Dodaj do ulubionych

Drogie bloczki na obiady

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 20:08
Reasumując - policzmy: zakładając, że ze szkolnych obiadów
korzysta około 100 dzieci. Każde z nich płaci za bloczki 3 złote.
Razem miesięcznie do czyjejś kieszeni ( nie oszukujmy się, że
wszystko idzie na szkolne cele stołówki )= 300 złotych (
oczywiście dzieci korzystających z obiadów może być więcej ). 300
X 10 miesięcy = 3.000 złotych. Tak więc naprawde nie wyobrażam
sobie, że na sztućce i koszyki do chleba szkoła wydaje tyle
kasy... a z tego co wiem, to nie jedzą srebrnymi sztućcami, a
chleb nie leży na saskiej porcelanie. Więc niech szanowna pani
dyrektor nie pieprzy takich głodnych kawałków na łamach gazety.
Za te pieniądze kilka głodnych dzieci można nakarmić. 3 złote =
jeden posiłek w szkolnej stołówce....

A tak na marginesie, sam moge wydrukować takie bloczki za około
0,30 zł, czyli koszt papieru i druku. Ale pewnie mąż pani
dyrektor nie miałby dodatkowego dochodu. Więc zostawiam Wam to do
samodzielnej oceny.

Pozdrowienia - " wszystkie dzieci są nasze !!! "
Obserwuj wątek
    • Gość: ZONK Re: Drogie bloczki na obiady IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 20:34
      Bardzo przepraszam za niewiedzę - pomyłka totalna : gimnazjum
      mieszczące sie razam z podstawówką ( ostatnia klasa ) i liceum
      to troszkę większe grono niż założyłem. Samo gimnazjum liczy 374
      dzieci. Tak więc policzmy już sobie sami i pomnóżmy wynik
      kilkakrotnie - ROZPACZ. Ktoś ma w tym niezłe udziały i ( jak
      policzycie ) niemałe - życzę każdemu takiej pensji...

      Pozdrawiam ponownie.

      ZONK



      • Gość: Obserwator Re: Drogie bloczki na obiady IP: 213.77.14.* 22.09.03, 14:18
        Gość portalu: ZONK napisał(a):

        > Bardzo przepraszam za niewiedzę - pomyłka totalna : gimnazjum
        > mieszczące sie razam z podstawówką ( ostatnia klasa ) i liceum
        > to troszkę większe grono niż założyłem. Samo gimnazjum liczy
        374
        > dzieci. Tak więc policzmy już sobie sami i pomnóżmy wynik
        > kilkakrotnie - ROZPACZ. Ktoś ma w tym niezłe udziały i ( jak
        > policzycie ) niemałe - życzę każdemu takiej pensji...
        >
        > Pozdrawiam ponownie.
        >
        > ZONK
        >
        >
        >
        • Gość: Obserwator Re: Drogie bloczki na obiady IP: 213.77.14.* 22.09.03, 14:31
          Tylko jakiś półgłupek, który nigdy nie był w szkole może pisać
          takie dyrdymały.
          Przecież te przychody są rejestrowane, jak również ich
          wydatkowanie!! Wszystko można sprwadzić!
          Wiem, jak się zachowuje część rodziców i dzieci, którym od
          małego wszystko należy się za darmo. Są to syboliczne opłaty
          głównie po to, aby im uświadomić że wszysto kosztuje i aby to
          jedzenie darmowe szanowali. Bo to oni najczęściej narzekają na
          jakość jedzenia, na ilość itp, a jak im nie podoba się, to po
          prostu nie jedzą, a jedzenie się marnuje. Nigdy nie wypowiedzą
          obiadu, gdy np. dziecko choruje, bo po co, jeśli to ich nic nie
          kosztuje? Niech się zmaruje!!
          Aby cokolwiek krytykować, należy wpierw sprawę rozeznać!!
          • Gość: rrr Re: Drogie bloczki na obiady IP: *.smlw.pl 09.11.03, 14:30
            Muszę stwierdzić, że Pani Dyrektor ma rację. Chodziłem do tego
            gimnazjum i naprawdę wiem, że nie zdzieraja w nim kasy.
            W rodzic ten niech wie, że wszystko kosztuje!
            Powienien się wstydzić bluzgać na taką szkołę!
            Jak jego dziecku coś się nie podoba albo temu stermu toniech
            przeniesie dziecko doinnejs zkoły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka