Gość: To IP: 80.51.255.* 20.11.03, 20:17 To nieźle zarania. Asystent tuż przed doktoratem na tej samej politechnice, na której studiuje pan TR zarabia 200 zł mniej. Strach pomyśleć, ile zarabia się w UM na ciut wyższych i wyższych stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ~alider Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 20:56 Ciekawe czym sobie Pan Rusznica "nagrabił" że aż red. GW interesują się losem jego syna, a może syn(córka) p.(ASK) był drugi w kolejce i nic z tego nie wyszło ??? czy może zwykła zazdrość ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciapke Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.prov.east.verizon.net 20.11.03, 21:04 a moze zwykla dociekliwosc... Gość portalu: ~alider napisał(a): > Ciekawe czym sobie Pan Rusznica "nagrabił" że aż red. GW > interesują się losem jego syna, a może syn(córka) p.(ASK) był > drugi w kolejce i nic z tego nie wyszło ??? czy może zwykła > zazdrość ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pragmatyk Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.man.rsk.pl 22.11.03, 14:02 Gość portalu: ~alider napisał(a): > Ciekawe czym sobie Pan Rusznica "nagrabił" że aż red. GW > interesują się losem jego syna, a może syn(córka) p.(ASK) był > drugi w kolejce i nic z tego nie wyszło ??? czy może zwykła > zazdrość ??? ~alider czy ty przypadkiem nazywasz się Rusznica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stażysta Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.city.net.pl / 192.168.1.* 20.11.03, 22:40 Żenujące są wypowiedzi zarówno ojca i syna - dziwne, bo ja i wielu moich kolegów skończyliśmy studia, złożyliśmy gdzie się dało podania o pracę, a jednak "robotę" dostał przypadkowo syn Rusznicy - facet ze średnim wykształceniem - z pensją 1500 zł brutto - my jako stażyści dostajemy po 400 zł miesięcznie. Brawo Panie Rusznica - dalej Pan graj głupka, że syn tak po prostu dostał pracę, bo jest sprytny, miły, zna się na komputerze, a nawet umie angielski - jest to norma dla zachowania aktualnie rządzących - pchać swoich do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Syn kuratora, wcześniej zięć wojewody... IP: 80.51.141.* 20.11.03, 22:53 Nie tak dawno zięć Wojewody został dyrektorem ODN w Czudcu , też przez przypadek......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wern Nepotyzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 08:12 Najniższa pensja 1500 zł brutto dla gościa ze średnim wykształceniem. Ale jakie argumenty - zna świetnie komputer i mówi po angielsku. Standart dzisiaj a nie argument za zatrudnieniem. I od razu dostał podinspektora - co tu dużo mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 16:17 Nawet jeśli to prawda, to ciekawa jestem czy tak samo będziesz się wściekał kiedy któryś z Twoich znajomych dostanie pracę po znajomości.A może z Tobą będzie podobnie....I co wtedy, nie przyjmiesz posadki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Syn i cała rodzina niedługo IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 08:23 Czy ktoś ma wogóle nad tym kontrole, czy nie ma naduzyć i jak wogóle mogło do tego dojść??? Tyle jest bezrobotnych, a w urzedach pracują całe rodziny!! i to nie koniecznie z wymaganymi wykształceniem, ale jakoś się to toczy i później ludzie narzekają na niekompetentnych urzedników?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda I co z tego że zna Worda?? IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 08:32 To nie argument, to podstawa, a pracować na takim stanowisku powinien ktoś kto ma jeszcze fachową wiedze, przedewszystkim ludzie po studiach powinny mieć pierwszeństwo w selekcji! a takowej pewnie nie było! Każdy przymyka na to oczy, tak byc nie może!! No sam nie znalazł to jest pewnik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AllyGator Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 10:11 Ja tez! Ja tez chce na to podrzedne stanowisko za 1500PLN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle specjalista od marketingu! do autora tekstu! IP: *.phils.uj.edu.pl 21.11.03, 14:34 czy nikt nie ma do cholery wplywu na to,ze za nasze pieniadze pan Rusznica ustawia sobie synka???? sprytny, zna angielski...moj boze....gdybym nie znal, slowa bym nie rzekl. ale... Panie Autorze Szanowny: drazyc! sprawdzic: gdzie bylo ogloszenie o prace na tym satnowisku, w ktorych mediach i kiedy sie ukazalo, jakie etapy rekrutacji przeszedl Toamszek, truc, truc, truc! moze wreszcie skonczymy z republika kolesi,Czarzastymi, Jakubowskimi itp. a o m.in. tym kto dostanie prace zadecyduja kompetencje!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.krak.tke.pl 21.11.03, 15:09 Mam propozycje dla Gazety: może tak sprawdzic inne "zatrudnienia" w urzędach,przecież fakt forsowania swoich przy zatrudnianiu jest prawie "normą", zwł. w dzisiejszych czasach - może zacznijmy od np.urzędu miasta,zapowiada sie ciekawa stała rubryka, bo zapewniam, że będzie o czym pisać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: 81.15.189.* 21.11.03, 15:16 właściwie to o co ta cała chryja był etat, był potrzebny człowiek no to go ztrudnili, pretensje można by mieć gdyby to stanowisko utworzono specjalnie dla jednej osoby ale tak nie jest/na takich stanowiskach zatrudnia się osoby zaufane a nie pierwszego lepszego z Urzędu Pracy/,tak jest na zachodzie gdzie są szanse dostania podobnej pracy z ogloszenia ale to jest margines.Sam poszukując takiego pracownika pytałbym wśród znajomych a nie w Urzędzie Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.ls.net.pl 21.11.03, 17:03 Jano, UM to nie prywatna firma. Do swojej firmy to mozesz sobie dobierac ludzi pytając wśród znajomych. Do jasnej cholery, jak mam motywowac moich uczniów do nauki, panie Kuratorze, zachęcać do studiów, jezeli na Podkarpaciu wystarczy być.....synem, żoną, zięciem itp. Resztę sie dorobi, zwłaszcza ze szkółek tzw. wyższych dostatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: 81.15.189.* 21.11.03, 15:19 statystycznie jest wszystko w porządku jest jeden bezrobotny mniej a marszłek nie ma obowiązku szukać pracowników przez Urząd Pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 18:38 a to podkarpacie właśnie: Nagminność rodzinnych powiązań w różnych instytucjach Rzeszowa doprowadziła do narodzin hasła: "Idziemy pod rękę ze szwagrem i bratem, a unoszeni przez tatę". Nepotyzm wdarł się do tamtejszej Komendy Wojewódzkiej Policji. Naczelnik Wydziału Kadr policji ma rodzinę w zasięgu ręki: zięcia w laboratorium, siostrę zięcia w kadrach i dwie szwagierki - jedną w kadrach, drugą w finansach. Lesław Czachur, dyrektor znanego więzienia w Załężu, zatrudnił córkę i dwie siostry - jedną jako główną księgową, a drugą w sekcji kontroli finansowej. naukowo się to zwie kapitałem społecznym, amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poszukiwacz Znalazł pracę bo szukał IP: *.rzeszow.mm.pl 21.11.03, 20:14 Co za czasy.... Ciężko być synem własnego ojca ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: 81.15.189.* 22.11.03, 00:44 droga nauczycielko a w szkołach jak jest załapać się na etacik jest bardzo ciężko, a wszystkie które się zwalniają są zaraz zajmowane przez znajomych, rodziny itp.- niech się pani nie martwi o uczniów oni też mają rodziny i znajomych w końcu wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartinK Re: Syn kuratora znalazł pracę u marszałka IP: *.client.attbi.com 22.11.03, 01:59 Nie rozumiem ogolnego zdziwienia czlonkow tego forum. Przeciez w Polsce a w szczegolnosci na Podkarpaciu dostanie pracy przez znajomosci i protekcje jest na porzadku dziennym. Wiec co za roznica czy syn posla czy syn Pani Jadzi lub innego Pana Jozka. Ojciec mial znajomosci i dla swojego dziecka zrobil co mogl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzednik Trzeba bylo dac w lape 15.000pln. IP: *.icpnet.pl 22.11.03, 07:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel To wszystko w ramach programu antykorupcyjnego MEN IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 12:13 Pan Kurator w oryginalny sposób rozpoczął wprowadzanie zagadnień związanych z antykorupcją i naruszaniem etyki życia publicznego do podstawy programowej szkół. Polecam lekturę dokumentu MENiS: www.men.waw.pl/oswiata/istotne/antykorup.htm Szczególnie ciekawie w tym kontekscie brzmią niektóre zapisy nowej Podstawy Programowej: Ukazywanie praktycznych zastosowań zasad i procedur demokratycznych w społeczności szkolnej, a także destrukcyjnego charakteru zachowań naruszających normy życia publicznego (korupcja, przedkładanie interesu partii czy grupy interesów nad interes państwa). Jednostka i grupa. Życie w grupie (więzi, wartości, role, podejmowanie decyzji, konflikty, negocjacje). Szkolny samorząd uczniowski. Normy i wartości związane z pełnieniem funkcji publicznych w samorządzie uczniowskim. Samorząd terytorialny. Normy życia publicznego związane z pełnieniem funkcji radnego, burmistrza (wójta, prezydenta). Formy kontroli władz samorządowych przez społeczność lokalną. Kierowanie własnym rozwojem, podejmowanie wysiłku samowychowawczego zgodnie z uznawanymi normami i wartościami. Odpowiedz Link Zgłoś