Gość: Stańczyk
IP: *.gw.intertele.pl
10.07.03, 13:17
Jazda samochodem w Rzeszowie i okolicy to teraz męka. Drogowcy uwzięli się na
remonty akurat w szczycie sezonu turystycznego. Niechby przynajmniej
informowali o objazdach lub ustawiali sygnalizację świetlną. Dlaczego nie
pracuja w soboty i niedziele, kiedy ruch jest mniejszy.
Czy nos jest dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa?
Czy drogi sa dla kierowców, czy dla drogowców?