Gość: Mikael
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.10.07, 20:45
Nasz lokalny biznesmen odpowiedzialny za budowę kilku kolorowych
baraków w reprezentatywnych punktach miasta znowu buduje. Na
Piłsudskiego pojawiło się coś w rodzaju ogrodzenia - po tym jak je
ułożono można domyślić się kształtu przyszłego "budynku" - będzie to
tragedia, budynek z frontem w połowie działki, w ogóle nie
korespondujący z Sądem Apelacyjnym, biurowcem Resbud itd. Oczywiście
żadnej wizualki, żadnych informacji, wszystko po cichu. Może media
zajmą się tym problemem, bo zapowiada się kolejny barak przy głównej
alei miasta - właściwie na ostatniej wolnej działce. Dlaczego
Rzeszów można bezkarnie zabudować barakami, czy władze miasta nie
widzą różnicy między syfiastą Europą a np. wyremontowanym Resbudem?
Totalną głupotą jest mówienie w stylu kolorowe czyli ładne. Czy na
miejscu Grafiki, Agory itp. nie mogło powstać coś ładniejszego?
Obite styropianem, kiczowate budynki są jak nowotwór na tkance
śródmieścia Rzeszowa. Ile jeszcze tych koszmarów musi powstać aż
ludzie przejrzą na oczy? Takiej degradacji przestrzeni miasta nie
było nawet za PRLu.