Dodaj do ulubionych

Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrące...

IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 13:44
Nie wiedzial ze bylo dziecko a czekal na karetke... pewnie
przejechal kota a u nas jest normalne ze czeka sie na karetki
spieszace na pomoc kotom... klamczuch jeden...
Obserwuj wątek
    • Gość: dziad Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.dami / 172.19.0.* 09.09.03, 14:16
      teraz tylko czekac az obwozne sado-maso z watykanu kopyrtnie i
      wiezienia sie zapełnia czarnymi..i nie zaden kłamczuch! tylko
      obłudny skur.....!!
    • Gość: kret Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.rzeszow.mm.pl 09.09.03, 14:23
      gdyby prokuratorzy zesrali się ze strachu służę pampersami
      spotkanie w hamerni
    • Gość: emeryt Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 14:33
      Mój brat jak potrącił kobietę to siedział 4 miesiące do sprawy i
      dostał rok do odsiadkia,a ksiądz to wiadomo "niewinny".Kobiecie
      nic się nie stało była pijana, 4 dni zwolnienia lekarskiego.
      • Gość: drag Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.rzeszow.mm.pl 09.09.03, 14:43
        Podobno w tej sprawie jest dobrze poinformowany ten nowo-
        mianowany generał .Biskupi docenili jednak jego"zasługi" dla
        kurii rzymskiej.Jednym słowem,precz z czarnuchami,a jeszcze
        bardziej z ich poplecznikami wywodzącymi się z PRL-u.
    • Gość: RYSI Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.pppool.de 09.09.03, 15:03
      Szukam siostry(musi byc cnotliwa) KSIADZ.
    • Gość: gary Dlaczego dzieci bawią sie przy trasie krajowej? IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 15:24
      • Gość: janek Re: Dlaczego dzieci bawią sie przy trasie krajowe IP: *.strzyzow.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 10:24
        IDIOTO ONA wracała z kościoła1!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: PrawyPolak Bóg przemawia ustami księdza. On nie kłamie. IP: 195.136.248.* 09.09.03, 15:39
      To spisek prokuratury, biegłych i innych nienawidzących wiary,
      Kościoła, Ojca Świętego i Radia Maryja.
      • Gość: jotka Re: Bóg przemawia ustami księdza. On nie kłamie. IP: *.dami / 172.19.252.* 09.09.03, 21:13
        Koszmarny oszołom. Nieopisany wręcz szczyt głupoty. W zadnych
        kategoriach nie da się tego określić. zbyt dużo chwastów rośnie
        na tej podkarpackiej czarnej glebie
    • Gość: plk. Zuber Prawda jest taka IP: 205.233.28.* 09.09.03, 16:11
      Wg. NIE dziewczynke potracil najpierw samochod biskupa. Ksiadz kryje biskupa biorac wine na siebie. Dzialania
      policji ograniczaly sie do krycia i ksiedza i biskupa ale na skutek oburzenia opinii publicznej zgodzona sie wreszcie z
      wersja ze ksiadz potracil po raz drugi zywa jeszcze dziewczynke. I ksiadz i biskup byli nachlani bo wracali z imprezki
      na wsi gdzie swiadkowie widzieli jak oboje spozywali napoje wyskokowe w ilosciach przekraczajacych kielich
      mszalny.
      • Gość: ewa Re: Prawda jest taka IP: 193.0.75.* 09.09.03, 17:21
        Gość portalu: plk. Zuber napisał(a):

        czyżby biskup byl kobietą? (skoro oboje)
        > Wg. NIE dziewczynke potracil najpierw samochod biskupa.
        Ksiadz kryje biskupa bi
        > orac wine na siebie. Dzialania
        > policji ograniczaly sie do krycia i ksiedza i biskupa ale na
        skutek oburzenia o
        > pinii publicznej zgodzona sie wreszcie z
        > wersja ze ksiadz potracil po raz drugi zywa jeszcze
        dziewczynke. I ksiadz i bis
        > kup byli nachlani bo wracali z imprezki
        > na wsi gdzie swiadkowie widzieli jak oboje spozywali napoje
        wyskokowe w iloscia
        > ch przekraczajacych kielich
        > mszalny.
        • Gość: Ed Re: Prawda jest taka..... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:47
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2143147&a=2143149
    • Gość: PawelP Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: 206.78.110.* 09.09.03, 18:10
      A to gnida. Ludzie jak widzicie wypadak, zatrzymajcie sie i
      pomozcie poszkodowanym.
    • Gość: pier giorgio frassati Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: 81.* / 192.168.0.* 09.09.03, 18:14
      Dziewczynkę potrącił nie zwykły ksiądz ale tzw. biskup Edward
      Białogłowski, książę kościoła, któremu wystaje jeszcze słoma z
      gumiaków. Widziałem jego twarz na pielgrzymce Rzeszowskiej.
      Twarz ta była ogorzała, czerwona i spasiona. Brak mu odwagi aby
      się przyznać. Jest obłudny, jak cała hierarchia kościoła
      rzymskiego.
      • Gość: andi Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.proxy.aol.com 09.09.03, 18:19
        Powinni H...a wsadzic do pierdla tam by mu dupe przerzneli to by
        wiedzial gdzie jest nie chowal by sie wiecej pod zaslona z
        watykanu.Teraz gnidy maja wiecej do powiedzenia w polsce jak
        kiedys komuna.Na krzyz z nim.
    • Gość: stefanpyra Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: 195.94.219.* 09.09.03, 18:21
      Swietym cie zwac nie moge, morderca sie nie wstydze!!
    • Gość: aw Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.elsat.net.pl / 10.69.0.* 09.09.03, 18:34
      Panowie żurnaliści z PAP-u, bylibyście odważniejsi w
      domniemywaniu prawdy,gdyby w tym drugim samochodzie jechał
      jakiś komuszek. wtedy na pewno byście wykoncypowali, że
      dziewczynkę przejechał jakiś dawny sekretarz,do tego mający co
      najmniej 4 promilla.Ten artykuł to tak napisany na kolankach,
      na kolankach.........
    • Gość: nowy święty kiecak pewnie dostanie zawiasy IP: *.net.autocom.pl 09.09.03, 18:40
      żyjemy w bardzo ciekawym kraju...
    • Gość: Marian Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.inter / 10.0.0.* 09.09.03, 18:51
      Skoro czarny bezczelnie kłamie, to kto ma mówić prawdę?
      Kler za dużo sobie pozwala. Oprócz takich numerów wielu z nich
      bezczelnie naciąga nasze państwo na kolosalne kwoty.
      To się powinno zmienić. Zmienić konkordat. To powinien być
      główny cel rządu. NIe zwracać uwagi na rozhisteryzowanych
      idiotów z zchn, lpr i innych paru partyjek.
    • Gość: pepik-praha Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.dialup.iol.cz 09.09.03, 19:02
      Nikt ani się nie zająknął na temat tego,że pierwszym autem
      jechał szanowny Pan Biskup diecezji w Rzeszowie.Pisała o tym
      prasa rzeszowska już dawno,dawno temu.Jak więc widać ktoś będzie
      musaiał żyć z tym brzemieniem na sumieniu/i do tego będzie
      spowiadał innych/.Czy tam,na górze są też równi i równiejsi/jak
      wszędzie?Tylko,że policja tak się spieszyła do oględzin auta
      JE,że minęly trzy tygodnie nim to uczyniła.Ślady trafił szlag...
    • Gość: peppo Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.bredband.skanova.com 09.09.03, 20:14
      zabic s...syna!!!!!
    • Gość: peppo@zeta.telenordia.se Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.bredband.skanova.com 09.09.03, 20:22
      zabic s...syna!!!!! ludzie polacy wy wreszcie skonczcie z tym
      parszywym fanatyzmem bezkarnoscia bandytow pedofili ksiezy
      skonczcie z tym po...nym fanatyzmem religijnym swieta maryja
      zydowka i jezusem zydem-zdychacie z glodu nie macie pracy a
      czarna zaraza waszym kosztem sie bogaci!!!!lopaty i do roboty
      za kryminalne przestepstwa do kryminalu-skonczyc z bajkami
      teologicznymi o adamie i ewie i powstaniu swiata przeciez to sa
      bzdury po pachy-skonczyc z biciem dzieci w szkolach przez
      onanistow z pod czarnej sutanny-skonczyc z piepszeniem chlopcow
      po zakrystiach i dziewczynek w wannach-rozdac bogactwa ksiezy
      opaslej zarazy biskupow biednym ludziom glodnym dzieciom-
      prokurator powinien sie za to wziasc-kosciol powinien placic
      podatki rzad powinien wejsc w konta bankowe tej zarazy rozzyc z
      kad maja te miliony na kontach????ale i w rzadzie jest podobna
      zaraza dorobkiewiczowwiec kolko sie2w
      zamykanapiszcie o tym czego sie boicie dziennikarze??chorego
      papierza,kleruzlodziei /g789morderc
    • Gość: Kamil Zbieram na Ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:40
      Proszę o pomoc
      Kamil Mac
      09- 500 Gostynin
      ul. Krośniewicka 12
      woj. Mazowieckie
      Wszystkim którzy mi pomogą, z góry dziękuje
    • Gość: XYZ Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: 217.97.130.* 10.09.03, 09:01
      W Starachowicach dwóch komuchów siedzi za usiłowanie wyłudzenia
      odszkodowania i wręczenie (nie przyjęcie) łapówki. "Wybiórcza"
      się nad nimi pastwi, a większość forumowiczów to bezkrytycznie
      przyjmuje. Ale kiedy fluorescencja zamordował po pijaku dziecko,
      ADAM MICHNIK, który w reklamach pierdo..li o prawdzie,
      demokracji i innych sprawach, nie ma odwagi żeby napisać, że
      prokuratura i policja chronii nie komuchów, tylko bandytów w
      czarnych sukienkach. Podkarpacie- biskup zabił po pijaku dziecko-
      Michnik cisza. W Szczecinie rozmazują komuszą radną za lewe
      faktury dla Stella Maris. Gocłowski brał kasę, ale "piewca"
      niezależnego (od kogo????) dziennikarstwa-Michnik- dopieprza
      komuchom, Czarnej Struktury nie rusza. MILLER choć raz pokaż
      jaja!! Nie pozwól tej sprzedajnej dziw..ce kupic jeszcze
      telewizji.
    • Gość: janek Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.strzyzow.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 10:19
      i tak mu nic nie zrobią niestety taka jest
      prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • burok_z_futomy Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą 10.09.03, 11:04
        Pijany biskup zabil i zbiegl z miejsca wypadku.

        Ustaliliśmy również, że feralnego wtorku, ok. godz. 20, główną drogą nie
        jechała żadna ciężarówka ani bus.
        Policja bez problemów mogła ustalić, kto podróżował w tym czasie samochodami
        jadącymi od Rzeszowa i przesłuchać podróżnych. Ustaliliśmy też, że ksiądz
        Niziołek i komendant powiatowy policji w Strzyżowie Witold Bator pochodzą z
        jednej miejscowości – Gwoźnicy. Najistotniejsze: zielonym Polonezem Caro o
        odcieniu morskim jeździł bez kierowcy biskup Edward Białogłowski.
        Kilka dni wcześniej ks. biskup był tym samochodem na pewnej imprezie raczej
        towarzyskiej. Też bez kierowcy. Wiemy również, że ks. biskup bierzmował dzieci
        w Jaworniku 7 maja, w dniu nawiedzenia Matki Boskiej Częstochowskiej. Odwiedził
        też ks. Stanisława Stęchłego, proboszcza z Niebylca. Proboszcz organizował
        imieniny. W systemie ewidencji pojazdów nie znaleźliśmy żadnego samochodu
        zarejestrowanego na nazwisko biskupa. Policyjne wiewiórki poinformowały, że to
        nic nadzwyczajnego. Zapytaliśmy komendanta policji w Strzyżowie, kto według
        policji faktycznie potrącił dziecko jako pierwszy i czy była to ciężarówka, jak
        chciał prokurator. Komendant Bator odparł, że nie i policja szuka obecnie
        samochodu osobowego. Raport techników z Komendy Wojewódzkiej Policji w
        Rzeszowie potwierdza wersję księdza Tadeusza, że najechał on na leżącą już
        dziewczynkę.

        17 maja, piątek

        Akta sprawy są w Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie. Objęła nadzór nad sprawą.
        Dowiadujemy się w tej
        prokuraturze: z akt wcale nie wynika, że dziecko nie żyło przed tym, jak
        przejechał je ksiądz Seatem. Dowiadujemy się również, że najlepszy biegły
        sądowy patomorfolog w województwie oburzył się, że to nie on robił sekcję zwłok.

        Policyjne wiewiórki nieoficjalnie mówią, że wersja z Polonezem jest najbardziej
        prawdopodobna.
        Podczas mszy w Połomi ks. prałat Jan Kordas mówi, że na temat wypadku ludzie
        wygadują różne rzeczy, których nie są pewni. Sugeruje również, że to Ania była
        sprawczynią wypadku. W innych kościołach księża przestrzegają dzieci, aby
        uważnie wracały do domu, bo jak się zdarzy nieszczęście, znowu wrogie siły będą
        obwiniać księży. Ludzie wychodzą z kościołów, gwiżdżą.

        20 maja, poniedziałek

        Komendant ze Strzyżowa Wiktor Bator jest na urlopie. Prokuratura Okręgowa pisze
        wytyczne i rano jeszcze nie wiadomo, czy sprawa wróci do Strzyżowa. Zastępca
        komendanta KPP w Strzyżowie komisarz Witold Wójcik informuje, że zgłaszają się
        kolejni świadkowie. Kuria milczy. Ksiądz Tadeusz Niziołek jest nieuchwytny,
        podobnie jak biskup. Na nasze pytanie, dlaczego nie sprawdzono billingów rozmów
        księdza Tadeusza, komendant odsyła nas do prokuratora. Prokurator Złotek
        twierdzi, że nie ma akt i faktycznie już nie prowadzi sprawy, choć dowiedział
        się o tym nieoficjalnie.

        Nas dziwi: dlaczego księdzu nie zadano prostego pytania. Kto jechał przed nim
        drogą krajową nr 9 w Połomi 7 maja ok. godz. 20. Musiał widzieć wypadek, skoro
        ludzie słyszeli najpierw trzask charakterystyczny dla uderzanego przez auto
        ciała, a po krótkiej chwili dwa głuche odgłosy – jak gdyby ciała najeżdżanego.

        Policja wie dużo o tej sprawie, ale nieoficjalnie. Oficjalnie szuka ducha i jak
        znamy życie, nigdy go nie znajdzie. To kolejna poszlaka, że trzeba badać, czy
        zabójcą jest być może biskup.



        matka boska i zabójcy cd.

        Matka Boska Częstochowska nawiedziła województwo podkarpackie. Jest jeden trup
        i zagadka: proboszcz zabił czy raczej biskup i dlaczego sukienkowi dobrodzieje
        tak uciekali, że pozwolili skonać dziecku, które przejechali?

        Tak zaczynał się tekst, który zamieściliśmy w poprzednim numerze "NIE".

        Opisywaliśmy wypadek, w którym zginęła 11-letnia Ania Betleja potrącona przez
        ks. Tadeusza Niziołka. Proboszcz z Nowej Wsi k. Czudca uciekł z miejsca
        zdarzenia i zgłosił się na policję 20 godzin po wypadku twierdząc, że najechał
        na martwe już dziecko, a uciekł, bo był w szoku. My ustaliliśmy bez kłopotu, że
        następnego dnia po wypadku spowiadał od rana w Babicy. Mamy świadków, którzy
        potwierdzili, że dziecko żyło po tym jak rozjechał je ksiądz Niziołek.
        Policyjne wiewiórki i nasze śledztwo wskazywały, że pierwszy dziecko mógł
        potrącić zielony Polonez Caro, który prowadził biskup Edward Białogłowski.

        Oto co działo się po ukazaniu się naszego artykułu 30 maja.

        Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, gdzie sprawa została przeniesiona ze
        Strzyżowa, na polecenie Prokuratury Okręgowej nakazała zatrzymać do ekspertyzy
        zielonego Poloneza Caro kurii. Samochód trafił do Komendy Wojewódzkiej Policji.
        W Rzeszowie i okolicach mówi się tylko o tej sprawie. We wtorek o zdarzeniu
        napisały "Super Nowości" powołując się na "NIE". W środę, 29 maja, oprócz
        artykułów na ten temat w "Super Nowościach" i w "Nowinach" powołujących się
        na "NIE" ukazał się "Komunikat Kurii w sprawie oszczerstw przeciw ks. bp.
        Edwardowi Białogłowskiemu". Czytamy w nim: Kuria Diecezjalna w Rzeszowie podaje
        następujące wyjaśnienie: W dniu 7 maja br. na terenie Połomi miał miejsce
        tragiczny wypadek. Przez samochód ciężarowy TIR została zabita dziewczynka,
        której ciało przejechał osobowy samochód, prowadzony przez jednego z naszych
        kapłanów. Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone. W związku z tą tragiczną
        sprawą pojawiły się insynuacje prasowe i pomówienia także wokół Osoby naszego
        Księdza Biskupa Edwarda Białogłowskiego. Informacjom zniesławiającym jego Osobę
        Kuria Diecezjalna w Rzeszowie stanowczo zaprzecza.

        Podpisano: ks. Józef Stanowski, Kanclerz Kurii Diecezjalnej.

        Podawaliśmy, że istnieją świadkowie, szczegółowo omawialiśmy poszlaki, hipoteza
        udziału w wypadku ciężarówki nie potwierdziła się. Na to wszystko kuria daje
        ogólnikowe zaprzeczenie. Nie twierdzi więc, że samochód biskupa nie poprzedzał
        auta ks. Niziołka w kawalkadzie księżych wozów.

        Obok komunikatu kurii w "Super Nowościach" wypowiada się inżynier Zbigniew
        Jabłoński, biegły z listy Sądu Okręgowego w Rzeszowie ds. kryminalistycznych
        badań wypadków drogowych: Od dnia wypadku minęły niemal cztery tygodnie.
        Biegli, którzy zbadają pojazd, stwierdzą jedynie, czy samochód był naprawiany
        (chodzi tu oczywiście o ewentualne naprawy blacharsko-lakiernicze, ewentualnie
        wymianę niektórych elementów), czy nie. Nawet jeśli nie był naprawiany, to na
        znalezienie śladów i mikrośladów szanse są zerowe. Chyba, że samochód ten nie
        był od dnia zdarzenia myty ani eksploatowany. Nie da się raczej stwierdzić, czy
        samochód ten brał udział w tym akurat wypadku.

        My ustaliliśmy jeszcze kilka istotnych szczegółów tej sprawy:

        – Ks. Tadeusz Niziołek był przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie
        po raz kolejny 28 maja. Zatrzymano mu prawo jazdy i paszport. Dopiero
        dwadzieścia dni po tym jak zgłosił się na policję i przyznał się do winy!

        – Polonez Caro, który według nas mógł brać udział w tym wypadku został
        wyprodukowany w 1994 roku. Właścicielem auta jest Kuria Biskupia,
        współwłaścicielem Edward Białogłowski zameldowany w Rzeszowie przy placu Farnym
        5. Numer rejestracyjny tego samochodu to RWA 4855. Numer silnika CS 0185381,
        natomiast nadwozie oznaczone jest tak: SUPERB 01 CS HRW 6 93 843.

        – Skoro policja i prokuratura mają takie trudności w ustaleniu szczegółów, czy
        na imprezie w Jaworniku 7 maja był alkohol, ile, jaki i kto co pił,
        podpowiadamy, że wiele może powiedzieć na ten temat szefowa baru "U Izy"
        i "Zagłoba" mieszkająca w Jaworniku oraz jej pracownice.

        Weźcie się do roboty, zamazać sprawy nie pozwolimy.

        Autor : Tomasz Żeleźny


    • Gość: ksionc Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.rzeszow.mm.pl 10.09.03, 15:48
      czy nie można się dobrać do dupy grubej eminencyi białogoskiego
      • Gość: Ed Re: Proces księdza oskarżonego o śmiertelne potrą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 19:39
        Sporą przeszkodą w tym jest przede wszystkim konkordat zmuszający do lawirowań
        między prawem państwowym, konkordatem wpuszczającym państwo w czarną uliczkę
        kodeksu prawa kanonocznego i prawem międzynarodowym.
        Konfrontacja zapisów konkordatu z treściami kodeksu kanonicznego wprowadza w
        zdumienie nad "gupotą" podpisujących konkordat nie wystawiając najlepszego
        świadectwa wszystkim posłom zatwierdzającym tego knota w sposób sprzeczny z
        wymogami konstytucji.
        Suchocka najpierw wydutkała przysługujące jej prawa, potem sej wydutkał
        konstytucję a teraz książęta kościelni dutkają na całego kraj zwany III
        Rzeczypospolitą Parafialną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka