Gość: bolo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.04.08, 20:08
A mój chłopiec piłkę kopie....Do m e t a l u! Masakra - fundamentalna zabawa w
kopaną. Rozumiem - piłka jest ważna. Nawet w Kolbuszowej w dniach 16 - 18 maja
odbędą się Mistrzostwa Marszałków w piłce nożnej
(www.wrota.podkarpackie.pl/pl/sport/mistrzostwa). Lecz nie to jest
najważniejsze. Szkoda, że opozycja dała się wciągnąć w bezsensowne awantury,
które nie dają nic. Piszę to z przykrością, ale widać nie potrafi, a może nie
chce. Ponoć Dżon Berry nawet nie nalegał, bo wie że musiałby oddać stołek
marszałka chłopakom z PO. I nawet zadał sobie pytanie, a PO co mi to. No
właśnie i taka jest jego chęć zmian. Całe zło jakiego dokonali bracia PISowi w
województwie jest groźbą ciągu dalszego, bo kto nam podskoczy. Jak mawiał
klasyk Rzońca "Opozycja jest słaba jak chłop na przednówku". Niestety pomimo
tego, że sam pragnie jak powietrza stołka marszałka i kopie go jak tylko może
musiał odetchnąć z ulgą. Nie będzie bowiem musiał wrócić do szkoły do
nauczania histerii za głodowe pieniążki. I w CV będzie ładnie wyglądało i na
nagrobku.
Nie zaśpiewa zarząd:
"To ostatnia niedziela, jutro się rozstaniemy",
tylko:
"Nikt nam nie zrobi nic, bo z nami jest marszałek Śmigły Rydz,
nikt nam nie zasłoni słońca, bo z nami jest wicemarszałek Rzońca,
opozycji okrzyk świński, Cholewiński, Cholewiński".