piccolo10
17.06.03, 20:46
Rzeszowskiego cyrku ciąg dalszy. Pani Dzierżak i prawica powinni
opatentować swój wynalazek - głosowanie aż do zwycięskiego
skutku. Dzisiaj się to skończyło po kilku turach i przed
zapadnięciem zmierzchu. Następne głosowania mogą się odbywać
według tego patentu przez np. całą dobę albo dwie doby.
Wystarczy, że "głosy się źle policzy".
Do podręczników akademickich z doktryn politycznych wejdzie
pojęcie: demokracja rzeszowska.
Pani Dzierżak - Rada Miasta to nie konklawe, tam się głosuje do
skutku.