Gość: rzeszowiak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.11.07, 14:29
Ciekaw jestem co o tym sadzicie.Ja zauważylem ,ze wiekszosc takich
wyjazdow konczy sie rozstaniami,tydzien miesiac i panna lub koles ma
juz nowy model.Moja dziewczyna wyjechala na wyspy po ok 3
tygodniach pobytu tam zerwala,znalazla sobie prawie ,ze odrazu
jakiegos adoratora a raczej sam sie pojawił jak jakis sep czatujacy
na nowe mięsko z Polski( zabije kolesia tak na marginesie
mowiac),klamala w miedzyczasie pisala ,ze kocha teskni ja lada
chwila mialem tam jechac zabraklo kilku dni...
I takich przypadkow jest cala masa, a na portalach randkowych
specjalnie dla Polakow z wysp pelno ogloszen typu szukam faceta dla
zabawy rozrywki przygody...
Co jest do cholery czy ludziom jadacym za granice kasa ,nowe
otoczenie uderza do głowy?ze potrafia sie tak zmieniac,zostawiac
wszystko miesiace lata zwiazkow dla jakiegos kolesia ...