Gość: tkr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.05.07, 13:51
Wiem , wiem niemożliwe nie jest to moj problem ale mlodych po studiach. Nie
ma pracy bez znajomości dla ludzi po studiach humanistycznych, ale nie robota
typu przedstawiciel handlowy, kelner, barman, sprzedawca itp bo pytam po co
bylo studiować jaką rolę spełnia w tym zakresie państwo i dlaczego daje
wyższe wykształcenie młodym jeśli nie ma dla nich pracy zgodnej z
wykształceniem. Dzisiaj spotykam dziewczynę po studiach
specjalność ,,rybactwo'' na stażu w instytucji kultury i tak w kólko gdzie
kto ma dojście tam załatwione miejsce pracy a jak nie masz to masz po 5
latach od ukończenia studiów 1000 zl na ręke, paranoja i musisz się cieszyć
że w ogóle pracujesz. Dzisiaj w gazecie wyborczej ,, Syn posłanki Samoobrony
zostanie wiceprezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Rzeszowie.
Pierwszym wiceprezesem tej instytucji jest Józef Frączek, brat Marii Suchy,
szefowej wojewódzkiej inspektoratu ochrony środowiska''. Młodzi czytając to
czują się na pewno fajnie nie dziwmy się że wedlug badań znowu ich ponad
milion wyjedzie. Nie wiem do czego to państwo zmierza. No cóż ale
najważniejsza jest lustracja itp itd.