Dodaj do ulubionych

W cieniu siatkarzy

IP: *.aster.pl 04.01.08, 22:32
To co robisz jest potrzebne i ciekawe. Proponuję w przyszłości na
stronie siatkarzy Resovii prowadzić zakładkę "Statystki" - jak to
jest prowadzone np. na stronie AZS Olsztyn (link:
www.mlekpolazs.pl/index.php
page=statystyki&title=Statystyki). Można tam m.in. znaleźć
statystyki z ostatniego zwycięskiego meczu Resovii z Olsztynem. Czy
Twoim zdaniem takie informacje moga przydać się klubowi i kibicom?

Pozdrawiam,
Andrzej z Warszawy - kibic siatkarzy Resovii
Obserwuj wątek
    • Gość: boniek :) W cieniu siatkarzy IP: *.19.165.15.osk.enformatic.pl 05.01.08, 16:48
      Takich ludzi trzeba :).... Brawo dla Ciebie Sergiusz :)...Odwalasz
      również ciezki kawał roboty i mozesz czerpac z tego zasłuzone
      gratulacjie oraz miec satysfakcje ....

      PS. Nie przesadzaj na tej bieżni i rowerku :D.... Pozdrawiam :)
    • Gość: Peti W cieniu siatkarzy IP: 86.71.108.* 06.01.08, 23:18
      wielkie brawo i pozdro dla Kuzyna!!!!!
    • Gość: Lysy Re: W cieniu siatkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:13
      nie rozumiem podejscia ludzi, ktorzy wykladaja pieniadze na siatkowke w
      Rzeszowie. Z jednej strony wydaje sie spore pieniadze na zadownikow, ktorych
      mozna nazwac gwiazdami (Papke, Ignaczak, obcokrajowcy), a z drugiej strony daje
      sie zespol ludziom, ktorzy nie maja ZADNEGO doswiadczenia. Tutaj mamy goscia,
      ktory ma 24 lata i sam o sobie mowi, ze jest samoukiem. Trenerem jest facet,
      ktory tez niczym na razie nie moze sie pochwalic, w dodatku ma kontrakt na 2
      lata :-O. Na jakiej podstawie takie zaufanie?
      Nie twierdze, ze to nie sa zdolni ludzi, ktorzy moga jeszcze wiele osiagnac, ale
      chyba nie taka powinna byc droga.
      • Gość: Laga Re: W cieniu siatkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:15
        Ja z kolei nie rozumiem podejścia krytyków takich jak pan Lysy. A co w tym
        złego, że ma 24 lata? Czy Twoim zdaniem lepszym statystykiem byłby 40 czy
        50-latek? A może jest jakaś magiczna granica, po przekroczeniu której ludzie
        sobie radzą lepiej z elektronicznymi nowinkami. Osobiście w to wątpie widząc
        męki pokolenia moich rodziców przy pisaniu sms-ów lub korzystania z komputera.
        Druga sprawa: samouk. Słyszałeś o policealnej szkole dla statystyków
        siatkarskich? Ja też nie. Powiedział, że bierze udział w szkoleniach a reszta to
        mozolna, samodzielna praca nad poznaniem programu. A na koniec chyba delikatnie
        przegiąłeś pisząc, że trener nie może się niczym pochwalić. Chyba go nie znasz
        zbyt dobrze, ale zawsze lepiej kogoś skreślić na początku, bo można później
        powiedzieć: A nie mówiłem?
        • Gość: Lysy Re: W cieniu siatkarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:46
          A co w tym
          > złego, że ma 24 lata?

          to, ze nie ma zadnego doswiadczenia.

          Czy Twoim zdaniem lepszym statystykiem byłby 40 czy
          > 50-latek?

          lepszy bylby ktos kto umie to robic, a nie dopiero sie uczy.

          A może jest jakaś magiczna granica, po przekroczeniu której ludzie
          > sobie radzą lepiej z elektronicznymi nowinkami.

          nie chodzi o elektroniczne gadzety, to tylko narzedzie. Chodzi o to jak to
          robic. Przeczytaj artykul. Sam przyznaje, ze sie uczy.

          > Druga sprawa: samouk. Słyszałeś o policealnej szkole dla statystyków
          > siatkarskich? Ja też nie.

          o policealnej nie, ale w innych ligach takich ludzi sie szkoli.
          Nie bez powodu sciaga sie specow od statystyk np z Wloch.

          Powiedział, że bierze udział w szkoleniach a reszta t
          > o
          > mozolna, samodzielna praca nad poznaniem programu.

          j.w. program to tylko narzedzie.

          A na koniec chyba delikatnie
          > przegiąłeś pisząc, że trener nie może się niczym pochwalić. Chyba go nie znasz
          > zbyt dobrze, ale zawsze lepiej kogoś skreślić na początku, bo można później
          > powiedzieć: A nie mówiłem?

          nikogo nie przekreslam. Napisalem, ze nie rozumiem tej strategii. Sciaga sie za
          spore pieniadze zawodnikow duzego formatu i zatrudnia sie nowicjuszy na
          kluczowych stanowiskach w sztabie trenerskim. Moze goscie okaza sie geniuszami i
          osiagna sukces (OBY!). Ale chyba bezpieczeniej jest postawic na ludzi, ktorzy
          maja jakies osiaganiecia. Ciekaw jestem na jakiej podstawie np. Kowal dostal te
          druzyne na 2 lata. Bo prezesowi Goral uwaza, ze to bedzie dobry trener? W Polsce
          wszyscy znaja sie na wszystkim, wiec pewnie i prezes potrafi ocenic kompetencje
          czlowieka, ktory nie ma niczego wielkiego w swoim trenerskim CV.
    • Gość: kibic Sovii Re: W cieniu siatkarzy IP: 80.54.62.* 07.01.08, 11:07
      Na stronie Resovii również jest sekcja statystyki:
      www.resoviassa.pl/rozgrywki/statystyki/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka