Dodaj do ulubionych

Developer każe dopłacać

IP: 88.156.160.* 23.01.08, 20:58
No pewnie bo kazdy na forsie spi. Ale juz wczesniej ten inwestro
mogł zarzadac doplaty jak widzial ze jest na minusie a nie teraz
ludzi przed faktem stawiac
Obserwuj wątek
    • Gość: Tw Developer każe dopłacać IP: *.dnet.pl 23.01.08, 21:04
      Miałem do czynienia z tą "firmą" Na szczęście wcześnie wycofałem się z
      podpisywania jakichkolwiek umów,które już w fazie przedpłaty były sformułowane
      niekorzystnie dla klienta. Nie na darmo do firmy można się dostać po
      odczekaniu przed szczelnie zamkniętymi drzwiami i szczegółowym
      przepytaniu.Poszkodowanym życzę powodzenia w sądzie.
    • Gość: Manek Developer każe dopłacać IP: *.dyn.optonline.net 24.01.08, 03:36
      Jezeli dla pana Kamila Kalczyńskiego 20- cia - 30- ci tysiecy to
      nie jest duzo , to ja prosze go o darowizne , z mila checia przyjme
      i wspomoge biednych mieszkancow . Moze pan sam sfinansuje ta budowe
      do konca .Wiem ze rozpoczal pan juz podobne inwestycje w innych
      miastach Polski - ciekaw jestem jak zareaguja na ten artykul panscy
      nowi klienci...
      www.biznes-polska.com.pl/nieruchomosci/index.php
      • Gość: iwona.t klientelizm na Targowej IP: 78.131.137.* 24.01.08, 17:44
        Pani notariusz Dagmara W. reprezentuje interesy zaprzyjażnionych
        developerów ( w końcu taka kasę jej załatwiają, że trudno się dziwić)
        i nie robi z tego wielkiej tajemnicy, bo w moich aktach
        notarialnych zawarty jest ustęp "pan P. K. znany mi osobiście"
        (P.K to developer). W akcie zapisane: gdy kupujący się spóźni z
        zapłata to odsetki za zwłokę wyniosą 10% na dzień (SIC), a gdy
        devoloper zerwie umowę to zapłaci odsetki ustawowe czyli 10 % na
        rok. Na moja uwage, że to jest lichwa, pani notariusz usmiechnęła
        sie. Za umowę przedwstepną wzięła max i za umowę końcową max, tak ze
        koszty notarialne zakupu 45 m mieszkania w Rzeszowie o 50 % więcej
        niż 100m domu w Krakowie w tym samym czasie.Developer w obecności
        tej notariuszki pogwałcił warunki umowy, gdzie był wyraźny zapis
        cena x ilość m kw, a ponieważ w koncowym rozliczeniu miałam mniej o
        0,25 m kw, co przekłada się na realne pieniądze, a on miał
        przygotowana fakturę na tyle samo, wyliczając mi w jej obecności ile
        juz zarobiłam, gdybym chciała sprzedać. I albo mu płacę, albo on
        odstąpi od umowy, bo ma na mieszkanie kupca. Świadkiem mojego
        protestu,że to co robi developer jest niezgodne z zapisami i tak juz
        niekorzystnie dla mnie spisanej umowy wstepnej była pani notariusz,
        milczała i czekała, karmiąc rybke.Kultura tej pani tez pozostawia
        bardzo wiele do zyczenia. W jej kancelarii czułam sie petent w
        urzędzie w głębokim PRL-u (tylko Pani w sekretariacie bardzo miła).
    • olias Developer każe dopłacać 24.01.08, 11:58
      i co mi z tego żem matematykę na maturze miał? chyba dlatego że to
      była komusza matematyka, to mi nic a nic nie wychodzi.
      bo tak:
      240 ts za 70 m kw to 3,4 tyś/1 m kw - a piszą że kosztuje tem
      cholerny metr kwadratowy 2,8 tyś zł. Ale jakby tyle kosztował to
      kwata byłaby równa 196 tyś.

      drugie mieszkanie nie lepsze. 275 tyś zł za 80 m kw = 3,4 tyś za 1 m
      kw.
      To ile te mieszkadła miały kosztowć???
    • Gość: poszkodowany Developer każe dopłacać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 12:38
      Chciałbym wszystkich ostrzec przed tą firmą.Jestem jednych z tych
      którzy zostali oszukani przez tych złodziei. Obiecują cuda a potem
      nie wywiązują się z obietnic. Przez pół roku na budowie nie było
      żywego ducha, widocznie ważniejsze były zakupy nowych gruntów niż
      budowa naszych mieszkań. Klucze do mieszkania mieliśmy dostać w
      grudniu 2007 roku, abyśmy mogli wykańczać sobie mieszkania i w marcu
      2008 wprowadzić się na gotowe mieszkanie. Teraz okazuje się że każdy
      z nabywców ma indywidualnie napisaną informację o zmianie ceny
      mieszkania i ewentualnym rozwiązaniu umowy. Argumenty których
      używają odnośnie podwyżki są śmieszne. Zobaczcie na ich stronie www
      jak wygląda ich siedziba, która była w ubiegłym roku ruiną. Bardzo
      proszę innych poszkodowanych aby zgłaszali się do Rzecznika Praw
      Konsumenta w Rzeszowie, ul. Ofiar Getta 7. Mam nadzieję że wspólnymi
      siłami utrzemy nosa spółce Biznes-Polska i Pani notariusz Wajdowicz,
      która jest współwinna naszym problemom.
    • Gość: krystyna Developer każe dopłacać IP: *.debica231.tnp.pl 24.01.08, 12:39
      Co za głupota powoływać się na brak doświadczenia!przy tego typu
      iwestycjach jak blok mieszkalny! Jeśli panowie liczyc nie umiecie
      to się nie zabierajcie za biznes! To nie ludzie ,którzy wam zaufali
      i oddali ciężko zarobione pieniądze powinni ponosić konsekwencje za
      wasze mało przemyślane decyzje . Zastanawia mnie jaki udział miała
      w tym pani notariusz?:)dobrze ,ze zainteresował sie tym rzecznik
      Izby Notarialnej! mam nadzieje ,ze sprawa rozwiąze się po myśli
      mieszkańców!a konsekwencje poniosą nieuczciwi ludzie
    • Gość: kasia z artykułu Developer każe dopłacać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:19
      metr kwadratowy z mediami miał kosztować 3400 zł , firma
      developerska obiecała klucze na grudzień jak i akt notarialny z
      przeniesieniem własności , dzwoniłam kilkakrotnie czy będzie akt bo
      jak wiadomo wtedy jest sens kupować materiały i umawiać ekipy do
      wykończenia mieszkania..... zamiast kluczy otrzymałam pismo z
      pogróżkami, że odstapią od umowy i sprzedadzą mieszkania drożej
      innym osobom podając argumenty że możemy je sprzedać sami po
      wyższych cenach, tylko że ja akurat kupiłam je po to aby sie tam
      wprowadzić a nie zarabiać na transakcji kupno -sprzedaż , byłam
      złozyć skarge do Rzecznika Praw Konsumenta oraz o poradę u prawnika
      i pismo styczniowe jest bezpodstawne i bez mocy prawnej, po to
      zaplaciłam prawie 3000 zł za akt notarialny aby miec gwarantowaną
      cenę oraz , to że nikt nie będzie obracał moimi pieniędzmi za które
      płace "słone" miesięczne odsetki około 1000 zł / miesięcznie, sama
      prowadze firme i wiem że jak podpisuje umowę na okreslona kwotę to
      nie ma zmiłuj , za swoje pomyłki płacę ja a nie mój klient , bo tez
      zależy mi na dobrej opini na rynku ,zapraszam do Rzecznika Praw
      Konsumenta w tj sprawie.
    • Gość: Krystyna z gazowni Developer każe dopłacać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 15:26
      Czytając ten artykuł "nóż sam się w kieszeni otwiera"... Jaką
      podstawę prawną ma developer do podnisienia ceny za m2 mieszkania,
      skoro przy zakupie gwarantował!!! klientom cenę. Przecież to się
      samo w sobie wzajemnie wyklucza; jak można zmienić coś co się
      gwarantuje? Właściciele BP chyba się z kimś na głowy pozamieniali. W
      biznesie tak to już jest; jeśli czegoś nie przewidzisz, to zgodnie z
      literą prawa "Ty" dostaniesz po ....e a nie Twój klient.
      Spokojnie Pani Kasiu, proszę się nie denerwować bo w tej chwili Pani
      dziecko jest najważniejsze. Moim skromnym zdaniem mają Państwo
      sprawę wygraną.
    • Gość: PO fanatyk Nie wolno tak oceniać notariusza w Państwie PO - IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.08, 15:37
      oni ciężko pracują. Kasę biorą za nic ale po to rządzi PO!
      Kasa należy się wszystkim "prawnikom" - i już!
      Oni o nas tak dbają!
      Ograniczyć dostęp do zawodów prawniczych - obecni zarabiają za
      mało,za swoją ciężką pracę!
      Więcej władzy dla samorządów zawodowych - tylko one w sposób
      bezstronny (w państwie PO) mogą oceniać swoich członków!!!!
    • Gość: xxx Developer każe dopłacać IP: *.ostdsl.pl 24.01.08, 15:58
      Ciekawe co grozi za umieszczanie reklam nie zgodnych ze stanym
      faktycznym? bo Biznes Polska na swojej stronie internetowej
      umieszcza zapis że posiada doświadczenie i jest profesjonalistą a w
      pismach skierowanych do przyszłych lokatorów było napisane że nie ma
      doświadczenia, to jak to w końcu jest ma je czy nie ma?
    • Gość: Paul Developer każe dopłacać IP: *.chello.pl 24.01.08, 18:30
      Absolutnie racja jest po stronie klienta!; tylko, że niestety dzięki
      nieuczciwej praktyce p.notariusz przedsiębiorca zastrzegł sobie w
      akcie notarialnym (klauzula niedozwolona), że może oddać pieniądze a
      państwo podpisali, tym samym upoważniając go do tego w świetle
      prawa. Proponuję walczyć do końca, ale koniec nie jest pewny. Więc
      rada dla przyszłych klientów: mieć na uwadze złodziejskie praktyki
      developera Biznes Polska i notariatu z Targowej, trzeba nagłośnić tą
      sprawę...
      • Gość: iza Re: Developer każe dopłacać IP: *.wholesale.rp80.se 24.01.08, 20:12
        Nie tylko ten Developer oszukał klientów.
        Podobne sztuczki stosuje Spółdzielnia Lokatorsko Własnościowa w
        Rzeszowie.Podnoszą ceny kiedy klient zdążył już dawno zamieszkać w
        swoim M.Poprostu wysyłają końcowe rozliczenie i płać człowieku!
        Byłam z Nimi w sądzie, trwało to trzy lata i nic nie wskórałam,
        podobnie będzie z poszkodowanymi przez tego Developera.W naszym
        kraju prawo stoi zawsze po stronie mocniejszego, jednostka nie wygra
        chyba że zdaży się cud...
        Sądy nie potrafią lub też i nie chcą zajmować się takim
        sprawami,przeciągają procesy w nieskończoność i myślę też że maja
        dużo wspólnego z tym nieuczciwymi.
    • Gość: Renusz sprzedawali wirtualne lokum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:49
      jak w 2006 roku Biznes Polska zaczynali sprzedawać mieszkania przy
      Podkarpackiej, to nie mieli jeszcze pozwolenia na budowę, dopiero co
      WZ były w opracowaniu. Widać byli "mocni" i czuli że pozwolenie
      otrzymają. Sam byłem zainteresowany tą inwestycją, ale warunki umowy
      były nie do przyjęcia. Choć nie jestem prawnikiem, to coś mi nie
      grało. Poszedłem z tym do biura pośrednictwa nieruchomościami i
      właściciel powiedział, że nigdy by tego swojemu klientowi nie
      zaproponował. Przede wszystkim całe ryzyko finansowe inwestycji
      ponosił klient, nie było pozwolenia na budowę (ciekawe ilu klientów
      wtedy na to zwróciło uwagę), a to wykluczało wszelkie umowy
      przedwstępne.

      Kupiłem sobie lokum na Filipowym Wzgórzu, gotowe, wybudowane,
      obejrzałem co chciałem i dopiero wtedy zapłaciłem. Nigdy nie
      kupujcie kota w worku i nie pozwalajcie "pseudodeweloperom" budować
      za Wasze pieniądze.
    • Gość: olek Developer każe dopłacać IP: *.ostdsl.pl 25.01.08, 08:21
      Ustawa Prawo o notariacie art 15
      Art. 15. § 1. Przy powołaniu notariusz składa wobec Ministra
      Sprawiedliwości ślubowanie według następującej roty:
      "Ślubuję uroczyście jako notariusz powierzone mi obowiązki wypełniać
      zgodnie z prawem i sumieniem, dochować tajemnicy państwowej i
      zawodowej, w postępowaniu swym kierować się zasadami godności,
      honoru i uczciwości."

      To ja pytam: jak ta treść ślubowania odnosi sie do pracy pani
      Wajdowicz skoro w treści roty pisze jak byk, że ma to robić zgodnie
      z prawem a ona zawarła w akcie notarialnym tzw, klauzule
      niedozwolone, które są zakazane przez Kodeks Cywilny, Ciekawe jak
      na to zaopatruje sie Ministerstwo Sprawiedliwości?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka