Gość: Pablo IP: *.softel.pl 05.09.08, 12:57 Witam. Ma ktoś może jakieś informacje dotyczące kursów tańca towarzyskiego w Rzeszowie? A może ktoś był i mógłby się podzielić opinią jak, gdzie i czy było oki? Za odpowiedzi z góry dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tom Re: kurs tańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 19:25 podbijam temat, gdzie można sie zapisać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ive Re: kurs tańca IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 09.09.08, 21:25 tu chodze od 2 lat, polecam, to najlepsze miejsce w Rzeszowie gdzie mozna sie nauczyc tanczyc :) aksel.rzeszow.pl/ w tym tygodniu sa spotkania organizacyjne!!! wszystko na stronce jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: kurs tańca IP: 84.38.160.* 10.09.08, 20:00 Szukam partnera. Chętni piszcie na gg: 4487809 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meggg Re: kurs tańca IP: 89.231.198.* 10.01.09, 13:28 tez szukam partnera :))) moj nr gg to 7788520 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: kurs tańca IP: 78.133.188.* 06.01.09, 19:32 Szczerze poleca, FreeTime - Anna Durska, www.centrumfreetime.pl, 604 475 149 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: kurs tańca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 20:52 widze ze Pani Durska sama robi sobie reklame:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreeTime [...] IP: 78.133.188.* 14.09.08, 15:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Kurs tańca użytkowego IP: *.wist.com.pl 07.01.09, 15:37 Ludzie,pewnie większość z was to samouki ale do licha na pewno wiecie coś o "normalnych" kursach tańca,na których w rozsądnym czasie można nauczyć się podstaw tańca użytkowego,tzn na wesele ,bankiet itp.Nie chodzi mi o wieloletnie szkoły tańca gdzie zapisy prowadzone są raz w roku ale o kilku tygodniowe góra kilku miesięczne kursy.Przekopałem to forum i udało mi się znaleźć wzmianki o: PLUS przy Politechnice CEL z Hetmańskiej 9 Jakiś kurs w gimnazjum na Pułaskiego (?) i ten nieszczęsny freetime,którego pełno we wszystkich portalach ogłoszeniowych no ina tym forum,dziwne bo wszystkie pochlebne opinie są z tego samego IP (serwera) Co sadzicie o kursach organizowanych przez WDK?(I,II,III stopień)?Można sie czegoś konkretnego nauczyć?Bo słyszałem że wszystkiego po odrobinie więc w zasadzie niczego... Kiedyś były organizowane kursy w Osiedlowych Domach Kultury.Może są jeszcze takie?Śmiało,piszcie,wasze opinie będa bardzo pomocne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amant Re: Kurs tańca użytkowego IP: *.ostnet.pl 07.01.09, 21:20 Na kursach stopniowanych raczej nie nauczycie się tańca użytkowego. A już na pewno nie w krótkim czasie i za przyzwoitą cenę. W takim przypadku najlepiej wybrać się parą do prywatnego instruktora który nauczy w 2-3 tygodnie. Oczywiście cena jest wyższa (choć potównywalna np. z jednym stopniem)ale kto się liczy z czasem i z tym że na pewno się czegoś nauczy to warto zapłacić. Zresztą w Łańcucie koło kościoła jest facet który nawet za dużo nie zdziera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: kurs tańca IP: 91.150.171.* 09.01.09, 00:16 8 stycznia rozpoczął sie kurs tanca w wdk w godz od 20-22 cena to 90 zł od osoby za 1 stopien a spotkań jest 6 po 2 godz Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kurs tańca IP: *.wist.com.pl 09.01.09, 14:04 Ale można coś po tym 1 stopniu pokazac na parkiecie???Czy raczej wszystkie tańce klasyczne i latyno w pigułce?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kejt Re: kurs tańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 23:22 lubicie salse? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kurs tańca IP: *.wist.com.pl 04.06.09, 03:35 Byłem na jednym takim kursie dla narzeczonych.Na pierwszych i drugich zajęciach było oki.Później jak już wszystko było zostały opłacone Pan prowadzący mimo,iż przykładnie wyłożył wszystko co i jak raczej nie starał się przypominać poszczególnych figur aby utrwalić raczej motywując tym to wykupienia prywatnych lekcji.Kilka razy zajęcia zaczynały się z opóźnieniem i kończyły przed czasem.Duża cześć poszczególnych zajęć zajmowało tańczenie wcześniej poznanych figur (co raczej można było robić poza kursem )gdy w tym czasie Pan prowadzący gdzieś znikał albo skupiał się na 1 lub 2 parach.Na kilku końcowych zajęciach przeszedł samego siebie skupiając się wyłącznie na parze, która wykupiła prywatne lekcje. Reasumując 2 na 1,walc angielski i wiedeński w miarę można było załapać podstawy,polka jakaś monotonna galopada dokoła niczym taniec indian,raczej nieprzydatna wersja,był jeszcze podstawowy krok jiva i samba ale te ostatnie dosłownie w pigułce. Cennik raczej Warszawsko - Krakowski - indywidualne lekcje 90 zł/g. Masówka - 100 za 12 g,na przemian 2 sale - duża bez luster i mała z lustrami ,beznadziejna do nauki - jedni potykali się o drugich.Trzeba było na tej małej kończyć 5 minut wcześniej bo już zaczynał się ustawiać rządek zniecierpliwionych emerytek czekających na aerobik.Także wiedza została przekazana ale czy we właśiwy sposób utrwalona trudno jednoznacznie powiedzieć.Co do zawartości do dwa na jeden nieco uproszczony w stosunku tego co można zobaczyć na you tube,walc angielski bardzo rzetelnie pokazany i nauczony,walc wiedeński w sumie też ale tylko krok podstawowy i obrót w jedną stronę a szkoda bo to po walcu angielskim bardzo popularny taniec wybierany na Pierwszy.Walczyka,jiva i samby była namiastka.Polka jakaś strasznie rozgalopowana i skoczna - inna nią można znaleźć w sieci.W Rzeszowie takie kursy są organizowane przez 3 czy 4 szkoły.Ciekawe jak jest na innych.Być może wszędzie jest tak samo węc nie ma różnicy gdzie się wybierzemy.Choć szkoła w Plusie istnieje 15 lat więc może być inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kurs tańca IP: *.wist.com.pl 04.06.09, 03:44 Dodam ,że w grupie było 20 osób czyli koszt dla pary to 200 zł plus ewentualne korepetycje za 90 zł /godz. Odpowiedz Link Zgłoś
vobia Re: kurs tańca 12.09.09, 10:24 Podbijam temat, zresztą nic nie stracił na swojej aktualności. Czy może ktoś podpowiedzieć kto i gdzie prowadzi kursy tańca towarzyskiego (użytkowego)dla początkujących ale raczej z przedziału tzw."przechodzonej młodzieży" czyli 40-50... Wiem, że w centrumfreetime jest możliwość skompletowania i dobrania grupy (również pod względem wieku) ale trzeba takich chętnych znaleźć. W "Plusie" jest taki kurs ale tam głownie sami studenci i trochę niezręcznie czuje się taka para "dinozaurów". No to sobie ponarzekałam...:))) Może są wśród są chętni, którzy zechcieliby nadrobić zaległości w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś