Dodaj do ulubionych

Za mało lekarzy do dyżurowania

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:49
Do napisanego tekstu należy się kilka wyjaśnień.
1. Lekarze będą jedynie pracować tyle, ile im wolno ( normy czasu
pracy )
2. Podczas pracy zmianowej, kiedy rano będzie w pracy np.2 lub 3
lekarzy, chorzy będą mogli być operowani jedynie na jednej sali
operacyjnej, więc zamiast np. 8 zabiegów zostanie wykonanych ich
4 ( tylko kto w tym czasie napisze dokumentacje, załatwi chorych
w innych oddziałach czy izbie przyjęć, wykona opatrunki na oddziale?)
3. Poradnie przyszpitalne muszą zostać zamknięte
4. Jak łatwo wywnioskować kolejki z 2 miesięcy zrobią się 4-5
miesięczne
5. PO milczy, ale pewnie zaraz po 1 stycznia Pani minister zdrowia
będzie płakała ( wzorem byłej koleżanki posłanki )
6. Urząd marszałkowski też ma ważniejsze sprawy niż zdrowie
obywateli i póki co to udaje że problemu nie ma.

Obserwuj wątek
    • anton_wala - do Inspektora Panstwowej Pracy 26.12.07, 23:11
      kierowca to musi przestrzegac czasu pracy
      a szanownemu dr wszystko wolno

      nie chce zeby mnie leczyl po 36 godzinach pracy

      taki człowiek jest niebezpieczny dla mojego zdrowia i zycia
      jest w gorszym stanie niz na 2 promilach

      KTO przyjmuje zgłoszenia o przekraczaniu ustawowego czasu pracy
    • Gość: ANTON Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.covernet.pl 26.12.07, 23:43
      Ja se tego ne boje...ja mam raka...
    • Gość: lancet Re: Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 05:18
      "W naszym szpitalu zgodziły się wszystkie poza związkiem lekarzy.
      Mimo tego medycy też będą pracować na zmiany."

      dobre.. hihihiii... komuna pełną gębą związki zawodowe salowych i
      hydraulików ustaliły czas pracy lekarzy, mam nadzieję że jak
      doktorzy się zbuntują tu salowe i hydraulicy przejmą profesjonalną
      opiekę nad chorymi....
    • Gość: karol Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:06
      Jeśli nie będzie miał kto dyżurować to trzeba dyrektorów z dyplomem lekarza
      przesunąć na dyżury.Niech sami sprawdzą jak wygląda praca po 300 godzin
      miesiecznie, bo chyba juz zapomnieli. Wniosek jest prosty lekarz powinien
      pracować na oddziałach medycznych a nie dyrektorować. Od zarządzania placówkami
      służby zdrowia są ludzie po kierunkach ekonomia, marketing, zarządzanie. Nie
      stać Polski na to aby lekarz specjalista chirurg czy pediatra pracował jako
      dyrektor,a tak jest nie tylko w Rzeszowie ale w całej Polsce.Za to ze jest w
      Polsce mało lekarzy specjalistów odpowiadają takie instytucje medyczne jak NFZ
      czy Ministerstwo Zdrowia. Ale co z tego jak tych instytucjach zatrudnia się
      politycznych urzędników, dla których trzeba coś załatwić aby dotrwali do
      emerytury.Na problemy służby zdrowia PO ma rozwiązanie - prywatyzacja.Te
      placówki które mają dobry sprzęt medyczny, kadrę medyczną a obiekty dostosowane
      do norm europejskich zostaną przekształcone w spółki prawa handlowego inne
      powiatowe bez szans na szybkie dostosowanie zostaną zlikwidowane.Na całym
      swiecie państwowa służba zdrowia ma problemy, w innych krajach kolejki do
      specjalistów są jeszcze większe niż w Polsce.Do Polski nikt z Ukrainy czy Azji
      nie przyjedzie leczyć bo wynagrodzenie jest najniższe z wszystkich krajów Unii
      Europejskiej.
    • Gość: prosto Za mało lekarzy do dyżurowania IP: 84.38.160.* 27.12.07, 11:09
      Oto są skutki socjalizmu. Lekarz dostaje pieniądze za dyżur od
      szpitala, który dostaje pieniądze za kontrakt od kasy chorych, która
      dostaje pieniądzę do państwa, które zbiera haracz od ludzi pod
      pozorem ubezpieczenia zdrowotnego. Po co taki długi łańcuch
      przepływu pieniądza, ano by wszyscy pośrednicy coś dla siebie
      ukradli. Nie prościej: przychodzi chory i daje kasę lekarzowi i żąda
      wyleczenia ?? Wiem nie da się, bo emeryci, bo wiatr kosmiczny, bo
      socjalizm to ustrój zły ale lepszego nie wynaleziono... Tylko czemu
      jak ktoś chce się wyleczyć to idzie prywatnie do lekarza najlepszego
      na jakiego go stać? Bo jak chodzi o własne życie to nie bedzie
      liczył na socjalizm tylko na siebie. Bo każdy jest samolubną
      jednostką i w d..pie ma innych - liczy się tylko jego życie. Dlatego
      składanie się do wspólnego wora na jakieś ubezpieczenie jest
      sprzeczne z naturą człowieka. Socjalizm też jest sprzeczny z naturą
      człowieka, ale skutki błedów socjalizmu są dostrzegalne po latach i
      dlatego to tak długo trwa... Zobaczymy jak szybko w tzw. systemie
      znajdą się pieniądze dla lekarzy, ale to nie rozwiąże problemu, bo
      są jeszcze pielęgniarki, hydraulicy szpitalni, itp. Zwiększą
      podatki, wydrukuję więcej pieniędzy, zrobią większy deficyt
      budżetowy, i za 4 lata bedą mówić o cudach na jakie nas stać.

      • Gość: adas Re: Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 23:45
        wreszcie znikanie ta durna zapiska, ze "dyzur nie jest czasem pracy". dziwie sie
        tylko, ze w XXI wieku, w srodku (ponoc) Europy tak dlugo utrzymal sie tak
        krzywdzacy, durny i niesprawiedliwy zapis.

    • Gość: giga16 Re: Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.ost.intertele.pl 29.12.07, 12:10
      Niektórzy dyrektorzy opowiadają w TV jak to zabezpieczyli pracę na dyżurach od Nowego Roku. Tylko jaka to jakość? Wybitne ograniczenie liczby lekarzy oraz pielęgniarek wieczorem i w nocy. Dyrektor w TV się wypowie, a na dyżurze pacjenci będą pomiatać ledwo żywym personelem, który nie będzie nadążał z badaniem i zleceniami. W Rzeszowie jeden szpital celuje właśnie w wypowiedziach, jak to tam jest wspaniale. Tylko, że mało kto do pracy w tym raju już został.
      Ale najłatwiej to narzekać na lekarzy, którym się niby pracować nie chce. Hydraulikowi nikt nie zaproponuje 10 zł brutto na godzinę. Ale lekarz i pielęgniarka mają przecież powołanie.
      • Gość: leszek Re: Za mało lekarzy do dyżurowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 17:12
        Za trzy miesiące skończą się pieniądze w szpitalach, dyrektorzy zaciągać muszą
        następne kredyty.Jak minister Kopacz myśli, ze dyrektorzy w szpitalach mnożyć
        maja pieniądze, może PO liczy na cuda.
        Problemy w finansowaniu odbiją sie na pacjentach, zwieksza się kolejki do
        specjalistów. Mało tego jeśli lekarze pracować bedą po 12 godzin, to kto bedzie
        przyjmował w prywatnych gabinetach i innych prywatnych placówkach służby
        zdrowia. Będzie dezorganizacja, nikt nie będzie wiedział kiedy i czy jaki i
        gdzie pracował oraz jak długo będzie przyjmował lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka