Gość: Mieszkaniec
IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl
23.07.08, 20:24
To i tak nie wszystko. Osiedle miało być zamknięte i monitorowane a
nie jest. Na bramie wjazdowej wydarte kable, zniszczony domofon i
tak od wielu miesięcy. Brama która miała być na pilota zamyka się
na... prowizoryczny drut. W efekcie różni ludzie wchodzą na osiedle,
niektórzy też wjeżdżają na dziedziniec i bezkarnie parkują, niszcząc
kostkę brukową. Osiedle nie ma monitoringu bo podobno jeden z
mieszkańców się na to nie zgodził tylko kto? Bo mnie ani nikogo z
kim rozmawiałem nikt o to nie pytał. Kilku lokatorów do dzisiaj nie
może wjechać do parkingu podziemnego bo... Inmax twierdzi że firma
która miała wykonać piloty nie zrobiła tego (!) niemal rok po
oddaniu mieszkań do użytku (a ludzie płacili za parking 20 tys. zł)
To tylko kolejne elementy tego skandalicznego podejścia. Wystarczy
zobaczyć stronę internetową osiedla - ironiczne komentarze wobec
mieszkańców, wyśmiewanie wykonawcy, zdjęcia zalanego parkingu itd.
Bardzo dobrze że w końcu media się tym zajęły bo to co tu się dzieje
to już przegięcie pod każdym względem!