Galeria w Tesco

IP: 81.219.30.* 25.08.07, 15:55
Czy ktoś wie jakie sklepy tam otwarli?
Pozdrawiam
    • Gość: ds16 Re: Galeria w Tesco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 16:18
      klasyczna kupa dla ubogich
      • Gość: Aza Re: Galeria w Tesco IP: 81.219.30.* 25.08.07, 17:13
        Tzn.?
        Dla różnych ludzi, różne znaczenie ma takie określenie.
        Dla jednych 300 zł za buty to "kupa dla ubogich", a dla
        drugich "wielki świat".
        Pozdrawiam
        • Gość: SPQR Re: Galeria w Tesco IP: *.intertele.pl 25.08.07, 17:28
          Aza w galerii Tesco znajduje się m.in.: 5-10-15(chyba coś dla
          dzieci), Salon Kolportera(coś na wzó salonu EMPIK-u tyle, że według
          mnie gorszy), Apart, restauracja Kleopatra, jakieś błyskotki
          odpustowe dla gimnazjalistek, komis +akcesoria do telefonów
          komókowych, toto-lotek, a reszty sklepów nie pamiętam. Za kilka dni
          będzie otworzona wyspa PLAY-a. No więc nic rewelacyjnego. Powiem
          może inaczej standard jeśli chodzi o Rzeszów. Nic co innego niż to
          co w Galerii Graffica czy Galerii Agora lub
          Plazie.
        • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.07, 17:32
          Szkoda tylko, że w tych niektórych galeriach handlowych tyle zadęcia i wiele
          hałasu o nic.
          Pewnie będzie stoisko Gino Rossi- firmy spod Słupska choc 95 % Polek mysli, że
          to porządne buty włoskie:D Sama nazwa firmy to złodziejstwo i podszywanie się
          pod dobrą markę Sergio Rossi.
          • Gość: ds16 Re: Galeria w Tesco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:25
            kupa dla ubogich znaczy sie kicz dla wioskowych, którzy tak czy siak bedą
            uchachani wielkim światem.
            • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.07, 18:52
              Coś w tym jest. Polska mentalność to zakup znanych powszechnie marek.
              I koniecznie obnoszenie sie z nimi. Zabawna sytuacja spotkała mnie w Plazie w
              maju, kiedy chciałam kupić zegarek. Mimo, że i podobał mi się inny, który
              zreszta miał lepsza jakość to ekspedientka polecała jednak inny, bo "nazwa
              prestiżowa i bardziej znana".
              Wiele naprawde ekskluzywnych marek jest czarną magią dla ludzi.
              Pamiętam jak kiedyś na allegro za bezcen kupiłam perfumy Sisley Eau de Soir.
              Osoba w opisie okresliła je jako "niefirmowe, ale ładne", hahaha. To marka 2
              razy droższa i lepsza od Diora i Chanel, a te perfumy konkretnie są zaliczne do
              arcydzieł perfumeryjnych:D Nie była to podróba, ta osoba nie miała pojęcia co to
              Sisley.
              • Gość: SPQR Re: Galeria w Tesco IP: *.intertele.pl 25.08.07, 22:30
                Sisley Eau de Soir to rzeczywiście ekstraklasa ale dla większości
                facetów (piszę faceci bo sam nim jestem) Adidas to rewelacyjne
                perfumy a Armani to już mistrzostwo świata. Sam osobiście uwielbiam
                perfumy Moschino i Givenchy ale czy ktoś z facetów wie co to za
                marki ? Wątpie, zresztą większość kobiet również podejrzewam nie
                słyszało zwłaszcza o Moschino. A czy ktoś słyszał o L.T. Piver ? Ale
                i tak jest lepiej niż jeszcze kilka lat temu gdzie dla facetów
                szczytem zapachu był dezodorant Hiz :-)
                • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.07, 22:50
                  Moschino to taki sobie(miałam kiedyś Couture), ale Givenchy Gentelman i Pi dla
                  faceta to obłęd:)
                  Z Givenchy uwielbiałam kiedyś na zimę Hot Couture( wycofali z Polski).Wymieniłeś
                  akurat marki dostępne w Sephorach i Douglasach nawet w Reszowie.
                  Na to, by do Rzeszowa trafiły marki typu Serge Lutens, L'Artisan parfumeur,Il
                  Profvmo, Keiko Mecheri, Etro nie ma szans. Tu nawet nie chodzi o ceny, ale o
                  znajomość rzeczy. To jest nisza. Jak nikt nie zareklamuje w Bravo girl lub innym
                  Elle to takie perfumy nie maja prawa bytu na polskiej prowincji.
                  • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.07, 22:53
                    A tak w ogóle koneserów perfum zaprasza na forum
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15707
                  • klein4400 Re: Galeria w Tesco 25.08.07, 23:25
                    Bez obrazy - ale co to za różnica czy dior czy channel czy lancome, o innych nie
                    wspominam bo nie potrafię nawet wymówić ich nazw. Nie wiem czym się tu podniecać.
                    • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.07, 23:41
                      Wiesz z perfumami to jest podobnie jak z winami czy z samochodami. Cabernet
                      sauvignon czy merlot, z Chile czy Nero d"avola z Sycylii. Skoda czy ferrari.
                      Jedni podniecaja sie modelami telefonów komórkowych(wielkie dzięki, bo mam sie
                      kogo poradzić), a inni innymi pierdołami . I niech tak zostanie:)
                      • klein4400 Re: Galeria w Tesco 26.08.07, 00:04
                        No nie! naprawdę przesadziłaś z tym odniesieniem do samochodów. To naprawdę nie
                        to samo ;-)

                        Gość portalu: anna napisał(a):

                        > Wiesz z perfumami to jest podobnie jak z winami czy z samochodami. Cabernet
                        > sauvignon czy merlot, z Chile czy Nero d"avola z Sycylii. Skoda czy ferrari.
                        > Jedni podniecaja sie modelami telefonów komórkowych(wielkie dzięki, bo mam sie
                        > kogo poradzić), a inni innymi pierdołami . I niech tak zostanie:)
                        • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 00:13
                          No naprawdę to samo. Dla kogoś kto lubi perfumy Serge Lutens to Ferrari a taki
                          Armani to Skoda;)
                      • Gość: Aza Re: Galeria w Tesco IP: 81.219.30.* 26.08.07, 00:43
                        > Wiesz z perfumami to jest podobnie jak z winami czy z samochodami.
                        Cabernet
                        > sauvignon czy merlot, z Chile czy Nero d"avola z Sycylii. Skoda
                        czy ferrari.

                        Czytałam taka historię: spotkało się kilku znajmomych smakoszy win.
                        Każdy przyniósł butelkę wina bez oznaczeń. Zagrali w zgaduj zgadulę.
                        Za najsmaczniejsze uznali wino, którym była bułkarska Sofia za parę
                        groszy, a pozostałe wieloletnie (bardzo wieloletnie i bardzo drogie)
                        były delikatnie mówiąc niesmaczne.
                        Według mnie trochę podobnie jest z samochodami. Takie farrari np.
                        piękne, wspaniałe itp. - no i co z tego? Nadaje się tylko na
                        równiótkie drogi, a broń boze żeby czymś takim przejechać przez próg
                        zwalniący albo zaparkować wjeżdżając na krawężnik (wielbiciele "Top
                        gear" wiedzą o czym mówię). Na codzień (a może co dzień?)tym nie
                        pojeździsz - nie da rady. Jakiś odpowiednik skody (no może ciut
                        lepszy) i tak musi być w garażu.

                        A co do perfum.... przekonałam, się że ważny jest zapach (i jego
                        dopasowanie do konkretnej osoby) a niekoniecznie marka. Te markowe
                        też potrafią zajeżdżać zdechłym kotem.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: gosc Re: Galeria w Tesco IP: *.nm.e-zet.pl 26.08.07, 09:12
                          kobieta ktora wie co to Top Gear ? Wyjdziesz za mnie ? ;)
                          • Gość: Aza Re: Galeria w Tesco IP: 81.219.30.* 26.08.07, 11:49
                            Kocham "Top Gear"... ale jestem już szczęśliwie zamężna (od dość
                            długiego czasu).
                            Pozdrawiam
                        • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 11:22
                          Dowcip znam. Jest w nim szczypta prawdy;)Ale to nie tak, ze znawcy wina sugerują
                          sie cena i wiekiem. Pewnie, ze mozna kupić znakomite za niewielka cenę. Tak samo
                          ohydne za duże pieniądze.
                          Szkoda,że nie ma u nas w Polsce minimum kultury wina i szkoda, ze jak ktos chce
                          kupic dobre wino w cenie 40-50 zł to kupuje francuskie i...przepłaca . Za taka
                          cenę kupiłyby w Polsce 2-3 butelki genialnego mołdawskiego czy chilijskiego. Co
                          do Sophii to kiedyś merlot był dobry.
                          Co do perfum to niestety te za grosze pachną spirytusem i nie rozwijają sie na
                          skórze.Ale tez nie trzeba wydawać majatku by kupić ładnie pachnacą wodę
                          toaletową np. w drogeriach Natura. Ale trzeba testowac, próbować na skórze i
                          można znalezc perełkę.
                          • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 11:41
                            I jeszcze jedno przypomniało mi mi się a propos win. Wiosna w Carrefurze
                            osiedlowym była wyprzedaz win Beaujolais z... 2005 roku. Kosztowały coś 15-17
                            zł. To jest rozbój w biały dzień. Beaujolais pije sie młode!!!A ludzie i tak
                            kupowali to zepsute wino przepłacajac jak diabli. Bo francuskie i nazwa znana.
                            • Gość: gosc Re: Galeria w Tesco IP: *.nm.e-zet.pl 26.08.07, 12:17
                              jakie wino wiec kupic ? w cenie do 20zl i zeby nie bylo wytrawne :) no i zeby bylo smaczne
                              • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 12:28
                                Nie znam sie za bardzo na słodkich, bo pije tylko wytrawne:)
                                Może greckie półsłodkie Imyglykos? Kosztuje coś 13 zł i jest nawet , nawet.
                                Słodkich taniutkich nie radę kupować, bo często sa oszukiwane czyli słodzone
                                cukrem. Słodkie wino powinno mieć ok.16-17 % alkoholu. Jak jest słodkie i ma 11
                                % to znaczy, że cukrzone.
                                • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 12:29
                                  No i uwaga na te 16-17 %, bo przecież są tez takie twory winopodobne: spitytusy
                                  z cukrem i sokiem:))))
                        • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 11:33
                          Gość portalu: Aza napisał(a):

                          >Te markowe
                          > też potrafią zajeżdżać zdechłym kotem.

                          Ten zdechły kot;) to cybet lub paczula. Nie każdy składnik na danej skórze
                          ładnie się rozwija.
                          A propos pięknych zapachów to polecam Panom Christopher Columbus.
                          A Panie i Panów zachęcam też do pobuszowania i testowania nie tylko tego, co
                          reklamuja w prasie lub tego, co kupiła sobie koleżanka, ale sprawdzenia tez
                          innych mniej znanych zapachów. Moze akurat traficie na przepiękny i Wasz?
                        • Gość: ja Re: Galeria w Tesco IP: *.167.unknown.vectranet.pl 26.08.07, 19:55
                          popieram całkowicie twój tekst
                  • Gość: Ja Re: Galeria w Tesco IP: *.167.unknown.vectranet.pl 26.08.07, 19:53
                    Kurde coś mnie w tej dyskusji dobija ,gadacie o perfumach drogich
                    jak diabli większość kobiet z rzeszowa szczerze mówiąc musiałąby
                    odkładać na nie z kilka miesięcy albo nie kupic czegoś innego w
                    zależności i co są gorsze , bo nie znaja tej czy tamtej marki bo tak
                    by wynikałało z waszej dyskusji
                  • Gość: MC Re: Galeria w Tesco IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 26.08.07, 22:20
                    Anna Givenchy jesli dla mnie to tylko Blue Label;)
                • huskyman Re: Galeria w Tesco 26.08.07, 11:51
                  Nie przesadzaj Moschino i Givenchy to dosyc powszechnie znane marki dla srednio wtajemniczyonych osob :) Przypuszczam nawet, że reklamuja sie w czasopisamach typu Logo badz MH ;]
    • Gość: misiowaty Re: Galeria w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 13:45
      co do win: grecki imiglikos to wlasnie ich taki tani sikacz, coś jak polski
      (???) twór winopodobny pt. Fresco. przyzwoite wino to np. carlo rossi (tak btw,
      to każde wino bez względu na cene zawiera siarczyny)
      co do perfumów i innych stinkersów, jak pisał ktoś wyżej, każdy zapach rozwija
      sie inaczej na rożnych skórach, więc cos zachwalane przez jedną osobę może
      przypominać fetor z kostnicy na innej
      co do pytania z tematu wątku: nowe sklepy to Boti (trupięgi jak w ccc), jakiś
      sklep z akcesoriami do domu (w stylu jak sobie mała Marcysia elegancki świat
      wyobraża), wspomniane 51015 (dzieciakware), monnari (pseudoeleganckie ciuchy za
      nieuzasadnione niczym ceny), pabia (kolejny sklep z garniturami itp), drogeria
      apropos (może i dobry pomysł, ale co z tego jak duża ilosc rodaków ma problem z
      poprawnym zastosowaniem wody i mydła), jakiz inny sklep z ciuchami (z pewnie
      niczym nieuzasadnionymi cenami z pseudowłoską nazwą coby donobilitować dostylic
      i doszlachetnic), rapper (ciuchy po raz n+1, tym razem niby dla młodych). Nuda.
      Lista życzeń:
      1. Cubus.
      2. Kappahl
      3. C&A
      4. jak z butami to np. hush puppies
      5. calzedonia + intimissimi (to głos mojej kobity)
      • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 13:49
        No niestety Carlo Rossi to reklamowany(!) podły twór winopodobny. Z
        kalifornijskich Zinfandel jak już i Paul Masson.
      • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 14:28
        > 5. calzedonia + intimissimi (to głos mojej kobity)

        Popieram Twoja kobitę:) Juz dosc tych stoisk Triumpha, który lata swietnosci ma
        za soba, a dobrą opinie wsród Polek jeszcze po czasach PRL kiedy był synonimem
        luksusu kupowanym w Modzie Polskiej lub Peweksie. Teraz jakość fatalna i
        wzornictwo nieciekawe. Takie firmy jak Selmark(hiszpańska) czy
        Wolff(austriacki)albo Lilly (włoska) nie miały racji bytu w Rzeszowie(a były!).
        Szkoda , ale szkoda też, że Polki wolą kupic dalej tego nędznego Triumpha
        zamiast polską Samantę(w tej samej cenie). To przywiązanie , sugerowanie sie
        wyłącznie znana marką jest fatalne, bo ...przepłacamy.
        • Gość: Doda Intimissimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 18:43
          Dziwi mnie przeogromnie zafascynowanie tą marką :)

          Jakośc bielizny niewspółmierna w żaden sposób do b. wygorowanej
          ceny. Tragiczna rozmiarówka (T1, T2... itp) która zakłada że
          wszystkie kobiety mające np. miseczke C musza mieć conajmniej 80 pod
          biustem. Do jednego obwodu jest tylko jeden rozmiar miseczki. Mimo
          prawidłowego prania ze staników wychodzą fiszbiny, koronki sie
          prują, a bawełna szybko się "mechaci". Wydawanie na stanik z
          Intimissimi 80zł (bo tyle średnio kosztują) jest dla mnie czystą
          głupotą, bo nie są warte nawet 30.

          A Calzedonie lubię, dlatego że ma fajne kolory rajstop i skarpetek,
          a cięzko u nas cos podobnego znaleźć w innych sklepach.
          • Gość: anna Re: Intimissimi IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 18:50
            To jest delikatna bielizna, a nie pancerze, do których przyzwyczaili nas
            niektórzy producenci.To jest istotą Intimissimi- delikatność. Rozmiarówka włoska
            jest troche inna niż polska czy francuska. Zawsze trzeba mierzyć.
            • Gość: Doda Re: Intimissimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:17
              Aniu, delikatnośc to jedno, a jakośc to drugie :)
              Znam chociażby wspomnianego Selmarka z którego bieliznę chętnie
              noszę a nie są to bynajmniej "pancerze" :)) Nic im się w uzytkowaniu
              nie stało, wyglądaja bardzo dobrze. Intimissimi mimo ciekawego
              wzornictwa i ładnych modeli, jest niestety na bakier z jakością
              bielizny. I to opinia nie tylko moja (zajrzyj np. na gazetowe forum
              moda, swego czasu był długi wątek o bublach z Intimissimi).

              Rozmiarówka to osobny wątek. Jest 'typowa' w negatywnym tego slowa
              znaczeniu. Tzn kobieta nosząca rozmiar inny niż standardowe 75B czy
              80c nie ma tam czego szukac.
              • Gość: anna Re: Intimissimi IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 20:53
                Selmark jest super. Ciekawe czy ma ją Szczęch na Jabłońskiego dalej?
                Intimissimi mają ładne wzornictwo . Bieliznę piorę ręcznie zawsze więc nie
                narzekam na Intimissimi.
        • Gość: ja Re: Galeria w Tesco IP: *.167.unknown.vectranet.pl 26.08.07, 20:00
          niecierpię triumfa bo rozmiaru tam nie dobierzesz a samanthe
          uwielbiam , fajna jest też bielizna z Konrada i Kingi , Lilly ,
          Szame czasami , calzedonia jak na biustonosze to trochę przesada
          cenowo
        • Gość: Kuraiko Re: Galeria w Tesco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 03:06
          cóż, jak dotychczas właśnie w Triumphie kupowałam najlepsze
          staniki :P rozmiar 75 C, a i przyjaciółka z 65 B też mogła coś
          znaleźć. szukałam ostatnio szczególnego fasonu pod konkretną
          sukienkę, obsługa fachowa i miła od razu wyszukała co trzeba i
          udzieliła kilku porad. jestem naprawdę zadowolona, bo
          mam "nietypową" budowę biustu i dotychczasowe staniki (firm polskich
          i zagranicznych) leżały beznadziejnie...

          intimissimi i calzedonia powalają cenami, ale oczywiście po sezonie
          mają wyprzedaż do 70% więc ceny spadają do przyzwoitego poziomu :P
          • Gość: Felicjan Dulski Re: Galeria w Tesco IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 27.08.07, 20:08
            I tak najlepsza jest Bieliźniarka z ul. Św. Mikołaja! :)
      • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 14:35
        Co do Monnari to ceny uzasadnione... zatrudniona w ubiegłym sezonie do reklamy
        Claudią Schiffer:)
        Mam ich przepiękna kurtkę kupiona 2 lata temu, ale rzeczywiscie teraz jakoś nic
        nie mogę znalezc dla siebie.
        Podobnie zaszalała Malma zatrudniając Sophie Loren do reklamy i windujac ceny
        makaronu do kwoty 6 zł podczas, gdy dobry włoski mozna kupić za 2 zł. I z tego
        co słyszałam Malma zbankrutowała.
        • Gość: misiowaty Re: Galeria w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 15:45
          malma oczywiscie zbankrutowała, co do triumpha to oto zapodawam krótką historyke
          związaną z tym geszeftem: moja kobieta ma czym oddychac (bardzo) i z chęcią
          dokonania nabycia droga kupna biustonosza nadającego się do dekoltów, udała się
          do przybytku jednego onej firmy co to sie jej nazwa na 't' zaczyna...i była
          bardzo niezadowolona ponieważ z zakupu nawet nici nie wyszły, bo po prostu nie
          było rozmiaru w fasonie niebabcinym (a nawet babcinym). Kcuf, taki lajf, ale
          całkiem przez przypadek w jednym z supermarketów (też na 't') na stoisku
          bieliznianym znalazła wlasnie cos czego triumph nie miał, a co do jednej takiej
          niebogtej k. mieć jako marka typowo bielizniana powinien. Dodatkowo rzecz nabyta
          w supermarkecie na 't' miała taki mały dinks, że nadaje sie do KAZDEGO rodzaju
          dekoltu (back, front), dodatkowo wyposazona byla w silikonowe wymienne ramiączka
          na wypadek gdyby kobiecie z dekoltem chciałoby sie zejsc wyjątkowo nisko. I zeby
          nie było że jak supermarket to ewidentne badziewie, to dodam że tak chyba nie
          jest, bo chodzi o całkiem chyba znaną markę (przynajmniej w uk) 'florence and
          fred'. (uff, ale wodolejstwo mit męczybulstwo).
          Co się zas tyczy win, to w sumie można powiedzieć, że im wieksze zadęcie n/t
          marki tym więcej picu na wode: podobno kiedys przeprowadzono experiment w ktorym
          stwierdzono, iz nie ma zadnej roznicy w smaku i odbiorze jakosci wina pomiedzy
          drogimi wersjami a tanim plonkiem, jesli wczesniej przegryzie sie kawalek sera
          żółtego (albo po piciu, dokładnie nie pamiętam).
          PS. brak ogonków i innych brzdysiów z lenistwa.
          • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 15:59
            Ładne i niebabcine fasony ma dla dużych biustów Felina (otworzyli stoisko w
            Rejtanie) i Samanta. Biust ma się jeden na całe życie i warto pamietać, że
            bielizna to nie tylko do ozdoby.

            > Co się zas tyczy win, to w sumie można powiedzieć, że im wieksze zadęcie n/t
            > marki tym więcej picu na wode:

            Zgadzam się. Wielkie hallo Francui robią z tego Beaujolais. Jakiś polski
            dystryburor mocno reklamuje Gino Rossi.
            No z winami jest identycznie jak z perfumami. Bez przetestowania nie wolno
            kupować w ciemno!!
            • Gość: tomasz Re: Galeria w Tesco IP: *.ostnet.pl 26.08.07, 21:56
              polecam polska bielizne to pierwsza klasa jak ktos postara sie to
              znajdzie sporo marek i jeszcze wiecej kolekcji z doswiadczenia wiem,
              że polscy producenci wiekszosc exportuja i nie ma ich towaru u nas
              • Gość: anna Re: Galeria w Tesco IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 22:08
                Zgadzam się. Polska bielizna jest świetna, ale niestety przegrywa z tandetnym
                Triumphem. Oprócz wspomnianej Samanty jest jeszcze Goretex(mam śliczny niebieski
                komplet bielizny od nich) i jeszcze wiele innych niestety niedostępnych w Rzeszowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja