Gość: kolega spod Sanoka
IP: *.ssp.dialog.net.pl
07.10.08, 21:33
mam mieszane uczucia. z jednej strony obiekt sakralny, leciwy, przypominający
starsze dzieje, z drugiej przypominam sobie rzeź wołynśką dokonaną na Polakach
i potowrny nacjonalizm, jaki obserwujemy na kresach wschodnich (dzisiejsza
ukraina). z nami, z naszymi zabytkami sie nikt nie patyczkuje. żeby
odremontować cmentarz orląt lwowskich trzeba było latami czekać, bo ciągle
było coś im nie w smak.
jak im tak zależy, to niech zdemontują i sobie zmontują na swoich terenach.
powiecie, że jestem nacjonalistą? nie! ja znam historię i ukraińcom nie ufam.
sorry, nie Polak zgotował drugiemu człowiekowi taką rzeź. Polak nie kolaboruje
z innymi, by wywęszyć swój interes.
Podaję dłoń Ukraińcowi, ale zawsze się oglądam za siebie. tak już będzie.
wybaczyć mogę, zapomnieć nigdy, przestrzegać zawsze, bo nie znasz dnia, gdy
ktoś, komu ufasz, zajdzie w ciemości do Twojej zagrody.