Gość: R
IP: *.eranet.pl
25.05.08, 18:10
Dlaczego wzorem np. Warszawy w Rzeszowie nie ma nad Wisłokiem
ogródków piwnych?
Czy nikt z lokalnych restauratorów nie zauważa niszy?
Przecież można zagospodarować bulwary.
Wszyscy marudzą na brak miejsca w Rynku, a bulwary puste.
Czyż nie przyjemniej byłoby napić się piwa i spotakać ze znajomymi z
dala od miejskiego zgiełku?