mjot1
16.11.03, 11:38
Oczywiście, że puściłem sesemesa na wyżej wspomniany cel i...
No właśnie mam mieszane uczucia.
Rozumiem niby niewydolność naszej chorej służby zdrowia. Przyzwyczaiłem się
już niby do powszechnych zbiórek „na cel”, do niezliczonej ilości wszelakich
fundacji, akcji. Staram się nie dawać naciągać bezmyślnie na
różniste „pomoce” na rzecz nieszczęsnych dzieciaków, jeśli coś daję to muszę
mieć przynajmniej 80% przekonania, że nie jestem naciągany „na żywca”. Wiem,
że zawsze jestem przy okazji jednak skubnięty!
Ale wracając do sedna.
Puszczam tego sesemesa i w odpowiedzi dostaję takie oto podziękowanie:
„tvp.matrix.pl Gdańska Fundacja Dobroczynności i Agencja Filmowa „Profilm” –
dziękują za pomoc dla Jacka Kaczmarskiego, 50% wartości sms zasili Jego
konto”.
Niby wszystko w porządku.
Niby czegóż tu się czepić? Szczerzy przecie tacy są... nie kombinują, że są
całkiem charytatywni jak nie przymierzając ideał zwany „caritasem”.
Ale ja mam niesmak jakiś jednak...
Państwo bez żadnych tam ceregieli czy skrupułów zdziera swój 22% haracz!
Takie już jego bandyckie prawo podstawiać łapę wszędzie gdzie tylko się da
nie dając w zamian nic!
Ale te pozostałe 50% mnie jednak wkurza! Bo jak można sobie przypisać aż tak
wysoką marżę za usługę? Ja rozumiem, że wszystko jest towarem, ale to już
chyba jest mała przesada? Przy obecnej inflacji to nie jest zysk to jest
czyste zdzierstwo i żerowanie!
Najniższe ukłony!
Na czas jakiś wyleczony ponownie z dobroczynności M.J.
PS Ciekawi mnie jak się sprawa ma z „audiotele” i kontem bankowym na wyżej
wspomniany cel?
Czy procent udziałów jest równie korzystny?
Może ktoś z Was wie coś w „tem temacie”?