Gość: VTi
IP: *.rzeszow.mm.pl
11.12.08, 19:58
Od wczoraj bodaj działa kamera ustawiona na sklep z dopalaczami. Miało to za
zadanie odstraszyć potencjalnych kupców oraz uspokoić co bardziej krewkich
"kolekcjonerów". Co wyszło? Można zobaczyć tutaj
nowy.erzeszow.pl/media/Dopalacze
Gdy jest już ciemno, a kolekcjonerzy na poważnie wyruszają po zakupy, kamera
pokazuje głównie ciemność, urozmaiconą kilkoma plamami niezbyt mocnego światła.
Przed ta kamerą może przedefilowac pluton wojska, z pojazdami mechanicznymi a
i tak nikt by tego nie zauważył, co dopiero kilku lejących się po nosach fanów
dobrej zabawy po spożyciu ziółek.
teraz czekać, kiedy miasto zasponsoruje jakies jupitery ;)