Dodaj do ulubionych

Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum?

05.05.08, 20:41
Nie ma bardziej wrednych istot, niż "normalne" dzieci. Wychowane w
przeświadczeniu, że wszystko co nie jest "normalne" to jest złe. Pamiętajmy o
tym, że masakr w szkołach dokonują właśnie dręczone dzieci - w Polsce
zamykają się w sobie, w krajach o bardziej powszechnym dostępie do broni
urządzają strzelaninę w szkole.
Czy tolerancja toleruje brak tolerancji dla osób nietolerancyjnych?
Obserwuj wątek
    • Gość: olesia Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.ostnet.pl 05.05.08, 21:14
      czytajac ten artykuł wspomniałem czasy sprzed 3 lat nazwiska
      Żurawska , Pieniążek wszystko bagatelizyją
      może teraz kuratoriumn nie bedzie broniło swojej faworyty
      ilr było skarg na dyr, Żurawską odpowiedź kuratorium :
      macie państwo racę dyrektorowi wtdano zalecenia i ..........bez
      zmian....
      Panie kuratorze przeprowadź te kontrolę konkretnie nie tak jak były
      kiedys prowadzone, dokumentacja z tych kontroli w posiadaniu Pani
      Pieniążek
      do dzieła
      pozdrawiam, życzę wytwałości
      • Gość: xxx Gimnazjum kiedyś jedno z najlepszych dziś ........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:50
        Obecna dyrekcja doprowadza gimnazjum do ruiny - zapytajcie nauczycieli tam
        pracujących - protekcje, koterie i układy decydują o wszystkim - niszczony
        wizerunek szkoły powoduje stałe zmniejszanie uczniów w tym gimnazjum i jego
        powolny upadek - szkoda - ale to tak jest jak za zarządzanie czymkolwiek biorą
        sie nieodpowiedzialni ludzie w tym mgr wychowania fizycznego bez doświadczenia w
        kierowaniu jakąkolwiek organizacją - pozdrawiam
      • Gość: emigrant Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.autocom.pl 06.05.08, 08:08
        kiedyś mieszkałam w tej gminie, i ze smutkiem stwierdzam,że to wszystko raczej
        nic nie da: w takich zaściankach jak Tyczyn króluje głupota, wzajemne
        podlizywanie się przełożonym, układy i trzeba by kuratora z "jajami" by temu
        wszystkiemu dał radę,nie przekreślam szans tego "nowego", bo go nie znam,ta
        sprawa pokaże kim jest, czy dołączy tego tyczyńskiego "kółeczka zakłamania" czy
        tyczyńskie gimnazjum ma szanse na normalność...trzymam kciuki...
    • Gość: zadziwiona Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.19.165.30.osk.enformatic.pl 05.05.08, 21:16
      Szok w takim grajdole dochodzi do takich rzeczy. I jeszcze ta dyrektorka z
      bozej łaski z zakonnicą w drużynie normalnie skandal>Zamieśc pod dywan i już.
      Szkoda tylko tej dziewczynki. Te wsiowe dzieci jej nie odpuszczą bo ich
      bogobojni rodzice nie rozumieją, że do takich ekscesów są zdolne ich
      dzieci!!!Bronienie chłopaków którzy molestują a nagonak na ofiare to najgorsze
      co moze być. Gdzie byli nauczyciele jak to sie dzialo w szkole?co robili?pili
      kawe w pokoju nauczycielskim?Dyrektorka przychodzila do tej szkoly w atmosferze
      skandalu i w takiej pewnie odejdzie!!!
      • Gość: oleś Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.ostnet.pl 05.05.08, 21:24
        a Andrzejek zakupi kilka czajników... na pożegnanie
        • Gość: lara Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.19.165.30.osk.enformatic.pl 05.05.08, 21:40
          Może w końcu ktoś się weźmie za to gimnazjum.To o czym jest w tym artykule to
          tajemnica poli szynela w tym miasteczku. W końcu ktoś się odważył o tym
          powiedzieć. Brawo!!!To mieścina gdzie szczyt hipokryzji przewyższa Himalaje.
          Zaściankowość wyłazi z każdej strony.Większośc to ludzie który tyle wiedza o
          czymkolwiek co w plotkach usłysza. Ci bardziej światli dawno dzieci wywiezli z
          tamtejszych szkół a sami Tyczyn traktuja jako sypialnie i mają racje. Klika
          mamusiek z Fimero którym wydaje sie, że trzęsą szkoła i nieudolna dyrekcja z
          plejada d]gwiazd w "Gronie"pedagogicznym.Pogratulować!!!Na szczescie w pore sie
          opamietalam i swoje dzieci własnie wywiozłam z tego grajdola i nie żałuje to
          była najlepsza decyzja jaka podjelam.
          • Gość: gość Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:51
            Zamiatanie pod dywan to w tym gimnazjum jest normą i na porządku dziennym. Liczy
            się tylko "sukces". Dzieci zachowują się skandalicznie i nikt na to nie zwraca
            uwagi,robią co chcą, a osoba zgłaszająca problem jest gnojona przez dyrekcję i
            wcześniej czy później jest zwalniania z pracy.
            • Gość: ala Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:55
              Nie emocjonujcie się, kuratorium po raz kolejny ochroni dyrektorkę, gdyz jest
              tam dobrze obstawiona. Tam to dopiero się zamiata pod dywan.
              • Gość: malma Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.19.165.30.osk.enformatic.pl 05.05.08, 21:59
                na szczescie dla dzieci i rodzicow a na nieszczescie dla dyrektorki jest nowy
                kurator.A to bedzie Jego pierwsza poważna sprawa opisana przez media więc będzie
                się chciał wykazać. I to jest nadzieja na sprawdzenie tej szkoły
              • Gość: nadzieja Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:02
                Mam nadzieję że może nowy kurator zajmie się uczciwie tą sprawą.
            • Gość: mania Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:01
              czas na zmiany- poprzedni a raczej obecny dyrektor powinien wrócić
              na stanowisko od zaraz
              czekamy i zapraszamy
              co do kuratorium , nie pierwszy raz słyszeli o poczynaniach
              dyr.Żur.. I CO Z TEGO , TO ONI DOPUSZCZALI JĄ ZEBY GNOIŁA NIE
              WINNYCH LUDZI , CIAGAŁA PO SADACH, JAKA BYŁA REAKCJA KURATORIUM -
              ZADNA, SPOKOJNIE Z BOKU BEZ EMOCJI
              KTOŚ STRACIŁ PRZEZ TO ZDROWIE MOZE CZAS NA ODWRÓCENIE SYTUACJI?
            • Gość: szefunio Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:07
              jakie podejscie do tego będzie miał iście szanowny władajacy,
              ktory ściagnał tą dyrektorke do Tyczyna
              czy da jej wiekszy motywacyjny?
              a co z naszymi radnymi , czy pozwolą żeby na terenie Tyczna działy
              sie takie rzeczy?, przecież wiekszosć z nich to katolicy chodzacy co
              niedzielę do kościola
              Panowie macie okazje zmienic to co złe i złe wygonic, w koncu Pan
              Krzanowski wygrał sprawę
        • Gość: irena Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:10
          jaką ocenę wspólpracy dali jej rodzice?
          bo w tej sytuacji powinna być negatywna bez możliwości podchodzenia
          do kolejnego konkursu
          • Gość: kaźmirek Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 23:04
            Współczuję tej babci, ponieważ teraz może spodziewać się okrutnego ataku na
            siebie i wnuczkę. jest to typowa metoda w tej szkole. Kto tylko ośmielił się
            mieć inne zdanie lub zwrócić uwage i wypowiedzieć publicznie miał problemy w
            pracy, bo dyrektorka szła na skargę do pracodawcy, na komisje dyscyplinarna lub
            sprawę w sądzie.Tak się załatwia problemy.
            • Gość: Krzych Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.eranet.pl 05.05.08, 23:45
              Gratuluję odwagi i życzę powodzenia. A swoją drogą, to co to za szkoła, która nie potrafi rozwiązać tego problemu, co czekają na tragedię. A może dyrekcja ma podobnych problemów więcej i nie radzi sobie z nimi.A co na to wszystko pani pedagog?
      • Gość: obserwator Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 06.05.08, 08:37
        W tyczynie od dawna toczy sie na forumdyskusja o szkole. Wydaje mi
        się, że ci niezadowoleni nie mają już innego sposobu, to wymyślili
        molestowanie. Byle tylko dopiec swojemu biźniemu. Wnet, to nawet
        higienistka nie będzie mogła popatrzeć na dziecko. Nie macie
        innychspraw do załatwienia?
        • Gość: zel Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 11:46
          obserwatorze nie wiesz o czym piszesz bronisz dyrekcję za to Ze palcem nie
          kiwnęła by sprawę załatwić zgodnie z prawem
    • Gość: zięć Andrzeja Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: *.ostnet.pl 05.05.08, 23:28
      -Burmistrz Tyczyna wyrzucił bezprawnie poprzedniego dyrektora
      gimnazjum bo mu się nie podobały wartości chrześcijańskie.
      -Poprzedni dyrektor wygrał ostatecznie rozprawę w sądzie
      administracyjnym i ma prawo do powrotu na poprzednie stanowisko, ale
      nowy Kurator pewnie o tym jeszcze nie słyszał a warto by było żeby
      sie wreszcie coś dowiedział o tej skandalicznej sprawie
      -Poprzednik obecnego Kuratora -niejaki Rusznica Stanisław wydał
      zgode na bezprawne odwołanie dyr. Krzanowskiego i powinien beknąć za
      to chamskie zachowanie wobec niewinnego dyrektora
      -Powołał Szczepański swoją ulubienicę a własciwie swego kolegi
      Hołówki z Czudca - Bozennę Żurawską na dyrektorkę a powołał ją
      bezprawnie i wartoby sie zapoznał z ta sprawą nowy Kurator bo
      Zurawską powołał burmistrz bez niezbędnej opinii rady
      pedagogicznej i kuratora . Cała sprawa bezprawnego powołania
      Żurawskiej śmierdzi gnojem na dwa kilometry od Tyczyna. Ukręcono jej
      łeb i jesli Kurator byłby mądrym człowiekiem to powinien przesledzic
      proces powoływania Żurawskiej na to stanowisko.
      -Żurawska była cały czas chroniona i kryta w Kuratorium przez swe
      kolezanki (i kolezanki Hołówki)-TudrójDarską i pieniążkową.
      To od nich wiedziała Żurawska o każdym pociągnięciu kuratorów
      i skutecznie wpuszczała ich w maliny. Jesli nowy Kurator bedzie
      mądry i przesledzi całą korespondencje i skargi na Żurawską to
      zobaczy te machloje od razu!
      -Szczepańskiemu potrzebna była Żurawska by wywiązać sie z
      przedwyborczych obietnic wobec swego kumpla Zbigniewa H z którym
      załozył partię Forum Obywatelskie z którego startował do wyborów
      -Żurawska potrafiła sie odwdzięczyć rozdawaniem ulotek wyborczych
      Szczepańskieggo uczniom gimnazjum i wychwalaniem burmistrza pod
      niebiosa na kazdym spotkaniu z rodzicami
      -Zurawska rozp...gimnazjum tyczyńskie do którego rodzice coraz
      rzadziej zapisują swe dzieci (w przeciągu czterech lat ubyło dwie
      klasy z jednego rocznika)
      -Zurawska skłuciła kadrę i zrobiła towarzystwo wzajemnej adoracji
      z którego wyrzuca w bezprawny sposób nauczycieli -wrogów, Kurator -
      jeśli jest mądry -powinien popatrzyć na ostatni przypadek pani
      Iwony ,nauczycielki WF która choc z najdłuższym stażem to dostała
      tylko pół etatu a to tylko dlatego że śmiała ona swiadczyć w sądzie
      pracy prawdę za dyr.Krzanowskim. Zemsta po latach przyszła od pani
      Zurawskiej niechybnie-nawet z pogwałceniem prawa bo nie powiadomiono
      ZNP a swoje favority -czytaj: zastępca Żurawskiej- ma sie dobrze
      choc babsztyl ma najkrótszy staż wśrod WFistów i jeszcze pół etatu
      ciągnie u Hołówkki...
      cdn.
      Kuratorze weź się do roboty i zrób z tym babskiem porządek bo
      zarżnie porządne gimnazjum do reszty!!!!

      • kenzoo3 Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... 06.05.08, 00:28
        zapomniałeś dopisać do tej historii jeszcze jeden ciekawy wątek,
        którym takze powinien zająć się pan podkarpacki kurator.
        Mianowicie z pisma rady rodziców gimnazjum skierowanego do wojewody
        a opublikowanego na tym forum w dniu 25.1.06, przeczytałam ciekawą
        informację:
        "..dowiedzieliśmy się, że sprawa dotyczy zatwierdzenia planu rozwoju
        zawodowego nauczyciela tegoż gimnazjum Pana Jacka Sowy (syna
        zastępcy Burmistrza). Nauczyciel ten otrzymał od Pani Dyrektor
        Bożeny Żurawskiej trzy pisma (w różnych odstępach czasu) dotyczące
        sposobu zatwierdzenia planu:
        w pierwszym stwiedza, że plan rozwoju zawodowego nie został
        zatwierdzony, w drugim skierowanym do kuratora, że plan został
        zatwierdzony przez dyrektora Bogusława Krzanowskiego, a w trzecim,
        że przez zastępcę dyrektora Zofię Kwater. Jak okazało się (po
        zbadaniu sprawy przez Kuratorium), ani dyrektor Bogusław Krzanowski,
        ani wicedyrektor Zofia Kwater nie zatwierdzali tego planu. Świadczy
        to o ewidentmnym dwukrotnym poświadczaniu nieprawdy przez Dyrektor
        Bożenę Żurawską i zaniechaniu podjęcia postępowania przez Kuratora
        Oświaty w powyższej sprawie. "
        WYNIKA Z TEGO ,ŻE DYREKTOR SZKOŁY BOZENA ŻURAWSKA SFAŁSZOWAŁA PODPIS
        POPRZEDNIEGO DYREKTORA NA PLANIE ROZWOJU ZAWODOWEGO SYNA ZASTĘPCY
        BURMISTRZA NASZEJ GMINY albo POSWIADCZYŁA NIEPRAWDĘ DO
        KURATORIUM ,ZE JEST PODPIS A PODPISU NIE BYŁO.
        CZY SPOTKAŁA JĄ ZA TO JAKAŚ KARA????
        Niech nam Pan kurator uczciwie odpowie na to pytanie.....
        czy dalej będzie rączka rączkę myła, tym razem rączka Platforowa?
        Niech pan nie będzie tchórzem panie Kuratorze-prosimy odpowiedzieć
        na to pytanie.


      • olias Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... 06.05.08, 07:24
        no, to kurator powinien wiedzieć gdzie ma szukać parchy.
        Ta kamaryla niezła jest tam, cóż, pani ka-ka-ka-techetko ... będzie
        panią Lucyfer na rożno nadziewał (nie, nie tak jak myślisz ...
        chciałaby).
        Nie miał Roman racji?! Te zbydlęcone młodociane chamy przez krótki
        czas bały się. Ale wróciliśmy qrwa "do normalności".
        Nie wiem, ja na miejscu ojca dałbym zarobić kilku chuliganom. To
        nawet niedrogo powinno wyjść, a młodociane bydlątka nabraliby ogłady
        i kultury.
        • Gość: tula Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: *.radio.rzeszow.pl 06.05.08, 07:33
          Najsmutniejsze jest to, że całą odpowiedzialnośc za to co się stało w tej szkole
          poniesie pewnie ta dziewczynka. Bo jak znam życie łatwiej zrzucić winę na ofiare
          niz zająć sie porządnie sprawcami.Tyczyn to specyficzne miasteczko pełne
          hipokryzji. Nie zdziwiłabym sie gdyby ta dziewczyna musiała zmienic szkołę. Na
          przykład z powodu mocnej sugestii nauczycieli i dyrektorki. a z drugiej strony
          ciekawe ilu nauczycieli będzie się na niej odgrywać i ile negatywnych ocen
          pojawi sie w jej rubryce z każdego przedmiotu. Wstyd!!!
          • Gość: gość Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: 91.150.163.* 06.05.08, 08:24
            ej obrońco dziewczynki, jesli się dobrze uczyła to pewnie bedzie mieć dobre oceny, jesli złe to wiadomo ze będzie mieć problemy z tym. tutaj nic nauczyciele nie sami nie zdziałają. tak samo ta sugestia o zmianie szkoły. To jest normlane, że może wyjsć taka propozycja, bo ta młoda może być szykanowana przez resztę dzieci. A nie zastanowiło cie dlaczego ona przez tyle czasu nie zgłaszała tego wychowawcy czy komuś innemu? może jest to trunde dziecko wychowawcze? nie znasz jej i już wyciągasz głupie hipotezy.
            • Gość: xxx Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 11:02
              jak dyrektorka może pomoc dziecku skoro sama stosuje terror wobec nauczycieli
              • tede01 Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... 06.05.08, 12:54
                Jak wygląda życie w tej szkole opisuje poniższy list rady rodziców
                do wojewody:
                Tyczyn.17.01.2006r.

                Sz. Pani
                Ewa Draus
                Wojewoda Podkarpacki


                Zwracamy się do Pani z prośbą o interwencję w sprawie, która od
                dwóch lat bulwersuje lokalną społeczność naszej gminy. Mamy
                nadzieję, że po przeanalizowaniu przedstawionych przez nas faktów
                skandaliczna sprawa odnośnie odwołania i powołania dyrektora
                Publicznego Gimnazjum w Tyczynie znajdzie wreszcie zakończenie, zaś
                prawo będzie przestrzegane.

                Po odwołaniu poprzedniego dyrektora (z naruszeniem prawa) w ciągu
                roku szkolnego w trybie natychmiastowym. Burmistrz ogłosił konkurs
                na nowego dyrektora i po postępowaniu konkursowym wyłoniono dwie
                kandydatki. W takim przypadku decyzja o powierzeniu stanowiska
                dyrektora leży w gestii organu prowadzącego ( w tym przypadku
                Burmistrza Tyczyna). Znając sytuację w szkole Rada Rodziców i Rada
                Pedagogiczna korzystając ze swoich uprawnień zwróciła się do
                Burmistrza i Kuratora z poparciem jednej z kandydatek (pełniącej
                obowiązki dyrektora, osoby która dała się poznać z jak najlepszej
                strony).
                Gestem rozpaczy i wołaniem o pomoc był List Otwarty rodziców i
                nauczycieli z dnia 07.06.04r. podpisany przez 326 (grubo ponad 50%)
                rodziców dzieci, w którym czytamy m.in. „W związku z rażącym naszym
                zdaniem naruszeniem zasad demokracji i bezduszności machiny
                urzędniczej zwracamy się do opinii publicznej: jak to możliwe, by w
                demokratycznym państwie głos obywateli był aż tak lekceważony?”.
                List ten otrzymał Pan Wojewoda (także Kurator, Minister Oświaty,
                Burmistrz, Rada Gminy Tyczyn) i nikt nie kiwnął nawet palcem, aby
                zainteresować się łamaniem prawa przez Burmistrza.

                Jednak Burmistrz powołał drugą kandydatkę, co do której Kurator
                wniósł umotywowane zastrzeżenie. Wiele kontrowersji wzbudziła sama
                procedura powierzenia stanowiska dyrektora. Konkurs rozstrzygnął się
                w dniu 1 marca 2004 r., natomiast samo powierzenie obowiązków
                nastąpiło o zgrozo w dniu 19 czerwca 2004 r., na cztery dni przed
                zakończeniem roku szkolnego. Burmistrz jak już wspomnieliśmy
                powierzył stanowisko dyrektora Pani Bożenie Żurawskiej wbrew
                negatywnej opinii Kuratora w dn. 18.06.2004r. z dniem 19.06.2004r.
                Jednak w dniach 16-19.06.2004 Burmistrz przebywał na delegacji w
                Austrii. Jest więc nieprawdą, że Burmistrz podpisał to pismo
                18.06.2004 skoro nie było go wtedy w Polsce. Państwowa Inspekcja
                Pracy zaś zarzuciła w piśmie z dn. 6.07.2004r, że do dnia
                23.06.2004r. Pani B. Żurawska nie miała podpisanego angażu ani nie
                dostarczyła akt osobowych. Jest to jeden z wielu przykładów łamania
                prawa przez burmistrza Tyczyna, bowiem jeśli Pani B. Żurawska nie
                miała podpisanej umowy o pracę, to jakim prawem sprawowała
                stanowisko dyrektora szkoły, miała dostęp do pieczątek, kluczy do
                szkoły? PIP wyraźnie w swym protokole z dn.6.07.04r. pisze,
                że „pismem z dnia 18 czerwca 2004r. Burmistrz Gminy Tyczyn powierzył
                pani Bożenie Żurawskiej stanowisko dyrektora gimnazjum w Tyczynie na
                okres dwóch lat”. Jednak w naszym posiadaniu jest kopia Zarządzenia
                w sprawie powierzenia stanowiska dyrektora z datą 15 czerwca 2004 r.
                na dwa lata szkolne. Zasadnym staje się więc pytanie czy istnieją
                dwa różne Zarządzenia w tej samej sprawie? Jak wynika z ustawy o
                systemie oświaty powierzenie stanowiska dyrektora na okres krótszy
                niż 5 lat szkolnych wymaga zgody Kuratora Oświaty, a takowej nie
                było.
                Najbardziej dziwną wydane się sprawa istnienia trzeciego Zarządzenia
                w tej samej sprawie.
                Burmistrz podpisuje zarządzenie, które wchodzi z dniem podjęcia -
                tj. 1 lipca 2004 r. i tym zarządzeniem dokonuje zmiany poprzedniego
                wstecz. Na wszystkie te Zarządzenia nie reaguje Wojewoda
                Podkarpacki, który z mocy prawa sprawuje nadzór legalnościowy nad
                działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego (już samo
                wydanie Zarządzenia bez ustawowej zgody jest ewidentnym naruszeniem
                prawa na co powinien zareagować Wojewoda).
                Zatem Pani Żurawska jest podwójnie nielegalnie w okresie od 19
                czerwca do 1 lipca i obecnie. Zatem wszystkie jej działania
                (włącznie z podpisywaniem świadectw szkolnych) są bezprawne.

                Z nowym rokiem szkolnym 2004/2005 od dnia 1 września 2004 r. Rada
                Rodziców spotyka się z co najmniej dziwnymi i nie przystającymi
                dyrektorowi szkoły działaniami. Należą do nich między innymi:

                - W dniu 1 września 2004r. przed wejściem do gimnazjum dyrektorka
                Żurawska postawiła dwóch umundurowanych ochraniarzy z pałkami,
                którzy nie wpuszczali rodziców dzieci do szkoły. Przecież to
                publiczne gimnazjum, a nie prywatna szkoła Żurawskiej. Na pytanie
                rodziców: jaki był koszt wynajęcia ochraniarzy, pani dyrektor
                odpowiedziała: „Panowie zrobili te usługę za darmo”. Było to jednak
                kłamstwo dyrektorki, gdyż jak się później dowiedzieliśmy z prasy
                szkoła zapłaciła firmie ochroniarskiej ok. 170 zł. Było to pierwsze
                z ciągu licznych kłamstw Pani Żurawskiej, które to kłamstwa jak czas
                pokazał stały się standardem jej postępowania.

                - W dniu 22.9.2004r. odbyło się pierwsze spotkanie Rady Rodziców w
                gimnazjum w Tyczynie. Plan spotkania przygotowany został przez
                Przewodniczącego Rady Rodziców i uzgodniony z dyrektorką szkoły.
                Przewidywał on część regulaminową z rodzicami (godz. 17.00) i
                spotkanie z nową dyrektorką (godz. 18.00). Pani Żurawska zburzyła
                jednak uzgodniony wcześniej porządek obrad i przyszła na godz.
                17.00, i nie czekając na przewodniczącego (mimo protestów rodziców
                sama zaczęła prowadzić spotkanie, po raz drugi posługując się
                kłamstwem, że to było uzgodnione z przewodniczącym). Przewodniczący
                Rady Rodziców Pan Janusz Chwaszcz wracał w tym dniu z delegacji i
                przyszedł 3 minuty po godz. 17.00, za co on – jak i zebrani rodzice
                otrzymali pouczenie od dyrektorki, że kultura wymaga, aby się nie
                spóźniać.

                - Pani dyrektor poinformowała Radę Rodziców, że otrzymała dotację w
                wysokości 10 tys. zł na SZOK (Szkolny Ośrodek Kariery) za co
                zakupiła komputer do szkoły. Pominęła jednak najważniejszą
                informację: szkoła musi przez 2 lata zatrudnić pracownika do obsługi
                tego ośrodka (taki była warunek), obciążając tym samym budżet
                szkoły. Naszym zdaniem dobra współpraca pomiędzy organami szkoły
                wymaga szczerości i rzetelnej informacji.

                - W czasie poruszania przez rodziców ważnych spraw szkolnych podczas
                tego posiedzenia Rady Rodziców (wprowadzenie drugiego języka obcego,
                sprawa późnego kończenia lekcji, plany pracy Rady Rodziców) pani
                Żurawska nagle wyszła z zebrania i pomimo proszenia przez
                przewodniczącego o pozostanie jeszcze chwilę na zebraniu nie raczyła
                nawet się odezwać do niego. Postawa dyrektorki zbulwersowała
                członków Rady Rodziców, którzy potraktowali to jako wyraz niechęci i
                lekceważenia rodziców.

                - Pani dyrektor bezprawnie zezwoliła na reklamowanie się i zbieranie
                danych osobowych od uczniów podczas lekcji przez firmę DLC, która to
                firma okazała się nieuczciwą i oszukującą swoich klientów na terenie
                całego kraju. Złamała ustawę o ochronie danych osobowych i dobre
                obyczaje.

                Na takie potraktowanie i działania Zarząd Rady Rodziców złożył
                skargę do Podkarpackiego Kuratora Oświaty (skarga była zasadna, o
                czym później poinformował nas Kurator Oświaty). Efektem tej skargi
                było spotkanie Zarządu Rady Rodziców, dyrektora szkoły i wizytatora
                z Kuratorium Pani Urszuli Stec. Po burzliwej dyskusji wizytator
                zobowiązał Panią dyrektor do przedłożenia przewodniczącemu Rady
                Rodziców pisemnych zezwoleń rodziców gimnazjalistów na udział w
                dyskotece w Klubie Compact w Rzeszowie. Kolejny raz Pani Żurawska
                nie postąpiła tak jak powinna tj. nie przedłożyła przewodniczącemu
                stosownych zezwoleń, na dodatek organizując tę dyskotekę kosztem
                zajęć lekcyjnych.
                Organizując dyskotekę postąpiła wbrew stanowisku Rady Rodziców,
                którzy chcieli aby imprezy szkolne były dostępne dla wszystkich
                dzieci (d
                • tede01 Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum...CD 06.05.08, 13:02
                  - Dyrektorka dopuszczała do częstego organizowania całodniowych
                  wyjazdów uczniów na narty i łyżwy kosztem zajęć szkolnych. Wyjazdy
                  te były również odpłatne, zatem dostępne dla bogatszych dzieci.
                  Uczniowie, których rodziców nie stać na pokrycie kosztów
                  całodniowych wyjazdów byli pokrzywdzeni, ponieważ nie mieli
                  zaplanowanych zajęć z WF (nauczyciele WF obsługiwali te wyjazdy,
                  ponadto autobus szkolny w tym czasie również był wykorzytany na te
                  wyjazdy i uczniowie nie mieli mozliwości być dowiezieni na salę
                  gimnastyczną).

                  - Kilkoro uczniów za zgodą Pani Żurawskiej malowało na siatkę
                  ogrodzeniową podczas lekcji przez trzy dni.

                  - W dniu 07.04.2005r. Pani dyrektor wystosowała dwa pisma jedno do
                  Przewodniczącego Rady Rodziców, a drugie do Przedstawicieli
                  Klasowych Rad Rodziców. W pismach tych posłużyła się manipulacjami,
                  kłamstwami i obraźliwymi sformułowaniami, które miały na celu
                  zdyskredytowanie Zarządu Rady Rodziców, a w szczególności jej
                  przewodniczącego. Napisane są one w tonie pełnym nienawiści i chęci
                  przedstawienia działalności Rady Rodziców w złym świetle, którego
                  celem jest próba skłócenia rodziców gimnazjalistów. Stwierdzamy brak
                  w tych pismach numeru dziennika podawczego, co jest bardzo dziwne,
                  ponieważ podpisane są one przez Panią Bożenę Żurawską i opatrzone
                  pieczęcią szkoły i imienną dyrektora gimnazjum. Zachodzi obawa czy
                  jest to oficjalne pismo urzędowe, czy też prywatne pismo pani Bożeny
                  Żurawskiej? Wobec powyższego zasadnym staje się pytanie, dlaczego
                  pisma te zostały przekazane do przedstawicieli klasowych Rad
                  Rodziców i to tylko do wybranych! W w/w pimach dyrektor B.Żurawska z
                  nazwiska wymienia i piętnuje osoby (członków Zarządu Rady Rodziców),
                  którzy podpisali się pod skargą do Kuratora z dnia 10.03.2005r.
                  (zarzuty te potwierdził Kurator stosownym pismem). W w/w piśmie
                  czarę goryczy i oburzenia dopełniło sformułowanie Pani dyrektor,
                  że: ”Pan Chwaszcz dąży cały czas do konfrontacji, co nie sprzyja
                  rozwojowi szkoły. Jego działaniami jesteśmy wszyscy zmęczeni - mówię
                  to z pełną świadomością w imieniu swoim i nauczycieli”. Tym
                  sformułowaniem został zniesławiony przewodniczący Rady Rodziców,
                  ponieważ przed posiedzeniem Rady Pedagogicznej spotkał się z
                  nauczycielami, od których dowiedział się, że na jego temat nikt nie
                  pytał ich nigdy o zdanie. Na dowód tego w naszym posiadaniu jest
                  podpisane przez nauczycieli stosowne oświadczenie. Takie
                  postępowanie Pani Żurawskiej jest niegodne pedagoga, a tym bardziej
                  dyrektora szkoły. Jest ono poniżej poziomu etycznego i kulturalnego,
                  do którego jako rodzice nigdy byśmy się nie zniżyli. Zatem
                  słowa „Pan Chwaszcz dąży cały czas do konfrontacji, co nie sprzyja
                  rozwojowi szkoły. Jego działaniami jesteśmy wszyscy zmęczeni - mówię
                  to z pełną świadomością w imieniu swoim i nauczycieli” są kolejnymi
                  KŁAMSTWAMI DYREKTORKI SZKOŁY BOŻENY ŻURAWSKIEJ.
                  Po tym spotkaniu w pokoju nauczycielskim i w dokumentacji szkoły
                  pojawiła się inna wersja tego pisma zawierająca sformułowanie „Tymi
                  działaniami jesteśmy zmęczeni wszyscy – mówię to z pełną
                  świadomością i odpowiedzialnością.” O jakiej odpowiedzialności jest
                  mowa? Chyba karnej za fałszowanie dokumentów, ponieważ z
                  dokumentacji szkoły na życzenie wizytatorów z Kuratorium Pani
                  Żurawska pokazała kserokopię tego podmienionego pisma. A gdzie
                  oryginał? Na to też nie było reakcji ze strony Kuratorium. Sprawa do
                  tej chwili nie znalazła zainteresowania w oczach pracowników
                  Kuratorium.

                  - Kulminacją niezrozumiałych poczynań dyrektor Żurawskiej była
                  wizyta w zakładzie pracy przewodniczącego Rady Rodziców w dniu
                  11.05.05r. ze skargą na przewodniczącego u jego pracodawcy. Skargę
                  złożyła ustnie i na piśmie. Pismo to zawierało stek kłamstw i
                  pomówień. Przewodniczący osobiście interweniował w tej sprawie w
                  Kuratorium, jednak interwencja ta pozostała jak zwykle bez echa.

                  - Na koniec roku szkolnego 2004/5 wiele osób z III klas nie
                  otrzymało 3 kopii świadectw ukończenia szkoły. Uczniowie na własny
                  koszt musieli kserować świadectwa, opłatę pobierała Szkoła.
                  Natomiast zgodnie z prawem wszystkie kopie świadectwa powinna szkoła
                  wydać za darmo.


                  Szanowna Pani Wojewodo!
                  Z naszych obserwacji życia szkoły wynika uzasadniona obawa, że
                  również stosunki na linii dyrektor-nauczyciele pozostawiają wiele do
                  życzenia. Jako przykłady możemy podać:

                  - W kwietniu 2005r. dyrektor Żurawska wpisała jednemu z nauczycieli
                  gimnazjum naganę z wpisem do akt za to że niby nie wykonał jej
                  poleceń. Ów nauczyciel odwołał się do Sądu Pracy i nagana została
                  wycofana. Z relacji nauczycieli wynika, że dyr. Żurawska poleciła
                  jednemu z nauczycieli, aby oddał jej kartkę, która należała do tego
                  nauczyciela. Ten się sprzeciwił, więc Bożena Żurawska zaczęła
                  stosować przemoc fizyczną wobec nauczyciela, drapiąc go i wyrywając
                  z ręki kartkę. Na protesty nauczycieli jak tak można
                  odpowiedziała: „no widzi Pani, że można, czemu nie można” Wkrótce ów
                  nauczyciel dowiedział się, że dostał naganę od dyrektorki za
                  niewykonywanie poleceń przełożonego.

                  - Pod koniec czerwca temu samemu nauczycielowi dyrektor Żurawska
                  tendencyjnie zaniżyła ocenę pracy w szkole. Nauczyciel odwołał się
                  do Kuratora. Komisja kuratoryjna, w skład której wchodził m.in.
                  Przewodniczący Rady Rodziców stwierdziła że uzasadnienie oceny pracy
                  zawierało prawie w całości bezpodstawne zarzuty.
                  Podczas prac komisji wyszło na jaw pismo Kuratora WNPG-401/39/05 z
                  dnia 31-05-2005 r., odpowiedź na skargę tej nauczycielki, w którym
                  czytamy m.in. że Kurator Oświaty nie jest organem uprawnionym do
                  poświadczenia nieprawdy. O jaką nieprawdę chodzi i kto poświadczył
                  nieprawdę? Poszukując odpowiedzi na to pytanie dowiedzieliśmy się,
                  że sprawa dotyczy zatwierdzenia planu rozwoju zawodowego nauczyciela
                  tegoż gimnazjum Pana Jacka Sowy (syna zastępcy Burmistrza).
                  Nauczyciel ten otrzymał od Pani Dyrektor Bożeny Żurawskiej trzy
                  pisma (w różnych odstępach czasu) dotyczące sposobu zatwierdzenia
                  planu: w pierwszym stwiedza, że plan rozwoju zawodowego nie został
                  zatwierdzony, w drugim skierowanym do kuratora, że plan został
                  zatwierdzony przez dyrektora Bogusława Krzanowskiego, a w trzecim,
                  że przez zastępcę dyrektora Zofię Kwater. Jak okazało się (po
                  zbadaniu sprawy przez Kuratorium), ani dyrektor Bogusław Krzanowski,
                  ani wicedyrektor Zofia Kwater nie zatwierdzali tego planu. Świadczy
                  to o ewidentmnym dwukrotnym poświadczaniu nieprawdy przez Dyrektor
                  Bożenę Żurawską i zaniechaniu podjęcia postępowania przez Kuratora
                  Oświaty w powyższej sprawie.


                  - dyr. B. Żurawska zorganizowała w dniu 09.01.2006r. nadzwyczajne
                  spotkanie rady pedagogicznej o godzinie 14.00. Na tę okoliczność
                  pani Dyrektor wystosowała zarządzenie. Była lista obecności. Okazało
                  się, że nadzwyczajne spotkanie Rady Pedagogicznej było spotkaniem
                  opłatkowym. Pytanie: czy na spotkania opłatkowe nie powinno być
                  dobrowolności udziału? Czy przymuszanie nauczycieli do
                  uczestniczenia w spotkaniach okolicznościowych jest przykładem
                  dobrych relacji pomiędzy dyrekcją, a nauczycielami? Pragniemy dodać,
                  że w pierwszej wersji spotkanie to miało się odbyć kosztem lekcji i
                  dopiero interwencja jednego z rodziców w kuratorium spowodowała, że
                  lekcje odbyły się wg planu.

                  Szanowna Pani!

                  Dyrektor Bożena Żurawska traktuje Radę Rodziców jako zło konieczne,
                  a wszystkie jej działania związane są z tym, by podważyć autorytet
                  Rady Rodziców. Zarząd RR to rodzice, którym zależy na dobru dzieci i
                  szkoły, którzy upominają się o swoją rolę w szkole, o równe prawa
                  dla wszystkich dzieci, w sposób skuteczny ujawniają niewłaściwe
                  postępowanie Pani dyrektor (co potwierdzał Kurator w odpowiedziach
                  na skargi Rady Rodziców). Nie podoba się rodzicom, że są okłamywani
                  przez dyrektora szkoły. Rodzice są ignorowani przez dyrektora, który
                  swoimi działaniami napus
                  • tede01 Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum...CD 06.05.08, 13:11
                    CD
                    Nigdy nie spotkaliśmy się w dotychczasowej działalności z taką
                    współpracą pomiędzy dyrekcją szkoły a rodzicami. Nie podoba nam się,
                    że Rodzic w szkole jest w ten sposób traktowany: każde zdanie
                    rodzica odmienne niż dyrekcji jest traktowane jako atak na jej osobę
                    i dążenie do konfrontacji. Miało być lepiej, miało być inaczej,
                    wielokrotnie na spotkaniach z zarządem dyrektor Żurawska podejmowała
                    różne deklaracje, które później nigdy nie zostały przez nią
                    zrealizowane. Nie podjęła żadnych działań, które by udowodniły, że
                    zależy jej na atmosferze pracy i dobru dzieci. Również według opinii
                    Kuratorium w tej szkole nie jest dobrze (dowodzą tego liczne pisma
                    kuratora, potwierdzające skargi rodziców oraz rozmowy z
                    przedstawicielami Kuratorium). Lecz to wszystko na niewiele się
                    zdaje, albowiem taka sytuacja trwa już dwa lata i ani Kuratorium ani
                    poprzedni Wojewoda nie zrobili nic, by wreszcie zakończyć tę
                    kuriozalną sprawę.
                    Budując nową Polskę musimy rozliczyć wszystkie kłamstwa, perfidię i
                    dwulicowość.

                    Dlatego zwracamy się do Pani Wojewody o pilne zajęcie się tą sprawą
                    i wyciągnięciem konsekwencji wobec osób, które od ponad dwóch lat
                    niszczą szkołę w Tyczynie, dając zły przykład młodzieży oraz
                    lekceważą zasady prawa i demokracji.





                    Zarząd Rady Rodziców
                    Publicznego Gimnazjum w Tyczynie
                    (podpisy rodziców wraz z podpisem przewodniczącego
                    Janusza Chwaszcza z Tyczyna)

                    Rada Rodziców otrzymała odpowiedź od wicewojewody na powyższe
                    pismo .
                    Ostatnie jego zdanie brzmi:
                    "W związku z nieetycznym zachowaniem dyrektora szkoły i uchybieniami
                    godności zawodu nauczyciela skierowano wniosek o wszczęcie
                    postępowania dyscyplinarnego wobec dyrektora gimnazjum Bożeny
                    Żurawskiej do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy
                    Wojewodzie Podkarpackim."
                    Podpis Wicewojewody Dariusza Iwaneczko

                    Jednakże w Rzecznik Dyscyplinarny Dla Nauczycieli ukręcił łeb
                    sprawie :
                    wiadomo kruk krukowi oka nie wykole!
                    Tym bardziej ,że w tej Komisji Dyscyplinarnej zasiadał sam pan H..-
                    bliski znajomy Żurawskiej.....
                    To się nazywa demokracja po polsku.

                    • Gość: a Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum...CD IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 13:32
                      a nie zapomnieli PAstwo w całej tej sprawie o tym, że jeszcze nie
                      wiadomo jaka jest prawda. Że toczy się w tej sprawie sledztwo i póki
                      co jeszcze za wczesnie zeby mówic że molestowanie na pewno miało
                      miejsce. I ze publikacje w mediach na pewno nie przyczynią się do
                      dobra tych dzieci.A co jesli okaze się ze cala sprawa oparta została
                      o nieprawdziwie zarzuty i ze nie było zadnego molestowania. A tu
                      widze wyrok juz został wydany i powróciliśmy do ulubionej dyskusji
                      nt. odwołania poprzedniego dyrektora.
                      • Gość: robespier Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum...CD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 13:58
                        piekiełko Tyczyńskie panie Jacku i s-ka.wydaliście juz wyrok, to
                        takie wasze,a gdzie rodzice tego dziecka,a gdzie pomoc waszych
                        towarzyszy.Wykorzystujecie to dziecko do waszych niecnych
                        zamiarów.Wy jestescie anonimowi i pismaki też,a Ona tam
                        mieszka.Babcia jest jej oprawcą.
                      • Gość: xxx Ktoś kto broni ...... IP: *.rzeszow158.tnp.pl 06.05.08, 14:08
                        stanowiska i poglądów dyrektorki, która wszystkie dotychczasowe afery albo
                        bagatelizowała albo sama brała w nich udział - jest albo osobą która jej dużo
                        zawdzięcza (np. przyjęcie do pracy w szkole po układach) albo nią samą. Rzekomo
                        Pani Dyrektor jest bardzo aktywna na różnego rodzaju forach internetowych
                        podszywając się pod różne osoby i pseudonimy. Podobnie czyni kilkoro jej
                        nadwornych klakierów. W ten sposób zyskuje się armię wirtualnych zwolenników.
                        Grunt to poczucie humoru i umiejętność właściwego wykorzystywania nowoczesnych
                        możliwości.Szkoda tej dziewczynki ale jest pewne, że zrobione zostanie wszystko
                        aby ochronić obecną kadrę kierowniczą (i wspierające je osoby - również spoza
                        szkoły) przed konsekwencjami niedbalstwa i zaniedbań a nie aby wyjaśnić sprawę
                        prawdopodobnego molestowania tego dziecka. Niestety.
                        • Gość: a Re: Ktoś kto broni ...... IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 14:19
                          a nie pomyślał PAn/PAni ze to po prostu pisze ktoś, kogo nie
                          obchodzą te nieustanne walki podjazdowe w tyczyńskim gimnazjum, a
                          poniewaz zna tę dziewczynkę i jej rodzinę dopuszcza możliwość ze
                          prawda może wyglądać nieco inaczej niż przedstawiają to media.
                          Poczekajmy na wynik sledztwa zamiast podejrzewać wszędzie spisek.
                          • Gość: aaa Re: Ktoś kto broni ...... IP: *.rzeszow158.tnp.pl 06.05.08, 14:24
                            Jeżeli chodziłoby o dobro dziecka Pani Dyrektor powinna od razu zdecydowanie
                            interweniować i zgłosić sprawę na policję i do kuratorium. Dlaczego tego nie
                            zrobiła? tylko zbagatelizowała dramat dziecka? To są fakty Pozdrawiam
            • Gość: oli Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: *.19.165.30.osk.enformatic.pl 06.05.08, 16:38
              Jak nie masz pojęcia o czym piszesz to nie wypowiadaj się na formum. ciekawe co
              byś zrobił odważny anonimowy obrażaczu jakby to dotyczyło Twojego dziecka?Tak
              samo byś sobie wytłumaczył to problemami wychowawczymi. Walnij się czym cięzkim
              w głowe która jest pusta może rozum na miejsce ci wróci.
          • Gość: hmmm... Re: Historia grzechu w tyczyńskim gimnazjum... IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 17:39
            Jejjjj ale wy wszyscy jesteście nienormalni... współczujecie tej "dziewczynce", chociaż jej nie znacie. Nie wiecie do czego ona jest zdolna... Jeśli nawet coś sie stało, to własnie dlatego że ona sama sie uganiała za chłopakami : mini, duże dekolty, mocny makijaż... Ze szkoły to oni chcieli ją wyrzucić zanim ktokolwiek sie o sprawie dowiedział. I to nie chodziło o oceny tylko włanie o zachowanie.
    • Gość: gosc Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 14:09
      Nie macie pojecia o całej sprawie...a piszecie. Sprawa wygląda
      zupełnie inaczej,krążą plotki i gimnajzum ma zepsutą reputację.
      PRZESTANCIE GADAC GLUPOTY!!! Dziewczyna sobie wszystko wymyslila! To
      ona jest wszystkiemu winna...
      Ona prowokowala krotkimi spodniczkami!!! Cala afera jest wymyslem.
      Chciala na siebie zwrocic uwage,no to jej sie udalo.
      Przy tym wciagnela w to cala szkole.
      dajcie spokoj,to bardzo pozadne gimnazjum,z zasadami. Nie piszcie
      plot,bo są beznadziejne...zwlaszzca,ze nie macie zielonego pojecia o
      co dokladnie chodzi,wszystko pomieszaliscie...,nie ma w tym zadnej
      prawdy co napisaliscie
      • Gość: abc Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.autocom.pl 06.05.08, 14:30
        a witamy panią Dyrektor !
      • Gość: obronca z urzedu Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:31
        głos czarnego ogiera przepełniony rozpaczą i próbą zamknięcie po
        raz kolejny ust

        KOGO PAN TYM RAZEM CHCE ZASTRASZYC SAMEGO PANA KURATORA?
        może nareszcie jest to człowiek , który spojrzy na sprawe realnie
        i po wniklej OSOBISTEJ interpretacvji olbrzymiej ilości dokumentow
        zwiazanych z Panią Bożeną Ż...... PODEJMIE ODPOWIEDNIE ŚRODKI, w
        krótce zobaczymy czy rzeszowscy sprzymieżyncy obecnej dyr. zdązyli
        się juz zaprzyjażnic z p. KU.....
        powodzenia Panu życzę i mam nadzieję że nie tylko zostanie
        odpowiednio załatwiona ta sprawa, ale siegnie Pan , Panie Kuratorze
        do przeszłości i ludzie którzy zostali skrzywdzeni przez B. Zur. i
        jej zastepce usłyszą slowa - PRZEPRASZAM nie tylko od nich samych
        ale równiez od organu nadzorojucego , który podejmowal dzialania
        przeciwko rodzicom
      • Gość: ccc Oczekiwanie na najgorsze IP: *.rzeszow158.tnp.pl 06.05.08, 14:34
        Takie poglądy, że 13 letnie dziecko jest samo sobie winne lub celowo wprowadza w
        błąd i wodzi za nos wszystkich, mogą doprowadzić do tragedii w tego rodzaju
        sytuacji - sprawa od tygodnia powinna być wyjaśniana przez dyrekcję gimnazjum
        wszystkimi możliwymi sposobami. Nie robiono tego - Dlaczego? Dramatyczna postawa
        osoby dorosłej która przyszła z taką sprawą do dyrekcji i wychowawcy powinna być
        wystarczającym powodem do działania. Często słyszy się, że dzieci były
        molestowane dopiero jak dojdzie do najgorszego (np. samobójstwa) wskutek
        znieczulicy osób dorosłych.
        • Gość: bulk Re: Oczekiwanie na najgorsze IP: 91.150.163.* 06.05.08, 14:55
          teraz pytanie do znawców. Skąd wiecie, że dyrekcja nic nie zrobiła wcześniej? czy wyznacznikiem działań jest powiadomienie kuratorium, i mediów o zaistniałej sytuacji? Czy macie pewność, że dyrekcja nic nie robiła na własną rękę poinformacji, że takie zajście miało miejsce w szkole? Skąd nagle taki krzyk? bo jakaś babka, która chce zarobić w agorze napisała artykuł? Skoro jesteście takimi znawcami to powinniście wiedzieć, że nie należy bezgranicznie wierzyć mediom. Czy któryś z was krzykaczy forumowych widział ta dziewczyne? wie cokoliwek o niej poza informacjami przeczytanimi z GW?


          aha i darujcie sobie głupokowate komentarze, że jestem pupilkiem tej żurawskiej. Po prostu zawsze śmieszyły mnie takie akcje forumowych napinaczy
          • Gość: kk Re: Oczekiwanie na najgorsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 16:07
            znam ja osobiście , potrzebowała pomocy ale jej nigdy ze strony
            szkoly nie otzrymała, natomiast rozmowy jakie odbywala z pedagog
            mijały sie z celem gdyz pzrynasily odwrotny skutek a raczej nie było
            żadnych efektów, o tym dyrektorka szkoly powinna była wiedziec ale
            ona nie jest zainteresowana losem dzieci którzy chodzą do pedagoga
            szkolnego a tworzeniem nowych afer
            poczekajmy na opinię ze strony kuratorium
            jednak znajac życie to dyr. nie poniesie żadnych konsenkfencji
            • Gość: fan Re: Oczekiwanie na najgorsze IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 19:08
              nareszcie wiem dlaczego w POlsce ciągle nie ma nowych autostrad i
              opóznia się budowa stadionów na Euro, dlaczego jest tyle patologii w
              rodzinach i nieszcześć wokoło. Oj nieładnie P. Dyrektor! jeszcze
              jedna klęska żywiołowa w Europie Środkowej i napiszę jakies pismo do
              kuratorium.
              Wiwat Mędrcy z Tyczyna!!!
              no i oczywiście: "wszystko zaczeło się od tego ze burmistrz
              odwołał.."
        • Gość: fatgirl Re: Oczekiwanie na najgorsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:56
          To nie jest dziecko. To młodzież. Nastolatki w tym wieku potrafią być nieźle
          zdemoralizowane.
    • Gość: młodzieniec Wsiowe przygłupy IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 16:58
      Pisza o tragedii tej dziewczyny, a wy przy tej okazji musicie okazywac swoja
      niechec i zawisc do Żurawkiej. Jak tak wam nie pasuje to przyjdźcie do szkoły i
      jej to powiedzcie, dzisiaj akurat jest wywiadówka. Wywlekacie jakieś dokumenty,
      sytuacje chyba jeszcze sprzed potopu tylko po to, zeby zgnoic dyrektorke.
      Piszecie o tym, ze uczniowie nie otrzymali 3 kopii swiadectw w momencie gdy
      jakies dziecko przezywa koszmar. Glupie dziady, tylko pokazujecie mlodziezy jak
      jestescie obludni i zawistni...
      • Gość: ala Re: Wsiowe przygłupy IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 19:14
        Wykorzystacie wszystko i wszystkich tylko po to by znależć
        jakikolwiek punkt aczepienia ,żeby dowalić dyrektorce. Szkoda tylko,
        że zapomnieliście ,że wykorzystujecie do tego bezbronne dziecko. Bo
        ta dziewczynka ucierpi na tym najbardziej. No ale nigdy w środkach
        nie przebieracie. Już wszyscy wiedzą kto te farmazony wypisuje na
        forum i kto wspomaga media. Współczucie tylko dla nauczycieli że
        muszą znosić nie po raz pierwszy sztucznie nakręcane afery przez
        tych zamych pieniaczy, którzy oprócz tego wszystkiego próbują
        odgrzać stare świństwa.
        Wstyd! Odczepcie się od szkoły!!!
        • Gość: olga Re: Wsiowe przygłupy IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 20:06
          witamy panią Dyrektor, wywiadówka zakonczona, Andrzejek na kawie i
          czytamy posty
          znowu wypowiada się pani w imieniu nauczycieli czy upowaznili pania
          czy znowu nic o tym nie wiedzą to już kiedys było, szkoda że nie
          napisałaś odczepcie sie od mojej szkoły
      • Gość: kon na rozdrożu Re: Wsiowe przygłupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:19
        Pan na ten temat nie powinien zabierac głosu jest i bedzie to sprawa
        wewnetrzna Tyczna, ktora rozpatrzy się tutaj a jedynie opinia
        publiczna zoznanie poinformawana o tym ze wzgledu na naganne
        postępowanie dyrektora które może doprowadzic do tragedi jakie
        ostatnio często mają miejsce w Polsce
        Kuratorium oceni czy zostaly dopelnione obowiązki dyrektora placówki
        • Gość: patrząc z boku Re: Wsiowe przygłupy IP: 91.150.163.* 06.05.08, 19:26
          za chwile jak napiszą w jakiejś gazecie, że coś pozytywnego(nieważne co, tutaj chodzi o sam fakt) i tak odwrócicie to i zaczniecie pisać o żurawskiej:-D Żałośni jesteście. Ciekaw jestem co sie stanie gdy kuratorium nie wystawi żadnej nagany. Znowu będziecie ględzić o układach itp? A może wymyślicie jakąś nową hisorię?
      • Gość: Gość Re: Wsiowe przygłupy IP: *.ostnet.pl 06.05.08, 19:25
        Przecież tu nie chodzi o żadna dziewczynkę - ludzie wyluzujcie bo jak czytam po
        raz setny te same posty to wymiotować się już chce. Grupa kolesi którzy nigdy
        nie pogodzili się z tym ze dostali w dupe po raz kolejny wykorzystuje sytuacje
        by wylewać na forum swoje żale i pretensje do burmistrza. I nie ma znaczenia co
        sie dzieje - każda okazja jest dobra by dołozyć jemu i przy okazji dyrektorce a
        im gorzej tym lepiej. Nie wiem czy nagłośnienie sprawy w mediach pomoże tej
        dziewczynce w jakikolwiek sposób, a boję się że niestety zaszkodzi i to poważnie
        ale co to obchodzi tego który nie może się pogodzić z tym ze wywalono go na
        zbity pysk jakiś czas temu.
        W szkole niestety takie sytuacje mogą się zdarzyć i ustawienie nawet tysiąca
        kamer i dziesięciu nauczycieli na dyżurach temu może nie zapobiec. Zastanówcie
        się jakie narzędzia ma szkoła aby takich bydlaków dyscyplinować - ŻADNE !!! A
        przecież nie mozna ze wszystkim biegać na policję. Każda taka "akcja" to porażka
        szkoły i pracujących tam nauczycieli więc jak im nie pomagacie to nie róbcie
        szkody tylko po to by sobie poprawić samopoczucie. Więcej praw i dla mołoletnich
        kretynów i ich rodziców a będzie jeszcze lepiej. Dalej chrońmy nieuków,
        chuliganów, bandziorów to na efekty nie będziemy czekac. Jeżeli dyrektor
        podejmuje radykalne kroki i usuwa ze szkoły np. dilera narkotyków to kurator
        podnosi szum i podejmuje kroki by usunąc dyrektora!!! Jeżeli nauczyciel w
        szkole ma być autorytetem to musi mieć narzedzia by móc wychowywać skutecznie. A
        swoją droga dlaczego w rozmowach z dyrektorką uczestniczy jakaś babcia, ciotki i
        cholera nie wiadomo kto jeszcze???? Gdzie są rodzice tego dziewczęcia - w
        swietle obowiązującego prawa szkoła nie może rozmawiać z jakimiś pociotkami???
        Dlaczego dziewczę nie zgłosiło sprawy wcześniej tylko dopiero teraz???? (bo
        wywiadówka??)
        Nie mam bron boze zamiaru bagatelizować sprawy - uważam, że gó..arze powinni
        zostać przykładnie ukarani niezależnie od tego czy panienka ich prowokowała czy
        nie - ale nie zwalajmy wszystkiego na nauczycieli i dyrektorkę - nie da się
        wszystkiego zauważyć, upilnować, zapobiec, a cieszenie się z cudzego
        nieszczęścia jest tak głupie i beznadziejne ,że nawet nie pasuje mi do jacka i
        jego kliki
        • Gość: basia Re: Wsiowe przygłupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:15
          to prawda ze nauczyciel nie jest w stanie wszyskigo dopilnowac i
          uchronic przed niebezpieczenstwem do konca, ale nie wtym zecz
          dyrektor placówki oświatowej ma obowiązek zglosic przestepstwo na
          policje a tego nie dopełniono
          jak również ma obowiązek powiadomić organ nadzorujący i tego też
          nie zrobionop
          nie ma w żadnej wypowiedzi na forum ani kszty zadowolenia z cudzego
          nieszcześcia i nie dobrzes ię stało że zostało to naglosnione, ale
          przecież taka była decyzja opiekunów dziewczynki więc nie szukajcie
          winnych tej dyskusji i nie łaczcie jej z żadną grupa
          dyskusja jest i będzie gdyż problem może dotyczyc naszych wlasnych
          dzieci przed czym należy je ostrzec
          koniec zamiatania spraw i chowania ich w szufladach to ppowinno się
          zmienić
    • Gość: Bronek Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.eranet.pl 06.05.08, 20:16
      Przeraza mnie samotnosc tej 13-stolatki, przeraza mnie znieczulica
      doroslych, ktorzy zamiast stanac po stronie osoby skrzywdzonej, dac
      jej wsparcie, sprawiaja wrazenie obojetnych. Przetaza mnie
      wychowawczyni, ktora kwituje sprawe, ze "ona ich prowokowala". Jezu,
      ręce opadają. Mogę sobie wyobrazic tą Panią jako sfrustrowaną
      kobietę, która nie potrafi wczuc sie w sytuacje dziecka, ktora nawet
      nie probuje go zrozumiec. Jesli to trwalo tak dlugo, od wrzesnia, to
      gdzie byla wychowawczyni? Nic nie widziala? Nie widziala, ze dziecko
      sie dziwnie zachowuje? Przeciez ta dziewczynka zostala zwyczajnie
      zaszczuta przez swoich kolegow, nie umiala sie sama obronic ani nikt
      nie stanal w jej obronie. Smutne to, moim zdaniem porazka grona
      pedagogicznego :(
      • Gość: jjjjjjjjj Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:34
        czy pan lub pani zna prace nauczyciela?
        autentyczna historia: wychowawca szukał pomocy dla swojego
        podopiecznego u dyrektora i organu nadzorojującego, co się stało
        dziecku nie dyrektorka nie pomigła ale postarała sie o zaszczucie
        wychowawcy
        kto w takiej sytuacji będzie się nadstawiał za kogos?- nikt
        edukacje należy rozpoczac od dyrektorów, gdyż to oni sa
        odpowiedzialni za stan i bezpieczenstwo w danym miejscu pracy

        • Gość: gimnazjalistka Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:52
          piszecie nie wiadomo skąd i nic nie wiecie w tej sprawie. Ja chodzę do tego gima. I wiem jaka ta dziewczyna jest. Ona jest po prostu (cytuje):
          Zwykłą dzi..ką. która prowokuje chłopaków strojem i makijażem, pisze do nich prowokójące sms-y, nie ma wogóle wstydu i do tego ma 10!! zagrożeń jest chamska i pyskata i kłamie jak najęta. w naszym gimie nikt jej nie lubi. jak nic o tym nie wiecie to nie piszcie takich głupot!!;/;/ to tych chłopaków powinniśmy bronić bo to oni są pokrzywdzeni!!;/;/
          • Gość: dorosła Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:56
            sprytniej byś sie podszywała pod nastolatkę bo to ci nie wychodzi

            czy tak rozumują pedagodzy?
          • qwerty9936 Re: dyr. Bożeno, dlaczego nazywasz dziecko tak 07.05.08, 13:56
            okrutnie, nie wypada dyrektorce tak mówic o uczennicy...
        • Gość: ququ Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:55
          Gdzie była Pani dyrektor i wicedyrektor Kędzierska? Dlaczego Panie
          zbagatelizowały tę sprawę? karygodne zachowanie - w takim przypadku powinno się
          przyjąć wersję dziecka i je chronić - to dyrekcja powinna zawiadomić policje
          natychmiast oraz kuratoeium
          • Gość: gosć Re: Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: 91.150.163.* 06.05.08, 21:07
            od kiedy przyjmuje się jedną słuszną wersję? daj spokój. takie posty są bez sensu.
            • Gość: Ala Re: Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:28
              Niby co bez sensu? Chyba to, że teraz każdy zabezpiecza swoje tyłeczki,
              produkuje papiery i wymysla, jak duzo "zrobił" żeby pomóc dzieczynie.
              • Gość: gość Re: Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: 91.150.163.* 06.05.08, 22:41
                i cos jeszcze?
              • Gość: waldek Re: Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: *.ostnet.pl 07.05.08, 08:41
                o jakie produkowanie papierów chodzi i przez kogo?
                • Gość: ala Re: Zaniechanie dyrekcji jest szokujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:12
                  Dla kuraatorium licza się tylko papiery, że np była rozmowa z babcią, itd. I co
                  z takich zapisanych działań, jak efekt wiadomo jaki.
                  • qwerty9936 Re: winna jest dziewczyna !!!! 07.05.08, 14:00
                    tak wynika z relacji pani dyrektor na wczorajszym zebraniu rady
                    rodziców. Winna jest dziewczyna, jej rodzice , babcia dizewczyny no
                    i dziennikarze z redaktorka z radia Rzeszów, która -tak powiedziała
                    Żurawska- "nie zostawi kamienia na kamieniu z tego gimnazjum".
                    Bozena Żurawska jest swiętą osoba i nie ma sobie nic do zarzucenia,
                    tylko ją kanonizować...a nowy kurator rzeszowski pobłogosławi
                    • Gość: pp Re: winna jest dziewczyna !!!! IP: *.ostnet.pl 08.05.08, 16:02
                      Dzień dobry panie Kotula
    • janborek5 Re: Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę?? 08.05.08, 12:40
      Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę??
      Kurator powinien dawno pójść po rozum do głowy i wywalić
      dyrektorkę , a nie słuchąc pogodową i pieniążkową, które są
      przyjaciółkami żurawskiej i wpuszczają Kuratora w maliny!
      • Gość: lg Re: Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:57
        A może ktoś przyjrzałby sie temu gimnazjum z innej strony. Dyrektorka czesze
        kasę nadliczbowkami -podobno ma poznać przez to dzieci i ich problemy [ale się
        wykazała].To samo wicedyrektorka-godziny nadliczbowe,wychowawstwo klasy i druga
        praca w szkole w Czudcu-kiedy ma czas dla dzieci
        • Gość: 89 Re: Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 18:33
          Recepta na wasze problemy - włączyć całą gmine do Rzeszowa,wywalić całą
          dotychczasową administracje i przestać być pośmiewiskiem tej części podkarpacia ;)
          • Gość: mania Re: Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę?? IP: *.ostnet.pl 09.05.08, 19:31
            zgadzam się z tobą w 150 % tylko tak można uciąć tę zwariowaną
            sytuację i wprowadzić trochę normalności
            • Gość: bca Re: Po co trzymają jeszcze tę dyrektorkę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 22:16
              W tej szkole jest chora sytuacja. Nauczyciele zamiast poswięcić się pracy z
              dziećmi muszą ciągle udowadniać co robią ponad . A na normalną pracę brakuje
              sił, czasu i chęci, bo przecież to sie nie liczy.
    • Gość: tom Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 21:18
      Co nowego słychać w gim.....um tyczyńskim
      • Gość: bożenia Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 21:25
        Dalej molestują.
        • Gość: Suma Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 17:08
          Wystarczy zobaczyć na najgorsze w historii gimnazjum wyniki egzaminów. Nie
          trzeba było długo czekać na efekty takich rządów. Szkoda tylko dzieci.
          • Gość: czyt. Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 17:52
            "Nowiny - Tyczyn > Nie będzie sprawy o demoralizację 13-latki
            Rodzice 13-latki, którą mieli molestować koledzy z gimnazjum, dostali pismo z
            Sądu Rodzinnego w Rzeszowie.
            Ten zdecydował, że nie będzie wszczynał postępowania w sprawie zdemoralizowania
            dziewczyny.
            – Ulżyło mi, bo to przecież od początku było niedorzeczne – mówi ojciec
            nastolatki. – Córka zaliczyła wszystkie przedmioty i ma dobrą ocenę z zachowania."

            A dyrektorka tak chciała całą sprawą obarczyć dziewczynę.
            • Gość: ola Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 19:25
              dyrektorka od początku byla kontrowersyjną osoba, ale wkrótce wraz
              ze swoją zastępcą beda musialy odejsc bo ich burmistrz rownież to
              zrobi


              i do kąd sie udadzą tym razem?
              • Gość: Aśka Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 13:34
                I całe to towarzystwo wzajemnego wspomagania próbowało zrzucic wine na dziewczynę.
                • Gość: ciekawski Re: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum? IP: *.rzeszow.mm.pl 01.07.08, 17:32
                  Czy pani dyrektor wróciła już z zagranicznych wojarzy-z wycieczki do Włoch??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka