze
          zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i estetyki. Cudów nie obiecuje mój program
          jest tylko uzupełnieniem. Ciągle się mówi o zmianach, ale nikt nie chce dać
          szansy coś zmienić. Może tym razem będzie inaczej? Zresztą, jak zostanę wybranym
          pierwsze co zrobię to uruchomię serwis dla mieszkańców miasta w formie
          elektronicznej i będę dbał by kilka razy w roku przeprowadzone zostały ankiety
          na temat związany z naszym miastem np. - jak oceniasz rozwój Rzeszowa, - co
          chciałbyś zmienić.
          Niektórym wydaje się to populistyczne, może i jest. Ale ja przykładam do
          komunikacji z mieszkańcami dużą wagę. Bo 1 radny przypada średnio na 5-8 tys.
          mieszkańców i rzeczą niemożliwą byłoby aby wiedział o większości ich problemów.
          Ja chciałbym to zmienić. A pytanie czy jako wyborcy dacie mi szanse kieruję już
          do was.
    • Gość: qwerty Re: Przed wyborami samorzadowymi IP: *.icm.edu.pl 10.11.06, 00:16
      a się przedstawiajcie
Pełna wersja