bandy pijackie

IP: *.nat.rsk.pl 17.07.07, 10:10
a kiedy będzie kamera na Pelczara 5 pod grzybem i na piaskownicy całe watachy
pijaków dzień i noc piją i wrzeszczą do rana
    • Gość: gosc Re: bandy pijackie IP: *.nm.e-zet.pl 17.07.07, 11:46
      to idz ich uspokoj
    • kot_behemoth Re: bandy pijackie 19.07.07, 09:52
      Daj znac na policje - z menelami nie trzeba sie cackac. Nie musisz dzownic od
      razu na 112 ale do duzyrnego policjanta, numer znajdziesz gdzies w necie. Na
      stronie policji podkarpackiej jest tez formularz do zglaszania tego typow
      rzeczy. Pozdrawiam
      • po.prostu.ona Re: bandy pijackie 19.07.07, 10:11
        Podobny problem jest na Pułaskiego - ze strony lokatorów bloku komunalnego przy
        Hoffmanowej (sławetny "Zelmer").
        Bydlęce porykiwania zaczynające się około północy to ich specjalność. Krąży
        między blokami gromadka, kilka osób - przedwcześnie wyłysiali młodzieńcy,
        dzieciak mniej więcej 12-letni oraz mocno wytleniona zasuszona blondyna, wiek
        nieokreślony. Włóczą się po osiedlu i wydają ryki w sobie tylko zrozumiałym
        narzeczu - zapewne wyrażając w ten sposób bliżej niesprecyzowane problemy
        emocjonalne. Oficer dyżurny przyjmuje zgłoszenie, zapewnia, że przyślą
        radiowóz - i tak co noc.
    • Gość: elizka Re: bandy pijackie IP: 84.38.160.* 19.07.07, 10:02
      popieram
    • Gość: pl Re: bandy pijackie IP: 84.38.160.* 19.07.07, 10:04
      i z drugiej pod szkołą też by się przydały. Nocami tam jakieś zebrania żuli
      ciągle się odbywają
    • Gość: Perpend Re: bandy pijackie IP: *.blutmagie.de 19.07.07, 13:32
      Naprawdę nie wiem dlaczego pozwalamy żyć temu bydłu. Powinni zostać wyłapani i
      albo do piachu, albo do testowania np. nowych leków jako świnki doświadczalne.
      Przynajmniej by się do czegoś przydali.
      • Gość: spokojnie Re: bandy pijackie IP: 91.150.165.* 20.07.07, 12:29
        Człoewieku spokojnie sam zapewne wywodzisz się z lumpen proletariatu obecnie
        wielce ukulturalnionego jak większość rzeszowskich mieszczuchów , a twoje
        dzieci pewnie nielepiej się zachowują, od tych których chcesz poddać
        eksterminacji.
        • po.prostu.ona Re: bandy pijackie 20.07.07, 13:29
          No sorry, ale ani ja, ani moje dziecko nie wybieramy się po północy na spacer po
          osiedlu z intencją ryczenia ludziom "UUUUUUURRRRRRRWWAAAAAAAAA"
          "UUUUUUUUJJJJJJEEEEEE" pod oknami. Choć może robię błąd. Może po powrocie lepiej
          by mi się spało, byłabym wypoczęta i zrelaksowana, a ewentualny ból gardła po
          wokalnych popisach mogłabym zimnym piwem złagodzić lub jakimś innym syropkiem.
          • Gość: spokojnie Re: bandy pijackie IP: 91.150.165.* 20.07.07, 14:14
            Więc zmien moja droga miejsce zamieszkiwania, gdyż z tego co piszesz masz małe
            dzieci a wpływ tego elemętu na ich rozwój może być negatywny, polecam
            podrzeszowskie miejscowości,
            • po.prostu.ona Re: bandy pijackie 20.07.07, 14:32
              Ależ mój drogi, biorąc pod uwagę względy logiczne ówże elemENt powinien miejsce
              zamieszkania zmienić, im bliżej do natury ze skłonnością do nocnych porykiwań
              na wolnym powietrzu. Wyraźnie widać, że do życia w warunkach miasta nijak nie
              mogą się przystosować.
              A który, twoim zdaniem, fragment mojej wypowiedzi świadczy, że mam małe dzieci?
              :-)
              • Gość: moja droga Re: bandy pijackie IP: 91.150.165.* 20.07.07, 21:17
                Obecnie jak czytasz i obserwujesz, to zapewne zauważasz, proces reemigracji z
                miast na wieś gdzie swe okazałe mniej lub bardziej posesje budują intelektualne
                elity miast, by zazywac spokoju,ciszy i swieżego powietrza, a motłoch i ludzie
                na tzw dorobku zanieszkuja miasta, rozumię twą sytuacje też byłem młody i
                zakłucałem spokój nocny,nie w mniejszym stopniu niż porządni obywatele
                urządzający małżeńskie tyrariery,ala swormułowania jednego z forumowiczów, są
                przerażające, porażające i głupie poczytaj,niewiem co to za jegomośc ale nie
                grzeszy rozumem
    • Gość: Ju Re: bandy pijackie IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 20.07.07, 22:10
      Rany boskie, przestań p... smuty, mam wrażenie że wg ciebie menelstwo może sobie drzeć mordę ile wlezie, a mieszkańcy niech się wyprowadzą na wieś, tak?
      I a propos małych dzieci, miałeś może sytuację że twoje dziecko nie mogło spać bo jakieś ciule ryczły pod okanami, a straż miejska była gdzieś...daleko?
      A jeśli się darłes za młodu to znaczy że durny byłes i tyle.
      • Gość: Ju Re: bandy pijackie IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 20.07.07, 22:13
        Aha - co to są "małżeńskie tyrariery" i "zakłucałem"? Daj se spokój z reemigracją i innymi wyszukanymi słowami, naucz się najpierw języka ojczystego bo też jest "porażający".
        • po.prostu.ona Re: bandy pijackie 20.07.07, 22:27
          Nie, no spokojnie. Co do reemigracji. Owszem, zauważam. Mam sporo znajomych,
          którzy zostali jak to ładnie mówią "wieśniakami z wyboru". Ale mam też takich,
          którym to nie odpowiada z wielu względów. Mnie też. Długo by pisać dlaczego i
          nie jest to tematem tego wątku.
          Poza tym, nie odmawiam ludziom prawa do niekonwencjonalnego zachowania. Sama
          nieraz chętnie wyszłabym na balkon i wydarła się ile pary w płucach. Ale nie
          robię tego, bo szanuję moich sąsiadów. Gdyby ta porykująca gromadka była
          jednorazowym incydentem, nie robiłabym z tego afery. Ot, zdarzyło się ludziskom.
          Ale oni zrobili sobie z tego stały punkt programu. A to już przegięcie. Akurat
          okolice Pułaskiego otoczone są odludnymi miejscami, gdzie można sobie pójść
          poryczeć do upojenia i nikomu nie przeszkadzać. Jednak to towarzystwo
          najwyraźniej chce poprzeszkadzać. A policja jest m. in. od tego, by chronić
          spokój obywateli.
          Sama na studiach imprezowałam, śpiewałam itp. To nie znaczy jednak, że naprana w
          kaczy kuper szłam w środku nocy "na miasto" by wrzeszczeć ludziom pod oknami.
          • Gość: moja droga Re: bandy pijackie IP: 91.150.165.* 21.07.07, 20:27
            Tak przyznaję Ci rację, ale problem jest dośc powszechny i nie można miec do
            sprawy problemu społecznego takiego podejścia jak inni forumowicze. JA jako JA
            OBECNIE MIESZKAM POD METROPOLIOM I CHOLERA TEZ RÓZNI SA MOI SĄSIEDZI,WIES TO
            PRZESTRZEŃ JAK KRZYCZĄ CIULE NA DRUGIM KOŃCU TO TAK JAK BY U MNIE W DOMU, COŚ
            STRASZNEGO,ALE ZABIJAĆ GNOJKÓW TEŻ TAKI BYŁEM TO DROBNA PRZESADA,CO ONI SA
            WINNI ZE TRAKIE DOSTALIB WYCHOWSANIE, ALE DODAJAC JAKO EMPIRYCZNY(SIC)POPLUJĄ
            PO MNIE ZA TO WYRAŻENIE,UWAŻAM ZE DZIECI Z TZW. DOBRYCH RODZIN SĄ GORSZE NIZ
            DZIECI NIEKTÓRYCH MEN..I Z TWOJEGO OSIEDLA
            • po.prostu.ona Re: bandy pijackie 22.07.07, 18:57
              Moja znajoma na wsi ma sąsiada, który ukradkiem robi jej zdjęcia, a potem
              zaskarża ją do rozmaitych służb o naruszanie najrozmaitszych przepisów. Są to
              bzdury, ale służby mają obowiązek sprawdzić i choć doniesienia nie potwierdzają
              się, to i tak znajoma mnóstwo nieprzyjemności z wyjaśnianiem tego. Dzięki za
              takie sąsiedztwo.
              Zabijać oczywiście nie mam zamiaru, niektórzy moi znajomi doradzali mi kupno
              dobrej procy lub coś w tym stylu, ale bez żartów. Od tego jest policja. Wczoraj
              akurat się spisali i pogonili skutecznie towarzycho.
              Nie mam nic do ludzi, ale dziś rano pod moim balkonem, ta sama wywłoka, której
              wczoraj policjanci przeszkodzili w pijackich rykach, wyzywała najgorszymi
              słowami swoje malutkie dzieci. Takiej wiązanki nie puściłabym do najbardziej
              zapuszczonego menela, a co dopiero do własnego dziecka. Jakie można mieć zdanie
              o osobie, która nie szanuje siebie, swoich dzieci, norm społecznych? Czy należy
              uśmiechnąć się z pobłażaniem, czy też reagować?
              Niektórych moich sąsiadów bardzo bawi, jak ta baba bluzga rynsztokowym
              słownictwem na trójkę maluchów, z których najstarsze ma jakieś 6 lat.
            • Gość: ANIA Re: bandy pijackie IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 23.07.07, 16:12
              TAK JEST POPIERAM TO CO NAPISAŁES
        • Gość: MC wzywac policje IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 23.07.07, 18:39
          a jesli sie opozniaja dzwonic jeszcze raz spytac o nazwisko i pogrozic ze
          sprawa skonczy sie w wojewodzkiej, bo ostatecznie to sa oplacani z podatkow
          ludzi pracujacych a ci w nocy spia.w wiekszosci.a morde drze margines.insza
          sprawa ze do budowy drog nie ma ludzi, skoro tacy chetni to moze do autostrad
          zagonic ta bezrobotna dzicz!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja