Nowe ścieżki dla rowerzystów

04.06.03, 22:17
Co wypisujecie bzdury! Piszecie w czasie przyszłym. Przecież te
ciągi pieszo - rowerowe zostały wyznaczone już w ubiegłym
tygodniu!!!
Zapomnieliście również napisać, że istnieją też ścieżki na ulicy
Ciepłowniczej i Krzyżanowskiego.
Ale co najważniejsze. Będzie sens tych dróg dla rowerów wtedy,
gdy ludzie nauczą się przepisów. Nagminnie ludzie chodzą pieszo
po drogach dla rowerów, pomimo, że jak "byk" są namalowane znaki
na drogach!!! Chyba trzeba na siłe uświadamiać ludzi...
    • Gość: rover Re: te dzioury i wyboje IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 07:19
      nazywacie sciezki .Moze Ferenc sprobuje sie wczesniej przejechac
      rowerem po tych wybojech .
    • Gość: Green Re: Nowe ścieżki dla rowerzystów IP: *.krak.tke.pl 05.06.03, 07:32
      slavres napisał:

      > Co wypisujecie bzdury! Piszecie w czasie przyszłym. Przecież te
      > ciągi pieszo - rowerowe zostały wyznaczone już w ubiegłym
      > tygodniu!!!
      > Zapomnieliście również napisać, że istnieją też ścieżki na ulicy
      > Ciepłowniczej i Krzyżanowskiego.
      > Ale co najważniejsze. Będzie sens tych dróg dla rowerów wtedy,
      > gdy ludzie nauczą się przepisów. Nagminnie ludzie chodzą pieszo
      > po drogach dla rowerów, pomimo, że jak "byk" są namalowane znaki
      > na drogach!!! Chyba trzeba na siłe uświadamiać ludzi...
      Myslisz sie drogi Slavresie. Część ścieżek została wyznaczona w kilknaście dni
      temu, a cześć jest aktualnie robiona. Poza tym nie wszędzie sa jeszcze
      odpowiednie znaki przy ścieżkach. Poza tym jeśli ludzie chodzą po ścieżkach, to
      znaczy, że dla nich jest to coś nowego. Bo zresztą gdzie mieli sie do tego
      przyzwyczaić, na fragmencie ścieżźki na Hetmańskiej?
      pozdrawiam rowerzysta.
      • Gość: Aga Re: Nowe ścieżki dla rowerzystów IP: *.rzesa.rzeszow.pl 05.06.03, 07:51
        Ta ścieżka na Hetmańskiej istnieje już kilka lat, a tam nadal
        piesi chodzą ścieżką dla rowerów, myślę, że tak też będzie na
        posostałych ścieżkach.
        • Gość: PIERRE Re: Nowe ścieżki dla rowerzystów IP: *.dnet.pl / 10.3.1.* 05.06.03, 15:13
          No i na cholere nam te ścieżki? Dopóki nie ma ich przy każdej większej ulicy,
          dopóki nie ma ich w centrum i dopóki nie tworzą jakiejś sensownej, zespolonej
          sieci, którą możnaby wszędzie wygodnie i bezpiecznie rowerem dojechać, to to
          wszystko jest bez sensu. Może za ileś tam lat w końcu da się spod domu do
          pracy/szkoły/sklepu rowerem dotrzeć ścieżką rowerową, ale póki co, to niech
          już lepiej pozwolą rowerzystom jeżdzić po chodnikach i te chodniki łatają. I
          tak każdy zdrowo myślący człowiek zamiast obwodnicą woli pojechać chodnikiem
          obok niej, bo mu zycie miłe.
          • Gość: Oldtimer Re: Nowe ścieżki dla rowerzystów IP: *.krak.tke.pl 13.06.03, 11:50
            A na cholerę robić cokolwiek,panie PIERRE?
            • Gość: PIERRE Re: Nowe ścieżki dla rowerzystów IP: *.dnet.pl / 10.3.1.* 16.06.03, 00:39
              Gość portalu: Oldtimer napisał(a):

              > A na cholerę robić cokolwiek,panie PIERRE?

              Trzeba robić.... ale PORZĄDNIE, a nie wywalać pieniądze w błoto na kretyńskie
              ścieżki rowerowe na odludziu, co trawą zarastają (Ciepłownicza), tam gdzie
              nikt ich nie potrzebuje (Błonia).

              Jeśli widzę, że na Witosa jacyś idioci wymalowali na chodniku kilometrową
              białą linię i to miała być ścieżka dla rowerzystów (hahaha), a potem ci sami
              idioci przyszli i ten sam kilometr białej linii scierali czy tam zamalowywali
              na czarno :), to ja już wolę żeby nic nie robili, bo to jest śmieszne,
              żałosne, żenujące!

              O marnowaniu pieniędzy nie wspomnę... Zastanów się zanim zarzucisz mi błąd w
              rozumowaniu.
              • Gość: kredka Re: Nowe & & #35 347;cie& & #35 380;ki dla rowerzyst& oacute;w IP: *.krak.tke.pl 16.06.03, 22:42

                hej :)
                "sciezka rowerowa" na obwodnicy to porazka, totalnie rozsmieszyla mnie
                akcja zamalowywania linii dzielacej chodnik na czarno
                wszystko jest OK tzn. ladny asfalt tak mw. do gorki cmentarnej na wysokosci
                wiezowcow na os. Kmity, choc zjezdajac stamtad szybko wpada sie w jakies
                nierownosci i dolki, a od skrzyzowania W. Witosa ze Staroniwska w kierunku
                Polfy zaczyna sie koszmar polamanego chodnika, (stare plytki chodnikowe sa
                polamane i pokruszone, czesto zalega tam jakies szklo) sytuacja zmienia sie
                przy Polfie - przy takim budynku musi byc reprezentacyjnie - dalej w kierunku
                skrzyzowania jest ten sam chodnikowy koszmar

                juz zupelnie karygodna sytuacja jest druga strona obwodnicy od jednostki
                wojskowej poprzez prawie cala jej dlugosc (wyjatek asfaltowy to odcinek od
                skrzyzowania W. Witosa z Wyspianskiego do nastepnego skrzyzowania ze
                Staroniwska)- toz mozna wybic sobie zeby, przebic
                opone i ew. spasc z roweru - proponuje wlodarzom miasta przejechac sie ta trasa
                np. z dzieckiem - mozna tym sposobem zniechecic dzieci do tej formy aktywnego
                wypoczynku jaka jest jazda na rowerze

                uprzejmie prosze o naprawienie tego stanu rzeczy i stworzenie sciezek
                rowerowych podobnych do tych w Stalowej Woli na przyklad.

                pozdrawiam - Maria(kredka)
Pełna wersja