Gość: Pafcio
IP: *.pul.tke.pl
28.08.03, 17:19
Tak sie zastanawiam czy w Rzeszowie jest szansa na istnienie jakiejś drużyny
liczacej sie na krajowym podwórku.
Mam na mysli siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną czyli dyscypliny najbardziej
w Polsce popularne.
Oczywiście mamy w Rzeszowie mistrzów z akrobatyce sportowej czy skokach do
wody ale bez przesady - nie jest to sport masowy mogacy zainteresowac
wszystkich rzeszowian, co najwyżej jakąs gastkę zapaleńców.
Mamy wspaniała hale nadającą się idealnie na mecze ligowe siatkarzy i
koszykarzy. I co ? Zamiast rzeszowskich drużyn grac tam będą zespoły z
Łańcuta.
A przcierz kiedys Rzeszów siatkówką i koszykówką stał. Rozumiem, na wsztystko
potrzebne są pieniądze i sponsorzy. Ale czy u nas nie ma ludzi, biznesmenów,
chcacych wspomóc rzeszowski sport? Przykładem niech służy Bydgoszcz. Mają
śliczną halę"Łuczniczkę" ( ładniejszą od naszej) i chcąc ja wykorzystac
potrafili zachęcic biznesmenów do stworzenia drużyny koszykówki. Własnie
uzyskali tzw. "dzika karte" i będą grac w PLK. Czy w rzeszowie nie można
uczynic podobnie( choc może z mniejszym rozmachem i krok po kroczku piąc się
do góry?. Na całym Podkarpaciu nie ma żadnej liczącej sie druzyny w
dyscyplinach tak popularnych jak koszykówka, siatkówka czy piłka nożna.